IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 23:48
Ech... tak mi smutno. Zazwyczaj gdy mam chandre to gadam z moja przyjaciółka,
tym razem nie moge jednak tego zrobic. Tak sie zastanawima, od czego by tu
zacząć... No wiec może, od tego ze mam 16 lat, tysiace kompleksów i doskwiera
mi samotność ?... wracając do mojej przyjaciółki, cóż naprawde ładna z niej
dziewczyna. Dzis jakis koleś zaprosil ja na sesje, a raczej to jest coś
powaznego, bo sesja odbedzie się w Mariocie. Strasznie się ciesze z tego
powodu, bo ona naprawde się na takie spawy nadaje. I wcale nie jest glupia,
uczy sie w naprawde dobrym lieceum. A z drugiej stony... cholernie jej
zazdroszcze ;/. Mimo, że nigdy nie daje mi tego odczuc i zawsze mnie wspiera,
ja wiem że jest o niebo ode mnie ładniejsza i inteligetnijesza. Ja cięzko
pracuje na swoje oceny, jej idzie to o wiele łatwiej. Gdy jestesmy gdzies
razem, na kawie lub zakupach, widze facetow którzy gapia sie na nia, czasem
nawet podchodzą i prosza o nr. tel. potem widzą mnie i pewnie sie zastanawiaj
co takie brzydkie kaczątka robi z takim pięknym łabędziem... ;(. Dzis sie z
nią nie spotkałam, bo mam takiego doła, że przy niej czuła bym się jeszcze
brzydsza i mniejsza niż zazwyczaj. Zreszta nie chcilam jej psuc radości z
powodu tej sesji... i w dodatku tak mi źle samej. Marzy mi sie facet, którego
pokochm... Mam dosyć bycia samym, dosyć rodziców, którzy codziennie
powtarzaja, że powinna schudnąć. Mam 165 cm i 58 kg, wiem że to sporo jak na
mój wzrost, no ale aż tak źle chyba nie jest, a może sie łudze? Starzy
codzinnie „kochani mogabyś schudnąć” ;(. I jak tu nie plakać... Założyłam
nowy wątek, chcą napisac o... sama juz nie wiem o czym... nie wiem czego
chce... po co pisze... i jaki jest sens mojego życia... Co mam robic? Tak mi
smutno ;(. Czy jest tu ktoś równie nieszczęśliwy jak ja??? ;(. Wkurza mnie to
że jestem brzydka!!! Wiec mi nie gadajcie, że uroda może byc przeszkodą. A
może się myle. To chyba jest tak, że z uroda źle a bez niej jeszcze
gorzej ;]. Anyway sama nie wiem co? Może jutro obudze sie odmieniona...
piękna i szczupła... piękne marzenie, może kiedyś się spełni... wie ktos może
o „deszczu” jakiś spadających gwiazdach w najblizszym czasie? Moj brak urody
i marzenia zostaja, trzeba życ dalej... oby za pare lat moglabym na to
wszytko patrzeć innaczej, mam nadzije że bede happy. Czego wam też życze.
:*
Obserwuj wątek
    • blinski Re: ;( 23.10.04, 12:57
      typowe problemy 16-latki:)
      przejdzie ci z wiekiem:)
      poza tym 3 kilo nadwagi nie robi z ciebie brzydkiej. weź kopnij rodziców w zad:)
      • Gość: evamari Re: ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 13:05
        jakie 3 kilo nadwagi??????????? Czlowieku!
        Lanvin, masz odpowiednia wage i nie daj sobie wmowic czegos innego, nie ma mowy
        o nadwadze.
        Odpisywalam juz na innym forum na Twoj post, wiec tylko powtorze:Glowka do gory!
        • blinski Re: ;( 23.10.04, 14:45
          3 kilo nadwagi teoretycznej:) nie mówię, że musi źle wyglądać.
          • Gość: evamari Re: ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 17:10
            no, wybroniles sie:):)
            ale i tak uwazam, ze to nie nadwaga, nawet teoretycznie...
            • blinski Re: ;( 23.10.04, 17:22
              wiesz, tu nie ma co uważać - ogólnie uznane jest, że idealne proporcje wzrostu
              do wagi są wtedy, gdy róznica między nimi wynosi 110-112 jednostek. oczywiście
              jest to uśrednienie i nie można odnosić do wszystkich bez wyjątku, bo ktoś
              będzie miał lżejsze kości i idealne proporcje osiągnie przy różnicy 116 a inny
              (a raczej inna, bo proporcje te odnoszą się do kobiet) będzie miał cięższe i
              grubsze kości i dla niego ideałem będzie np. 108.
              abstrahując od tego, ja lubię jak jest trochę ciałka:) ale nie w nadmiarze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka