Gość: Wkurzony
IP: *.pl / *.pl
29.09.04, 12:52
Od mojego kolegi lekarz w szpitalu wprost zażądał 1.400 zł. za prosty zabieg
jego ojca. Oni chcą dać te pieniądze, choćiaż im się nie przelewa. Nie
wiecie, czy można oficjalnie zażądać od funduszu, żeby to pokrył? W końcu
jesteśmy ubezpieczeni! No i też to fundusz ponosi odpowiedzialność za to, że
się nie interesuje, że personel w szpitalach za mało zarabia, i potem
wredniejsi lekarze żerują na ludzkim strachu i żądają kasy.
Ile jeszcze w Polsce będziemy tolerować ten syf? I czemu ludzie chcą płacić w
publicznej służbie zdrowia dodatkowe pieniądze?