Pochwaliła się............

07.10.15, 21:41
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18984195,lyzka-ziemniakow-buraczki-i-lampka-wina-cena-jak-to-na-lotnisku.html#Czolka3Img

A schabowego i pół litra nie lepiej było zamówić?


Mierzi mnie gdy czytam takie dyrdymały. A niby sezon ogórkowy się skończył..............
    • piwi77.0 Re: Pochwaliła się............ 08.10.15, 07:25
      Nie wiem czym na codzień zajmuje się pani Kayah (z nazwiska to chyba imigrantka?) i z czego żyje, ale nierozgarnięta jest jakaś. Lotnisko służy do wsiadania i wysiadania z samolotów, a nie do organizacji wyżywienia.
      • seth.destructor Re: Pochwaliła się............ 09.10.15, 00:08
        Widać, że samolot znasz chyba tylko z obrazków i filmów... Skoro pasażerowie muszą często spędzić parę godzin na lotnisku w oczekiwaniu na samolot, jest całkiem oczywiste, że muszą na nim być miejsca, gdzie mogą się napić i coś zjeść.
        • rossdarty W obronie Piwiego... 09.10.15, 00:28

          Chyba zna lepiej niż Ci się wydaje.
          To właśnie On podpowiedział mi że w liniach KLM/Air France dają oprócz kawy, soku czy biskwitów także piwo lub wino.
          To, że najedzony przyjeżdża na lotnisko to raczej doświadczenie....
          A co do czekania...
          W drodze do Polski z przesiadką w Paryżu także co nie co przekąsiłem. Miałem ponad 4 godziny oczekiwania. Za obfity obiad zapłaciłem 12 euro...
          Porównaj to do tego co zjadła Kayah i ile zapłaciła.
          • wtop.ek Re: W obronie Piwiego... 09.10.15, 08:52
            no paczpan jaki ten Paryz tani, tylko tamtędy latać, we Frankfurcie czy Monachium byle bratwurst z preclem i korniszonem 15 euro...
        • piwi77.0 Re: Pochwaliła się............ 09.10.15, 07:33
          seth.destructor napisał:

          Skoro pasażerowie muszą często spędzić parę godzin na lotnisku w oczekiwaniu na samolot, jest całkiem oczywiste, że muszą na nim być miejsca, gdzie mogą się napić i coś zjeść.

          To dotyczy jedynie lotnisk przesiadkowych, tzw. hubów, a nie lotniska warszawskiego, które jest lotniskiem lokalnym.
          • lilith45 Re: Pochwaliła się............ 09.10.15, 08:19
            Na lokalnym lotnisku też się niekiedy czeka ok 2 godzin.
            • piwi77.0 Re: Pochwaliła się............ 09.10.15, 08:32
              lilith45 napisała:

              Na lokalnym lotnisku też się niekiedy czeka ok 2 godzin.

              W ciągu 2 godzin rzeczywiście można umrzeć z głodu i takie ziemniaczki z buraczkami mogą uratować życie. A poza tym, po co przychodzić 2 godziny za wcześnie?
              • lilith45 Re: Pochwaliła się............ 09.10.15, 08:45
                Nie w kazdym miescie sa lotniska i niektóre loty są jedynie z tuch lotnisk większych jak Warszawa. Ludzie dojeżdżają na lotnisko z różnych odległych miast i mogą pragnąć coś zjeść, szczególnie gdy mają perspektywę kilkugodzonnego lub dłuższego lotu i np. lądowania w miejscu docelowym wvporze nocnej. Nie masz wyobraźni.
              • seth.destructor Re: Pochwaliła się............ 09.10.15, 20:53
                Dlatego, że do samolotu wchodzi się kilkanaście minut przed odlotem. Przedtem około dwudziestu minut trwa przechodzenie pasażerów przez ostatnią bramkę. Przedtem trzeba przejść kontrolę bagażową i paszportową, która teraz trwa w miarę szybko, około piętnaście minut czeka się w kolejce, ale kiedyś stałem półtorej godziny. Wszystkie procedury trwają około godziny, a czasem dłużej.
                A teraz pomyśl, że nie mieszkasz pod lotniskiem, ale musisz tam dojechać, dwie-trzy godziny. I już masz pięć godzin.

                Często latam z Wielkiej Brytanii porannymi lotami i wtedy muszę być na lotnisku w nocy, bo nie ma dobrego połączenia komunikacją miejską i międzymiastową. I co, miałbym robić sobie kanapki na drogę, gdy mogę zjeść coś ciepłego na lotnisku?
    • mjot1 Re: Pochwaliła się............ 08.10.15, 10:22
      (Prze)pięknie podane… Widać, że personel z tradycjami (wprost z baru mlecznego).
      A za tradycje, wspomnienia i nostalgię niestety uiścić trzeba…
      Tylko ta flacha troszkę razi… No i bez noża do buraczków wiadomo ni rusz.

      Z najniższymi ukłony!
      zachwycony M.J.
      • piwi77.0 Re: Pochwaliła się............ 08.10.15, 12:01
        mjot1 napisał:

        Widać, że personel z tradycjami (wprost z baru mlecznego).

        Rzeczywiscie, niezbyt wykwintnie podane. Z drugiej jednak strony jak podać menu składające się z mielonych kartofli (po poznańsku, z pyr) i tartych gotowanych buraczków, żeby było elegancko?

        • narfi Re: Pochwaliła się............ 08.10.15, 13:31
          Mozna wymieszac razem i podac w korytku :)
          • migreniasta Re: Pochwaliła się............ 08.10.15, 17:13
            I zamieszać szpatułką..............
        • wuzet21 Re: Pochwaliła się............ 08.10.15, 18:40
          Piwi, nie używaj w dyskusji, poznańskiej gwary, nie jesteś uprawniony !
    • rossdarty Ja nie zamierzam się chwalić........ 08.10.15, 22:46

      ... ale podtrzymuję zaskoczenie Kayah ceną. Zwłaszcza za TAKI zestaw:D Obecnie przynajmniej cztery razy w roku drepcę po tym lotnisku w te i nazad, czyli ośmiokrotnie przechodzę koło barów, sklepów i ceny wbijają mnie w kompleksy.
      Równo tydzień temu żona odwiozła mnie na lotnisko. Przyjechaliśmy przed planowanym czasem więc usiedliśmy przy pożegnalnej kawie. Dodatkowo żona zamówiła jakieś ciastko, (ja, oczywiście, oszczędzałem...:D) Zapłaciłem... 52 złocisze... 9 funtów!!!! za 12 funtów u mnie znam takie miejsca gdzie można we dwójkę nażreć się aż do obrzydzenia i to na zasadzie stołu szwedzkiego.
      Małe piwko, (nie lubię sikać w samolocie), po odprawie, żywiec - 17 polskich złotych. Za taką kasę mam trzy żywce półlitrowe w Grosiku, (taki polski sklep niedaleko mnie). Polskie piwo, bez względu na markę po 1.25 funta...
      Za każdym razem będąc na lotnisku mam wrażenie że ceny dostosowane są do obcokrajowców, którzy już więcej nie odwiedzą Polski a mają jeszcze polskie złotówki, więc wszystkie placówki na lotnisku stoją frontem do takiego klienta i pomagają mu się ich pozbyć.
      A o takiego "Szczeniaczka" jak wino lepiej poprosić w samolocie. Dają za darmo, w cenie biletu.
      Kayah jest rozrzutna...Albo mało lata...
      • piwi77.0 Re: Ja nie zamierzam się chwalić........ 09.10.15, 09:23
        rossdarty napisał:

        żywiec - 17 polskich złotych.

        Makabra.
    • lilith45 Re: Pochwaliła się............ 09.10.15, 00:14
      Wcalę się nie dziwię, ceny na lotniskach są z kosmosu, a dania prócz kawy i ciastek, średniej jakości. Jak są podane - zdjęcie Kayah mówi samo za siebie. To nie są dyrdymały, to jest zdzierstwo, o którym nikt nie mówi bo każdy chce być taki światły i bogaty - ąę - i nie chce wyjść na sknerę, ale niestety niekiedy na lotnisku spędza się kilka godzin, a nie tak jak ktoś napisał - wsiada i wysiada. Nie wiem czy ich jakaś przyzwoitość nie obowiązuje, czy o co chodzi...
Pełna wersja