sibeliuss
12.02.15, 10:51
Mam styczność z kobietą, która udaje samotną matkę i w związku z tym ma roszczenia socjalno-pomocowe. Udaje ponieważ tak naprawdę jest w stałym związku z którego rodzi kolejne dzieci. Czy nikt takich sytuacji nie werfukuje? Ostatnio wspólnota mieszkaniowa otrzymała od tej pani pytanie, jak możemy jej ulżyć w ciężkiej doli, bo jest samotną matką z czwórką dzieci. Pan-tatuś nie należy do osób przemęczających się, w lokalu jest zameldowana tylko ona i dzieci, które mają jaj nazwisko. Pan mieszka, bo mieszka. To nie jest pokorna owieczka, bo na odmowę umorzenia długu pani powiedziała "nikt mi niczego nie udowodni", a rodzę bo chcę. Jest zgłoszona do opieki społecznej, dostaje stałą zapomogę - czy to nie jest werfikowalne?