Dodaj do ulubionych

Wszyscy jesteśmy uzależnieni...

IP: *.aster.pl 26.08.04, 19:57
A to od alkoholu, a to od nikotyny, a to od internetu, a to od trawki lub
mocniejszych mózgotrzepów. Wszelkie ankiety wskazują na uzależnienie.
Zdobyłeś 4 punkty na 30, więc jesteś uzależniony i zgłoś się do poradni AA,
na odtrucie nikotynowe, na sesję w Monarze.
Kurna olek, mam już dość tej mody na walkę z nałogami, zewsząd politpoprawna
propaganda sieje zamęt, lud się boi i leczy z uzależnień, które sam sobie
wmawia...
Wino raz na tydzień do obiadu - alkoholizm...
Papierosy w ilości 3 na miesiąc - nikotynizm...
Itp. itd. ...

Czy Adam Michnik zgłosił się już na odtrucie nikotynowe ? Bo to trochę nie
wypada, aby redaktor naczelny zamieszczał w swojej gazecie artykuły i
dodatki, które przeczą jego zachowaniom....
Obserwuj wątek
    • Gość: ikar Re: Wszyscy jesteśmy uzależnieni... IP: *.acn.pl 27.08.04, 19:55
      Czy Adam Michnik zgłosił się już na odtrucie nikotynowe ? Bo to trochę nie
      > wypada, aby redaktor naczelny zamieszczał w swojej gazecie artykuły i
      > dodatki, które przeczą jego zachowaniom....

      Byłoby świetnie, gdyby Michnik miał tylko takie problemy z artykułami, które
      przeczą jego zachowaniom. Można na przykład spytać, co robił na Kremlu wczesną
      wiosną 1989 r, na zaproszenie radzieckich towarzyszy. Sam się jakoś nie chwali...
      • Gość: Filuterna Dorka Jego postawy polityczne to temat rzeka... IP: *.aster.pl 27.08.04, 20:15
        Jednak tym razem postanowiłam porozmawiać o problemach dotyczących uzależnień.
        Czy rzeczywiście trzeba aż tak straszyć społeczeństwo ?
        • verdana Re: Jego postawy polityczne to temat rzeka... 27.08.04, 20:28
          NO! Ja własnie dowiedziałam się, ze jestem zdeklarowaną alkoholiczką, bo
          postanowiłam pić mniej wina. (Piję parę razy w tygodniu kieliszek, a raz na
          parę tygodni więcej z przyjaciółką). A jak ktoś decyduje się ograniczyć picie,
          to znaczy, ze ma problemy z alkoholem.
          Jestem też uzależniona od książek - np. nie wyjadę tam, gdzie nie ma biblioteki
          bez zabrania min. 1,5 ksiązki na dwa dni. Tu powinnam przejść kurację odwykową,
          ale nie chcę.
          Od kawy też jestem uzalezniona i zamierzam to uzależnienie podtrzymywać.
          A w ogóle słowo "uzależnienie" zaczyna zastępować
          słowo "upodobanie", "lubienie". Jak się coś naprawdę lubi, to trzeba się jak
          najszybciej dla zdrowia odzwyczaić.
          • Gość: F.D. Ehh... IP: *.aster.pl 28.08.04, 12:47
            A ja jestem nałogową palaczką, która dziennie wypala około 5 papierosów, a przy
            większej okazji [imprezy,nasiadówy,dysputy polityczne i filozoficzne] około 10.
            Tak, już pogodziłam się z tym, że umrę na raka, a w międzyczasie dostanę zawału.
            Co do alkoholu, to również lubię czasami wypić kieliszek dobrego wina lub
            kufelek ciemnego piwa. Jestem też uzależniona od książek poświęconych
            politycznym ideologiom i problemom współczesnego świata.
            Ehhh... Idę na biorezonans, hipnozę, odwyk, kupię w aptece jakieś
            farmakologiczne specyfiki na niepalenie i niepicie. Przecież oprócz dorabiania
            gorzelni, fabryk tytoniowych i wydawców książek, trzeba czasem wspomóc
            finansowo farmaceutów i chłopaków w białych kitlach.
    • Gość: misiorpisior Re: Wszyscy jesteśmy uzależnieni... IP: 81.210.14.* 28.08.04, 13:19
      A ja jestem uzalezniony od braku uzaleznien. Juz mi ciezko z tym... Moze zglosic sie do poradni?

      misiorpisior

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka