ijaw
04.01.05, 21:33
Według nowego sondażu CBOS nasze sympatie dzielą się nierówno. Kto może czuć
się zagrożony i dyskryminowany? Oto wyniki:
"Nie lubimy Arabów
04.01.2005
Największą sympatią Polaków cieszą się Włosi, Czesi i Hiszpanie - wynika z
grudniowego sondażu CBOS. Z badania, w którym zapytano o 32 narody, wynika, że
najmniej lubimy Arabów. W porównaniu z poprzednim sondażem najbardziej
zmniejszyła się sympatia Polaków do Amerykanów, a zwiększyła do Ukraińców.
Włochów lubi 50 proc. ankietowanych, Czechów - 49 proc., a Hiszpanów - 47
proc. respondentów. Niewiele rzadziej z sympatią Polaków spotykają się Anglicy
(46 proc.), Amerykanie (45 proc.), Francuzi (45 proc.), Grecy (44 proc.),
Węgrzy (43 proc.), Holendrzy i Szwedzi (po 42 proc.) oraz Słowacy (41 proc.).
Spośród tych narodów najmniej niechęci budzą w Polakach Włosi - 11 proc., a
najwięcej Amerykanie - 20 proc.
Kolejną grupę narodów stanowią w sondażu takie, w stosunku do których sympatia
również przeważa nad niechęcią, jednak proporcje pozytywnych i negatywnych
uczuć są bardziej wyrównane.
Zaliczają się do niej: Irlandczycy (39 proc. sympatii - 15 proc. niechęci),
Litwini (38 proc. - 21 proc. ), Duńczycy (35 proc. - 14 proc.), Finowie (32
proc. - 16 proc.), Japończycy (32 proc. - 22 proc.), Austriacy (31 proc. - 21
proc.), Słoweńcy (30 proc. - 21 proc.), Łotysze (29 proc. - 23 proc.) i
Estończycy (26 proc. - 21 proc.).
Odrębną kategorię stanowią Niemcy. W stosunku do nich ankietowani dzielą się
na trzy niemal równe części: 33 proc. zadeklarowało sympatię, 34 proc. -
niechęć, a 30 proc. - obojętność.
Na podstawie sondażu można wyodrębnić narody, wobec których pozytywne i
negatywne uczucia Polaków są stosunkowo wyrównane, lecz z przewagą niechęci.
Są to Ukraińcy (29 proc. sympatii i 34 proc. niechęci) oraz Bułgarzy (22 proc.
- 32 proc.).
Do tej grupy można też zaliczyć Białorusinów (21 proc. - 37 proc.) i
Chińczyków (20 proc. - 37 proc.), choć stosunek do nich jest bardziej
jednoznacznie negatywny.
Jeszcze bardziej krytycznie Polacy odnoszą się do Żydów (18 proc. - 45 proc.),
Wietnamczyków (17 proc. - 38 proc.) oraz Serbów (15 proc. - 40 proc.).
W stosunku do czterech spośród trzydziestu dwóch uwzględnionych w badaniu
narodów ponad połowa Polaków deklaruje niechęć, a zaledwie kilkanaście procent
- sympatię. Są to: Rosjanie (18 proc. sympatii - 53 proc. niechęci), Rumuni
(14 proc. - 54 proc.), Romowie (15 proc. - 56 proc.) oraz Arabowie (11 proc. -
59 proc.).
W porównaniu z rokiem 2003 bardzo wyraźnie zmienił się stosunek Polaków do
dwóch narodów - Amerykanów i Ukraińców. W odniesieniu do Amerykanów sympatia
zmalała o 11 proc., a wobec Ukraińców wzrosła. o 10 proc.
Według CBOS, zmiana stosunku do Ukraińców znajduje proste wytłumaczenie w
wydarzeniach, jakie w ostatnim okresie miały miejsce na Ukrainie, a które
Polacy śledzili z dużym zainteresowaniem i życzliwością. Niemniej - zauważa
CBOS - nadal w stosunku do Ukraińców niechęć przeważa nad sympatią.
Zdaniem ośrodka, bardziej złożona jest próba odpowiedzi na pytanie, co
spowodowało widoczny spadek sympatii do Amerykanów. Można przypuszczać, że
wynika on z dezaprobaty wobec interwencji Stanów Zjednoczonych w Iraku.
Przyczyną spadku sympatii do Amerykanów może być też sprawa amerykańskich wiz
dla Polaków, o czym w ostatnim okresie było bardzo głośno.
CBOS przeprowadził badanie w dniach 3-6 grudnia 2004 r. na 973- osobowej,
reprezentatywnej, losowej próbie dorosłych mieszkańców Polski.
(PAP)"
źródło: interia.pl