IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 10:33
Papież jest w śpiączce. Tak mi smutno. Odchodzi wielki człowiek
Obserwuj wątek
    • sudar Re: Papież 01.04.05, 10:35
      Gość portalu: trogir napisał(a):
      > Papież jest w śpiączce. Tak mi smutno. Odchodzi wielki człowiek

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22203621&a=22271223
      • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 10:56
        To ma być śmieszne?
        • Gość: sonia Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:10
          Może zaproponuję, by uszanować Osobę Papieża i nie pisać tutaj o Jego
          cierpieniu, bo to, co później wyczytuję, osłabia moją wiarę w człowieka.

          Ci, którzy myślą i czują, niech się po prostu pomodlą.
          proszę
          • malwina32 Re: Papież 01.04.05, 19:25
            Popieram twoją wypowiedz poprostu pomódlmy się za Papieża On przez całe swoje
            zycie modlił się za nas.
        • Gość: sudar Re: Papież IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:53
          Gość portalu: trogir napisał(a):

          > To ma być śmieszne?

          Nie, to głos do dyskusji o jego "dokonaniach".
    • Gość: Kluś Re: Papież IP: 193.0.122.* 01.04.05, 12:20
      Nie powinno Ci być smutno ze względu na odchodzącego starca, a raczej ze
      względu na tragiczny dla Polski i świata bilans tego pontyfikatu...
      • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:27
        Gość portalu: Kluś napisał(a):

        > Nie powinno Ci być smutno ze względu na odchodzącego starca, a raczej ze
        > względu na tragiczny dla Polski i świata bilans tego pontyfikatu...

        Uważam Papieża za człowieka wyjątkowego. Jego odejście będzie tragedią dla
        Kościoła i wielką stratą dla Polski. Jest autorytetem moralnym, czy się to
        komuś podoba, czy nie. Nie tylko dla katolików. Z jego odejściem skończy się
        pewna epoka. Nie uważam też, że jego pontyfikat był tragiczny, przeciwnie,
        dzięki niemu Kościół zaczął się zmieniać na lepsze.
        • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 12:34
          Czy śmierć papieża będzie dla Kościoła tragedią, pokaże czas - jak zawsze w
          historii.
          Na pewno wiele zmieni się dla Polski, która straci oparcie i będzie musiała
          radzić sobie o własnych siłach. Będzie to dla Polaków-katolików swoisty test,
          co następnie zrobią ze swoją poboznością.
          Zachód Europy na pewno odetchnie z ulgą, muzułmanie, Żydzi, którzy dziś modlą
          się za papieża inaczej to odbierają, niż katolicy na przykład w Szkocji.
          Nie wolno na papieża patrzeć jak na Wielkiego Polaka (i już), Kościół bowiem
          jest powszechny i anektowanie sobie jego głowy (głowy Kościoła) wydaje mi się
          być dużym nadużyciem.
          • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 13:31
            Papiez jest podobno pierwszy po Bogu. A skoro jest pierszy po Bogu, to juz nie
            Polak bedzie pierwszy po Bogu:(
            Wiec co nam pozostaje? Chyba tylko ... matka boska czestochowska.
            • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:51
              No wlasnie)))
              • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 13:53
                Gorzej ze nie mowia o niej w wiadomosciach. Dlatego trzeba bylo radio zalozyc;)
        • monhen Re: Papież 01.04.05, 12:36
          tak, to bedzie wielka strata dla Polski bo zniknie jedyne (watpliwe) antidotum
          na jej kompleks nizszosci.
          tak, skonczy sie pewna epoka - cale szczescie.
        • filipendula Re: Papież 01.04.05, 12:37
          ddlaczego rozwazamy tragedię.... umiera człowiek, to moze nie jest rewelacyjna
          wiadomosc, ale na kazdego kiedyś przyjdzie pora...
          to co niepokoi o wiele bardziej.... co się stanie z Kosciołem po Jego
          smierci... czyli innymi słowy, jak TY zamierzasz spędzić reszte swojego zycia...
          starzec umiera i owszem... i to boli....
          ale pozostawia po sobie tyle piękna.... trzeba tylko stanąć na wysokosci
          zadania... bo i owszem, poprzeczka jest wysoko...

          Nasz Karol na pewno nie chce by po nim rozpaczać...
          • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:42
            To nie rozpacz, raczej właśnie obawa - co będzie dalej.
            • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 12:44
              Jeśli mogę spytać - czego się właściwie obawiasz?
              • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:05
                Obawiam się, że po śmierci Jan Pawła II jego praca zostanie zmarnowana. Obawiam
                się, że wizerunek Kościoła zostanie zniszczony przez przepychanki i walkę o
                władzę, które już się zaczęły. Obawiam się, że następny papież nie doprowadzi
                do końca tego, co Jan Paweł zaczął. Obawiam się, że Polska straci kogoś, z kogo
                możemy być dumni. Żal mi człowieka, żal mi go z powodu cierpienia, które znosi.
                • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:43
                  To Ty osoba małej wiary jesteś - papiez zyje chwile, zawsze był jakiś
                  poprzednik i jest jakis nastepca - i jakoś już 2000 lat sie kręci.

                  Małej wiary - bo nie wierzysz, że nastepny może byc JESZCZE lepszy ... to
                  smutne.
                  • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:44
                    Niestety - w to nie wierzę. Uwazam, że dorównanie temu Papieżowi będzie
                    baaardzo trudne
                  • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 13:46
                    Moze jest jednym z tych ktorzy tesknia za apokalipsa, ktora w koncu sprowadzi
                    sprawiedliwosc i odrozni zlych od dobrych? Czasy ostateczne, ostatni dobry
                    papiez umiera? To mi tak pachnie.
            • filipendula Re: Papież 01.04.05, 12:48
              to zalezy tylko od nas samych.... jeden Karol i tak zdziałał dużo...
              przede wszytskim pokazał, ze mozna zyc dobrze.... i to nie wazne, czy wierzysz
              w BOga czy tez nie... byc dobrym człowikeim, to dopiero wyzwanie

              a Koscioł Katolicki w Polsce... no coż... wielu z nas zatrzymało sie na etapie
              aniołków i powiedzenia: "BOzia cię pokarała"
              a tu trezba już wyrzucić swój garniturek pierwszokominijny...
          • Gość: Kluś Re: Papież IP: 193.0.122.* 01.04.05, 12:49
            Nie ten starzec nie pozostawił po sobie zbyt wiele piękna - raczej
            rozczarowanie płytką umysłowoscią i osobowością. Dla gawiedzi rzeczywiscie
            wielkie dęte przedstawienia były rozrywką, ale w dziedzinie rozwoju duchowego
            pozostawił lekko mówiąc "niedosyt". Jego następca będzie musiał mocno sie
            starać, aby oczyścić choć trochę kościół z "dziedzictwa" JPII, który zawrócił
            kościół w stronę prymitywnej i prostackiej wiary pozbawionej refleksji...
            • filipendula Re: Papież 01.04.05, 12:57
              no coż... oczywiscie, Klusiu... nie moge się z Tobą zgodzić...
              czy namawia do prostackiej wiary pozbawionej refleksji...
              no coż.... czytałeś cokolwiek Jego piora?
              • Gość: Kluś antykatolik Re: Papież IP: 193.0.122.* 01.04.05, 13:27
                Tak, te wnioski zostały wyciagnięte własnie przede wszystkim po lekturze
                zarówno dzieł literackich - a raczej grafomańskich, jak i
                wynurzeń "resortowych" - gładkich, efektownych acz pretensjonalnych i sztucznie
                skromnych. Ale głębszej myśli nie da sie uświadczyć, a do tego mętny i nudny
                styl, zawadzajacy wręcz o bredzenie. Ten typ, który okreslił papieża jako
                wiejskiego wikarego, był wrecz łaskawy dla JPII - nic nie wspomniał o
                gigantycznie rozdetej ambicji scenicznej - a to w końcu spektakl teatralny był
                treścią tego pontyfikatu.
            • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:09
              Klusiu, głębia twojej umysłowości, refleksyjność i stopień rozwoju duchowego
              powalił mnie na kolana. Własnie klęczę i biję pokłony. Popatrz do lustra, jeśli
              chcesz zobaczyć prostaka.
              • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:11
                Trogir, pozwól ludziom mieć inne zdanie, niż Ty.
                Czy jest to powód, żeby komus ubliżać?
                • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:21
                  Nie ubliżam. Po prostu irytuje mnie skrajna głupota.
                  • Gość: busio Re: Papież IP: *.netvigator.com 01.04.05, 13:30
                    ublizasz. dla jednego skrajna glupota dla drugiego geniusz. to samo odnosi sie
                    do papieza.
                  • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:38
                    Owszem, jeśli kogos nazywasz prostakiem tylko dlatego, że ma inne niż Ty
                    zdanie, ublizasz mu.
                    • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:41
                      Starzec z płytką osobowością i umysłowością, wystawiający przedstawienia dla
                      gawiedzi - jest OK?
                      Ciekawe.
                      • Gość: busio Re: Papież IP: *.netvigator.com 01.04.05, 13:46
                        to jest fakt
                      • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:47
                        Wolno mu miec takie zdanie, Tobie wolno z tym sie nie godzic - troche
                        tolerancji może?
                        Zgodnie z nauka papieża?
                        • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:49
                          Tolerancja dla chamstwa i prostactwa? Chyba żartujesz.
                          • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:53
                            Sorry, ale w takim wypadku nie powinno byc tolerancji dla Ciebie, jako jedyna
                            bowiem w tym watku jestes niegrzeczna
                            • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:58
                              Nie mam zamiaru się z tobą spierać. Poszukaj sobie kogoś do kłutni.
                              • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 14:00
                                Nigdy sie nie kloce. To, co robimy, jest zwykla wymiana pogladow.
                                Kazdy ma prawo powiedziec swoje zdanie.
                                Jesli natomiast zaczyna innym ublizac, dyskutanci powinni go po prostu
                                wykluczyc do czasu az nauczy sie wiesc spor
                                • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 14:03
                                  Rozumiem, że ty tu masz być arbitrem?
                                  EOT.
                                  • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 14:05
                                    Zle rozumiesz, jestem jedna z uczestniczek Forum, jak i Ty
                                    • Gość: trogir Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 14:10
                                      Wygląda na to, że znaczenie słów "sarkazm" i "ironia" jest ci obce. Ale ten
                                      wątek nie tego dotyczy.
                        • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 13:50
                          Tolerujesz Trogira?
                          • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:54
                            Własnie sie waham)))
                            • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 13:55
                              A moherowe berety z radia maryja tolerujesz?
                              • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:58
                                Toleruje - ludzie maja prawo do wlasnych poglądów - tak długo, dopoki nie lamia
                                prawa.
                                A prawo (jak i prawodawcy) jest takie, jaki narod
                                Istnienie "moherowych" jest w koncu faktem, tak jak istnienie antysemitow,
                                homoseksualistow, Zydow i masonow.
                                Dla kazdego starczy miejsca na swiecie
                                • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 14:01
                                  :)
                                  • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 14:02
                                    )
                                    • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 14:08
                                      :
                                      • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 14:09
                                        mowisz, ze powinnam zaniechac sporow i wziac sie do pracy?)
                                        masz racje)
                                        • Gość: Hubert Re: Papież IP: *.chello.pl 01.04.05, 14:10
                                          Nic nie mowie. Nic nie robie.
                                          :)
                                          • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 14:12
                                            No ja chyba musze))
                                            bo na te trawe nie zasluze)
                                            • Gość: Hubert Re: Papież IP: *.chello.pl 01.04.05, 14:13
                                              To do dziela!
      • hubkulik Re: Papież 01.04.05, 13:28
        JPII Chrystusem narodow?
        • filipendula Re: Papież 01.04.05, 13:30
          zdecydowanie nie Chrystusem....
          ale Swiatełkiem Chrystusa :))
        • po_godzinach Re: Papież 01.04.05, 13:39
          ... ciiiii ... )
          • filipendula Drogi Klusiu antykatoliku... 01.04.05, 13:48
            cieszy mnie to, ze potrafisz wypowiedzieć swoje zdanie....
            kazdy ma inne priorytety w swoim zyciu...niech tak bedzie...
            bogactwo tkwi w róznorodnosci ludzkiej...i niech tak zostanie
            najwazniejsze to być dobtym człowiekiem... Ojciec Święty nim niewątpliwie
            jest... nawet i wiejski wikariusz jest dobrym człowiekiem, gdy dba o to, co mu
            powierzono...
            wymagam od Ciebie tylko jednego... badz dobrym człowiekiem... badz
            antykatolikiem...tylko zyj pięknie

            pozdrawiam Kasia.... katoliczka
            • po_godzinach Re: Drogi Klusiu antykatoliku... 01.04.05, 13:55
              "tylko zyj pięknie"
              Dziekuje i wzajemnie
            • Gość: Kluś antykatolik Re: Drogi Klusiu antykatoliku... IP: 193.0.122.* 01.04.05, 14:07
              Droga Kasiu - za stary ze mnie sceptyk (po 50), żeby wierzyć, że wystarczy być
              dobrym człowiekiem. Dobry człowiek postawiony w okolicznosciach, do których
              nie dorósł może zrobić wiecej szkody, niż ktoś od niego gorszy (jeżeli już tak
              wartościujemy ludzi). I jesli chodzi o JPII to dla mnie zdecydowanie zachodzi
              właśnie ten przypadek. Pamiętam radośc i nadzieję po wyborze - i dramatyczny
              zawód i wstyd dla Polski jaki ten pontyfikat przyniósł. Dla naszego kraju teraz
              jest tylko jedna nadzieja, że nastepca JPII odetnie sie od tego wstecznego
              nurtu katolicyzmu i skieruje go na drogę zbliżenia z chrześcijaństwem, z której
              nasz prześwietny JPII zboczył.
              • Gość: trogir Re: Drogi Klusiu antykatoliku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 14:14
                Pozwolę sobie wtrącić się. Na czym według ciebie polega ten wstyd, jaki Papiez
                przyniósł - i to całej Polsce? I w którym miejscu odsunął katolicyzm od
                chrześcijaństwa?
              • filipendula Re: Drogi Klusiu antykatoliku... 01.04.05, 14:19
                ja wiem....dziś by być na czasie, by nie zostać zjedzonym trzeba glosno
                krzyczeć... trzeba uzywąć przecinków typu:ku.. i inne takie.... bo inaczej nie
                istniejesz... a im ktoś ma szersze łokcie, tym jest mu łatwiej...

                ja mam zaledwie 24...nawet mniej niz pontyfikat.... a radosc wyboru pamietam
                tylko z opowiadań rodziców...skoro TY ja wspomiansz, znaczy była też Twoim
                udziałem :)

                zawód i wstyd?? myslę, ze nie mamy się akutar czego wstydzić....
                ja się nie wstydzę.... a katolicyzm i chrzescijaństwo.... nie powiem, ze
                tozsame, ale coraz bardzoiej bliskie....
                a nadzieja w kims młodym, kto... odnowi, zrobi "refresh" naszych sumień
                być moze i Twojego....któż to wie
              • mysha2 Re: Drogi Klusiu antykatoliku... 01.04.05, 23:18
                >>>za stary ze mnie sceptyk (po 50), żeby wierzyć
                zacofany komunista trza było napisac poprostu- i by było wiadomo o co ci chodzi
                dzadzie! założe sie że byłeś zapisany do partii! duchowo jesteś jeszcze
                bardziej do tyłu niż papież! a wyniosłymi słowami próbujesz zrobić dobre
                wrażenie- że jesteś inteligentny! i czemu w jkońcu nie napisałeś coci sie nie
                podobało w tym pontyfikacie?? czyżbyś za mało argumentów miał???
              • Gość: Lex Re: Drogi Klusiu antykatoliku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 01:34
                Czytam...te posty..i zasatanawia mnie...kto w dzisiejszych czasach jest
                autorytetem...kto zasługuje na to miano...czym jest tolerancja...czym
                wolność...słowa...czym jest chrześcijaństwo...
                Nurtuje mnie jednak jaki jest nasz osobisty wkład w to żeby w realnym świecie
                pojawiały się autorytety...jak bardzo na co dzień jesteśmy
                tolerancyjni ...jakimi jesteśmy ludźmi...czy patrzymy na wszystko przez pryzmat
                własnej osoby...jaka jest ta nasza wolność...
                Czy Ci się to podoba Klusiu czy nie...Jan Paweł II dla wielu ludzi (zresztą dla
                mnie również)jest kimś ważnym... w zasadzie Twój stosunek do jego osoby jest mi
                obojętny...uważam jednak że nie upoważnia Cię to do tego by z osoby Jana
                PawłaII szydzić i ośmieszać ją...szacunek...dla mnie to wyznacznik kultury i
                szeroko pojętej światłości, ale mogę się mylić...pozdrawiam...
    • Gość: MAGDA Re: Papież IP: *.siedmiorog.pl / *.siedmiorog.pl 01.04.05, 15:39
      Zgadzam się z trogirem w zupełności. Wiadomo, żal Papieża jako człowieka w
      ogóle.Również obawiam się zmarnowania wszystkiego czego Papież dokonał. Wydaje
      mi się, że po jego śmierci zacznie się bezpardonowa walka o stanowisko. Mam
      nadzieję, że się mylę i jednak naszego rodaka zastąpi ktoś kto z równym
      poświęceniem będzie pracował dla pokoju i ludzkości w ogóle.
      Nie opuszcza mnie wrażenie, że tracimy jako ludzie, ale i Polacy, kogoś
      naprawdę nam bliskiego i oddanego. Nie jestem specjalnie wierząca, ale ON jest
      dla mnie ogromnym autorytetem.
      • sudar Modlitwy nic mu nie pomagają - umiera 01.04.05, 18:34
        Jak to wytłumaczyć?
        • filipendula Re: Modlitwy nic mu nie pomagają - umiera 01.04.05, 18:40
          no coż.... chyba nie mozna traktować BOga, jak maszynki do spełniania zyczeń...
          "BOze... poproszę o dwa rowery, pentium IV i jeszcze opakownaie lodów... w
          zamian zmówię dwie zdrowaśki"
          to tak nie działa!!!!
          a On jest tylko człowiekiem.... Abraham zył ponad 600lat...
          reszta ma trochę mniej czasu
          nawet JPII.... niestety...
          poza tym ON się męczy... z ludzkiego punktu widzenia... sam zresztą wiesz...
          a on "pogodnie gasnie"... Wielki człowiek
          • sudar Re: Modlitwy nic mu nie pomagają - umiera 01.04.05, 19:41
            filipendula napisała:

            > a On jest tylko człowiekiem.... Abraham zył ponad 600lat...
            > reszta ma trochę mniej czasu
            > nawet JPII.... niestety...
            > poza tym ON się męczy... z ludzkiego punktu widzenia... sam zresztą wiesz...
            > a on "pogodnie gasnie"... Wielki człowiek

            Sem żył 600 lat, a Abraham 175. Wojtyła to odstępca od nauk bibilijnych i
            Jezusowych, dlatego ani jego modlitwy, ani członków jego katolickiej sekty nie
            są wysłuchiwane przez Jahweh Boga.
      • isabelle7 Re: modlitwa duzo daje 01.04.05, 18:51
        To moc ducha. Papiez chciał byc na spotkaniu w Kolonii. Ja wiem, ze modlitwa
        działa cuda, przywraca do zdrowia, daje sil. Tego doswiaddcyzła moja babcia
        rowniez 85 lat, a lezała juz w lozku, myslam ze umrze.
        Papiez prosil o modlitwe. I to przed ta trehatomia. do czegos mu to bylo
        potrzebne.
        moze na przykladzie papieza Bog pokazuje, ze ludzie moga sie jednoczyc w
        modliwtei, ze wiara i milosc nie umarly jakby sie zdawalo.
        • filipendula Re: modlitwa duzo daje 01.04.05, 19:04
          z drugiest strony... mas zrację... obiecał, ze bedzie w kolonii...:))
          i zawsze dotrzymywał słowa

          ale oststni komunikat nie niesie niestety nadziei...
          nie ma co siedzieć... trzeba zmykac do koscioła
    • woman4 Re: Papież 01.04.05, 19:03
      mi tez jest smutno z tego powodu
    • Gość: trogir Re: Papież IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 19:44

      Przestańcie się kłócić i pisać głupstwa. Papież umiera - nie ma nadziei.
      • sudar Re: Papież 01.04.05, 19:51
        Można już podsumowywać jego pontyfikat, a zacząć od:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22203621&a=22271223
        • Gość: Thea Re: Papież IP: *.arcor-ip.net 01.04.05, 20:02
          Watykanskie wrota z brazu zostaly juz zamkniete
          jest to znak konca Pontifkatu naszego Papieza.
          Wielka Osobowosc odchodzi od nas na zawsze.
          Chwala i poköj jego Duszy.

          Smutno nam.

          • sudar Re: Papież 01.04.05, 20:06
            Gość portalu: Thea napisał(a):

            > Watykanskie wrota z brazu zostaly juz zamkniete
            > jest to znak konca Pontifkatu naszego Papieza.
            > Wielka Osobowosc odchodzi od nas na zawsze.
            > Chwala i poköj jego Duszy.
            > Smutno nam.

            W takim razie na jakiś czas trzeba zamilknąć.
    • antyczerwony_sok_pomidorowy Re: Papież 01.04.05, 19:55
      Też jest mi smutno... Bardzo smutno...
      I mdli mnie, kiedy czytam niektóre żałosne posty.
    • Gość: Malwina Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:32
      Tak bardzo jest mi smutno. Mowia coraz gorsze rzeczy, stan jest tragiczny.
      Placze juz od jakiegos czasu i nie moge sie nad niczym skupic :(
      • Gość: trogir Re: Papież IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:35
        Nie sądziłam, że będę płakać. Czuję się zupełnie pusta
        • Gość: Thea Re: Papież IP: *.arcor-ip.net 01.04.05, 20:59
          01.04.2005, 20:44 Uhr
          Polnischer Präsident Kwasniewski würdigt Leistungen des Papstes
          Warschau (dpa) - Die Welt ist nach Ansicht des polnischen Staatspräsidenten
          Aleksander Kwasniewski dank des aus Polen stammenden Papstes eine andere
          geworden. «Er hat uns Mut und Kraft gegeben», sagte Kwasniewski bei einem
          Gottesdienst für Johannes Paul II. in Warschau. Ministerpräsident Marek Belka
          sagte, er fühle angesichts der Nachrichten aus dem Vatikan «Trauer, Schmerz und
          vor allem Hilflosigkeit».



    • wikul Re: Papież 01.04.05, 21:20
      Gość portalu: trogir napisał(a):

      > Papież jest w śpiączce. Tak mi smutno. Odchodzi wielki człowiek


      Powiedział kiedyś - "nie lękajcie się " . Więc ?
    • Gość: Alina Re: Papież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 21:24
      Płaczę i modlę się za Niego. Tak mi smutno, przykro i żal ściska serce. Jednak
      On na zawsze pozostanie w nas ... Kchany, ciepły, dobry, mądry - wspaniały
      Człowiek. Dzięki Ci Boże, że zesłałeś na ten ziemski padół Karola Wojtyłę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka