Gość: trogir
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.04.05, 10:27
Czytam to forum i prawdę mówiąc, ręce mi opadają przy niektórych głupotach.
Namnożyło się nagle osób określających siebie jako ateistów. Jak dla mnie - w
większości przypadków to nie jest żaden ateizm, tylko zwyczajne lenistwo,
hedonizm i - nierzadko - szczeniackie chamstwo.
Czy wiecie, co oznacza pojęcie "ateizm"? Jaka jest wasza definicja?