Postanowiłam popełnić morderstwo

23.03.05, 18:20
Kiedy dowiedziałm się, że mój mąż ma o kilka lat starszą kochankę (obwisłe
stare cyce, stary zapach i takie tam...) zawalił mi się świat. Ale on
niestety nie chce do niej odejść, a ponadto nieustanie opowiada o szczegółach
romansu. Dzwoni do mnie jego matka, moja matka i zasypują mnie coraz to
nowszymi odkryciami z tego romasnu... kto co kiedy i gdzie.
I wiecie co? Nie daję rady. Postanowiłam zamordować męża i kochankę. Mogę
podjąc ryzyko pójścia do więzienia.
Czy przychodzi wam do głowy, jak to zrobić, żeby było jak najbardziej
spektakularnie? :) Liczę na Was.
    • Gość: artur Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 18:24
      I co, pójdziemy do pierdla za współudział...
      • emu27 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 18:26
        To wymyślcie tak, żeby się nie wydało :)
    • Gość: Joanna Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.ip-pluggen.com 23.03.05, 18:28
      A ile lat ma ta kochanka?
      Ja mam lat 45, jestem elegancka kobieta, pachnaca dobrymi perfumami i
      gwarantowani bez obwislych cycow!

      Czy ja widzialas nago, a moze wachalas?????
      • emu27 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 18:32
        Tak :)
        • Gość: Aśka 2 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 22:17
          Odpowiadasz na :

          emu27 napisała:

          > Tak :)

          Ty myślisz że ta starsza kobieta jak ja tam nazywasz moze cie zadziwic swoim
          biustem,Czy ty uwazasz ze facet ma oczy w tyłku.Zapewniam cie gdyby tak było jak
          myślisz ze jest stara ,zaniedbana i cuchnaca nie zamieniłby sobie na inna.Nie
          planuj morderstwa bo napewno ci sie nie uda a jak juz raz cie puścił niewiadomo
          z jakiego powodu to napewno zrobi to nastepny raz a pozniej jeszcze kolejny
          raz.A co do tej twojej atrakcyjności to kazda potwora ma swojego amatora dotąd
          ,dopłoty amator nic lepszego nie znajdzie.A jak znalazł to poszedł w sina dal.
    • hubkulik Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 18:35
      A wiesz co to jest kac?
      • emu27 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 18:40
        Nigdy nie miałam.
        Ale nawet kac w chwili obecnej jest dla mnie stanem błogiego spokoju,
        ukojenia...
        • hubkulik Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 18:46
          Skoro nie mialas nigdy kaca, to informuje ze KAC jest to stan cierpienia
          nastepujacy po nieprzytomnym dzialaniu w celu zrobienia sobie dobrze w stanie
          niepelnej przytomnosci umyslu lub wrecz w amoku. Na szczescie zawsze mozemy
          oprzytomniec i wybrac madrze.

          Pozdrawiam Hubert
          • emu27 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 18:52
            Buahaha! Od razu Cię pokochałam. Ale teraz potrzebne mi konkrety - jak TO
            zrobić???
            • hubkulik Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 19:05
              Na poczatek zaakceptowac to, co jest.
              Nastepnie porozmawiac otwarcie z mezem.

              Pozdrawiam Hubert
        • mxp4 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 24.03.05, 03:35
          emu27 napisała:

          > Nigdy nie miałam.
          > Ale nawet kac w chwili obecnej jest dla mnie stanem błogiego spokoju,
          > ukojenia...


          Jak jestes taka pi.., ze pozwalasz sobie by ten dran ci opowiadal i jego
          mamuska i twoja to cierp. Wystaw walizy za drzwi, reszte wywal przez okno zmien
          zamki i won.
          Starsza kobieta nie musi byc nie atrakcyjna. Jesli jest zadbana, szczupla moze
          byc atrakcyjniejsza od ciebie. Co wcale nie tlumaczy twojego meza. Nikogo nie
          morduj sa inne rozwiazania /rozwod/ chyba ze chcesz reszte zycia spedzic w
          kryminale.
          • kraxa no wlasnie rozwód 24.03.05, 13:02
            Wydawalaoby sie najprostsze- jedyne? wyjscie z tej sytuacji, otóz nie dla
            wszystkich. Jedna z moich znajomych tez rozmysla jak pozbyc sie meza (rozwaza
            otrucie), który stosuje wobec niej przemoc, naduzywa alkoholu i jest
            obrzydliwym wieprzem. Mysle, ze popularnosc takich dywagacji bierze sie z
            przyzwyczajenia do pieniedzy malzonka, podczas gdy jego osoba nie jest juz
            sercu tak mila... Mamy beczke, ale mysle, ze kilka Pan na serio bioracych taka
            opcje pod uwage by sie znalazlo, nawet na tym forum :)
    • amiga2 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 19:02
      Co wnosi wiek kochanki i jej szczegoly anatnomiczne do sprawy?



      Najlepiej nic nie rób-wszystko potoczy się zgodnie z prawami natury.
      Bądz widzem w tej sztuce teatralnej-obserwuj i baw się dobrze.
    • Gość: woman Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 19:06
      jasne, Ty pojdziesz siedziec, a oni beda sie dobrze bawic... :))
      • Gość: Kinga K. Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 02:03
        Po smierci???
    • Gość: bertolini Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: 212.33.89.* 23.03.05, 19:09
      Myślę, że jesteś starym siwowłosym (wszędzie) facetem, którym z nudów wymyśla
      głupoty, zamiast się brac za porzadki świąteczne.
      Smacznego jajka.
      • Gość: Nina Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 23.03.05, 19:14
        Zamorduj sobie muche ....... coraz cieplej wiec za niedlugo sie pojawią.
        :)))))
      • jednapani Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 24.03.05, 02:45
        Autorka jest stara, siwa baba, ktorej maz odszedl do mlodej blondynki...
        Teraz nudzi sie i pisze glupoty na komputerze meza!
        • emu27 jednapani - seterotypy ograniczają 24.03.05, 14:01
          jednapani napisała:

          > Autorka jest stara, siwa baba, ktorej maz odszedl do mlodej blondynki...
          > Teraz nudzi sie i pisze glupoty na komputerze meza!


          A wiesz, jestem bardzo atrakcyjną, bardzo zadbaną i wysportowaną brunetką. Nie
          nudzę się, tylko planuję morderstwo.NA swoim komputerze. I nie prosiłam o
          wyrażanie opinii, co kto o tym sądzi, tylko o przykłady i rozwiązania. Opinie
          zupełnie mnie nie interesują i proszę o niezaśmiecanie mojego wątku jakimiś
          stereotypowymi poglądami. Aby coś osiągnąć w życiu trzeba wyjść poza kwadrat :>
          • wio4litery Re: jednapani - seterotypy ograniczają 24.03.05, 21:49
            Skoro ząb za ząb, to może... zdrada za zdradę?
            Wysportowana, zadbana brunetka (kurczę, to dla mnie archetyp
            kobiety!) nie powinna mieć z tym problemów.
            A gdybys miała...
            Hmm, boje się, że na piszę o zdanie za dużo.
            Pozdrawiam
            w4l
    • Gość: siedemgrzechow Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.net-serwis.pl 23.03.05, 19:20
      jesli ma byc dyskretnie to proponuje zatrucie jakims metalem ciezkim (nikla
      szansa, ze patolog zrobi badania w tym kierunku) albo potas (efekt i objawy
      podobne do zawalu:)) jesli ma byc spektakularnie to proponuje najpierw pozbyc
      sie obwislego babsztyla, w sposob jakikolwiek, truchlo zdekapitowac. nastepnie
      urzadzic wypasiona kolacje dla malzonka (codowny gest-"wybaczam"), po kolacji
      dac mu wielkie piekne pudelko zawierajace leb babsztyla i poinformowac, ze to
      co zjadl bylo "specjalnie przyprawione", odliczyc do dziesieciu i patrzec jak
      zdycha w konwulsjach:)))
      • klarak Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 23.03.05, 19:25
        albo to, co dali juszczence, tylko wiecej ;)
      • emu27 do Siedemgrzechów 24.03.05, 13:57
        Uwielbiam Cię, to przedni pomysł - w takiej furii jak teraz nigdy nie wpadłabym
        na coś tak błyskotliwego. Thnx!
        • Gość: siedemgrzechow Re: do Siedemgrzechów IP: *.net-serwis.pl 24.03.05, 14:08
          mam jeszcze pare pomyslow gdybys chciala:)))) buzka;p
          • emu27 Re: do Siedemgrzechów 24.03.05, 20:34
            Ależ oczywiścię, że chcę. Podziel się pomysłami, proszę. Bardzo cenię
            kreatywnych ludzi :)
            • Gość: siedemgrzechow Re: do Siedemgrzechów IP: *.net-serwis.pl 25.03.05, 14:10
              hmm proponuje stylizaje lekko filmowa i opcje wrobienie meza w malzenstwo
              obwislej. dwa etapy:) etap wstepny, zapozyczony z taty, przykry bo wymaga
              samookaleczenia, nastepnie obdukcja i opowiastka, ze bydlak zawsze Cie dreczyl
              slownie a teraz przeszedl do rekoczynow (jestes pewna, ze to przez ta koke:)).
              etap drugi wymaga pomocnika, bo przeciez sama chlopa targac nie bedziesz.
              powiedzmy, ze lekko stylizowany na bartonie finku:)meza nalezy oduzyc, obwisla
              udusic i wybebeszyc (oczywiscie maz musi byc caly, pokryty krwia i
              wnetrznosciami) upozorowac walke slady zebow i pazurow baby na mezu... na
              zakonczenie troszke pikanterii rodem z nocnego straznika-wszystko zachlapac
              sperma malzonka (najlatwiej pozyskac wprowadzajac elektrode w odbyt) i
              opowiadac, ze zawsze byl zbokiem a w luzku kazal Ci udawac trupa. zycze dobrej
              zabawy:)
              • emu27 Re: do Siedemgrzechów 26.03.05, 21:42
                O rany, jaka cudowna historia, naprawdę - jest mi coraz lepiej :))) Dzięki za
                pomoc - to plan absolutnie doskonały. Poradzę sobie sama :))))
    • Gość: witch-witch Re: Głuptas jesteś kobieto! A przy tym zabawna:))) IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 23.03.05, 19:39
      Życie jest takie piękne i krotkie i masę w nim niespodzianek a ty dla jakiejs
      tam pary porciąt chcesz morderstwo popełniać...hahahahaahhahaahhahahaahahah
      hahahahahaahahhahahahaha ....dobre!!!! Najlepiej wzrusz, ramionami kup sobie
      nowe ciuszki, dobry makijaż i spotkaj się z koleżankami na plotki przy dobrym
      winku. Zawracac sobie głowę takimi drobiazgami jak zdrada???!!! Isc i siedzieć
      w wieżieniu przez jakiegoś chłopa???? A ktoryż z nich jest tego wart??? Zaden,
      dziecinko, zaden.
      Znajdż sobie dobrego kochanka albo z duża kasą i szczodrego, niech kupuje
      pdrezenty, drogie futra, samochód, albo jak Apolo w łożku cudownego i przejdzie
      ci gorycz. Stare medtody zawsze najlepsze a przy tym sprawdzone. I tylko nikogo
      już nie morduj no chyba, że indyka na święta.
      • emu27 Re: Głuptas jesteś kobieto! A przy tym zabawna:)) 24.03.05, 14:03
        Z tym indykiem odpada - nie jem zwierzątek :)
    • Gość: On Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.03.05, 21:03
      Mam taki plan: Obydwie mamy plus ty spotkajcie sie razem z ta pania i ja
      skompromitujcie w miejscu pracy i w miejscu jej zamieszkania. A twoj malzonek
      jak nie chce skonczyc romansu to spakuj mu walizy i wystaw przed drzwi. Nie rob
      nic co mogloby ci zaszkodzic. Kobieto szkoda zycia na takiego osla.
    • Gość: Kinga K. Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 23:47
      Czy ja wiem, najbardziej spektakularna to jednak jest bron palna, ewentualnie
      wybuch podpalonego samochodu spadajacego z wiaduktu ...
    • Gość: Puciek Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:13
      "zamordować męża i kochankę"... i znowu wątek eutanazjii.
    • po_godzinach Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 24.03.05, 00:25
      znaczy, gdyby była młodsza od Ciebie, byłoby OK ... hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
      • emu27 do po_godzinach 24.03.05, 14:06
        Gdyby była młodsza i chociaż przeciętnej urody byłoby mi to znieść znacznie
        łatwiej. A tak... szkoda gadać...
        • hubkulik Re: do po_godzinach 25.03.05, 14:13
          Twoja matka tez jest starsza od Ciebie.

          Pozdrawiam Hubert
          • emu27 do hubkulik 26.03.05, 21:45
            Moja matka nie istnieje - mam macochę perfekcyjną, jeśli chodzi o urodę.
            Moja macocha:
            a) nie ma obwisłych cyc
            b) nie robi tego z moim mężem (i bardzo ją za to lubię)
            :)
    • Gość: siedemgrzechow Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.net-serwis.pl 24.03.05, 09:38
      mam jeszcze jeden pomysl, wrob meza w morderstwo kochanki albo kochanke w
      morderstwo meza.
    • Gość: hans spróbuj wyskoczyć z Pałacu Kultury iNauki IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 24.03.05, 09:55
      Będą jaja, ubawimy się po pachy
      • Gość: :)))))))))))) Re: spróbuj wyskoczyć z Pałacu Kultury iNauki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 10:09
        jeżeli masz zdjęcia tej pani, wydrukuj na komputerze DUŻE ogłoszenia typu ta
        Pani sypia z cudzymi mężami, uważajcie żony, następny moze być Waszym i
        porozwieszaj w okolicy jej miejsca zamieszkania, pracy, itp.

        Najlepiej w dzień, ale tak,zeby Cię nikt nie widział naklejaj, w nocy nie
        polecam, bo w nocy to się właśnie ktoś może szybciej zainteresować co robisz,]


        wiem,ze to nie zgodne z prawem ,ale jak dobrze akcję przeprowadzisz, to nikt Ci
        nie udowodni,ze to Ty,zresztą watpię,żeby złożyła sprawę do sądu...
        • forumromanum a cóż to za chora prowokacja? 24.03.05, 12:57
          jakto" żeby się nie wydało..."?
          już się wydało...tym wątkiem
          najbardziej spektakularnie byłoby...zabrać wszystkie kosztowności..
          swoje, męża, kochanki i wyjechać na HAWAJE!!! i świetnie sie bawić!!!
          to dopiero byłoby morderrrrrrrrrrrrstwo.... obyczajów.
    • nchyb Otruj! 24.03.05, 20:45
      Proponuję otruć ich oboje gronkowcem z lodów. Dokładny przepis na morderstwo
      znajdziesz w "Lesiu" Chmielewskiej. Tyle, że Lesio Kubajek postanowił
      zamordować personalną...

      Ewentualnie polecam sałatkę z muchomorów, tylko musisz poczekać na sezon
      grzybowy :-))
    • Gość: sceptyczka1 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 21:22
      aż mnie zatrzęsło jak to przeczytałam .Twój mąż to świnia. Wcale ci się nie
      dziwię że chcesz ich zamordować..postąpiłabym tak samo..ale zrobiłabym z tego
      super przedstawienie. Mam całą nockę przed sobą...cosik wymyslę i ci napiszę.
      Trzymaj się ciepło
      • Gość: kochanka Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.acn.waw.pl 24.03.05, 22:06
        tak, ktos tu o mnie...
        zapamietam
    • e.day Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 25.03.05, 09:40
      Morderstwo?.. a po co? Ich śmierć dla nich niekoniecznie będzie karą, dla
      Ciebie w końcu i owszem.
      Zamiast zgonu proponuję trwałe kalectwo. Pani buzię poparzyć kwasem, dla pana
      parę apetycznych pomysłów też się znajdzie. Generalnie sporo natchnienia można
      znaleźć w podręcznikach biochemii. Szczególnie zatrucie układu nerwowego jest
      dobre.
      Powodzenia
      E.Day
      • emu27 do e.day 25.03.05, 10:45
        Dziewczyno! Ty to masz głowę! To faktycznie spowoduje, że poczuję się znacznie
        lepiej. A poza tym łatwiej będzie mi wynająć bandziora na taka fuchę
        (morderstwo jest trudnym tematem).
        • e.day Re: do e.day 25.03.05, 11:58
          Dzięki:-)
          tylko jeśli planujesz efekty neurologiczne (np. zafundowanie "najmilszemu" tzw.
          wstrząsu insulinowego) to najpierw się rozwiedź.
          Chyba że chcesz do końca jego życia pielęgnować idiotę lub być za niego
          odpowiedzialną.
          Niech pampersy zmienia jego nowa przyjaciółka...
          Pozdrawiam,
          E.Day
        • Gość: Kinga K. Re: do e.day IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:23
          A mojego pomyslu to co, nie doceniasz? Jak by z wiaduktu lecieli?
          • emu27 do Kingi 26.03.05, 21:47
            • emu27 Re: do Kingi 26.03.05, 21:49
              Kochana! Oczywiście doceniam z tym wiaduktem, ale coś może żeby więcej krwi
              było? Miało być widowiskowo, jak już pójdę siedzieć to niech chociaż mam swoje
              5 minut i w gazetach napiszą z rozmachem no i niech ludzie długo o tym
              plotkują...;)
    • sceptyczka1 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 25.03.05, 14:10
      mam sposób ale na ogolnym nie powiem. pisz na beatamagda@op.pl
    • mxp4 Re: Postanowiłam popełnić morderstwo 25.03.05, 17:36
      emu27 napisała:

      > Kiedy dowiedziałm się, że mój mąż ma o kilka lat starszą kochankę (obwisłe
      > stare cyce, stary zapach i takie tam...) zawalił mi się świat. Ale on
      > niestety nie chce do niej odejść, a ponadto nieustanie opowiada o szczegółach
      > romansu. Dzwoni do mnie jego matka, moja matka i zasypują mnie coraz to
      > nowszymi odkryciami z tego romasnu... kto co kiedy i gdzie.
      > I wiecie co? Nie daję rady. Postanowiłam zamordować męża i kochankę. Mogę
      > podjąc ryzyko pójścia do więzienia.
      > Czy przychodzi wam do głowy, jak to zrobić, żeby było jak najbardziej
      > spektakularnie? :) Liczę na Was.





      Jak ty zamierzasz swietowac majac w glowie takie plany jak morderstwo?!
    • Gość: @ktu@lny Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 25.03.05, 18:43
      Wykorzystaj wszystkie swoje walory i nakłoń faceta do powrotu. Za pół roku sam
      się powiesi.

      Świeżych jajek życzę.
    • Gość: men Re: Postanowiłam popełnić morderstwo emu27 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 19:16
      Skoro tak zrobił pewnie jest atrakcyjniejsza od ciebie
    • Gość: ola Re: Postanowiłam popełnić morderstwo IP: *.lns2-c10.dsl.pol.co.uk 25.03.05, 23:39
      wiesz co, zal mi ciebie! piszesz w sposob, ze albo nas tu podpuszczasz, albo
      brak ci rozumu. szkoda slow, zeby ci radzic.
      • emu27 do Oli 26.03.05, 21:52
        Olu, widzisz, żeby zrozumieć ten temat trzeba mieć IQ powyżej 140 :)
    • Gość: szamanka Trucizna IP: *.lodz.mm.pl 27.03.05, 23:51
      Jestem za trucizną, najlepiej poszukaj czegoś co działa powoli,żeby zabiło po
      paru tygodniach. A powesnie to nie warto, rozwiedź sie z draniem i kij mu w oko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja