Dodaj do ulubionych

Czy żona jest od gotowania?

14.12.13, 17:53
Tak nawiasem mówiąc, to czy żona jest od gotowania? W naszym kręgu kulturowym jest oczekiwanie, ze żona będzie gotować.
"- Kiedy zamieszkałem z moją przyszłą żoną, bardzo szybko okazało się, że jeśli sam czegoś nie ugotuję, to niczego nie zjem, a przynajmniej nie na ciepło"
ugotuj.to/przepisy_kulinarne/1,87978,14857884,Facet_i_jego_blog__kulinarny_.html#BoxSlotIIMT
Obserwuj wątek
    • teodor_jeske_choinski_1 Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 18:23
      Od gotowania jest garnek.
      żona jest do dupczenia.
      • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 18:36
        teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

        > Od gotowania jest garnek.
        > żona jest do dupczenia.
        >
        Żona ugotować może ,ale garnka nie podupczysz.
        Uważaj,bo możesz zostać z garem do gotowania i dupczenia.Powodzenia.
        • karkowiak2plus Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 18:46
          A coś Ty taka dupczasta dzisiaj?
          Zatrąciło monotematycznością.

          Ale to i dobrze bo mi się też chce......
          • radymir Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 20:00
            karkowiak2plus napisał:

            > A coś Ty taka dupczasta dzisiaj?
            > Zatrąciło monotematycznością.
            >
            > Ale to i dobrze bo mi się też chce......

            Zrobilo sie frywolnie - wypada tak na ogolnodostepnym forum Spoleczenstwo?
            • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 21:03
              radymir napisał:
              > Zrobilo sie frywolnie - wypada tak na ogolnodostepnym forum Spoleczenstwo?

              Wypada,wypada...
              "Gdzie kucharek sześć ,tam nie ma co jeść,
              ale jest co wybzykać".
              Przecież musiałeś bzykać się w kuchni.Nie?
              • radymir Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 23:31
                pocoo napisała:

                > radymir napisał:
                > > Zrobilo sie frywolnie - wypada tak na ogolnodostepnym forum Spoleczenstwo
                > ?
                >
                > Wypada,wypada...
                > "Gdzie kucharek sześć ,tam nie ma co jeść,
                > ale jest co wybzykać".

                Świetne! : ) kupuję, nie słyszałem nigdy wcześniej tego fantastycznego powiedzenia ; )

                > Przecież musiałeś bzykać się w kuchni.Nie?

                Musiałem?...
                • voxave Radymir to mucha 15.12.13, 03:01

                  wiec bzyczy a kuchni.
                  • pocoo Re: Radymir to mucha 15.12.13, 08:57
                    voxave napisała:

                    >
                    > wiec bzyczy a kuchni.

                    Eeeeee tam ,zaraz mucha. On nie bzyczy (a może?),prędzej bzyka.
                • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 15.12.13, 08:54
                  radymir napisał:

                  > Musiałem?...

                  No nie.Absolutnie nie musiałeś.Chyba,że chciałeś.
                  • radymir Re: Radio Erewań odpowiada: 15.12.13, 09:32
                    pocoo napisała:

                    > radymir napisał:
                    >
                    > > Musiałem?...
                    >
                    > No nie.Absolutnie nie musiałeś.Chyba,że chciałeś.

                    Nie myslalem nigdy o tym. Moze gdyby kuchnia byla wieksza i z wygodna sofa?...
                    • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 15.12.13, 09:37
                      radymir napisał:

                      > Nie myslalem nigdy o tym. Moze gdyby kuchnia byla wieksza i z wygodna sofa?...

                      Moi znajomi mają w kuchni kanapę.
                      Nie znoszę kanap w kuchni.
                      Blat lub stół wystarczy.
          • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 21:00
            karkowiak2plus napisał:
            > Ale to i dobrze bo mi się też chce......

            Mam nadzieję,że jesteś już po...kolacji?

            A ja zwyczajnie odpowiedziałam teodorowi stąd to "dupczenie".
            • karkowiak2plus Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 21:31
              Otóż wszystko przede mną.........
              • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 21:34
                karkowiak2plus napisał:

                > Otóż wszystko przede mną.........

                Czy mam rozumieć ,że do tej pory jeszcze Ci się chce?
                • karkowiak2plus Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 23:34
                  Tak właśnie. Jeszcze mi się chce i spędza mi to sen z powiek.
        • radymir Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 19:59
          pocoo napisała:

          > teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):
          >
          > > Od gotowania jest garnek.
          > > żona jest do dupczenia.
          > >
          > Żona ugotować może ,ale garnka nie podupczysz.

          E tam, nie znasz męskich możliwości! : ) : )

          > Uważaj,bo możesz zostać z garem do gotowania i dupczenia.Powodzenia.
          • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 21:05
            radymir napisał:


            > > ...ale garnka nie podupczysz.
            >
            > E tam, nie znasz męskich możliwości! : ) : )

            Męska wyobraźnia nie zna granic ,ale moja tak daleko nie sięga.
            Garnek?
            • radymir Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 23:33
              pocoo napisała:

              > radymir napisał:
              >
              >
              > > > ...ale garnka nie podupczysz.
              > >
              > > E tam, nie znasz męskich możliwości! : ) : )
              >
              > Męska wyobraźnia nie zna granic ,

              Prawda ciż.

              > ale moja tak daleko nie sięga.
              > Garnek?

              Czemu nie? Np taki z pokrywką ; )
              • pocoo Re: Radio Erewań odpowiada: 15.12.13, 09:02
                radymir napisał:

                > Czemu nie? Np taki z pokrywką ; )

                Ja rozumiem,"między drzwi i... laczkiem".
                Ale w garnek i... sru pokrywką?To już chyba lepsze czynele.
      • k_a_p_p_a Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 18:53
        teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

        > Od gotowania jest garnek.
        > żona jest do dupczenia.
        >

        dlaczego jedno do, a drugie od?
        • teodor_jeske_choinski_1 Re: Radio Erewań odpowiada: 14.12.13, 19:04
          bioróżnorodność.
        • radymir do i od 14.12.13, 20:13
          k_a_p_p_a napisał:

          > teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):
          >
          > > Od gotowania jest garnek.
          > > żona jest do dupczenia.
          > >
          >
          > dlaczego jedno do, a drugie od?

          Może ktos to rozróżnia, np. "garnek do gotowania" to byłby garnek, który można ugotować i zjesc, jak warzywo, a "garnek od gotowania" to taki, w którym sie gotuje (a nie np. kisi kapuste). A "zona od dupczenia" to może wg niego taka, która zakłada strap-on i jedzie ostro ;) w przeciwienstwie do "zony DO dupczenia". Dla niezorientowanych, co to jest strap-on:
          kikoriaze.files.wordpress.com/2010/05/plus-size-strap-on.jpg
          Chociaz "garnek do kiszenia kapusty" i "garnek od kiszenia kapusty" to chyba to samo. Pasta jest jesnak tylko DO zębów, a nie OD zębów. Twoje pytanie nie jest wiec trywialne ; )
      • radymir co jest od/do czego... 14.12.13, 19:58
        teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

        > Od gotowania jest garnek.
        > żona jest do dupczenia.

        A wydawaloby sie, ze do/od dupczenia jest doopa...

        >
        >
        • pocoo Re: co jest od/do czego... 14.12.13, 21:07
          radymir napisał:
          > A wydawaloby sie, ze do/od dupczenia jest doopa...

          Też.
          • radymir Re: co jest od/do czego... 14.12.13, 21:09
            pocoo napisała:

            > radymir napisał:
            > > A wydawaloby sie, ze do/od dupczenia jest doopa...
            >
            > Też.

            A ścisłej to chyba DO doopczenia jest doopa, a OD doopczenia jest to co ją ma doopczyc. Czy się mylę?...
            • pocoo Re: co jest od/do czego... 14.12.13, 21:27
              radymir napisał:

              > A ścisłej to chyba DO doopczenia jest doopa, a OD doopczenia jest to co ją ma d
              > oopczyc. Czy się mylę?...

              Zawsze trafiasz w sedno.Nie mylisz się.
            • kalllka Re: co jest od/do czego... 14.12.13, 23:58
              Od -do to na drzwiach publicznych, open hours
              Albo w wojsku rozkaz:
              -stad do poldotrzeciej,plutonowy!

              Tak na marginesie:|
              Z "oddo"można wiele zrobić
              • karkowiak2plus Re: co jest od/do czego... 15.12.13, 00:42
                Następna z erotycznymi podtekstami?
                • kalllka Re: co jest od/do czego... 15.12.13, 08:44
                  :| można by przypuszczać ze "następna" w kolejce do rzeźnika...

                  Maniery cię opuściły wraz ze stażem na tym (publicznym) forum. Se przemysl.
                  • karkowiak2plus Re: co jest od/do czego... 15.12.13, 09:14
                    Możnaby.....ale ja tak nie przypuszczam.
                    A w kwestii premyślenia będzie lipa.
                    W weekendy nie myślę.
    • karkowiak2plus Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 18:35
      Masz zdolną żonę,jeśli potrafi ona gotować na zimno.
      Gratuluję.


      ps.
      Nie ma oczywiście takiego obowiązku by żona gotowała.
      Równie dobrze mąż może to robić.
      I niech robi jak musi.
      • pocoo Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 18:39
        Uwazam,że gotuje w domu ten,kto potrafi odpowiednio potrawę przyprawić.Faceci radzą sobie w kuchni bardzo dobrze ,albo wcale.
      • radymir jak musi??? 14.12.13, 20:01
        karkowiak2plus napisał:

        > ps.
        > Nie ma oczywiście takiego obowiązku by żona gotowała.
        > Równie dobrze mąż może to robić.
        > I niech robi jak musi.

        Czyli mąż ma gotować tylko wtedy jak musi???
        • pocoo Re: jak musi??? 14.12.13, 21:25
          radymir napisał:

          > Czyli mąż ma gotować tylko wtedy jak musi???

          Nie,tylko wtedy kiedy chce zjeść obiad w domu.
          • radymir Re: jak musi??? 14.12.13, 23:37
            pocoo napisała:

            > radymir napisał:
            >
            > > Czyli mąż ma gotować tylko wtedy jak musi???
            >
            > Nie,tylko wtedy kiedy chce zjeść obiad w domu.

            A nie może gotować dlatego, ze lubi gotować?
            • pocoo Re: jak musi??? 15.12.13, 09:06
              radymir napisał:
              > A nie może gotować dlatego, ze lubi gotować?

              Ależ oczywiście.Uwielbiam każdego,który lubi gotować,gotuje , a nie tylko miesza w garach.
              • karkowiak2plus Re: jak musi??? 15.12.13, 09:13
                I dmucha w cudzą kaszę.
                • pocoo Re: jak musi??? 15.12.13, 09:15
                  karkowiak2plus napisał:

                  > I dmucha w cudzą kaszę.

                  W kaszę?
                  • karkowiak2plus Re: jak musi??? 15.12.13, 09:17
                    A przejęzyczyłem się?
                    Jeśli tak to popraw proszę.
                    • pocoo Re: jak musi??? 15.12.13, 09:27
                      karkowiak2plus napisał:

                      > A przejęzyczyłem się?
                      > Jeśli tak to popraw proszę.

                      Nie poprawiam.
                      • karkowiak2plus Re: jak musi??? 15.12.13, 09:28
                        Po mnie też nie trzeba poprawiać.
                        Ponoć......
                        • pocoo Re: jak musi??? 15.12.13, 09:32
                          karkowiak2plus napisał:

                          > Po mnie też nie trzeba poprawiać.
                          > Ponoć......

                          No...ponoć...
                          Którym zmysłem się upewniasz?
                          Dlaczego ja nie wierzę reklamie?
    • k_a_p_p_a Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 18:52
      radymir napisał:

      > Tak nawiasem mówiąc, to czy żona jest od gotowania?

      Ty, a masz żonę? Do czego ci służy?
      • radymir Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 20:03
        k_a_p_p_a napisał:

        > radymir napisał:
        >
        > > Tak nawiasem mówiąc, to czy żona jest od gotowania?
        >
        > Ty, a masz żonę? Do czego ci służy?

        Mam żonę nie po to, by mi służyła, a ja nie służę jej. Nie na tym polega nasze małżeństwo.
    • paco_lopez Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 20:24
      u nas zasadniczo nikt nie jest ani do gotowania, ani od gotowania. Gotujemy na zmianę, ja zmywam, a ona pierze i tak już ponad 10 lat. Jak się nikomu gotować nie chce , to idziemy na pizzę, albo robimy sobie kanapki. W domach, w których jeden gotuje a reszta je, przeważnie jest jakaś nadwaga.
      • radymir Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 20:46
        paco_lopez napisał:

        > u nas zasadniczo nikt nie jest ani do gotowania, ani od gotowania. Gotujemy na
        > zmianę, ja zmywam, a ona pierze i tak już ponad 10 lat.

        Kupcie pralkę automatyczna i zmywarkę to będzie pełnia szczęścia...

        > Jak się nikomu gotować
        > nie chce , to idziemy na pizzę, albo robimy sobie kanapki. W domach, w których
        > jeden gotuje a reszta je, przeważnie jest jakaś nadwaga.
        • paco_lopez Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 21:12
          no oczywiście - pierze - to duże uproszczenie, ale wieszanie po zakończeniu programu , to tez jakas robota. zmywarka kalkuluje się dopiero chyba od sześciu osób. Ja lubię zmywać. robię to po olimpijsku. zawsze wygrywam złoty medal z dużą przewagą nad resztą peletonu.
          • radymir Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 23:39
            paco_lopez napisał:

            > no oczywiście - pierze - to duże uproszczenie, ale wieszanie po zakończeniu pro
            > gramu , to tez jakas robota. zmywarka kalkuluje się dopiero chyba od sześciu os
            > ób.

            Zmywarka kalkuluje się od jednej osoby.

            > Ja lubię zmywać. robię to po olimpijsku. zawsze wygrywam złoty medal z dużą
            > przewagą nad resztą peletonu.

            Zmywarkę polubisz bardziej niż zmywanie. Poza tym zaoszczędzisz wodę, czas i pieniądze...
            • paco_lopez Re: Czy żona jest od gotowania? 16.12.13, 12:24
              Zmywarkę polubisz bardziej niż zmywanie. Poza tym zaoszczędzisz wodę, czas i pi
              > eniądze...

              Jak juz masz zmywarkę , no to trudno . Kilku rzeczy nie policzyłeś.. A najmniej , to kosztuje wymiana zmywarki ;)
              Poza tym nie widzę, żeby ci co mieli zmywarki dysponowali więcej czasem, w porównaniu ze mną zmywarką.
    • der-chef Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 20:50
      A ktoś potrafi w tym samym czasie i jednocześnie zjeść zupę, zawiązać sznurowadła i podupczyć?
      • radymir Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 23:39
        der-chef napisała:

        > A ktoś potrafi w tym samym czasie i jednocześnie zjeść zupę, zawiązać sznurowad
        > ła i podupczyć?

        A to apropos czego?...
    • mila2712 Re: Czy żona jest od gotowania? 14.12.13, 21:20
      radymir napisał:

      > Tak nawiasem mówiąc, to czy żona jest od gotowania? W naszym kręgu kulturowym j
      > est oczekiwanie, ze żona będzie gotować.
      > "- Kiedy zamieszkałem z moją przyszłą żoną, bardzo szybko okazało się, że jeśli
      > sam czegoś nie ugotuję, to niczego nie zjem, a przynajmniej nie na ciepło"
      > <a
      Gratulacje masz leniwą kobietę......albo taką na wiecznej diecie.
    • k_a_p_p_a To forum upadło definitywnie 14.12.13, 21:35
      a tak niedawno każdy wątek okołdupny miał 200 postów w dwie godziny. O tempora, o mores...
      • pocoo Re: To forum upadło definitywnie 14.12.13, 21:47
        k_a_p_p_a napisał:

        > a tak niedawno każdy wątek okołdupny miał 200 postów w dwie godziny. O tempora,
        > o mores...
        Ziemia się szybciej kręci i szybciej ucieka czas.
        • k_a_p_p_a Re: To forum upadło definitywnie 14.12.13, 22:10
          To Ziemia się kręci?? A może jeszcze okrągła jest?
          • pocoo Re: To forum upadło definitywnie 14.12.13, 22:40
            k_a_p_p_a napisał:

            > To Ziemia się kręci?? A może jeszcze okrągła jest?

            Nie jest okrągła.Jest elipsą.
            Mi bardzo szybko uciekają dni.
            • teodor_jeske_choinski_1 Re: To forum upadło definitywnie 14.12.13, 23:38
              pocoo napisała:
              Nie jest okrągła.Jest elipsą.
              Mi bardzo szybko uciekają dni.
              ---------------------------------------
              Dupa jest okragla.
            • k_a_p_p_a Re: To forum upadło definitywnie 15.12.13, 00:13
              pocoo napisała:

              >
              > Nie jest okrągła.Jest elipsą.

              Słyszałem, że taką bryłę nazywają sferoidą, ale Ziemia na prawdę jest wklęsła. Buty wycierają się na czubkach i piętach, gdyby była wypukła, wycierały by się w środku podeszwy.

              > Mi bardzo szybko uciekają dni.

              To normalne. Dłuży się tylko pierwsze 40 lat dzieciństwa.
      • radymir Re: To forum upadło definitywnie 14.12.13, 23:41
        k_a_p_p_a napisał:

        > a tak niedawno każdy wątek okołdupny miał 200 postów w dwie godziny. O tempora,
        > o mores...

        To nie jest wątek okołodupny.
        • k_a_p_p_a Re: To forum upadło definitywnie 15.12.13, 00:03
          radymir napisał:


          >
          > To nie jest wątek okołodupny.

          Nie jest?? Raczysz żartować.
          • pocoo Re: To forum upadło definitywnie 15.12.13, 09:14
            k_a_p_p_a napisał:

            > radymir napisał:
            >
            > > To nie jest wątek okołodupny.
            >
            > Nie jest?? Raczysz żartować.

            Radymir nie zartuje.Podpowiedział mi,że facet może włożyć w garnek i sru...pokrywą.
            • radymir Re: To forum upadło definitywnie 15.12.13, 09:37
              pocoo napisała:

              > k_a_p_p_a napisał:
              >
              > > radymir napisał:
              > >
              > > > To nie jest wątek okołodupny.
              > >
              > > Nie jest?? Raczysz żartować.
              >
              > Radymir nie zartuje.Podpowiedział mi,że facet może włożyć w garnek i sru...pokr
              > ywą.

              Mylicie po prostu watek okolodupny z watkiem nt. podzialu rol plciowych, Ale niektorym przeciez wszystko z d... sie kojarzy...
              • pocoo Re: To forum upadło definitywnie 15.12.13, 09:40
                radymir napisał:
                > Mylicie po prostu watek okolodupny z watkiem nt. podzialu rol plciowych, Ale ni
                > ektorym przeciez wszystko z d... sie kojarzy...

                Dlaczego wątek "okołodupny" ma mi się kojarzyć z seksem analnym? Absolutnie nie.
          • radymir Re: To forum upadło definitywnie 15.12.13, 09:36
            k_a_p_p_a napisał:

            > radymir napisał:
            >
            >
            > >
            > > To nie jest wątek okołodupny.
            >
            > Nie jest?? Raczysz żartować.

            Nie widze w moim watku nic okolodupnego. Ale niektorym wszystko sie kojarzy z d....
    • qqazz Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 14.12.13, 22:47
      może też sprzątać, prać i wiele wiele innych rzeczy robić.


      pozdrawiam
      • pocoo Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 14.12.13, 22:59
        qqazz napisał:

        > może też sprzątać, prać i wiele wiele innych rzeczy robić.

        Ale tylko może.
        Ale jak trzeba to i kapcie w zębach przyniesie,skoczy po piwo a jak będziesz pił to zrobi ci laskę.
        • karkowiak2plus Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 14.12.13, 23:31
          Chyba poproszę Cię o osobistego maila.
          • k_a_p_p_a Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 00:04
            Nie możesz znaleźć kapci?
            • karkowiak2plus Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 00:40
              A pooco mi kapcie?
          • pocoo Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:20
            karkowiak2plus napisał:

            > Chyba poproszę Cię o osobistego maila.

            Ale to są marzenia mężów.Żoną ci ja Twoją niestety ,nie jestem.A może o czymś nie wiem?
            • karkowiak2plus Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:21
              To będziemy tu tak przy wszystkich świntuszyć?
              • pocoo Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:29
                karkowiak2plus napisał:

                > To będziemy tu tak przy wszystkich świntuszyć?

                Sam na sam mnie nie podnieca.
                • karkowiak2plus Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:38
                  A mnie onieśmiela.
                  • pocoo Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:42
                    karkowiak2plus napisał:

                    > A mnie onieśmiela.

                    Dobrze,uszanuję Twoje onieśmielenie.
        • voxave ggaz 15.12.13, 03:06

          albo tak ci przyłoży, ze będziesz chodził o lasce.
      • voxave Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 03:04
        Mężczyzna jest od czarnej roboty a kobieta od ciężkiej.
        • karkowiak2plus Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:16
          To zależy od ulubionej pozycji chyba. Nieprawdaż?
          • pocoo Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:35
            karkowiak2plus napisał:

            > To zależy od ulubionej pozycji chyba. Nieprawdaż?

            Od odwalania "pańszczyzny",horyzontalna pozycja kobiety.
            • karkowiak2plus Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 15.12.13, 09:39
              STEREOTYP żony leniwego męża
              • szuwary4 Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 16.12.13, 09:11
                Jesteś tyn co jesz,
                a jak jedzą z twojej ręki są tym, czym ty chcesz .
                Zatem władzy nad garami - nie oddam.
                • pocoo Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 16.12.13, 11:01
                  szuwary4 napisała:

                  > Jesteś tyn co jesz,
                  > a jak jedzą z twojej ręki są tym, czym ty chcesz .
                  > Zatem władzy nad garami - nie oddam.

                  Myślałam,że to działa tylko w odniesieniu do psa.
                  Wracam do garów,ponieważ wydaje mi się,że chłop mi się rozbisurmanił.
                  • szuwary4 Re: Aj tam, władza żony jest obszerniejsza 16.12.13, 12:09
                    Działa, działa. Jak to dawniej gadano: droga do serca mężczyzny wiedzie przez żołądek. Ale mogę powiedzieć, ze do głowy i do... gdzie tam chcesz (czy nie chcesz) -takoż.
    • adam81w Re: Czy żona jest od gotowania? 22.12.13, 22:32
      Nie tylko ona.
    • brum.pl1 Re: Czy żona jest od gotowania? 23.12.13, 08:32
      Nie, nie jest od gotowania. Ale, gdyby umiała gotować i lubiła gotować, to nie miałbym nic przeciwko ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka