Dodaj do ulubionych

milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza

13.01.15, 22:06
telewizjarepublika.pl/dziennikarz-tv-republika-wyrzucony-z-konferencji-wosp-owsiak-prosze-tego-pana-stad-wziac,15708.html
www.youtube.com/watch?v=paPsibp1mcI&src_vid=DZDayFfDYiU&feature=iv&annotation_id=annotation_915710805
Helsińska Fundacja Praw Człowieka jest bardzo zaniepokojona wyrzuceniem dziennikarza TV Republika z konferencji WOŚP.
Obserwuj wątek
    • misiek-jeden Fakt 14.01.15, 07:19
      Jeżeli gość obraża gospodarza, albo zakłóca porządek, to gospodarz ma prawo go wyprosić, nawet gdyby owym gościem był ksiądz albo nawet prezydent.
      Faktem powszechne znanym jest nachalność i prowokacyjne zachowanie wielu dziennikarzy, więc o co biega?
      • mlodziok Re: Fakt 14.01.15, 08:30
        Ja tu widzę analogię do wydarzenia z paryskiej redakcji Charlie Hebdo.
        I tam i tu chodziło o uciszenia dziennikarzy.
        Owsiak lubi przemoc jak jego tatuś milicjant, już kiedyś na Woodstock osobiście rozwalił legalny stragan z okularami i pobił właściciela.
        A może poczuł się jak Jezus w świątyni?
        • misiek-jeden Re: Fakt 14.01.15, 08:37
          mlodziok napisał(a):

          > I tam i tu chodziło o uciszenia dziennikarzy.

          Dziennikarzynów często warto uciszać ;)

          > A może poczuł się jak Jezus w świątyni?

          Masz coś do Jezusa?

          • czuk1 Re: Fakt 14.01.15, 09:11
            Za dużo jest w Polsce świętych krów z immunitetami, specjalnymi prawami/uprawnieniami, chronionych specjalnymi ustawami. Bez likwidacja praw tych praw usankcjonowanych świętych krów nie ma demokracji - równości ludzi wobec prawa.
            Porównywanie syna do ojca, ściganie ludzi za życie w czasach PRL, takie stronnicze oceny .... są nieuprawnione.
            • mlodziok Re: Fakt 14.01.15, 10:00
              Czy to dziennikarze mają być wg Ciebie tymi świętymi krowami?
              Dziennikarz ma prawo do zadawania pytań. Można na nie odpowiedzieć wymijająco albo wcale a nie kazać dresiarzom wyrzucać dziennikarza silą.

              Przysłowie mówi, niedaleko pada jabłko od jabłoni. Takie same milicyjne nawyki widzę u synka.
              Nie napisałem o ściganiu za czyny z czasów PRL ale widzę zstępnego podobne zachowania.
              • spokojny.zenek Re: Fakt 14.01.15, 16:05
                mlodziok napisał(a):

                > Czy to dziennikarze mają być wg Ciebie tymi świętymi krowami?
                > Dziennikarz ma prawo do zadawania pytań. Można na nie odpowiedzieć wymijająco a
                > lbo wcale

                Nastąpiło to ostatnie. Ponad wszelką wątpliwość nie został wtedy wyrzucony lecz wtedy, gdy PÓŹNIEJ uporczywie uniemożliwiał dalsze prowadzenie konferencji.
          • mlodziok Re: Fakt 14.01.15, 10:03
            misiek-jeden napisał:

            > Dziennikarzynów często warto uciszać ;)

            Kałasznikowem, czy granatnikiem wg Ciebie? Czy wystarczy "na razie" wypchnąć za drzwi?

            > Masz coś do Jezusa?

            A był w ogóle ktoś taki?
      • piwi77.0 Re: Fakt 14.01.15, 09:48
        Dziennikarz nikogo nie obraził i żadnego porządku nie zaklócił. Może zadał złe pytanie, ale takie jest prawo dziennikarza. Moim zdaniem pytanie było legalne, a Owsiak dostał szansę odpowiedzieć. Z tego, ze nie skorzystał z tej szansy świadczy o tym, że ma coś do ukrycia i jest wściekły, gdy wyłazi to na wierzch. W sumie Owsiak to gość mało inteligentny, żeby ująć to w sposób poltycznie poprawny.
        • snajper55 Re: Fakt 14.01.15, 12:58
          piwi77.0 napisał:

          > Dziennikarz nikogo nie obraził i żadnego porządku nie zaklócił.

          Więc te nagranie jest zmanipulowane? Widać na nim wyraźnie, że dziennikarz uniemożliwiał prowadzenie konferencji.

          S.
          • piwi77.0 Re: Fakt 14.01.15, 13:15
            Nie widziałem nagrania, a w relacji pisanej jest, że dziennikarz zadał pytanie i został wyrzucony.
            • snajper55 Re: Fakt 15.01.15, 13:16
              piwi77.0 napisał:

              > Nie widziałem nagrania

              Przecież link jest w poście otwierającym wątek. Obejrzyj: www.youtube.com/watch?v=paPsibp1mcI&src_vid=DZDayFfDYiU&feature=iv&annotation_id=annotation_915710805

              > a w relacji pisanej jest, że dziennikarz zadał pytanie i został wyrzucony.

              Niektóre relacje pisane wprowadzają czytelnika w błąd, a mówiąc wprost - łżą jak bura suka.

              S.
              • piwi77.0 Re: Fakt 15.01.15, 13:53
                snajper55 napisał:

                Niektóre relacje pisane wprowadzają czytelnika w błąd, a mówiąc wprost - łżą jak bura suka.

                To prawda, ale w tym przypadku filmik (w koncu obejrzałem i go) jedynie potwierdził relacje pisaną. Dziennikarz zadał pytanie i zamiast odpowiedzi został wyrzucony - streszczając cale wydarzenie.

                • snajper55 Re: Fakt 15.01.15, 18:30
                  piwi77.0 napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > Niektóre relacje pisane wprowadzają czytelnika w błąd, a mówiąc wprost - łżą
                  > jak bura suka.

                  >
                  > To prawda, ale w tym przypadku filmik (w koncu obejrzałem i go) jedynie potwier
                  > dził relacje pisaną. Dziennikarz zadał pytanie i zamiast odpowiedzi został wyrz
                  > ucony - streszczając cale wydarzenie.

                  "Dziennikarz" bez akredytacji zadał pytanie, dostał odpowiedź a potem uniemożliwiał zadawanie innych pytań przekrzykując Owsiaka i innych uczestników konferencji prasowej. Tak zachowujące się osoby wyprowadza się, aby nie przeszkadzały innym.

                  Tu masz jeszcze filmik nagrany przez Rachonia wielce zadowolonego z wywołanej przez siebie sytuacji:
                  www.youtube.com/watch?v=DZDayFfDYiU
                  "Dziennikarz" Rachoń, jest działaczem PiS, był rzecznikiem prasowym MSWiA w rządzie Kaczyńskiego. Znany jest z prowokacji, gdy w czasie wizyty Putina przebrał się za penisa z napisem "Putin" i przed hotelem, gdzie zorganizowano rozmowy Donalda Tuska z rosyjskim przywódcą wykrzykiwał "Putin-morderca". Jak widać uznał, że czas na kolejną prowokację, którą sam nagrywał.

                  S.
                  • piwi77.0 Re: Fakt 15.01.15, 20:17
                    Widocznie jestem głuchy. Słyszałem tylko zirytowanego Owsiaka, co odmówił odpowiedzi i kazał dziennikarzowi oglądać jakiś głupkowaty filmik. W najlepszym razie Owsiak stanął na wysokosci dziennikarza. Powinni wyjść i sie naprać - wolałbym takie rozwiązanie.
                    • czuk1 Re: Fakt 15.01.15, 20:38
                      Owsiak coraz bardziej mnie nie podoba się. Jest jakiś znerwicowany, podejrzany. Zamiast spokojnie wyjaśnić, wygrać sprawy o pomówienia .... to krzykiem zwalcza swoich adwersarzy. Też niepotrzebnie jest stronniczy i polityczny. Jemu - autorytetowi moralnemu - wiele nie wypada.
                      • mlodziok Re: Fakt 15.01.15, 21:44
                        A nie bierzesz pod uwagę, że to co robi Owsiak robi dla siebie a chore dzieci to tylko alibi?
                        • czuk1 Re: Fakt 15.01.15, 22:05
                          Wszystko jest możliwe. Po usłyszeniu / przeczytaniu informacji o spółce Owsiaków funkcjonującej
                          w obszarze działania WOŚP straciłem zaufanie do Owsiaka. Czekam na wyroki sądowe.
                        • bling.bling Re: Fakt 15.01.15, 22:14
                          A twoja twórczość na forum to alibii dla jakiej działalności charytatywnej?
        • spokojny.zenek Re: Fakt 14.01.15, 16:03
          piwi77.0 napisał:

          > Dziennikarz nikogo nie obraził i żadnego porządku nie zaklócił.

          Zarówno świadkowie jak i nagranie jednoznacznie potwierdzają, że złośliwie uniemożliwiał prowadzenie konferencji. Z pewnością nie było tak, że zadał jakieś pytanie i za to został wyrzucony.
          • piwi77.0 Re: Fakt 14.01.15, 16:20
            spokojny.zenek napisał:

            Zarówno świadkowie jak i nagranie jednoznacznie potwierdzają, że złośliwie uniemożliwiał prowadzenie konferencji. Z pewnością nie było tak, że zadał jakieś pytanie i za to został wyrzucony.

            Być może, ale nie jestem w stanie przeczytać wszystkich relacji, obejrzeć wszystkich filmikow i wysluchać wszystkich świadkow. Przeczytałem to pierwsze co zalinkowane, drugiego nie otwierałem. Znając jakość relacji polskich mediow uznaje natychmiast wszystkie zarzuty, że mój obraz dotyczacy tematu jest fałszywy. Podejrzewam jednak, że Wasz (dotyczy wszystkich uczestników tego wątku) wcale nie jest lepszy.
            • spokojny.zenek Re: Fakt 14.01.15, 16:34
              Podzielam twoją bardzo niską ocenę jakości mediów, niemniej sprowadzanie wszystkiego do konfliktu "relacji" czy "obrazów" jest nieuzasadnione. Fakty są takie, że nie dostawszy odpowiedzi na - skądinąd prowokacyjne - pytanie zamiast się z tym pogodzić, wstał i zaczął złośliwie uniemożliwiać dalsze prowadzenie konferencji. A i wtedy nie został od razu "wyrzucony" lecz dopiero wtedy, gdy było jasne, że długo tak może.
              Analogicznie jak kiedyś kompromitacja Rokity - przecież nie został wyprowadzony (a potem ukarany przez sąd) za to, że się ne chciał przesiąść na miejsce, na które miał bilet lecz dla tego, ze ostentacyjnie lekceważył polecenia obsługi i przez trzy kwadranse uniemożliwiał odlot samolotu.
              • piwi77.0 Re: Fakt 14.01.15, 16:54
                Jeżeli tak było, to dziennikarz swym zachowaniem potwierdził tylko brak jakichkolwiek standardów w tym zawodzie (dotyczy wszystkich dziennikarzy w Polsce). Cóż, wtedy pozostaje albo nie robić konferencji prasowych, albo pozwolić na ruinę konferencji przez awanturnika. Wywalanie siłą to najgłupszy pomysł i chyba niezgodny z prawem. Jedynym lekarstwem byłaby drastyczna poprawa polskiej żurnalistyki, ale nie wiem jak miałoby do niej dojść. Mamy taki klimat jaki mamy, jest jak jest i na wiecej bym nie liczył.
                • snajper55 Re: Fakt 15.01.15, 18:50
                  piwi77.0 napisał:

                  > Jeżeli tak było, to dziennikarz swym zachowaniem potwierdził tylko brak jakichk
                  > olwiek standardów w tym zawodzie (dotyczy wszystkich dziennikarzy w Polsce). Có
                  > ż, wtedy pozostaje albo nie robić konferencji prasowych, albo pozwolić na ruinę
                  > konferencji przez awanturnika.

                  Nie, w takich sytuacjach wyprowadza się awanturnika przeszkadzającego innym.

                  Zastosujmy twoje rozumowanie do awanturnika na sali kinowej w czasie seansu:

                  cóż, wtedy pozostaje albo nie wyświetlać filmów, albo pozwolić na ruinę seansu przez awanturnika.

                  S.
                  • piwi77.0 Re: Fakt 15.01.15, 20:13
                    Konferencja prasowa to nie jest kino. Co innego gdy uczestnik płaci za bilet, a co innego gdy jest obecny zawodowo, bo ma zadanie zebrać informacje żeby przekazać ją społeczeństwu. Informacja to jest ważna rzecz i w demokracji cieszy się ochrona prawną, niestety nie w Polsce.
              • piwi77.0 Re: Fakt 14.01.15, 21:40
                spokojny.zenek napisał:

                Fakty są takie, że nie dostawszy odpowiedzi na - skądinąd prowokacyjne - pytanie zamiast się z tym pogodzić, wstał i zaczął złośliwie uniemożliwiać dalsze prowadzenie konferencji.

                Obejrzałęm jednak ten filmik i nie zauważyłem złośliwego uniemożliwiania dalszego prowadzenia konferencji. To co widziałem to pytanie zadane przez dziennikarza (samego pytania nie umiem ocenić, bo nie wiem o co chodzi z tymi spółkami), widziałem niechęć ustosunkowania się do niego przez Owsiaka oraz nieprzyjemne manifestowanie jego niechęci do pytającego, do jego pisma, mającego kulminację w pokazaniu mu głupkowatego filmiku o jakiejś tęczy (nie załapałem się co tam było). Moja ocena jest taka. Dziennikarz zadał pytanie, które moim zdanie było nadmiernie rozwinięte, co odbierało mu cechę rzeczowości. Reakcja Owsiaka była całkowicie niedorzeczna i niegodna kogoś, kogo społeczeństwo miałoby poważać. Obecni na sali robili przestraszone wrażenie. Nie wiem jak ten całokształt nazwać, ale wydaje się że umeblowanie było nie na miejscu, powinien być śmietnik z kubłami, parę ławek i zaniedbane krzaki. Wstyd.
                • spokojny.zenek Re: Fakt 14.01.15, 22:33
                  Zadał pytanie, Owsiak okazał niechęć do odpowiedzi ale skinął na jakichś siepaczy, którzy wyprowadzili pytającego ku powszechnemu zaskoczeniu?
            • snajper55 Re: Fakt 15.01.15, 13:17
              piwi77.0 napisał:

              > Być może, ale nie jestem w stanie przeczytać wszystkich relacji, obejrzeć wszys
              > tkich filmikow

              Wystarczy obejrzeć jeden filmik. Ale trzeba chcieć. Niektórzy wolą wydawać opinie nie znając faktów. Tak jest łatwiej. Bo co robić, gdy fakty przeczą temu, co się uważa?

              S.
              • piwi77.0 Re: Fakt 15.01.15, 13:42
                snajper55 napisał:

                Wystarczy obejrzeć jeden filmik. Ale trzeba chcieć. Niektórzy wolą wydawać opinie nie znając faktów. Tak jest łatwiej. Bo co robić, gdy fakty przeczą temu, co się uważa?

                Rozumiem, że to do mnie. Tak, czasami jest mi łatwiej powziąć opinię obarczoną błędem, czytając coś tam jedynie po łebkach. Zdarza mi się to wtedy, gdy fakty sa malo istotne, a moje opinie w tej sprawie bez żadnego wpływu na moje decyzje. A bez jaj, pyskowka między Owsiakiem i jakimś tam dziennikarzem, ktorego Owsiak nie lubi, to są rzeczy mało istotne, na ktore szkoda poświęcać czas. W takim przypadku lepsza opinia taka sobie, niz przemyślana, ale kosztująca zbyt wiele czasu. Tylko, że nawet w takim przypadku, jak ten powyższy, moja opinia bazująca na lepszym poznaniu sprawy potwierdziła jedynie te pierwszą, bazującą na powierzchownym zaznajomieniu z tematem. Więc jednak nie warto tracić czasu.
        • bling.bling Re: Fakt 15.01.15, 13:33
          Komunikat "nie mam ochoty z panem rozmawiać" jest wystarczająco jasny. Pan dziennikarz został poproszony o opuszczenie sali. Też tego nie chciał podobnie jak Owsiak nie chciał odpowiadać na pytania.
          Dwie strony uparły się przy swoim.
          • piwi77.0 Re: Fakt 15.01.15, 13:49
            bling.bling napisał:

            Komunikat "nie mam ochoty z panem rozmawiać" jest wystarczająco jasny.

            Jasny jest, ale Owsiak nie ma prawa takich komunikatow wysyłać. Owsiak jest osobą publiczną i ma obowiązek odpowiadać na pytania także tych, z którymi nie ma ochoty rozmawiać. Ludzie mają prawo do informacji, także ci, co ufają relacji dziennikarza, ktorego Owsiak nie lubi.
            • snajper55 Re: Fakt 15.01.15, 18:31
              piwi77.0 napisał:

              > Jasny jest, ale Owsiak nie ma prawa takich komunikatow wysyłać. Owsiak jest oso
              > bą publiczną i ma obowiązek odpowiadać na pytania także tych, z którymi nie
              > ma ochoty rozmawiać
              .

              Nie, nie ma takiego obowiązku.

              S.
              • piwi77.0 Re: Fakt 15.01.15, 20:06
                snajper55 napisał:

                Nie, nie ma takiego obowiązku.

                Wydaje mi się, że jednak ma, ale niech będzie, że nie ma. Dla mnie gość, co tak reaguje w sytuacji lekko stresowej, jest niewart mojego zaufania - jest nieprzewidywalny i zbyt labilny psychicznie. To znaczy moje zaufanie i tak na końcu nie ma wielkiego znaczenia, bo już od kilku lat nie uczestniczę w tej imprezie. Uważam, że jest szkodliwa, a przynajmniej bezcelowa.
      • misiek-jeden Fakt - jeszcze raz 14.01.15, 11:25
        Powtórzę.
        Jeżeli gość obraża gospodarza, albo zakłóca porządek, to gospodarz ma prawo go wyprosić, nawet gdyby owym gościem był ksiądz albo nawet prezydent.
    • tigertiger Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 10:57
      Ani nie MO, ani nie dziennikarza. Tylko, aby to rozumieć trzeba jeszcze rozumieć co te dwa pojęcia faktycznie znaczą:))
      • mlodziok Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 11:07
        tigertiger napisała:

        > Ani nie MO, ani nie dziennikarza. Tylko, aby to rozumieć trzeba jeszcze rozumie
        > ć co te dwa pojęcia faktycznie znaczą:))

        Napisałem milicja obywatelska a nie Milicja Obywatelska (MO).
        Rozumiesz co te dwa pojęcia faktycznie znaczą czy muszę jaśniej wytłumaczyć?

        Dziennikarz – osoba zajmująca się przygotowywaniem i prezentowaniem materiałów w środkach masowego przekazu.
        • tigertiger Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 13:43
          Przedrzymskim nie kopiuj bezmyślnie z Wikipedii, która jest źródłem wtórym i nieautoryzowanym.
          Dziennikarzem zgodnie z ustawową terminologią (ujecie prawa prasowego) jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji. Rachoń nie jest dziennikarzem, a jedynie prezenterem i prowadzącym telewizji Republika. Poza funkcją prezentera stacji w mediach pokazał się w innym charakterze , w przebraniu penisa z napisem "Putin" wykrzykując "Putin-morderca".
          Podejmując się próby definiowania pojęcia dziennikarza zwraca się również uwagę zarówno na to, czy osoba wykonuje ten zawód (prezenter tylko potocznie jest nazywany dziennikarzem) w miarę systematycznie, czerpiąc z tego zajęcia główne środki utrzymania oraz czy jest członkiem w odpowiednim stowarzyszeniu dziennikarzy. Rachoń nie jest. Tytułowanie Rachonia dziennikarzem jest więc tytułowaniem na wyrost.
          • mlodziok Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 14:57
            Mnie bardzie odpowiada definicja z Wiki, bo jest krótka, przejrzysta i spójna.
            Bełkot o stosunku pracy pozostawiam miłośnikom nowomowy.
            Czy on dziennikarz, publicysta, czy żurnalista mnie wszystko jedno. Miał prawo być na "konferencji" i mógł zadawać pytania. Wyrzuciła go milicja Owsiaka a dresiarz podawał się za policjanta i nie okazał legitymacji. Teraz go szukają. Mam nadzieję, że jak znajdą to wyleją z policji. A jeśli nie jest policjantem, to pod sąd oszusta.
            • tigertiger Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 16:04
              mlodziok napisał(a):

              > Mnie bardzie odpowiada definicja z Wiki, bo jest krótka, przejrzysta i spójna.

              Wikipedia nie słownikiem i nie definiuje, nie jest też pierwotnym źródłem informacji.

              > Bełkot o stosunku pracy pozostawiam miłośnikom nowomowy.
              Definicję "dziennikarza" w ujęciu ustawy prawa prasowego RP (kraju demokratycznego i opierającego się na konstytucji) nazywasz "nowomowa" ?

              > Czy on dziennikarz, publicysta, czy żurnalista mnie wszystko jedno.

              I słusznie bo dziennikarzem jest i publicysta zwany też żurnalistą, natomiast prezenter telewizyjny to nie dziennikarz, prezentuje zredagowane przez redakcje neswy lub prowadzi program w którym się inni np. publicyści wypowiadaj. Wikipedia podała więc bledną definicje, bowiem prowadzący program nie jest w rzeczy samej redaktorem mimo, że powszechnie się często go tak tytułuje.

              Miał prawo
              > być na "konferencji" i mógł zadawać pytania.

              Miał prawo o il przyznano mu na tę konferencję akredytację. Żadna konferencja prasowa nie ma charakteru otwartego i organizatorzy maja prawo decydować o tym, które media zapraszają na nią, a komu dziękują. Prawo prasowe zezwala na odmowę udzielenia akredytacji. Mimo ,że akredytacji Michał Rachoń nie udzielono to 15 minut po rozpocząć konferencji na nią jednak wszedł.
              Skoro HFPC odwołuje się do ustawy prawa prasowego to winna zapoznać się z treścią definicji dziennikarza w rozumieniu tej ustawy i zweryfikować czy osoba tytułująca się "dziennikarzem" w rozumieniu prawa faktycznie nią jest.
              Gdyby prawo stanowiło inaczej to TV Republika niechybnie by pozwała WOŚP o bezprawne wykluczenie ich "dziennikarza" z konferencji na której znalazł się zgodnie z prawem, tymczasem TVR zapowiedziała jedynie złożenie pozwu przeciwko WOŚP za "użycie przemocy wobec Michała Rachonia" ( więc formy usunięcia go z konferencji, a nie samego usunięcia).
              • mlodziok Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 16:44
                Nie gniewaj się laska ale przeczytałem tylko pół Twego zdania. Za dużą masz przewidywalność.
                • tigertiger Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 17:13
                  Za dużą masz prz
                  > ewidywalność.

                  Po jakiemu to jest ? Przewidywalnym można być, a nie przewidywalność się ma.
                  Ty w swej ignorancji jesteś oczywisty, a w swej bezradności na argumenty reagujesz w sposób łatwy do przewidzenia, ratujesz się epitetami at persona i ucieczką. :)
                  • marta595 Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 17:17
                    tigertiger napisała:

                    > Ty w swej ignorancji jesteś oczywisty, a w swej bezradności na argumenty reaguj
                    > esz w sposób łatwy do przewidzenia, ratujesz się epitetami at persona i ucieczk
                    > ą. :)

                    Ma dopiero 13 lat, to i reakcje stosowne do wieku ;)

                    Pozdrawiam :-*
                    • tigertiger Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 17:20
                      Ciekawi mnie tylko skąd on wie, że ja jestem "laska" ? :)
                      • marta595 Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 17:30
                        tigertiger napisała:

                        > Ciekawi mnie tylko skąd on wie, że ja jestem "laska" ? :)

                        Gimbusy mają wszechstronną wiedzę na każdy temat, a od "lasek" są ekspertami.
                        Może to jakaś "wirtualna telepatia" :-*
                      • mlodziok Re: milicja obywatelska wyrzuca dziennikarza 14.01.15, 18:30
                        tigertiger napisała:

                        > Ciekawi mnie tylko skąd on wie, że ja jestem "laska" ? :)

                        www.youtube.com/watch?v=5dYcd1Z_3KU
    • rozkroczek Co jest gorsze? 14.01.15, 14:09
      Co jest gorsze, milicja czy narodowcy?
      • mlodziok Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 14:58
        Milicjant podający się za policjanta.
        • spokojny.zenek Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 16:04
          Nie. Idiota podający sie za dziennikarza.
          • mlodziok Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 16:15
            Idiota to siedział za stołem.
            • spokojny.zenek Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 16:20
              Po polsku jest "przy stole". "Za stołem" to rusycyzm. Zaś twoja "odpowiedź" jest w najlepszym razie na poziomie piaskownicy.
              • mlodziok Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 18:33
                > "odpowiedź" jest w najlepszym razie na poziomie piaskownicy.

                Fakt, lubię walić piaskiem po oczach.
                • tigertiger Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 21:13
                  > Fakt, lubię walić piaskiem po oczach.

                  I akurat w tym przypadku całkowicie nieświadomie nie skłamałeś.:)

                  Frazeologizm "Sypać piaskiem w oczy" (nie "po oczach") oznacza oszukiwać kogoś, podawać mylne informacje. Do tego ty nie sypiasz ty "walisz" bo tak lubisz.:)
                  • mlodziok Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 21:44
                    Oma, nie pognębiaj się już dalej brnąc w przepychankę, bo nie czaisz bazy. ;P
                    "Piaskiem po oczach" to program telewizyjny Konrada Piaseckiego. Zresztą lewacki i postępacki jak na TVN przystało.
                    • tigertiger Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 22:35
                      mlodziok napisał(a):

                      > Oma, nie pognębiaj się

                      Dziecko po jakiemu ty piszesz właściwie?:)

                      Chwiałeś napisać "nie pogrążaj się" a nie "pognębiaj się" :)

                      bo nie czaisz bazy. ;P
                      > "Piaskiem po oczach" to program telewizyjny Konrada Piaseckiego. Zresztą lewack
                      > i i postępacki jak na TVN przystało.


                      Dziecinko z czajeniem bazy to ty masz problem nader ewidentny, a do tego absurdalnie się chcesz się próbujesz tłumaczyć :)
                      Na zarzut, że twoje odpowiedzi są na poziomie piaskownicy przyznałeś z dumą "Fakt, lubię walić piaskiem po oczach". I uważasz, że jak z pogardą powołasz się na "lewacki i "postępacki" program Piaseckiego" to twoje wypowiedz automatycznie nabierze głębszego sensu ? :)
                      Czaisz, że logiki w tym za grosz ?
                      No to teraz siusiu, mycie rączek, paciorek i spać :)


                      • tigertiger errata :) 14.01.15, 22:45
                        Miało być:

                        Chciałeś napisać "nie pogrążaj się" a nie "pognębiaj się" :)

                        oraz

                        Dziecinko z czajeniem bazy to ty masz problem nader ewidentny, a do tego absurdalnie się próbujesz tłumaczyć :)
                        • mlodziok errata do erraty :P 14.01.15, 22:58
                          Używam czasem sformułowań żargonowych albo gwarowych, więc poprawianie moich abfali jest po prostu duperszwancem. ;DD
                      • marta595 Re: Co jest gorsze? 14.01.15, 23:12
                        tigertiger napisała:

                        [...]
                        > No to teraz siusiu, mycie rączek, paciorek i spać :)

                        Tygrysku nasz gimbusek, to kolejna pacynka starego forumowicza i to nie tylko stażem ;)
                        Jego wcześniejsze wcielenia to trolle o nicku adammewa, rabee, tak.i.siak i być może jeszcze parę innych.W grudniu naliczyłam takich pacynek około 10 i wszystkie one już nie istnieją.Spamuje on przede wszystkim na tym forum, trochę FK no i na Religii.
                        Lepiej go nie karmić ;)
                        • mlodziok Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 09:31
                          Łżesz jak pies albo masz urojenia paranoidalne. ;P

                          Ad rem. Ponieważ niektórzy dyskutanci stosując prymitywną erystykę opowiadali tu wczoraj bajki jakoby Michał Rachoń nie był dziennikarzem a "tylko" prezenterem, więc sprawdziłem.
                          Michał Rachoń jest dziennikarzem, pozostaje w stosunku pracy z wiadomymi mediami i posiada legitymację prasową.
                        • tigertiger Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 10:12
                          Marta Jaki ty jesteś dociekliwa obserwatorka forumowa :)
                          Nie kojarzę tych nicków wcale, ale czy one wszystkie pisały jakby jeszcze egzaminów do liceum nie miały ?:)
                          Karmieniem trolli się nie zajmuję, a niezależnie od tego czy ten to troll o wielu wcieleniach czy nie, to rozmawiać z nim nie ma o czym, a odzywki ma ewidentnie na poziomie wczesnoszkolnym.
                          • mlodziok Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 10:19
                            Najprościej niewygodnego rozmówcę nazwać trollem lub pacynką.
                            Przypisują mi tu także rozmaite choroby psychiczne albo nazywają katotalibem.
                            Ciekawe skąd ten katol, bo jestem buddystą.
                            Poziom onetu a myślałem, że tu chociaż jakieś wykształciuchy piszą. ;DD
                            • czuk1 Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 10:51
                              Dodam. Niektóre loginy - piszące tu - mają zasługi w internetowej " walce o godność Rosji" . ;)
                              • mlodziok Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 11:00
                                czuk1 napisał:

                                > Dodam. Niektóre loginy - piszące tu - mają zasługi w internetowej " walce o go
                                > dność Rosji" . ;)

                                Czyli rosyjscy szpiedzy w GW ;DD
                                Paranoja z parafrenią. Macie typowe lewackie metody "dyskusji". Opluć jeśli ktoś ma inne poglądy.
                                Zero honoru, bo można pomówić "anonimowo" w necie.
                                • czuk1 Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 11:09
                                  Młodzik to jesteś... ale chyba nie głupek. Nie pisze do ciebie i o tobie.
                                  poczytaj na forach - Rosja-Polska, Rosja.... to zobaczysz o co chodzi ?
                                  • mlodziok Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 11:22
                                    A to przepraszam. Polityka wschodnia mnie specjalnie nie bawi. Wschód nam nie zagraża. To UE niszczy cywilizację europejską.
                                    • czuk1 Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 11:43
                                      Widzę w Tobie narodowca albo realistę, krytyka UE. Lubię mających swoje poglądy, jakie by one nie były.
                                      Wschód nam nie zagraża. Jedynie Rosja działa wbrew naszym interesom - tj. mieć w Ukrainie dobry rynek i spokojnego sąsiada. Rosja jest zagrożeniem realnym/militarnym dla świata...a w tym świecie jesteśmy my - Polacy, ze swoim państwem.
                          • marta595 Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 11:46
                            Szybciutko muszę odpowiedzieć, bo jestem w pracy.
                            W sieci można udawać każdego.Można pozować na inteligenta, można też rżnąć głupa i cieszyć się, że się kogoś wkręca w swoje tryby.
                            Dostrzegam wiele wspólnych cech tych pacynek, które kiedyś sprawdziłam.Najważniejsze jest jednak to, że one po "gościnnych występach" usuwają swoje profile.O takie zachowania podejrzewano tutaj również grupę weganów, ale oni akurat mnie nie interesują.

                            PS
                            Do tego grona należy również rzymkat
                            Oczywiście, że nikt nikomu nie może narzucać z kim, jak i o czym rozmawia, ale dobrze jest pamiętać o tym, że niektórzy bawią się w mnożenie bytów, a w jakim celu nie wiem.Być może w poczuciu jakiejś misji? ;)

                            Pozdrawiam :-*
                            • mlodziok Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 21:51
                              marta595 napisała:

                              > dobrze jest pamiętać o tym, że niektórzy bawią się w mnożenie bytów, a w jakim
                              > celu nie wiem.Być może w poczuciu jakiejś misji? ;)

                              To się nazywa reinkarnacja albo transmigracja. Inne wcielenia.

                              > Pozdrawiam :-*

                              Pozdrawiam to było magiczne słowo na odczynianie złego, zdjęcie uroku.

                            • tigertiger Re: Co jest gorsze? 15.01.15, 22:20
                              Z tego wniosek Marta, że nie pozostaje nam nic innego jak opuścić ten żenujący wątek i ignorować nick autora w przyszłości :)
                              Oczywiście, że nikt nikomu nie może narzucać z kim, jak i o czym ma rozmawia, ale delikatnie zasugerować chyba można :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka