Dodaj do ulubionych

Hej, kolęda, koolędaa ;)

29.12.12, 12:19
https://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/m/k/Oszut_koledzie_3792758.jpg

to ile trzeba włożyć w kopertkę? wink))
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 13:08
      no.......co łaska.......tongue_out
      • mala200333 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 15:09
        Dla mnie to takie smutne..
    • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 15:19
      i tu zaczynają się schody,ile wynosi "co łaska" ?
      • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 15:59
        Nic. ZERO ZŁOTYCH.
        • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:05
          gdyby tak się nad tym zastanowić to pewnie masz rację,ale ....
          i tu się włącza ale .... wink
          • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:07
            Ja w tej kwestii nie mam żadnych "ale"
            • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:17
              powoli też się z tego "leczę",ale jeszcze całkiem nie dojrzałam do takiej decyzji
              to moja szczera odpowiedź - po co ściemniać ...
              • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:20
                Ja już daaaaaaaawno się z tego wyleczyłem. Uwierz, to nie boli smile
                • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:24
                  tylko to proces długofalowy wink
                  • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:28
                    Niekoniecznie długofalowy. Wystarczy uświadomić sobie kilka rzeczy, faktów, pomyśleć i wtedy to odbywa się błyskawicznie. Jednym cięciem.
                    • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:37
                      no cóż.pewnie wiesz co mówisz (tzn.piszesz) na podstawie własnego doświadczenia
                      ja jak już pisałam powoli skłaniam się ku temu (rośnie,rośnie aż wreszcie pęknie)
                      • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:44
                        Oj wiem, wiem ... . Ale nie będę się tu rozpisywał bo padałyby słowa niecenzuralne. uncertain
                        • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 16:55
                          tak dzięki za kulturę wypowiedzi smile
                          • wirujacypunkt Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 17:43
                            Od dwóch lat jestem wyleczona.
                            Terapia była szokowa, ale bardzo skuteczna.
                            • rudka-a Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 19:29
                              Wyleczyłam sie pare lat temu..skutecznie i nie ma siły, by wróciło. Nie chcę opisywać, bo nie o to tu chodzi, ale pewnych zachowań przy 'co łaska', to ja nie toleruję!
                              smile i bardzo dobrze mi z tym....uwierzcie smile
                              • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 20:49
                                Jest nas coraz więcej smile I będzie nas przybywać smile
                                • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:00
                                  to widać ludziom otwierają się oczy i umysły smile
                                  • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:17
                                    Oby takich ludzi było jak najwięcej.
                                    • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:23
                                      powoli dochodzi do ludzi ...
                                      temat to jednakowoż drażliwy i nie chciałabym nikomu na odcisk nadepnąć wink
                                      • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:25
                                        Fakt, drażliwy dla niektórych ... . Ja do nich nie należę big_grin
    • darima_ka Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:26
      Zawsze coś tam w kopertę wkładam,ale coś innego mnie zastanawia.
      Mam sporo rodziny w Niemczech ,tam nie chodzi ksiądz po kolędzie.
      Jeśli chcesz żeby przyszedł do ciebie ,to musisz sobie go zamówić,
      a jak jest w innych krajach, ktoś wie?
      • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:30
        i wiesz Darimko to jest właściwe podejście - moim skromnym zdaniem
        nie wyciągać ręki,i ciągle mało ...
      • leziox Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:30
        W Niemczech to mozesz tez bardzo latwo wystapic z kosciola kat.Idziesz do ratusza,placisz 50 Eurasa,dostajesz dokument zes heretyk i juz masz spokoj.Wspomne niesmialo,ze w Niemczech osoby wyznania RZ-K placa co miesiac automatycznie kase na KK.Im wiecej sie zarabia tym wiecej idzie na Kosciol,tzw.podatek koscielny.
        Sprawdza sie o tyle,ze rocznie dziesiatki tysiecy osob wymeldowuja sie od klechów.
        I bardzo dobrze,bo pazernosc nie poplaca.
        • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 21:59
          Podatek kościelny - to moje nieziszczalne marzenie. Liczba owieczek radykalnie by się zweryfikowała wink big_grin
        • wirujacypunkt Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:02
          Z tego, co się orientuję kolęda jest tyko zwyczajem polskim.
          Jeżeli zaś chodzi o Niemcy, to kiedy już zapłacisz podatek kościelny, nie płacisz za przyjmowanie zadnych sakramentów ani też za żadne poslugi kapłańskie. Podatek załatwia
          wszystko i to moim zdaniem jest słuszne.
          • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:08
            mogłoby tak być,te opłaty szczególnie przy pochówku są przykre .
          • leziox Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:11
            Ale taca na mszach jest tak czy inaczej,równiez w Niemczech.
            Podoba mi sie tam ksiadz,jako urzednik koscielny,dopiero potem jako kaplan.Bez tej calej otoczki polityki i zbednego gadania na temat tego co sie dzieje w kraju i plucia na bliznich.
            Mozna rzeczowo pogadac,wyrazic swoje watpliwosci,niezaleznie od naszego wyznania.Brak tego wywyzszonego chamstwa i uwazania siebie niemalze za kolege Boga z piaskownicy.
            Polscy kaplani mogliby nauczyc sie bardzo wiele pokory od ich kolegow zza Odry,ale nie jestem tak do konca pewien,czy na nauke nie jest juz za pozno.
            • old.bear Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:16
              Zdecydowanie za późno uncertain
              KK w Polsce to już biznes nastawiony na maksymalny zysk. Wiara ? Jaka wiara ? Kasa się liczy.
            • wirujacypunkt Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:19
              Nie będą się prawdopodobnie tego uczyć, bo taka postawa odbierze klerowi władzę nad ludźmi. U nas kler ma ogromną władzę nad wierzącymi i niestety nad tymi, którzy nie wierzą także, a to dlatego, że mają duzy wpływ na stanowione prawo. Prawa muszą przestrzegać Ci,
              co wierzą i nie wierzą.
              • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:26
                winna być posługa,ale to widać za mało - zaślepia co niektórych żądza władzy,pieniądza
                itd
                i tłoku w kościołach nie ma ...
                czy to nie powinno zastanawiać duchownych ?
                • wirujacypunkt Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:33
                  Ostatnio słyszłam zdanie duchownego, który stwierdził, ze nie ilość, a jakość się liczy, ale
                  tu muszę przyznać duchownemu rację, jednak nie wspólgra to z tym, skoro przy każdej okazji,
                  kiedy chcą uzyskać coś dla siebie, powołują się na to, że w Polsce jest okolo 95% katolików.
                  • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:40
                    jakość właśnie dobrze piszesz,jeszcze w przypadku zakonników - można to odczuć
                    piszę to z własnego podwórka,np.franciszkanie .
                    • leziox Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 22:48
                      Moga sobie pomarzyc o tych 95 %.Zwlaszcza ludzie mlodzi olewaja kosciol coraz czesciej i omijaja szerokim lukiem.Zreszta Jezus zdaje sie sam cos na ten ksztalt mowil,ze to on jest kosciolem.Czyli tak naprawde,jesli ktos chce wierzyc,zadne posrednictwo klechow nie jest mu do tego potrzebne.
                      U nas wplyw kosciola przybral karykaturalne i wynaturzone rozmiary.
                      Ale jak wszystko w przyrodzie-i to sie kiedys samo ureguluje.
                      • wirujacypunkt Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 23:24
                        Jak w przyrodzie jest czegoś za dużo lub za mało, robi się zwykle wielkie buuuuuuuuuuuuuum,
                        resztę dopowiedzcie sobie sami.

                        A Bóg jest wszędzie, w kazdym z nas, w każdym drzewie, w każdym kwiatku, który zakwita.
                        Wystarczy patrzeć, kto chce zobaczy.
                        • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 23:27

                          > A Bóg jest wszędzie, w kazdym z nas, w każdym drzewie, w każdym kwiatku, który
                          > zakwita.
                          > Wystarczy patrzeć, kto chce zobaczy.

                          tak to prawda.
                          • wirujacypunkt Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 23:33
                            Tak myślę i tak czuję istotę absolutu.
                            • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 23:36
                              nie potrafię tego nazwać - cóż wychodzą pewne braki w edukacji ...
                              • leziox Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 23:38
                                Braki w edukacji akurat nie maja z tym nic wspolnego,Lidzia.
                                A poza tym czy Absolut,Wszechswiat,Ewolucja,Bóg/niepotrzebne skreslic/da sie w ogole slowami nazwac?
                                • lidka449 Re: Hej, kolęda, koolędaa ;) 29.12.12, 23:45
                                  miły Jesteś,a ja zbyt szczera - to mnie kiedyś zgubi ...
                                  próbujemy nazwać - tylko próbujemy ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka