Dodaj do ulubionych

Trudna milość

30.05.13, 17:22
Mam romans z księdzem. Kocham go. Byliśmy razem na wspaniałych i romantycznych wakacjach w Brazylii. Niestety, Robert nie chce porzucić kapłaństwa. To mnie boli bo, czuję się, że mnie wykorzystuje. On twierdzi, ze mnie kocha i że obecny układ jest najlepszy. Nie wiem, co robić.
Obserwuj wątek
    • Gość: kappa Re: Trudna milość IP: *.interwan.pl 30.05.13, 17:26
      belllina napisał:
      > Niestety, Robert nie chce porzucić kapłaństwa.

      Dlaczego "niestety"? Facet ma forsę, stabilną pracę, niekontrolowane dochody. Korzystaj z tego.

      > To mnie boli bo, czuję się, że mnie wykorzystuje.
      W jaki sposób?
      • belllina Re: Trudna milość 30.05.13, 18:15
        > W jaki sposób?

        On chce namietności, seksu, a jednocześnie nie chce mieć żadnych zobowiązań, chce być wolnym ptakiem
        • Gość: kappa Re: Trudna milość IP: *.interwan.pl 30.05.13, 20:14
          belllina napisał:

          > > W jaki sposób?
          >
          > On chce namietności, seksu, a jednocześnie nie chce mieć żadnych zobowiązań, c
          > hce być wolnym ptakiem

          A co w tym złego? Ukrywał, że jest księdzem i nie chce mieć zobowiązań?
          • belllina Re: Trudna milość 30.05.13, 21:12
            > A co w tym złego? Ukrywał, że jest księdzem i nie chce mieć zobowiązań?

            Uważam, że Robert jest nieuczciwy wobec mnie. Zaangażowałam się emocjonalnie i chciałabym mieć normalną rodzinę.
            Nie ukrywał, poznałam go na rekolekcjach, które odprawiał.

            • Gość: kappa Re: Trudna milość IP: *.interwan.pl 30.05.13, 21:42
              belllina napisał:


              >
              > Uważam, że Robert jest nieuczciwy wobec mnie. Zaangażowałam się emocjonalnie i
              > chciałabym mieć normalną rodzinę.
              > Nie ukrywał, poznałam go na rekolekcjach, które odprawiał.

              Nieuczciwy?? Nic nie ukrywał, stawiał sprawę jasno.
              To ty jesteś egoistką. Ja, mnie, moje...
              • belllina Re: Trudna milość 30.05.13, 21:47
                >Nieuczciwy?? Nic nie ukrywał, stawiał sprawę jasno.

                Jesteś bardzo cyniczny...

    • karkowiak2plus Re: Trudna milość 30.05.13, 18:12
      Nie pisać głupot.
      Wątek śmierdzi na kilometr.
    • mila2712 Re: Trudna milość 30.05.13, 18:53
      o proszę......
      tak.... wykorzystuje Cię
      tak..... nie porzuci stanu kapłańskiego
      no ale coś za coś .... wakacje to spory wydatek
      masz wyrzuty sumienia ?

      co robić ?
      idź do spowiedzi - tam uzyskasz odpowiedź
      • mjot1 Re: Trudna milość 30.05.13, 20:33
        mila2712 napisała:
        > co robić ?
        > idź do spowiedzi - tam uzyskasz odpowiedźła:

        Do Roberta. oczywiście.
        • mila2712 Re: Trudna milość 30.05.13, 21:22
          cóż można rzec ...... amen :)))
      • belllina Re: Trudna milość 30.05.13, 21:15
        >wakacje to spory wydatek
        masz wyrzuty sumienia ?

        Nie mam, Robert jest dobrze sytuowany. Dlaczego mam je mieć? Nie doję go finansowo, ja go kocham i chcę być jego żoną.

        • mila2712 Re: Trudna milość 30.05.13, 21:21
          czyli zwyczajnie dajesz d....
          i oczywiście, że kochasz .....jego pieniądze
          • belllina Re: Trudna milość 30.05.13, 21:53
            >czyli zwyczajnie dajesz d....
            i oczywiście, że kochasz .....jego pieniądze

            Jesteś sfrustrowana, bo jakaś atrakcyjniejsza dziewczyna zwinęła ci faceta i teraz się na mnie wyżywasz? Daj se siana, kobieto

            • mila2712 Re: Trudna milość 30.05.13, 22:15
              kochana ależ skąd.....

              nikt mi faceta nie zwinął

              jeżeli pisałaś o Robercie to musiałaś liczyć się z różnymi opiniami
    • yoma Re: Trudna milość 30.05.13, 20:36
      Hm, a Robert na tych wakacjach chodził w koloratce?
      • Gość: kappa Re: Trudna milość IP: *.interwan.pl 30.05.13, 20:44
        yoma napisała:

        > Hm, a Robert na tych wakacjach chodził w koloratce?

        Może. Tylko w koloratce.
        • yoma Re: Trudna milość 30.05.13, 20:51
          Pytam, bo z księdzem na romantyczne wakacje się wybrać do katolickiego kraju to jakoś tak dziwnie, nie? Chyba że to autorka w habicie chodziła.
          • belllina Re: Trudna milość 30.05.13, 21:18
            >Pytam, bo z księdzem na romantyczne wakacje się wybrać do katolickiego kraju to jakoś tak dziwnie, nie?

            Nie, byliśmy w luksusowym kurorcie. Robert był tam na prywatnych wakacjach, a nie na misji.
            • dritte_dame Re: Trudna milość 31.05.13, 05:18
              belllina napisał:

              > >Pytam, bo z księdzem na romantyczne wakacje się wybrać do katolickiego kra
              > ju to jakoś tak dziwnie, nie?
              >
              > Nie, byliśmy w luksusowym kurorcie. Robert był tam na prywatnych wakacjach, a n
              > ie na misji.

              Frajer.
              Na misji miałby szeroki wybór młodych siostrzyczek za darmo.
      • piwi77.0 Re: Trudna milość 31.05.13, 13:01
        yoma napisała:

        Hm, a Robert na tych wakacjach chodził w koloratce?

        Koloratka generalnie nie szpeci, sugeruje jedynie, ze może rozchodzić się o pedofila, więc jak facet dobrze wygląda, może zasuwać w koloratce.
    • piwi77.0 Re: Trudna milość 30.05.13, 22:08
      Jak nie wiesz co robić, jak chce więcej dupy, niech Ci kupi mieszkanie.
      • Gość: kappa Re: Trudna milość IP: *.interwan.pl 30.05.13, 22:11
        piwi77.0 napisał:

        > Jak nie wiesz co robić, jak chce więcej dupy, niech Ci kupi mieszkanie.

        Też do tej porady zmierzałem:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka