bardzoromantyczna
23.08.13, 07:06
Strażnik podjął czynności służbowe wobec osoby, która naruszała porządek prawny, a ludzie do strażnika "wypier....ć".
Jest bardzo niedobrze, gdy tłuszcza przeszkadza w utrzymywaniu porządku publicznego. Straż jest właśnie od tego. Jednak tłuszcza zaczyna bronić chuligaństwa, chamstwa, sobiepaństwa.
Niektórym wydaje się, że jak jest demokracja i wolność, to wolno im wszystko, np. zakłócać spokój innym.
Lubię muzykę, lubię ładny śpiew, jednak chodnik uliczny nie jest miejscem koncertowym. Tak naprawdę wszelkiej maści pseudo artyści uliczni tylko przeszkadzają i wcale nie czynią przyjemną przestrzeni publicznej. Jeśli straż nie będzie reagowała na żebraków, palaczy, piwoszy, handlarzy, egoistycznych rowerzystów, krzykaczy, hałaśników, to nie będzie fajnie. Straży nie należy likwidować. Straży trzeba dać większe uprawnienia i trzeba lepiej ich szkolić. A motłoch przeszkadzający strażnikom trzeba przykładnie karać.
Gdyby brzdąkacz miał przy sobie pozwolenie, dyskusja byłaby inna.
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,14478030,Tlum_atakuje_straznika__Wypier___c__Straz__Mamy_dosc_.html#BoxSlotII3img#ixzz2clRgTbWR