malomowne kobiety

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:29
jestem jedna z nich i bardzo ciekawi mnie co mysla o nich faceci...?
    • Gość: Fiona Re: malomowne kobiety IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.03.05, 22:02
      Co prawda jestem kobieta, ale wydaje mi sie, ze na pewno sa wniebowzieci. To
      marzenie kazdego despoty. Ale mysle,ze malomownosc u kobiet to rzadkosc. Na
      prawde jestes taka malomowna? Faceci lubia takie ,na pewno mozesz potraktowac
      to jako zalete, nie wade.
      • Gość: no speach Re: malomowne kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:35
        ja jestem małomówna i bardzo samotna
        • Gość: fiona Re: malomowne kobiety IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.03.05, 10:11
          Moze to nie malomownosc jest przyczyna, a niesmialosc.A moze rowniez przez
          niesmialosc jestes malomowna.Przez to tez samotna.Niewiem jak to jest malo
          mowic,ile bym nie powiedziala, zawsze mi za malo.Tak bardzo lubisz sluchac?!
          Jak jest z toba, az ciekawi mnie to, jak to jest, byc malomownym.
      • Gość: szanel Re: malomowne kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:49
        ja z rzadka odzywam sie w nowopoznanym towarzystwie w przeciwienstwie do
        kumpeli, i kilka razy spotkalam sie z takim samym komentarzem wypowiedzianym
        przez mezczyzn : "ty jestes swietnym materialem na zone!! "- pozniej wyjasniali
        ze wlasnie dlatego ze tak sobie siedze i slucham i malo sie odzywam. Takie
        chyba robie wrazenie, korzysci z tego zadnych, a wogole to ja taka jestem-
        najpierw siedze cicho i slucham ale z czasem pokazuje swe prawdziwe oblicze
        ktore wcale takie ciche i spokojne i grzeczne nie jest, oj nie.... :)))
        • Gość: Aga Re: malomowne kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 09:34
          Ja jestem podobna. Na początku znajomości wszyscy myślą, że jestem nieśmiała i
          bardzo spokojna. Dopiero później pokazuję moje prwdziwe oblicze. Może dlatego,
          że jestem z pod znaku raka. I zauważyłam, że trochę działa to na mężczyzn, oni
          chyba troszkę lubią, przynajmniej na początku, nieśmiałe i tajemnicze kobiety.
    • Gość: Drzoni Brawo Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:49
      Liczy się jakość, a nie ilość. Wię im mniej mówi tym musi mądrzej mówić.
      Niestety moje liczne doświadczenia są takie, że im mniej mówi tym niestety
      mniej inteligentnie:( Durne zahukane baby.
      Jeżeli coś tam komuś coś mądrego w ogóle krąży po tych zakrętach pod kopułą to
      zazwyczaj o tym mówi.
      • Gość: a Re: Nieeeeeeee IP: *.chello.pl 04.03.05, 23:00
        faceci są koszmarnymi, ale to koszmarnymi gadułami!!!!
        ględzą, opowiadają bóg wi co, te ich wywody... matko ratuj!!!
        znam tylko jednego - 1 - którego gadulstwo pzrekłada się na inne zalety
        mówią, bo chcą sie czuc wazni
        ale nudziarze
        • Gość: no speech Re: Nieeeeeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 23:13
          dużo myśląca
          dużo pisząca
          dużo czytająca

          usta związuje mi świat swym okropieństwem
      • Gość: Drzoni Brawo Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 23:24
        Racja racja.... Piszę wolno, bo wiem, że wolno czytacie.
      • Gość: Aga Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 09:39
        Nie zgodzę się z Tobą. Myślę, że małomówność nie jest wyznacznikiem
        inteligencji, przynajmniej na początku znajomości. Może myślisz tak, bo
        spotykasz mało inteligentne kobiety?
      • Gość: Aga Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 09:40
        Moja odpowiedź jest skierowana do Drzoni Brawo!
    • hubkulik Re: malomowne kobiety 05.03.05, 10:29
      Ale tu juz powiedzialas troche za duzo.
      ;)

      Pozdrawiam Hubert
      • Gość: Aga Re: malomowne kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 11:58
        Hahahaha! Ale to tylko dlatego, że wypowiadam się na tym forum.:-))))
    • Gość: Drzoni Brawo Dokończę swój wątek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 14:21
      Wspomniałem coś o relacji między małomównością, a inteligencją. Zapominacie,
      że rodzajów inteligencji jest kilka. Nie twierdzę, że malomówne są durne z
      definicji i tyle. Nie. Jest tak w 90%. To 10% to wybitni pracownicy naukowi
      i/lub specjaliści rzadkich zawodów! Ich cenną cechą jest wybitna
      systematyczność i dokładność. Niestety leży u nich wszystkich inteligencja
      emocjonalna czyli coś dzięki czemu istnieje się w dzisiajszym świecie. Nie są
      medialne, wygadane, odważne, nie są extrawertyczkami, w społeczności istnieją
      stanowiąc tylko miłe tło.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja