Dodaj do ulubionych

W imieniu Rudego...

31.01.05, 22:22
... zasune dzis watek dnia:
tak sie blakam po roznych forach i czytam wypociny mlodych, preznych,
aktywnych i prozespolowych patafianow plci obojga i dochodze do wniosku, ze
mamy nadmiar ludzi, ktorzy uwazaja, ze wiedza wszystko najlepiej i maja
czelnosc i prawo do wydawania opinii na temat wszystkich ktorzy twierdza
inaczej... Czy to proba zorganizowania jakiejs panpolskiej unii kretynow i
pacjentow klinik zajmujacych sie lobotomia? Czy to, ze ktos znajdzie sie w
grupie znaczy, ze jego poglad jest sluszny?
A do Was moi mili pytanie - co robic z przemadrzalcami o mozgu glodkim jak
szklana kulka? Wybitne odpowiedzi beda premiowane...;D
Obserwuj wątek
    • mariolka99 Re: W imieniu Rudego... 31.01.05, 22:33
      Hm... Proponuje wziąć takiego jednego z drugim i kazać mu spędzić z nami
      wieczór, z tym że pić mozemy tylko my...;D
      • burakzbielawy Re: W imieniu Rudego... 01.02.05, 08:31
        Ja wiem! ja wiem! niech idą z Rudym na basen a zawiazie ich osobiście Mariolka.
        To bedzie ich najdłuższa droga życia;D Uwieńczona kąpielą w wodzie o wszystkich
        kolorach tęczy;P
    • mariolka99 Re: W imieniu Rudego... 01.02.05, 14:30
      Niech się zaprzyjaźni z Tydraniem, ale warunek: buty zostają na podłodze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka