Dysonans poznawczy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:57
Dysonans poznawczy

Zjawiskiem psychologicznym, które chciałbym przybliżyć czytelnikom, i które
jest mi szczególnie bliskie jest teoria dysonansu poznawczego.

Teoria ta wydaje mi się szczególnie ważna ponieważ przyczynia się do
wyjaśnienia wielu zachowań społecznych człowieka. Jej poznanie i zrozumienie
pozwala odpowiedzieć sobie na pytania o sposób podejmowania decyzji, wybór
przyjaciół, odczuwanie sympatii lub antypatii do innych ludzi, dlaczego
czasami nasze zachowanie wydaje się być tak bardzo nieracjonalne.

Oczywiście nie chciałbym wytworzyć przekonania, że dysonans poznawczy jest
uniwersalną odpowiedzią na wszystkie nasze pytania, że jest panaceum na
wyjaśnianie społecznych zachowań ludzi. Nie jest. Ale stwarza alternatywę dla
innych teorii, a nierzadko jest dla nich podstawą, tak jak dla teorii
autoafirmacji czy podtrzymywania własnej wartości, które to są uważane za
nowe kierunki w badaniach nad dysonansem. Bazując na teorii dysonansu
poznawczego możemy stawiać sobie pytania o wiele zjawisk społecznych i szukać
ich wyjaśnienia w innych teoriach. Dzięki złożoności tej teorii i jej
powiązaniach z innymi, możemy wzbogacić nasz proces badawczy i uzyskać
lepsze, bardziej wiarygodne wyniki.

Teoria ta jest mi szczególnie bliska, ponieważ od jej poznania zaczęła się
moja przygoda z psychologią społeczną, która znalazła finał w rozpoczęciu
studiów na kierunku społeczna psychologia kliniczna. Pierwszy raz zetknąłem
się z tematem w czasie wykładów w psychologii społecznej, prowadzonych przez
prof. Janusza Czapińskiego w WSPiZ, gdzie studiuję zarządzanie. Przyznam
szczerze, że początkowo odnosiłem się do problemu z lekkim lekceważeniem, ale
kiedy pod koniec semestru udałem się w końcu na wykład, to chodziłem już na
wszystkie do końca. Kilka razy przeczytałem obowiązkową lekturę: Aronson -
Człowiek istota społeczna. Tak zetknąłem się z teorią dysonansu, która była
myślą przewodnią tych wykładów. To była niemalże miłość od pierwszego
usłyszenia. Muszę jeszcze oddać szacunek prof. Czapińskiemu, ponieważ jego
sposób prowadzenia tych wykładów naprawdę wciągał i zachęcał do przemyśleń.

W czasie studiów moja wiedza na temat dysonansu wzbogaciła się. Ale poznałem
również inne teorie, niektóre konkurencyjne, inne pokrewne. W ten sposób moje
rozumienie dysonansu poznawczego zmieniło się i rozumiem tę teorię dużo
lepiej.

Przybliżmy teraz tę wspaniałą teorię.

Pierwszym badaczem dysonansu poznawczego był Leon Festinger (1957).
Definiował on dysonans jako niezgodność między dwoma elementami poznawczymi.
Element poznawczy to myśl, uczucie, przekonanie lub wiedza o czymś. Każdy z
nas ma wiele przekonań na swój temat i o otaczającym nas świecie. Przykładem
takiego elementu poznawczego jest stwierdzenie: „jestem człowiekiem
uczciwym", „potrafię być empatyczny w stosunku do innych ludzi", „lubię
ubierać się na zielono", „świat jest miejscem sprawiedliwym", „prowadzę
zdrowy tryb życia". Elementy poznawcze mogą dotyczyć nawet najdrobniejszych
spraw życia codziennego. Czasami elementy poznawcze są ze sobą sprzeczne.
Przykładem takiej sprzeczności może być palenie papierosów. Element
poznawczy - palę papierosy jest w niezgodzie z wiedzą na temat szkodliwości
tytoniu dla zdrowia. Według definicji Festingera wraz z niezgodnością
elementów poznawczych pojawia się wewnętrzne napięcie psychologiczne,
poczucie dyskomfortu. Właśnie to swoiste napięcie psychologiczne nosi nazwę
dysonansu. Staza panująca we wszechświecie, a według niektórych koncepcji
filozoficznych organizm człowieka jest odbiciem obrazu wszechświata, nie
dopuszcza długotrwałego występowania nierówności sił. Układ dąży do
wewnętrznej równowagi, wyrażonej symbolicznie przez harmonijność Jing i Jang,
sił rządzących wszechświatem. Człowiek wykształcił więc mechanizmy do
redukcji nieprzyjemnego napięcia. Gdyby nie było to na pewno nie istniał by
problem palenia i jego skutków. Oprócz mechanizmów redukcji napięcia
występuje również osobnicza różnica w tolerancji poziomu napięcia. Istnieją
sprzeczności elementów poznawczych, które nie wywołują dużego dysonansu, ale
zależy to od różnic indywidualnych. Dla jednej osoby palenie papierosów i
zagrożenie dla zdrowia i życia nie będzie wywoływało dysonansu, a dla innej
osoby nieporządek na półce z książkami wywoła niemożliwe do zniesienia
napięcie psychiczne.

Dążąc do uporządkowania teorii, badacze doszli do wniosku, że największe
prawdopodobieństwo pojawienia się dysonansu jest wtedy, gdy pojawia się
element poznawczy zagrażający naszemu wyobrażeniu o sobie, naszej samoocenie
(Aronson, 1969; Greenwald, Ronis, 1978; Thibodeau, Aronson, 1992).

Popęd redukcji dysonansu jest podobny do głodu, pragnienia, jednak różne są
sposoby jego redukowania i prowadzą do interesujących zachowań. Napięcie
spowodowane wystąpieniem dysonansu poznawczego możemy obniżyć poprzez: a/
zmianę naszego zachowania, tak aby było zgodne z dysonansowym elementem
poznawczym; b/ uzasadnienie naszego zachowania, zmieniając jeden z elementów
poznawczych tak, aby był on mniej sprzeczny z zachowaniem; c/ uzasadnienie
naszego zachowania, dodając nowe elementy poznawcze, które są zgodne z
zachowaniem i je wspierają.

Ilustracją tych możliwości najczęściej jest palenie papierosów, ale ja
pozwolę sobie posłużyć innym przykładem, niezwykle aktualnym w obecnej
rzeczywistości.

Oto jesteś umiarkowanie szczęśliwą i zadowoloną osobą z dobrą samooceną.
Posiadasz w domu wypalarkę płyt CD i od czasu do czasu kopiujesz pożyczone od
znajomych płyty. Jadąc tramwajem widzisz wielki poster z reklamą
stowarzyszenie Biznes Software Alliance, zachęcający do używania legalnego
oprogramowania. A więc kopiując płytki robisz coś, co jest sprzeczne z Twoim
obrazem samego siebie. Doświadczasz dysonansu! Jesteś pobudzony do
zmniejszenia napięcia. Ale jak? I tu masz do dyspozycji trzy możliwe
strategie, wspomniane powyżej. Po pierwsze możesz zmienić swoje zachowanie.
Wykorzystywać wypalarkę tylko do kopiowania danych, a programy i muzykę
będziesz nabywał legalnie w sklepach. Druga opcja to zmiana jednego z Twoich
elementów poznawczych. Możesz uznać, że akcja jest skierowana tylko do firm,
a kopiowanie nagrań i programów muzycznych przez zwykłych obywateli nie jest
przestępstwem. W trzecim wariancie możesz dodać elementy poznawcze.
Stwierdzasz, że robisz coś niezgodnego z prawem, ale Ty jako student nie
możesz sobie pozwolić na legalne płyty, dlatego kopiowanie jest jedyną
możliwością zdobycia potrzebnych programów, czy posłuchania ulubionej muzyki.
Po zastosowaniu jednej z trzech opisanych strategii redukujesz swój dysonans
i znów jesteś szczęśliwą osobą.

Jak widzimy dysonans może popchnąć swoją ofiarę do różnych działań. Niektóre
są jak najbardziej rozsądne i racjonalne, jak np. rzucenie palenie,
zaprzestanie nielegalnego procederu. Ale niektóre zachowania wydają się być
maksymalnie nieracjonalne, na siłę uzasadniające pierwotne działanie, te
nazywamy zachowania mi racjonalizującymi. Z zachowaniami racjonalizującymi
mamy do czynienia najczęściej w takich dziedzinach jak polityka i religia.
Tam gdzie ludzie są mocno zaangażowani. Ludzie rzadko redukują dysonans w
sposób racjonalny.

Dysonans poznawczy występuje również przy okazji tak powszedniej czynności
jak podejmowanie decyzji. Życie człowieka składa się z nieustannego
dokonywania wyborów. Czasami wybór jest nieznaczący, ot czy zjeść na
śniadanie jogurt truskawkowy czy jagodowy. Ale czasami musimy podjąć decyzję,
która zaważy na naszej przyszłości, nasuwa się tu przykład wyboru partnera
życiowego.

Dysonans związany z podejmowaniem decyzji nosi nazwę dysonansu podecyzyjnego
i zostaje nieuchronnie wzbudzony po podjęciu decyzji. Także i to napięcie
musi zostać zlikwidowane. Najczęściej w takiej sytuacji podwyższamy
atrakcyjność
    • Gość: Jacek Zawadzki Re: Dysonans poznawczy cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:58
      dokonanego wyboru i dewaluujemy odrzuconą możliwość. Dysonans podecyzyjny
      wystąpi nawet po dokonaniu wyboru smaku jogurtu, ale z pewnością napięcie nim
      wywołane nie będzie na tyle wysokie, aby wystąpiła potrzeba jego redukcji. Co
      innego kiedy dokonujemy wyboru kierunku studiów lub uczelni. Jest to z
      pewnością ważna decyzja i mająca wpływ na przyszłość. Dysonans podecyzyjny
      chyba najlepiej widać wśród studentów uczelni niepaństwowych, a szczególnie
      kierunków ekonomicznych. Oferta rynkowa jest ogromna i jest dużo możliwości
      wyboru. Decydując się na konkretną uczelnię z pewnością odrzuciliśmy inną,
      alternatywną, lub nawet kilka podobnych. I z pewnością, zanim nawet zaczną się
      zajęcia, pojawi się napięcie psychiczne. Natychmiast przystąpimy do jego
      redukcji, ponieważ zagraża ono pozytywnej ocenie naszego wyboru, a przez to i
      ocenie nas samych jako ludzi podejmujących rozsądne decyzje. Jak to zrobimy?
      Nasza uwaga na napływające informacje na pewno zwiększy się, ale jednocześnie
      stanie się bardzo selektywna. Będziemy wychwytywać informacje pozytywne o
      uczelni, którą wybraliśmy, i wszystkie negatywne o uczelniach odrzuconych.
      Uzbrojeni w taki arsenał argumentów z pewnością utwierdzimy się w słuszności
      dokonanego wyboru.

      Na podwyższanie atrakcyjności dokonanego wyboru ma wpływ również świadomość
      nieodwołalności decyzji. Świadomość, że decyzja, którą mamy podjąć jest
      nieodwołalna, lub skutki są bardzo trudno odwracalne, zawsze zwiększa nasz
      dysonans i pobudza silniej do jego redukcji. Tę właściwość dysonansu zgrabnie
      wykorzystują znawcy wpływu społecznego, którzy stwarzają iluzje nieodwołalności
      decyzji. Przykładem są salony samochodowe i nagminnie stosowana tam strategia
      niskiej piłki.

      Badania nad nieodwołalnością decyzji prowadzili Knox i Inkster (1968),
      obserwując graczy na wyścigach konnych. Jest to sytuacja, w której po dokonaniu
      zakładu nasza decyzja jest naprawdę nieodwracalna, w przeciwieństwie do salonu
      samochodowego.

      Dysonans poznawczy może w istotny sposób wpływać na nasze postawy. Aby postąpić
      w sposób nieetyczny, lub opowiedzieć się za jakąś ideą musimy podjąć decyzję.
      Przykładem może być ściąganie na egzaminach, wygłaszanie rasistowskich
      poglądów, poparcie udzielone akcji charytatywnej. Ale decyzja może być podjęta
      w warunkach wolnego wyboru lub pod presją. Mamy w tedy do czynienia z
      możliwością uzasadnienia zewnętrznego. Jeśli staniesz przed decyzją zrobienia
      czegoś co jest niezgodne np. z Twoim światopoglądem i zgodzisz się dobrowolnie
      to na pewno nie unikniesz napięcia dysonansu. W końcu robisz coś co jest
      niezgodne z Twoja oceną samego siebie. Możesz zmienić ocenę siebie, ale jest to
      raczej niewykonalne, znacznie prościej jest złagodzić swoje poglądy, tak aby
      nie były już tak bardzo sprzeczne z podjętą decyzją. Ale jeśli za podjęcie
      takiej decyzji otrzymasz czek na okrągła sumę 1000 złotych, a jesteś biednym
      studentem, to otrzymasz wspaniałe uzasadnienie dla swojego postępowania.

      Włożenie wysiłku i zaangażowanie się w przedsięwzięcie, które nie spełniło
      ostatecznie naszych oczekiwań z pewnością doprowadzi do pojawienia się
      dysonansu. Bo niby dlaczego poświęcaliśmy swój czas i energię aby ostatecznie
      nie uzyskać satysfakcjonujących efektów? Pojawia się zagrożenie dla naszego
      pojęcia Ja, które jest sumą całej wiedzy o sobie. Przecież nie wprowadzimy do
      systemu wiedzy o sobie takich elementów poznawczych jak: nierozsądny, głupi,
      naiwny etc., lepiej już zgodzić się, że przedsięwzięcie jest atrakcyjne i
      spełnia nasze oczekiwania. Jest to działanie bezpieczniejsze dla Ja i naszej
      samooceny.

      Powyższy opis nie wyczerpuje zjawiska, zwłaszcza, że pojawiają się nowe
      kierunki (teoria podtrzymywania własnej wartości, autoafirmacja), jest jednak
      krótkim przewodnikiem po dysonansie i mam nadzieję, że zachęci do głębszego
      zainteresowania się tematem.

      Można jednak zadać pytanie, czy warto się jeszcze tym zajmować, skoro tyle już
      zostało zbadane. Jak widać dysonans jest bardzo rozległym zjawiskiem i można go
      badać pod wieloma aspektami. Życie dostarcza nam coraz to nowych tematów i
      problemów. Dlatego nawet w obrębie dość wiekowej już teorii dysonansu powstają
      nowe kierunki, wciąż prowadzone są badania. Użyteczność tych badań jest
      niezaprzeczalna, zwłaszcza w czasach, gdy tak wiele sił chce wpływać na
      poglądy, postawy i zachowania ludzi. W połączeniu z innymi teoriami, jak choćby
      z wpływem społecznym, dysonans staje się potężną bronią świata kultury masowej.
      Stosując nieświadomie, jakże naturalne i uzasadnione sposoby obrony naszego Ja,
      naszej tożsamości i samooceny, możemy stać się marionetkami w rozgrywkach
      potężniejszych sił. Ale badania nad dysonansem nie służą tylko „światowemu
      spiskowi". Mogą stać się pomocne dla ludzi i pomóc im lepiej funkcjonować w
      coraz bardziej skomplikowanym świecie. Poznanie i zrozumienie napięcia
      psychicznego związanego z dysonansem oraz sposobów jego redukcji,
      nieszkodliwych dla jednostki i otoczenia, może przyczynić się do poprawy
      jakości naszego życia i zmniejszyć liczbę sytuacji stresowych. Możliwe staje
      się przewidzenie sytuacji dysonansowych i lepsze przygotowanie do zmierzenia
      się z mroczną siłą dysonansu poznawczego, która niczym Saurnon wypływa z
      mrocznych otchłani Mordoru, aby zatruwać krainy Śródziemia, próbując wcisnąć
      nam na palec pierścień, który poprowadzi nas zgubną drogą łatwych i przyjemnych
      sposobów redukcji napięcia, ale jakże zgubnych.

      Wciąż należy więc stawiać pytania i dociekać przyczyn występowania dysonansu
      poznawczego.
      • 100krotki Re: Dysonans poznawczy cd. 15.11.04, 08:05
        bardzo ciekawe
        a mnie już znane (amatorsko) z konieczności wyjścia z dysonansu mojego JA, aby
        moje JA stało się także moim TY

        czy dość zrozumiale wyraziłam moją myśl?
      • zoppino Re: Dysonans poznawczy cd. 15.11.04, 10:19
        Dysonans poznawczy, od kiedy zetknęłam się z tym pojęciem w znanej książce
        Aronsona, bardzo wiele wyjaśnia mi w zachowaniach różnych ludzi. Co mnie
        zastanawia: czy mając świadomość tego zjawiska psychologicznego możemy się
        uwolnić od dorabiania teorii do podjętej decyzji, czy mamy szansę na obiektywny
        osąd?
        • blinski Re: Dysonans poznawczy cd. 15.11.04, 10:51
          może w końcu doszlibyśmy do jakiegokolwiek obiektywizmu. ale stracilibyśmy na
          to za dużó energii i czasu, a na dodatek mogłoby to spowodować w jakimś stopniu
          pogorszenie stanu psychiki - jeśli decyzja była bardzo ważna i rzutująca na
          przyszłość (oczywiście mówię tu o dysonansie podecyzyjnym).
          dobrze jest mieć po prostu świadomość, że taki proces istnieje:).
          • 100krotki Re: Dysonans poznawczy cd. 15.11.04, 11:19
            blinski napisał:

            > dobrze jest mieć po prostu świadomość, że taki proces istnieje:).
            >
            >

            poza kręgiem typowo zawodowo specjalistycznym w zupełności wystarczy mieć tylko
            świadomość, że taki proces się odbywa i że podjęcie JEDYNEJ słusznej decyzji
            jest tym trudniejsze im więcej elementów wyższego "wtajemniczenia" potrzeba do
            podjęcia decyzji :)

            wtedy być może ambicje co niektórych byłyby przyhamowane a i ...konsekwencje
            odpowiedzialności "przesiały by" jeszcze bardziej ambitnych
        • 100krotki Re: Dysonans poznawczy cd. 15.11.04, 10:52
          zoppino napisała:

          > Dysonans poznawczy, od kiedy zetknęłam się z tym pojęciem w znanej książce
          > Aronsona, bardzo wiele wyjaśnia mi w zachowaniach różnych ludzi. Co mnie
          > zastanawia: czy mając świadomość tego zjawiska psychologicznego możemy się
          > uwolnić od dorabiania teorii do podjętej decyzji, czy mamy szansę na
          obiektywny
          >
          > osąd?

          wydaje mi się, że taką szansę mamy, jeśli sami ją sobie damy w konfrontacji
          swojego ja z drugim ja, które nazywamy ty
          czyli ty.ja a nad nami....gwiazdy :)
Pełna wersja