Dodaj do ulubionych

Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy kawie

24.04.05, 15:24
1.Amerykanin z Bostonu: Polacy nie mówią po angielsku ale bardzo się starają.
Tak jest w wielu krajach. To popularność angielskiego dla wielu Amerykanów
stanowi o kulturowym imperializmie czy wpływie USA na reszte świata (razem z
filmami z Hollywood, muzyką, całą masą anglicyzmów w języku polskim i
nazewnictwie). Jako przykład podam jak to grupa młodych ludzi tworząca małą
grupę miłośników jeżdżenia na rowerach nazywa siebie "trafic riders".Część z
nich pewnie musi sprawdzić w słowniku co ta nazwa znaczy. Polacy są
bezkrytyczni i często patetyczni w używaniu języka angielskiego i widzą w tym
"miedzynarodowy charakter" czegoś tam czyli wyjście z zaścianku a to właśnie
anglicyzmy są zaściankowe.
2. Niemiec z Bawarii: Polska nie jest silnym krajem i ma duży kompleks
niższości wobec innych (co jest b. typowe dla tej części Europy a także
widoczne w krajach np. Azji np. Korea Pd)Dla Polaków problemem jest przyznanie
się do historycznej narodowej winy np. przesiedlanie Ukraińców albo sprawa
Zaolzia albo zabór Wileńszczyzny. Polacy uważają, że przyznanie się do winy
ich osłabia. Silne państwo nie ma z tym problemu. Dla państwa silnego
przyznanie się i potępienie czegoś zlego to wyraz wlasnej siły, to coś co
wzmacnia państwo. Krytyczna dyskusja o przeszłości jest trudna w Polsce. Nie
jest ważne jak było a ważne nadal jest kto temu był/jest winien.
3.Amerykanka z Indiany: Polacy nie lubią swojego państwa, często wyrażają się
o nim żle. W Ameryce raczej mówi się z troską o państwo lub krytyka dotyczy
sprawy. Polacy często całe swoje państwo przeklinają a nawet swój naród.
4.Szwed: Polacy nie szanują prawa. W Polsce jest bezprawie. Skazanie Rywina za
"zamiar przekupienia" jest tego przykładem. Korupcja o której wszyscy wiedzą
nie jest likwidowana np. konduktorzy na kolei, lekarskie gabinety pełne
koniaków i kopert. Łamanie zasad ruchu drogowego jest nagminne i często na
oczach policji pozostaje bezkarne. Policja jest nieprofesjonalna chociaż
poprawia się. Sądownictwo nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością a więcej z
biurokracją, gdzie potrzeba mnóstwo czasu i energii aby zdobyc
nieprzewidywalny przez samych prawników wyrok.
5.Czech: Ambicje państwa polskiego i Polaków aby nauczać część Europy lub może
część Słowian są znane, wyrażane, często na szczęście hamowane ale pozostają
przykrym wyrazem nadziei polskiego imperializmu. Wsparcie państwa przez
kościół katolicki w tych zamiarch (Polska misjonarzem, Chrystusem Narodów)
dałoby niezwykłą mieszankę. Owocem tego byłaby niechęć do Polski.
Obserwuj wątek
    • Gość: venus Re: Obcokrajowców opine o Polsce IP: *.chello.pl 25.04.05, 14:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=677&w=22764753
    • czarna_jagodka Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 25.04.05, 14:43
      asdf401 napisał:

      > 1.Amerykanin z Bostonu: Polacy nie mówią po angielsku ale bardzo się starają.
      > Tak jest w wielu krajach. To popularność angielskiego dla wielu Amerykanów
      > stanowi o kulturowym imperializmie czy wpływie USA na reszte świata (razem z
      > filmami z Hollywood, muzyką, całą masą anglicyzmów w języku polskim i
      > nazewnictwie).

      Amerykanie tez nie mówią po angielsku tylko po amerykańsku.
      Ja nigdy nie uczyłam się angielskiego ze względu na Amerykę. Zaczęłam się uczyc
      tego jezyka zafascynowana angielskimi teatrami, które puszczała nasza telewizja
      w latach mojego dzieciństwa (szkoda, że teraz czegoś takiego nie ma).
      Interesowałam sie historią Anglii. Najlepsze zespoły muzyczne pochodza z
      Wielkiej Brytani. ITD.
      A za USA nie przepadałam nigdy, własnie za to że Amerykanie mają takie
      mniemanie na swój temat i starają sie wpływać na losy całego świata.

      • rosolina Obcokrajowców opine o Polsce 30.04.05, 11:55
        Ze względów zawodowych mam częste kontakty z Niemcami i Włochami i zauważam
        czasami u Polaków takie dziwne nieuzasadnione zachowania u ludzi ze starszego i
        średniego pokolenia: do Niemców odnoszą sie z jakimś dziwnym kompleksem
        niższości, który jakoś się łączy z demonstracją pogardy (zwłaszcza jak nie
        znają niemieckiego). Ta reakcja jest często niezrozumiała dla Niemca, zwłaszcza
        dla nieobciążonego jakimiś archaicznymi wyobrażeniami o "wschodzie" (takich
        jest coraz więcej). Natomiast Włochów traktuje się przyjaźnie, ale często z
        jakimś, także nieuzasadnionym, uczuciem wyższości, jak jakieś wyrośnięte
        dzieci. U młodych Polaków tych prowincjonalnych kompleksów jest na szczęście
        coraz mniej, a także cudzoziemcy poprzez coraz częstszy kontakt z Polakami
        prostują swoje naiwne wyobrażenia o Polakach. Pamiętajmy też stale, że mówiąc o
        zachowaniach "Polaków" mamy przecież na myśli nie wszystkich Polaków.
      • Gość: acomitam Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.04.05, 21:03
        Kilka dni temu na afiszu widziałem kapitalny napis :" wstęp free" i dlatego też
        nie wstąpiłem, bo ktoś kto tak napisał musial być bezdennie głupi a więc i
        koncert nie mógł byc tez inny. Innym razem nad sklepem zobaczyłem szyld: "
        Mięsny shop", a poniewaz nie jadam mięsa szopów też nie skorzystałem z zakupu.
    • istna Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 25.04.05, 15:40
      Ech, przypomina mi się wywód Amerykanina (przy wódce), jakoby Amerykanie
      przywieźli do Polski cywilizację (sic!) po II WŚ...
      Ale w opiniach twoich znajomych jest, sądzę, dużo prawdy. Co do pktu 1.,
      zapytaj znajomego Amerykanina z Bostonu, dlaczego większość Polaków uczy się
      British English?:)
      • asdf401 Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 25.04.05, 17:32
        Czy zgodzicie się z opinią że Anglicy, wielu z nich to szowiniści narodowi? A
        może "nacjonalizm" jest to cecha po prostu europejska? Amerykanie pomimo, że
        uwarzają, że są numer jeden na świecie i że centrum świata jest Ameryka ( bo tak
        wiele ludzi tam przyjeżdża albo chce przyjechać! - jako przykład argumentacji na
        tak ) to nie uważają narodowości swojej za tak ważną. Wielu z nich "dowiaduje"
        się, że są Amerykanami - słyszałem to kilka razy! - podczas pobytu w Europie. W
        Europie narodowość staje się jakby nagle istotna. Wracając do Anglików.....
        Zaproponowałem kiedyś Anglikowi rozmowę o piłce nożnej sądząc, że pewnie lubi
        piłkę....skończyło się na tym, że to Anglicy wymyślili tę gre! - co w końcu dla
        świętego spokoju potwierdziłem :).
        Pozdrowienia
        • Gość: ANNA Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.aine.pl 25.04.05, 17:50
          "Piłka nożna wywodzi się z tradycyjnych ang. zabaw lud.; pierwsze wzmianki o
          grze w piłkę sięgają III w.; różne odmiany gry w piłkę nożną spopularyzowały
          się (XVIII/XIX w.) gł. wśród ang. młodzieży szkolnej; 1855 powstał w W.
          Brytanii pierwszy klub piłki nożnej Sheffield Club; 1863 zał. pierwszy związek
          piłkarski w W. Brytanii (Football Association), który ujednolicił przepisy gry;"
          ekstraklasa.net/pilka_nozna.php
          • Gość: borek nikt tego nie negowal IP: *.cable.mindspring.com 29.04.05, 18:49
            on tylko chcial zaznaczyc, ze jak chcesz rozmawic z anglikiem o pilce to on
            sprowadzia to do wywodu pilka a sprawa angielska. tak jak polacy czesto
            rozmawija na temat slonia tj. slon a sprawa polska.
          • Gość: tomyee Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 12:48
            W to ,ze anglicy widza zrodlo pilki noznej w swojej historii niewatpie, tak jak
            pol swiata, tylko historycy powinni tu zabrac glosz i zwrocic uwage iz odkryto
            juz lata temu wiekowe malunki chinskie, na ktorych to widnieja ludzie kopiacy
            przedmiot, pierwowzor pilki. Stwierdzono po odkryciu ze scenki sa dowodem iz
            pilka nozna MOZE pochodzic od chinskich zabaw, tylko nie pamietam jaki to byl
            wiek. Nie mniej nie toczmy tu rozmowy na temat korzeni tej dyscypliny, bo widze
            ze wiekszosc niestety zna historie pilki noznej ze strony www, lub innych
            zasobow FIFA, UEFA, PZPN i tym podobnych komercyjnych lalek. Prosze tylko o
            troche inwencji ,a nie latwemu poddawaniu sie modzie, jakoby wszystko co dzisiaj
            stanowi jakis symbol Europejskosci pochodzilo z samej historii Europy.
    • Gość: looks stereotypy, ech sterotypy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 19:15
    • puucek czy Ci obcokrajowcy nie sa polskiego pochodzenia? 25.04.05, 19:30
      tak pytam...

      Angielski jest językiem powszechnym i międzynarodowym. Posługuje się po ang.
      ale nie chodze do McDonalda, nie pije kokakoli ani innego chłamu, strasznie
      rzadko kupuje płyty amerykanskich wykonawców. Posługiwanie się angielskim nie
      jest tożsame z łykaniem amerykańskiej kultury. Już predziej tej z wysp
      brytyjskich, która jest o niebo ciekawsza. Amerykanie na olbrzymią skale
      handlują z Chinami i Bliskim Wschodem ale z tego powodu nie przerzucają się na
      tai-chi, nie jedzą pałeczkami ani nie ubierają się w czadory i nie jeżdża na
      wielbładach, prawda?

      Odnośnie Niemca z Bawarii - ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni.
      Jakoś srednio mnie wzrusza Niemiec który poucza nas o tym, kogo my powinnismy
      uznac za ofiary. Myśmy o ile kojarze uznali różne mroczne okresy w swojej
      przeszłości. Niemcy mają takie samo poczucie np. do Powstania Warszawskiego czy
      Powstania w Gettcie?

      Indianka (obywatelka USA) ma niestety rację. To samo Szwed.

      Czech - nie wiem skąd się wzięły ambicje Polaków i o co tu chodzi. Ktoś kiedyś
      rzucił tekst o Chrystusie narodów i tak to leci... Ale co złego w tym żeby
      Polska była silna? przeciez to nie musi się obywac kosztem sąsiadów. Tym
      bardziej Czechów. A że onni zaczynają dostrzegać że za Sudetami też jest
      normalne życie...

      W ogóle zauważyłem że bycie katolikiem to jest dla wielu ludzi jakiś
      emocjonalny problem. Że będąc katolikiem nie można być zydem, pedałem,
      kapitalistą ect.?
      • Gość: obserwator Re: czy Ci obcokrajowcy nie sa polskiego pochodze IP: *.gazeta.pl / 192.30.202.* 30.04.05, 21:46
        nie rozumiem dlaczego Polacy w Polsce tak usilnie podkreslaja, ze ucza sie
        British English i obcuja z kultura angielska, bron Boze amerykanska. Wychodzi
        z tego zascianek, ktore chce byc uwazany za arystokracje. W Niemczech Francji
        i Hiszpanii kultura amerykanska australijska i kanadyjska sa bardzo popularne.
        nikomu. Jedynie czesc mediow pracujacych mocno w interesie tozsamosci
        europejskiej probuje neutralizowac popularnosc kultury amerykanskiej, ktora tak
        mocno bezposrednio przemawia do mlodych w Europie zachodniej
        • Gość: Lila Re: czy Ci obcokrajowcy nie sa polskiego pochodze IP: *.253.100-84.rev.gaoland.net 01.05.05, 11:03
          Nie zgadzam sie, ze we Francji kultura amerykanska jest popularna. Owszem
          mlodziez slucha muzyki amerykanskich tworcow, ale tez o wiele wiecej rodzimych
          mlodziezowych wykonawcow niz w Polsce. Wydaje mi sie, ze we Francji jest o
          wiele wiecej dystansu do kultury amerykanskiej niz w Polsce, nawet jesli to
          czasem poza.
          • Gość: Anna Francuzi nie lubia ameryki. Sprobuj z nimi rozmawi IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.05.05, 22:22
            porozmawiac po angielsku.
            • Gość: niunio Re: Francuzi nie lubia ameryki. Sprobuj z nimi ro IP: *.chello.pl 02.05.05, 07:28
              spróbuj z nimi porozmawiać po szwedzku.
              Francuzi chyba nie lubią Szwecji.
        • Gość: Polka w USA W Meksytku tez ucza sie jez. brytyjskiego IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.05.05, 22:21
          a jest to panstwo polozone na poludnie od USA.
          Natomiast w USA hiszpanski staje sie jezykiem urzedowym, czesto majac do wyboru
          2 jezyki angielski i hiszpanski, ten drugi jest proponowany najpierw.
          Moda - typowe amerykanskie sklepy sprzedaja ubrania w sytlu meksykansko-
          indyjskim. Pieniadz rzadzi wszysktim. W tym kraju 70% mlodziezy stanowia
          latynosi. Biali ludzie nie sa wielodzietne.
          Amerykanie sa naiwni, zyja jak na bezludnej wyspie. Najwazniejsze jest dla nich
          jedzenie. Rozmowy o innych mistach lub krajach czesto sprowadzaja sie do
          kuchni - restauracji. Polacy interesuja sie swiatem. Dlatego bedac w USA
          ogladam polskie (nie polonijne) wiadomosci i zagladam do polskiego internetu.
          Kompleksy polskie moga wynikac z ograniczonej swiadomosci. Im dluzej zyje za
          granica (nie tylko za oceanem) tym bardziej jestem dumna Polka choc czasem
          wstydze sie za rodakow. Nam potrzebny jest wrog lub nieszczescie by obudzic
          najlepsze uczucia.
          Stereotypy tak. Znajoma z polski narzekala, ze nie bedzie typowa polska zona:
          pracujaca, sprzatajaca, zajmujaca sie dzieckiem. Wyjechala 15 lat temu. W
          polsce widze tatusiow z wozkami na spacerze.
          Po raz kolejny biore kilku znajomych -obcokrajowcow - na wakacje do Polski i
          bardzo sie ciesze. Nie wszystko zrozumieja ale cos napewno.
          Pozdrawiam obcokrajowcow.
        • Gość: Polka w USA W Meksyku ucza sie brytyjskiego w szkolach IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.05.05, 22:24
          a jest to panstwo polozone na poludnie od USA.
          Natomiast w USA hiszpanski staje sie jezykiem urzedowym, czesto majac do wyboru
          2 jezyki angielski i hiszpanski, ten drugi jest proponowany najpierw.
          Moda - typowe amerykanskie sklepy sprzedaja ubrania w sytlu meksykansko-
          indyjskim. Pieniadz rzadzi wszysktim. W tym kraju 70% mlodziezy stanowia
          latynosi. Biali ludzie nie sa wielodzietne.
          Amerykanie sa naiwni, zyja jak na bezludnej wyspie. Polacy interesuja sie
          swiatem. Dlatego tutj ogladam polskie (nie polonijne) wiadomosci. Kompleksy
          polskie moga wynikac z ograniczonej swiadomosci. Im dluzej zyje za granica tym
          jestem dumna Polka a czasem wstydze sie za rodakow. Kazdy kraj ma wielu
          obywateli. Nam potrzebny jest wrog lub nieszczescie by obudzic najlepsze
          uczucia.
          Biore kilku znajomych na wakacje do Polski i bardzo sie ciesze. Nie wszystko
          zrozumieja ale cos napewno.
          Pozdrawiam polskich obcokrajowcow.
    • wislok1 Przyganiały kotły polskiemu garnkowi 25.04.05, 22:09
      Za pomocą stereotypów
      • Gość: ola Re: Przyganiały kotły polskiemu garnkowi IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.04.05, 23:56
        Dodam, ze dla Francuza Polak = katolik
        ogolnie nabijaja sie z katolicyzmu, czyli ciemnoty Polakow ...
        • Gość: puucek przecież Francja sama jest katolickim krajem... IP: *.chello.pl 26.04.05, 03:09
          a z takich katolickich Irlandczyków, Włochów, Bawarczyków czy Austriaków to nie
          rżną głupa? tak jestem ciekaw...
          • Gość: ola Re: przecież Francja sama jest katolickim krajem. IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.04.05, 21:27
            Ale tak jak Polacy to nikt nie przesadza z tym bogiem...
            • Gość: lol Re: przecież Francja sama jest katolickim krajem. IP: *.strikte.net 29.04.05, 22:54
              "Z tym bogiem..." dziewczyno naprawde , wspolczuje ci , błagam cię najpierw się
              zastanów a dopiero później pisz...
            • Gość: na temat nikt za wyjatkiem Busha IP: 81.185.95.* 30.04.05, 16:05
            • Gość: Anna Bogiem pisze sie duza litera osle IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.05.05, 22:25
              • Gość: marek Re: Bogiem pisze sie duza litera osle IP: *.ptr-62-65-146-234.customer.ch.netstream.com 01.05.05, 23:32
                Duza litera - tylko wtedy, gdy masz na mysli konkretnego boga;
                Jesli jakis bog - to mala litera.
                • gtk Re: Bogiem pisze sie duza litera osle 01.05.05, 23:54
                  Zdaje mi się, że to właśnie ten przypadek. Chodziło o konkretnego Boga.
                  Dla jasności: nie jestem Jego wyznawcą.
        • Gość: na temat bo nasz katolicyzm jest (byl) bardzo archaiczny IP: 81.185.95.* 30.04.05, 16:30
          Jak pisze archaiczny to rozumiem w swojej masie.
          Sa w Polsce biskupi, ksieza, zakonnicy ktorzy nadazaja za wspolczesnoscia,
          ale jest ich niewielu.
          Nie dotyczy to spraw zwiazanych z doktryna wiary ale zwyklych ludzkich,
          spolecznych.
          Radio Maryja jest wlasnie wyrazem tego naszego archaicznego katolicyzmu,
          w ktorym wszystko na ziemi dzieje sie dzieki Bogu a nie ludzkiemu wysilkowi,
          ludzkim checiom, ludzkim przekonaniom.
          Takie rozumienie katolicyzmu wynika z naszej histori i jej scislych zwiazkow z
          KK.Tradycyjnie konserwatywny polski KK chcac miec wplyw na spoleczenstwo
          polskie wolal nie rozbudzac ludzkich dazen, ludzkich oczekiwan pozostawiajac
          narod w usluznej wierze.I ta wlasnie na wpol swiadoma usluzna wiara jest
          przedmiotem coraz rzadszych zreszta ironi w krajach zachodnich.
          Z drugiej strony jest im trudno pogodzic masowa przynaleznosc Polakow do
          kosciola ze wszystkim co dzialo i dzieje sie Polsce od 15 lat.
          Obecna "sprawa" o Hejmo nie ulatwi zrozuminia.
        • Gość: dd Re: Przyganiały kotły polskiemu garnkowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 10:08
          A Francuzi nie przesadzaja z ta swoja gadka o laicyzacji?
          Jakos mi nie przeszkadza co Francuz o mnie pomysli, nie imponuje mi ten narod
          pod zadnym wzgledem. Ani w nim charakteru, ani sprawiedliwosci, ani odwagi.
          Wot, rozpieszczone pieski salonowe...
          • Gość: gliwiczanin Re: Przyganiały kotły polskiemu garnkowi IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 01.05.05, 10:18
            dodalbym jeszcze - "imperium na sile"
    • Gość: pathetic adsf401 IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.04.05, 00:07
      adsf, co masz na myśli pisząc (a zapewne tłumacząc): "Polacy są
      bezkrytyczni i często patetyczni w używaniu języka angielskiego i widzą w tym
      "miedzynarodowy charakter" czegoś tam czyli wyjście z zaścianku a to właśnie
      anglicyzmy są zaściankowe."
      Pathetic nie znaczy: patetyczny, tylko: żałosny. To nader częsty błąd, tzw.
      kalka językowa. Nie powiem, jak to ma się do powyższej wypowiedzi ;)
      • Gość: Siegfried Re: adsf401 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 07:57
        Najlepszy jest ten Bawarczyk. Na pewno bez kompleksow podchodzi do swojej
        przeszlosci a moze nawet jest z niej dumny.
        W koncu monachijskie piwiarnie niejednego wielkiego polityka wychowaly.
        Najlepszym ich synem byl Adolf H. On na pewno nie wstydzilby sie zaboru
        kilkunastu krajow europejskich i zlikwidowania paru podludzi. Sieg heil.
        Aha - i niech zapieprza bardziej uwaznie na tasmie przy skladaniu BMW, bo
        ostatnio jakosc juz nie ta co dawniej.
      • asdf401 Re: adsf401 26.04.05, 08:04
        Przykład z "trafic riders" jest tu chyba dobrą ilustracją. Użyto angielskiej
        nazwy nie ze względu na planowane kontakty międzynarodowe. Z innej beczki
        przykład: jadąc autem przez Słowację, Węgry i Rumnunię słuchałem radia i bardzo
        żadko prezentowano muzykę angielską czy amerykańską. Grali więcej muzyki swojej
        a także włoskłą, hiszpańską i inną. Z kolei wjeżdżając do Polski ze Słowacji
        znak drogowy ogłaszający nazwę pierwszej miejscowości miał domalowany przedimek
        okrślony THE.
        Pewnie w oczach kogoś z Ameryki takie fascynacje angieleszczyzną są
        "bezkrytyczne" czyli brakuje krytycznego spojrzenia na używanie obcego języka a
        idąc dalej świadczą o kopiowaniu kultury amerykańskiej. W dżungli w Ameryce
        Połiudniowej odnaleziono pewien nierejestrowany dotychczas gatunek goryla, który
        jest bardzo rózny od tych, które znamy. Złapane zwierze jest przedmiotem badań
        naukowych i planuje się wypuszczenie na wolność a nawet zadbanie aby gatunek nie
        zaginął. Nadano gorylicy - bo to była ona - także imię: Barbie.
        OMG
        Masz racje! a zawsze myślałem, że "pathetic" znaczy patetyczny!!
        Pozdrowienia
        • Gość: wij Re: adsf401 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.05, 08:48
          asdf401 napisał:



          > W dżungli w Ameryce Połiudniowej odnaleziono pewien nierejestrowany
          > dotychczas gatunek goryla, który
          > jest bardzo rózny od tych, które znamy.

          No szkoda, że nie na Biegunie Południowym. Tam goryle występują jeszcze
          częściej niż w Ameryce Płdn.
        • istna Re: adsf401 26.04.05, 10:15
          asdf401 napisał:


          > Pewnie w oczach kogoś z Ameryki takie fascynacje angieleszczyzną są
          > "bezkrytyczne" czyli brakuje krytycznego spojrzenia na używanie obcego języka
          a
          > idąc dalej świadczą o kopiowaniu kultury amerykańskiej.

          Może ja też myślę stereotypowo, ale zdaje mi się, że po prostu dla Amerykanów
          Ameryka jest centrum wszechświata, a reszta świata prowincją, toteż nic
          dziwnego, że spodziewają się hołdów, a popularność angielskiego w naturalny
          sposób tłumaczą sobie jako oznakę takiegoż zdania w innych krajach?
        • Gość: kontestator Re: adsf401 IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 01.05.05, 10:20
          Wiesz adsf, czesto tez amerykanizacja jest kontestacja obecnej sytuacji,
          ironizowaniem czy wysmiewaniem. Takie jol na przyklad, tudziez nadawanie jakims
          niebezpiecznym dzielnicom na miescie nazw w stylu "bronx" itd.
        • Gość: Drops Re: adsf401 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 19:37
          Dyskutujecie o obcych językach, a jezyk polski? NIE PISZE się "żadko", ale
          "rzadko"!:-(((
    • Gość: piegus Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.daimi.au.dk 29.04.05, 17:20
      Wiele z tych opinii jest slusznych, ale mysle, ze Polacy nie zdaja sobie sprawy
      z tego, jak malo inne narody o nas wiedza i dbaja o nas!
      Przykladowo, dla wielu ludzi mieszkajacych w tzw. Europie Zachodniej Polacy to
      "jeden z krajow Europy wschodniej" i to by bylo mniej wiecej tyle. No, i jeszcze
      ze jestesmy krajem katolickim (bo mielismy Papieza)...
    • podwojnyburbon Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 29.04.05, 17:59
      jak mysmy z kolegom pojechali na zjazd studentow do francji
      to ze wszystkich krajow my mielismy najdluzsze penisy. ja 22cm i kolega
      trochego krotszego jakies 19 z hakiem czy osiemnascie juz nie opamietam.
      • podwojnyburbon Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 29.04.05, 18:04
        a potem jak przyszlo do konkursow o wiedzy i w sporcie to my dwaj zgarnelismy
        wszystkie puchary, i wszyscy mowili ze polacy to rzeczwyiscie najlepsi a na
        oostatnim miejscu byli zydzi , he he.
      • roksana76 Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 29.04.05, 20:39
        Jestem z was dumna, chłopcy!
        • Gość: ola Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.04.05, 21:30
          a ja raczej wstydze sie za rodakow jak slucham takich wypowiedzi...
          • roksana76 Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 29.04.05, 21:53
            To ty, olu, bardzo wstydliwa jesteś. jakbyś popieszkała trochę za granicą i
            jakbyś zobaczyła, jak tam ludzie potrafią się zachowywać, to byś się przestała
            wstydzić. Zasada "homo homini lupus" obowiązuje wszędzie.
        • Gość: KACZOR Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.sympatico.ca 30.04.05, 13:07
          Ja tez jestem dumny z tak wspanialej postawy i godnego reprezentowania naszego
          kraju. I to bez zadnych kompleksow. A swoja droga to warto by sie zastanowic
          czy dlugosc penisa jez odwrotnie proporcjinalna do pofaldowania kory mozgowei,
          a co za tym idzie jaki ma to wplyw na IQ danego "penisa"???
          • Gość: podwojnym burbonie Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.access.as9105.com 02.05.05, 12:08
            Nikt jeszcze nie udowodnil ze duzy gnat przeszkadza w osiagnieciu tryumfow
            w roznych dziedzinach zycia
      • Gość: aquanta Cholera wlasnie odkrylem ze nie jestem Polakiem ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 19:37
      • Gość: Artur Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 217.17.35.* 02.05.05, 14:21
        Podwojnyburbon, jestem z Was dumny. Przentujcie swoją polskość z dumą i
        honorem. Powinniście zorganizować jeszcze kilka wyjazdów zagranicznych, może
        Kwach zdąży wręczyć Wam order komandorski czegoś tam ..., za popularyzację
        polskiej anatomii za granicą.
    • Gość: ws Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.05, 18:05
      "la Polaków problemem jest przyznanie
      się do historycznej narodowej winy np. przesiedlanie Ukraińców albo sprawa
      Zaolzia albo zabór Wileńszczyzny. "

      Co do Wilenszczyzny, to tu akurat raczej Litwini nie chca przyznac, ze te ziemie zamieszkale
      byly w wiekszosci przez ludnosc polska a Litwinow tam prawie nie bylo.
      Dostali Wilno najpierw z laski Cesarstwa Niemieckiego a potem Rosji Sowieckiej. To raczej
      mozna byloby nazwac zaborami.
      Co do Zaolzia to najpierw Czechoslowacja je zagarnela w czasie, gdy wojska sowieckie staly nad
      Wisla. Polacy odplacili tylko pieknym za nadobne.

      Owszem, Polacy maja problemy z przyznaniem sie do Jedwabnego i wogole do ekscesow
      polskich antysemitow, do ucisku Ukraincow w czasie miedzywojnia, itd. ale w porownaniu z
      innymi narodami Europy wschodniej i srodkowej to Polacy chyba maja najbardziej objektywne
      podejscie do wlasnej historii.
      "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie" - na cos takiego ani Czesi ani Litwini jeszcze sie nie
      zdobyli.
      • kellycook Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 29.04.05, 19:12
        Od początku:
        Kiedyś wracałem do Polski i chłopcy w Marianpolu strajkowali i musiałem objazdem
        na Ogrodniki, oczywiście polne drogi i zgubiłem się w bezkresnej Litwie...
        Spotakłem w jednej z wiosek człowieka i pytam o drogę, po angielsku .. nic, po
        rosyjsku też nic, tym bardziej, że wrogi grymas na twarzy i wreszcie po polsku
        no i co? Facet do mnie "DOBRY POLAK TO MARTWY POLAK"
        Kiedyś przy piwie w większym gronie Braci Litwinów doszło do wymiany zdań na
        temat wspólnej hsitorii, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem i takie tam, ja
        dyplomatycznie, że zależy czyje ksiązki się czyta i kto je pisał. Chłopcy
        jednogłóśnie stwierdzili, że nawet Matejko na swoim obrazie na pierwszym planie
        umieścił Księcia Witolda i to świadczy o tym, że oni (Litwini) przesądzili o
        zwycięstwie.
        Pracowałem z Teksańczykiem z Teksasu ( nie mylić z materiałem na spodnie, choć
        cały czas chodził w ogrodniczkach), chłopina twierdził, że generalnie lubi
        Polaków i dobrze się z nimi pracuje. Jednak każde niepowodzenie lub wpadka w
        pracy musiała się skończyć znalezieniem winnego i nie był to on. Nie było
        przyczyn obiektywnych tylko subiektywne, ze wskazaniem na konkretną osobę.
        Najbardziej go zdziwiło, że mamy tyle starych budynków tylko niepotrzebnie
        wybudowaliśy ten obóz koncentracyjny w Oświęcimiu!!!!! W Ameryce nigdy do czegoś
        takiego by nie dopuszczono. ):
        Przywiózł do Polski worek czerwonej fasoli i dzikie mnóstwo konserw, bo słyszał,
        że nie ma co jeść.
        Australijczyk wogóle nie wie co jest na północy, a z Polską kojarzy mu się tylko
        góra Kostuszka i zamierzają zmienić nazwę najwyższego szczytu w Australii bo kto
        to jest Kostusko. Gość jest O.K w porównaniu z jakimkolwiek przedstawicielem z USA.
        Kanadyjczyk prosił mnie aby nigdy nie porównywać go do amerykanian z USA, bo to
        zupełnie inna nacja. Faktycznie ma rację przyjemnie z nimi się pracuje, normalnie.
        Co do naszych sąsiadów za Odry, to już pełna galeria zachowań. Przede wszystkim
        nie wolno poruszać spraw związanych z wojną światową, dziwią się, że istnieje tu
        jakaś normalność. Bar z piwem, żubrówka z sokiem jabłkowym. Po za tym są O.K też
        mają skłonności do oszukiwania i kłamania w żywe oczy i jakoś im nie
        przeszkadza niemiecka praworządność
        Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo, język angielski to współczesna łacina i
        trudno jej nie używać, tym bardziej, że lepiej czy gorzej wszyscy używają
        angielskiego i świat się kręci.. Konia z rzędem temu, który zrozumie teksańczyka
        , który szczeka jak pies i cały czas żuje tytoń

        Powodzenia
        P.S Polak, Polakowi wilkiem !!! Nie ma się czego wstydzić, każda nacja ma swoje
        lepsze i gorsze strony


    • Gość: skrzat waldek Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 144.92.124.* 29.04.05, 19:06
      > W Ameryce raczej mówi się z troską o państwo lub krytyka dotyczy
      > sprawy. Polacy często całe swoje państwo przeklinają a nawet swój naród

      Zgadzam sie. Mozna jednak argumentowac ze tak jest dlatego ze w USA zyje sie
      "lepiej" i Amerykanie nie maja tylu powodow do narzekania co Polacy. Bylem
      jednak w Ameryce poludniowej (Brazylii), gdzie korupcja, bieda i przestepczosc
      sa o potege wyzsze niz w Polsce i na prawde malo kto tam narzeka.
      Brazylijczycy, tak jak chyba wiekszosc latynosow sa dumni(az do przesady) ze
      swojego narodu i kultury i dziwia sie gdy im mowie ze Polacy czesto zmieniaja
      swoje imiona/nazwiska po emigracji na zachod...
    • Gość: HS1968 Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.chello.pl 29.04.05, 19:19
      podobne opinie na temat roznych narodow mam ja jako Polka podróżująca po
      świecie; Opini jest tyle ilu jest ludzi, są one najczęściej pochodną wiedzy i
      tradycji wyniesionej z domu, doświadczenia życiowego, poznanej kultury i sztuki
      innych nacji oraz spotkanych ludzi; Na pewno brakuje nam tupetu - tak nas
      wychowywano przez pokolenia w skromnosci i szacunku do starszych i tradycji;
      dziś wiem że korzenie są istotne - bez nich naród ginie... Nie chce nikogo
      oceniac - ale co moze wniesc do kultury światowej i dziedzictwa kulturowego
      USA ??? Hamburgery nie są antyczne, nie zachwycają tak jak zabytki
      starożytności. Należy uczyć się jezyków - język angielski jest na pewno
      użyteczny lecz nie zachwyca jak inne europejskie.
      • Gość: g Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 81.15.226.* 30.04.05, 22:43
        a właśnie hamburgery są antyczne...
        zajadali sie już nimi starożytni rzymianie - miast zmielonej masy niewiadomego
        pochodzenia wkładali między dwie porcje pieczywa solidny kawał mięsa, dodawali
        warzywa - i tak narodził się hamburger...
    • Gość: japi A co sądzicie o Czechu? IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.04.05, 20:06
      Ciekawa opinia i sytuacja- Polacy oceniają swoje państwo jako słabe, natomiast
      nasi sąsiedzi jako "wyraz ukrytego imperializmu" skłonnego do nauczania innych
      narodów. W ten sposób to może być nam ciężko współpracować, skoro
      zakompleksiony Polak spotka się z kimś kto od razu myśli, że ten chce go
      pouczać o swojej wyższości.
    • Gość: tygru Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.05, 20:25
      "Polacy są
      bezkrytyczni i często patetyczni w używaniu języka angielskiego"

      wybacz mi czepialstwo, ale czy aby napewno uzywasz slowa "patetyczni" w jego
      wlasciwym znaczeniu?

      mam wrazenie, ze kierujesz sie znaczeniem angielskiego "pathetic', a to
      kompletnie co innego.

      Chyba, ze uzyle/as tego slowa w przenosni
      Pozdrawiam
      Swir jezykowy
    • Gość: Diabel Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.netcontrol.pl 29.04.05, 20:27
      Niech ci biedni czesi zajmą się swoimi pieknymi przywarami.zapomnieli już jak
      przed wojną kochali ruskich a powojnie niby gdzie było poza sowietami najwięcej
      pomników stalina?teraz wielcy demokraci i europejczycy.
    • roksana76 Te opinie dotyczą JEDNOCZEŚNIE Polski i kraju, 29.04.05, 20:30
      z którego pochodzą ci krytykujący. Więcej mówią o mentalności tych, którzy je
      wypowiadają, niż o Polsce i Polakach.
      • Gość: kalimka Re: Te opinie dotyczą JEDNOCZEŚNIE Polski i kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 22:15
        A poza tym, mialas/es na mysli "traFFic riders" a nie "trafic riders", co? Bo
        na celowe przekrecenie to mi nie wyglada.
        • Gość: dyndas Re: Te opinie dotyczą JEDNOCZEŚNIE Polski i kraju IP: 67.98.137.* 29.04.05, 23:12
          Nie czepiajcie sie pisowni.
          Mieszkam w USA od 69 roku i zuwazylem ze wielu Amerykanow robi bledy dlatego
          tez maja przedmiot taki jak spelling czyli na pamiec ucza sie pisowni slow bo
          reguly sa niewyrazne.
          Nie zwracaja na to tyle uwagi co my.
          Wazne aby wiedziec o co chodzi.
          Czasami jest to zrobione z premedytacja jak np. utwory zespolow rockowych np.
          Led Zeppelin 2 plyta.
          • asdf401 Cechy charakterologiczne naszego narodu 30.04.05, 01:44
            Czytałem kiedyś przewodnik dla podróżujących po Polsce, w którym brytyjska
            autorka, córka przedwojennego emigranta, znająca j. polski, naszą kulturę
            wybrała "POLOT" jako coś co wyróżnia Polaków od innych nacji. Rozumiany jako
            robienie czegoś spontanicznie, w sposób nieplanowany, pozostawiający losowi
            rozwój wypadków. Coś w stylu "jedziemy odwiedzić Janka w Przemyślu? - Pewnie!
            -I pojechali! Bez kasy, hotelu, nie wiedząc czy Janek jest w domu czy nie. Każdy
            z nas wie co to polot!
            Tak to czytając i słuchając opinii innych o nas dowiadujemy się jacy jesteśmy w
            porównaniu z innymi. Jak zauważył Konfucjusz: rzeczy Są poprzez porównanie!
            Ponoć najlepiej naszą kulturę znali Żydzi. Brakuje ich aby nam powiedzieć jacy
            jesteśmy Anno domini 2005
            Głowacki i Gombrowicz piszą o Polsce i Polakach tak odkrywczo bo mają "porównanie"
            Nietzsche: przywara psychologa to brak lustra.
            Kultura wyraża się w języku.
            Amerykanie:
            Czy to prawda, że w Europie są jeszcze królowie i królewny? W Europie są b.
            brudne toalety. Gdziekolwiek pojedziesz, we Włoszech jest pięknie! Polacy
            budowali Amerykę. Uważam, że Włosi, Polacy i Irlandczycy powinni mieć
            obywatelstwo amerykańskie bo budowali ten kraj. Amerykanie są materialistyczni?
            Amerykanie nic w domach nie mają poza tym co potrzebne, jedzą na plastikowych
            talerzach, piją z jednorazowych kubków. Europejczycy mają jakieś srebrne łyżki i
            noże i trzymają talerze po prababkach! Tyle macie różnych plemion w Europie.
            Jeśli chodzi o UE to podoba mi się to, że jest odwrotnie niż w USA tzn. że
            silne są rządy stanowe (państwowe) a słaby rząd federalny. O piłce nożnej:
            Rozumiem, że można kopać piłke! Ale 'głową' w piłke? Głową?


          • Gość: K. Spelling i polskosc IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.05.05, 22:53
            Czesto musze literowac angielkie wyrazy amerykanom. Wyksztalcilam sie w Polsce.
            My bylismy inaczej wychowywani, wstyd bylo niewiedziec lub byc ignorantem.
            Mimo wszystko zalezy z jakich kregow kulturowych sie wywodzi, co soba
            reprezentuje a nie z jakiego jest sie kraju. Moze pomowimy o polskim
            rolnictwie, inteligencji i osobno np. o politykach w porownaniu z innymi
            krajami albo o obsesji dobrego wygladu, ktory ratuje przed otyloscia i cukrzyca?

            Doswiadczenie jednak uczy jak wazne sa korzenie panstwo i religia. Mieszkam za
            bogatsza granica z dziecmi i obawiam sie na kogo ich wychowam, czy nie wracac
            na niepewny polski chleb ale pewnosc co moga wniesc w dorosle zycie. Zaczynam
            sobie zdawac sprawe jak glebokie sa slowa Papieza "nie ma Polski bez Europy ani
            Europy bez Polski." Kazdy kraj ma cos do zaoferowania, byle nie wyrzec sie
            siebie. Czy mam prawo odbierac polskosc wlasnym dzieciom?
      • Gość: Ola Re: Te opinie dotyczą JEDNOCZEŚNIE Polski i kraju IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.04.05, 23:44
        Bardzo ciekawe spostrzeżenie - zgadzam się w 100% :-)
        przy okazji - polecam książkę Richarda Hilla "My, Europejczycy"; zagmatwa w
        głowie wielbicielom stereotypów!
    • Gość: kuwaka Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.1052-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 30.04.05, 08:27
      Dlaczego w Polsce nie ma gornej granicy wieku pobierania alimentow?
      Bo Panstwo wpadlo na pomysl iz role opiekuncza mozan rozwiazac przyznajac '27
      letnim studentom' 2-3 krotna pensje krajowa jezeli rodzic mieszka 'na Zachodzie'
    • francja5 Francuzow opinie o Polsce /z gazety/ 30.04.05, 10:03
      Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piaty
      mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu
      żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat.
      >Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoja stolicę
      według obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzyli jako nowe.
      >Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu
      mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż
      zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych
      butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy, a obcy kapitał się pcha drzwiami i
      oknami. Kraj, w którym koncesjami rządzą monopoliści. Kraj, ze stolica, w której
      centrum stoją nowoczesne biurowce, oferujące pomieszczenia po 10-35 USD za metr
      kwadratowy. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo
      to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Państwo, w którym można sobie kupić
      chodniki, postawić parkometry i płacić państwu tylko 10% podatku od zysku. Kraj,
      w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od
      pracy (!), gdzie otrzymanie paszportu do niedawna stanowiło problem, a mimo tego
      ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża na wczasy za granice. Jedyny kraj
      byłego bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno posiadać dolary, choć
      nie wolno mu ich kupić ani sprzedać poza bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi
      zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami.
      Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po
      francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem
      państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.


      Polacy..!


      Jak wy to robicie..?
      • keras Re: Francuzow opinie o Polsce /z gazety/ 30.04.05, 11:12
        francja5, jak cytujesz to badz laskaw podac kogo.
        Pozdrawiam
      • beat Opinie a rzeczywistosc 30.04.05, 11:39
        Pozwole sobie wtracic swoje 3 grosze
        Wprawdzie niedlugi staz mam jako obcokrajowiec w wielkim tyglu narodowym jakim
        jest Londyn lecz wielokrotnie mialam okazje zetknac sie ze stereotypami
        Dziele mieszkanie z Hiszpanami (a wlasciwie z sa bardziej dumni z tego ze
        pochodza z kraju Basków!) ktorzy ciagle jak zdarta plyta powtarzaja ze ich kraj
        jest najpiekniejszy-mimo ze przecie jeszcze do niedawna byl to najubozszy z
        krajow UE No i poza tym talerza po sobie umyc nie potrafia:/
        Anglicy zaly czas marudza ze maja dosc Turkow (az glupio sie robi gdy opinie
        taka wyrazaja przy mojej znajomej Turczynce!)
        Stereotypy ich gonia wszedzie-tyle slysze o ich brudactwie-tymczasem nawet pod
        prysznic chodza w kapciach no i w domu czysciuchno az swieci!
        Wielokrotnie spotkalam sie z nietolerancja ze strony Angoli (choc przeciez to
        ponoc Polacy tacy nietolerancyjni) ze juz nie wspomne jak milo mi sie zrobilo
        gdy jeden klient powiedzial 'Wy Polacy wkrotce zajmiecie nam caly kraj'
        Juz nie wspomne ze sa strasznie nieporadni-jak ich sie za reke nie poprowadzi
        do schodow to sami nie znajda Ostatnio pekalam ze smiechu gdy przyszedl do mnie
        klient spytac sie czy on ta wage lazienkowa moze rowniez postawic na podlodze
        (na zdjeciu reklamowym mezczyzna przyciskal ja do torsu)
        No i wolalabym zeby Polacy wybierajacy sie za granice nauczyli sie wpierw
        jezyka-nie twierdze ze moj poziom jest och i ach lecz gdy mowie ze jestem tu po
        raz pierwszy i to od 3 miesiecy wszyscy sie dziwia poziomem znajomosci jezyka
        (w Polsce ledwie upper intermediate)
        Tym bardziej ze spotkalam wielu Anglikow ktorzy ucza sie Polskiego (i to nie
        tylko ze wzgledu na dzewczyny, narzeczone czy zony Polki)

        Pozdrawiam
        • Gość: Jagoda Re: Opinie a rzeczywistosc IP: 212.38.190.* 01.05.05, 14:51
          Nie wiem gdzie zauwazyles(as) czystosc w domach angielskich. Faktycznie moze i
          jest czysto a tylko dlatego ze dwa dni wtygodniu przychodzi 'pani ktora
          sprzata'!!!!!!!!!
          Nie robia nic nawet dziecmi nie potrafia sie zajac! W co drugim angielskim domu
          spotkasz au pair'ke zatrudniona nie tylko do pomocy ale (w tym momencie) do
          wychowywania dzieci i zalatwiania wszystkich domowych spraw z zakupami
          wlacznie, bo tatus dzieci ciezko zapracowany, a mamusia spedza dnie na
          rozmowach telefonicznych, spotkaniach przy kawie lub u fryzjera, etc.
          Co do Polakow. Mamy swoje wady. Ale wiekszosc opini to stereotypy ktorych nie
          latwo sie pozbyc. Chocby naprzyklad ' Polak pijak' bzdura! Fakt faktem pijemy
          przedewszystkim wodke ale przy okazji w Anglii pije sie codziennie do obiadu
          (na rodzine 3 butelki wina) no i po kolacji piwko!
          Nieraz trudno walczyc z wiatrakami!!!
          • beat Re: Opinie a rzeczywistosc 04.05.05, 12:24

            Hmm wiem ze troche pokretnie i nieskladnie moj potok forumowy wygladal lecz
            chodzilo mi o to ze mialam okazje spotkalac sie z b czystymi Turkami mimo ze
            wszyscy Angole narzekaja ze to taki brudny narod-kolejny stereotyp
            Po prostu co czlowiek to inna jednostka-jak ktos sie urodzil leniuszkiem i
            brudaskiem to nie zmieni sie jego postawa gdy dotrze do jego swiadomosci ze
            jest narodowosci niemieckiej i to zobowiazuje go do dbanie o porzadeczek;)
            pozdr
        • Gość: ela Re: Opinie a rzeczywistosc IP: *.mckinn1.vic.optusnet.com.au 02.05.05, 08:35
          Angole to uprzejmy narod i nawet jak dukasz to mowia ze swietnie znasz
          angielski Everything is lovely Pozdrawiam
      • Gość: ws To jest tekst z lat 70tych!!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.05, 13:14
        Swego czasu w Polsce dosyc znany.
        Ale co to ma wspolnego z realiami roku 2005?
        • Gość: GW i proles TYPOWY PRZYKŁAD GAZECIARSKIEGO ZAŚCIANKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.05, 00:29
          Ludzie rozejrzyjcie się !!!! Spójrzcie na to co nasz naród osiągnął przez
          ostatnie 15 lat ! Z jakiego dołka wyszliśmy. Dołka do którego wepchnęli nas
          przodkowie tego typa z Bawarii. Najbardziej zaściankowy, nie jest
          niewykształcony polski chłop, bo prostych ludzi jest na całym świecie pełno. I
          nikt nie ma obowiązku być profesorem. Także wśród Niemców, Szwedów znajdziesz
          pijaków, złodziei i chamów (co najlepiej udowodnili ci "wypowiadający się"
          prostacy). Najbardziej zaściankowy jest gazeciarski ćwierć inteligncik
          sika**jący w majtki, kiedy tylko jakiś prol ze Szwecji wyłuszczy mu swoje
          mądrości objawione o naszym kraju. I przejmujący się nimi do tego stopnia, żeby
          cytować je w ogólnopolskim dzienniku. Czy wiecie co powiedzieliby krajanie tych
          prostaków z Niemiec, Szwecji, czy Stanów, gdyby jakiś Polak w ten sposób
          wypowiadał się o ich państwie ? Nie podoba się ? To spi**dalaj do swojego
          bantustanu. I to samo mówię tym paj**com. Spadaj kmiocie za Bałtyk jeśli ci się
          tu nie podoba, a nie będziesz zabierał pracę Polakom i jeszecze na nas pluł,
          chamie jeden.
          Najbardziej zaściankowe jest to, że w największym polskim dzienniku komukolwiek
          przychodzi do głowy pytać jakoweś smętne typy z zagranicy o nasz kraj ! Co to
          wgóle za wiadomość, że burak z Montany powiedział, że "Poland jest zla i dirty
          kraja" ? To, że ludzie w tym kraju przejmują się jeszcze opiniami proli z
          zagranicy, to jest naprawde powód do smutku, bo pokazuje nam, że Polacy mało
          jeżdzą po świecie. Ja, kiedy wielokrotnie wyjeżdżałem za granicę, zawsze
          spotykałem się z przejawami szacunku i sympatii. Szanowałem siebie i swoje
          pochodzenie, więc i inni szanowali mnie.
          No, ale ci dla których Michnik jest idolem nie mogą szanować swych korzeni, bo
          albo ich nie znają, albo są one takie same jak michnikowe. Nie warte szacunku.
          Takim rzeczywiście pozostaje tylko plucie z zawiści dookoła.
          Wszystkim którzy chcą dowiedzieć się jaki jest prawdziwy obraz Polski w
          środowiskach ludzi na poziomie, znaczących na świecie polecam
          lekturę "Financial Times", a nie gazeciarskiego bełkotu w wydaniu nieudaczników
          z Zachodu (bo tacy zazwyczaj do nas trafiają, na "kierownicze stanowiska", gdy
          przegrają rywializację o porządną posadę w swoim rodzinnym kraju).
          • Gość: Ma-ryja TYPOWY PRZYKŁAD Polskiego ZAŚCIANKA IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.05, 09:51
            Czy wiecie co powiedzieliby krajanie tych prostaków z Niemiec, Szwecji, czy
            Stanów, gdyby jakiś Polak w ten sposób wypowiadał się o ich państwie ? Nie
            podoba się ? To spi**dalaj do swojego bantustanu. I to samo mówię tym paj**com.
            Spadaj kmiocie za Bałtyk jeśli ci się tu nie podoba, a nie będziesz zabierał
            pracę Polakom i jeszecze na nas pluł, chamie jeden.

            Gdy sie koncza argumenty zaczyna sie pyskowka i piesci. To jest
            charakterystyczne dla Polakow i stylu polskiej komunikacji. Nie kulturalna
            rozmowa, tylko wyzwiska i wulgaryzmy. Polacy nie sa w stanie zaakceptowac innego
            zdania, by stwierdzic, ze kazdy ma do tego prawo, tak samo jak oni sami maja
            prawo - i korzystaja z niego nagminnie - wyrazac sie malo pochlebnie, recz
            wulgarnie o innych narodach - patrz wyzej!
            dopoki sie to nie zmieni, niewiele sie zmieni i dla Polakow i stosunek innych
            nacji do nich. Obserwujac ta dyskusje musze stwierdzic, ze jestem przerazona,
            widzac, ze wiekszosc z jej uczestnikow ciagle jeszcze nie wyszla poza krag
            wlasnego talerza - zascianka i w sposob bardzo nieprofesjonalnie emocjonalny
            kontynuuje dyskusje, podczas gdy pierwszy post byl na zupelnie inny temat.
            Ciekawa jestem teraz na te kamienie rzucane we mnie i wulgaryzmy, a moze ktos
            podejmie naprawde rzeczowa dyskusje na powyzszy temat?

            Wszystkim którzy chcą dowiedzieć się jaki jest prawdziwy obraz Polski w
            środowiskach ludzi na poziomie, znaczących na świecie polecam lekturę "Financial
            Times", (...)bo tacy zazwyczaj do nas trafiają, na "kierownicze stanowiska", gdy
            przegrają rywializację o porządną posadę w swoim rodzinnym kraju).

            Szkoda, ze cie tak boli, ze przegrales z innymi z zachodu w biegu o posadke. Oni
            mieli te przewage nad toba, ze zachowali zimna krew w decydujacym momencie,
            zamiast sie ekscytowac i blotem obrzucac innych, aby wine od siebie odrzucic.
            To jest najczestszy blad Polakow w takich sytuacjach.
            Do niego dodam jeszcze jeden: uzasadniony brak zaufania inwestorow z uwagi na
            latwosc korupcji.

            A tak swoja droga "FT" nie takie znowu zloto, jak sie swieci. To jest taki
            "Fakt" dla ludzi z pewnego pulapu. Jak sie jakis obserniejszy artykul z dobra
            reszersza w tym albo innym Times-ie ukaze, to jest on szeroko cytowany, bo to
            naprawde rzadkosc. Poczytaj sobie FAZ lub Süddeutsche lub ZÜricher Zeitung, to
            zobaczysz, jakim szmatlawcem jest FT
    • Gość: diabelek Polska, czyli daleko od Ameryki . IP: *.sympatico.ca 30.04.05, 11:52
      Polak- W tym roku na wakacje wyjezdzam do Polski.
      Amerykanin- Polska to daleko stad. Myslisz, ze dojedziesz do Polski tym swoim
      starym samochodem?
      • gucio60 Re: Polak widziany oczyma Polaka 30.04.05, 12:52
        właśnie tu po waszych wypowiedziach widać jacy jesteśmy, ja także mam codzienny
        kontakt z obcymi, mówią o nas jak nas widzą, a że często widzą nas w złym
        świetle, to nie powód do obrazy czy ostrej riposty typu, a jacy wy jesteście
        są tacy jacy są i my też jesteśmy tacy jacy jesteśmy
        sztuka polega na umiejętności rozmawiania i dopóki, opinia mojego rozmówcy nie
        jest dla mnie obraźliwa, wszystko jest o'key
        gdy jestem proszony o wydanie opinii o innych, zawsze stawiam pytanie: mam być
        szczery czy chcecie usłyszeć komplement
        wszyscy mamy wady i dobre strony, niezależnie od nacji, kwestia tylko tego co
        przeważa, co widać na zewnątrz i co może być źle odczytywane przez innych,
        czego nam bardzo brak to samokrytycyzmu, mając niezliczoną ilość wad, chcemy
        czuć sie pępkiem świata i na najmniejszą krytykę reagujemy agresywnie,
        chętnie pouczamy innych, przypominając im o ich czarnych dziejach ale własne
        błędy bronimy zaciekle, ubierając się w piórka niewiniątek, chcemy uczyć innych
        demokracji a sami żyjemy w głębokiej anarchii, brak nam kultury obycia, mamy co
        prawda wielu ludzi bogatych ale o bardzo dennym intelekcie i o bazarowej
        kulturze a mimo to, jeteśmy narodem, który przetrwał i pozostaje mieć nadzieję,
        iż młode pokolenie potrafi sprostać wyzwaniu jakim jest przynależność do
        wspólnoty europejskiej, my zawsze byliśmy w Europie ale właściwie tylko
        geograficznie bo od nich, ciągle dzieli nas mentalnościowa przepaść
        to mocne słowa i wyobrażam sobie reakcję ale taka jest rzeczywistość i nie ma
        co się obrażać, tak nas postrzegają ci, do których przystąpiliśmy
        • irek.gorczok Re: Polak widziany oczyma Polaka 01.05.05, 23:38
          gucio60 napisał:

          > właśnie tu po waszych wypowiedziach widać jacy jesteśmy,

          No i jacy jestesmy? Tak bardzo sie tym przejmujesz? To przez takich wlazidupów
          jak ty Polacy traca szacunek do swojego panstwa. Zawsze musi sie znalezc
          jakis 'swiatowiec' tlumaczacy Polakom, ze musza krytycznie na siebie spojrzec,
          ze antysemityzm, ze jacys inni jestesmy, itd. Bycie katolikiem to juz w ogóle
          obciach! Za niedlugo wypadnie nam chyba wrócic do katakumb. Na jakiej podstawie
          twierdzisz, ze "zachód" prezentuje lepsze standarty? Pan Bóg cie oswiecil i
          powiedzial kto jest lepszy a kto gorszy? Jestem przedstawicielem mlodego
          pokolenia, jestem dumny z bycia Polakiem i mam zero kompleksów co do mojej
          narodowosci, co wiecej potrafie krytycznie patrzec na to co prezentuje
          Wspólnota. Nie rozumiem, dlaczego mialbym sie wstydzic np. tego, ze Polacy
          (podobno) chca uczyc innych jak postepowac. Jestesmy suwerennym panstwem i mamy
          do tego prawo. A jak na to reaguja inni, to ich sprawa. W ogóle nie widze
          problemu.
    • Gość: gosia Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 12:32
      hmm.. ostatnio bylam w Londynie i nie widzialam, by anglicy jakos
      niezpozytywnie sie do nas odnosili.. Ci madrzejsi nie kieruja sie stereotypami
      i jak nie wiedza, jak jest w Polsce to sie nie odzywaja! a z reszta.. wieluuu
      ludzi niesaowicie sympatycznie sie do mnie odnosili, jak sie dowiadywali ze
      jestem z Polski
    • Gość: jacek z polski Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.cumbria.cleo.net.uk / *.cumbria.cleo.net.uk 30.04.05, 12:51
      Do asdf401 .Jestem polakiem i dla mnie nie wazne sa wasze opinie . Pracowalem w
      wielu krajach i ciagle slyszalem te same teksty ze to stany sa najwieksze , to
      wlochy ,to niemcy to anglicy itp. mam tego dosyc uwazam wasz wszystkich za
      snobow a dlaczego ? bo historia polske bardzo doswiadzczyla a ta historie
      panowie to wy ja tworzyliscie wszystkie najwieksze wojny swiata ktore moj kraj
      przezyl a teraz to sobie nia buzie wyciracie .
      Ja sie na was nie ogladam i robie wszystko to aby moj kraj nigdy nie musial
      doswiadzac tego co bylo w przeszlosci/.

    • Gość: Viking Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.elisa-laajakaista.fi 30.04.05, 13:12
      W krajach skandynawskich Polacy są bardzo szanowani. Trzeba mieć pracę, płacić
      podatki i 'zmieszać' się z miejscowymi. Czasami tylko przy sprawach formalnych
      typu pozwolenia na pobyt czy pracę człowiek czuje się w urzędzie jako imigrant,
      ale na codzień jest w porządku.
    • Gość: Misior hahaha fajna opinia o polaczkach !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.qld.bigpond.net.au 30.04.05, 13:16
      "Polacy to psychicznie chory narod brudasow i leni " jest to opinia biskupa
      Berlina !!!!!!!! hue hue hue hue hue hue hue hue hue
      • Gość: diabelek Re: hahaha fajna opinia o polaczkach !!!!!!!!!!!! IP: *.sympatico.ca 30.04.05, 14:36
        Gość portalu: Misior napisał(a):

        > "Polacy to psychicznie chory narod brudasow i leni " jest to opinia biskupa
        > Berlina !!!!!!!! hue hue hue hue hue hue hue hue hue
        ==============
        Nie dziwie sie biskupowi Berlina, jezeli opinie taka wyrazil po osobistym
        spotkaniu forumowicza Misiora :-(

    • Gość: Gosc z RPA Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 5.5R6D* / 198.54.202.* 30.04.05, 13:50
      Wydaje mi sie,ba,nawet jestem pewien,ze w kazdym narodzie jest wiele do
      wskazywania palcami a roznica polega na tym ze tych tak zwanych
      zachodnioeuropejskich kultur krotkowzrocznosc i hipokryzja jest tak daleko
      posunieta,ze oni poprostu nie widza na oczy.Nabijanie sie z innych narodow,to
      tylko dowod ich zasciankowosci i typowej glupoty.Poziom edukacji jest tam tak
      niski ze ludzie po ukonczeniu matur nawt nie wiedza gdzie ta wysmiewana Polska
      sie znajduje!!!!Zapytajcie ich o wiele innych podstawowych rzeczy a udowodnicie
      im ich prymitiwizm i zasciankowosc.Czlowiek naprawde inteligentny i na poziomie
      nigdy bedzie sie wysmiewal z drugiego narodu,a raczej spieszyl z pomoca w
      doskonaleniu tegoz.Ja sie nie wstydze z bycia Polakiem,bo niby dlaczego mialbym
      to robic?Ba,uwazam ze moja kultura i wyksztalcenie w tej "tak zwanej
      prymitywnej Polsce," stawiaja mnie duzo wyzej od innych zachodnich kultur.Nie
      zamierzam wytykac Niemcom hitleryzmu,czy Amerykanom barbarzynstwa w
      Wietnamie,Iraku i innych panstwach ale tylko dla porownania to
      przypominam.Jezeli mienia sie te narody tak wielkim prestizem w ich wlasnych
      oczach,to niech oni nie zapominaja o krwi na ich rekach za cene robienia na
      cudzej krzywdzie biznesu.Dzieki za taka ich kulture i pojmowanie wartosci z
      ktorymi ja chce miec nic wspolnego.Dwie wojny swiatowe wywolane w Europie to
      nie dzielo Polakow!!!!I z tego tez my wszyscy powinnismy byc dumni i
      przypominac tym tak zwanych pseudopostepowcom o ich krwawym rodowodzie.A
      wiec ,drodzy krajanie nie wstydzcie sie tego skad pochodzicie jezeli wasze
      sumienia sa czyste. a raczej ci badzcie dumni,ze znacie imie Boga i Jego
      chrzescijanskie wartosci, bo tylko w Nim jest zbawienie a nie w zachodniej
      rozwiazlosci graniczacej ze zwierzeceniem i obluda,zaklamanie,falszem i ta cala
      ich zgnilizna.Jezeli chcecie w tym uczestniczyc to droga wolna.Ja nie.
      Pozdrawiam.
      • Gość: eeetam A jaka jest opinia Polakow o Eskimosach? IP: *.mega.tmns.net.au 30.04.05, 14:57
        • Gość: birke Eskimosi nie sa political corectness IP: 83.167.231.* 30.04.05, 17:47
          teraz mowi sie Inuici (lp. Inuit):)
      • Gość: Jan Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.05, 15:35
        Zapomnij chlopie,zes lepszy niz przecietny na zachodzie.My tez jestesmy z Polski,technicy,po liceach,inzynierowie,mieszkajacy na Zachodzie.NO I CO?Ze my wiemy,jaka rzeka w Europie najwieksza czy co jest stolica Libii to my lepsi?Bo my mamy duza wiedze ogolna?To sie w dzisiejszym wyspecializowanym swiecie nie liczy!Przez te ogole wiadomosci to Polacy maja nawet kompleksy na Zachodzie,no bo "wiedza" wiecej niz inni,a nikt tego nie chce docenic.I do tego obraz Polski coraz gorszy w Zachodnim Swiecie.Bo go juz nie tylko sami Polacy psuja ale i polska oficjalna wladza postkomunistyczna...
      • Gość: Rozbawiony do "Goscia z RPA IP: *.qld.bigpond.net.au 30.04.05, 22:17
        Wiesz co "Gosciu" ????? nie truj nam tutaj....wypisujesz pseudofilozoficzne
        dyrdymaly !!!!! Ja tez nie bede sie wstydzil "byc polakiem" gdy bede mieszkal
        w RPA ......HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA... Spojrz wokol siebie a wtedy
        zrozumiesz dlaczego sie "nie wstydzisz " .... w RPA rzadza Marksisci a to juz
        powod do dumy bycia polakiem ....bo jak tu utozsamiac sie ze czerwonymi
        hahahahaha Wiec nie gadusiaj brachu zes "entelegenciak " i nie odwracaj kota
        ogonem...Zyczymy szybkiego powrotu do kraju za ktorym tak tesknisz....zobaczymy
        jak wtedy bedziesz sie czul.....Latwo wypisywac farmazony, stukajac z takiej
        odleglosci od kraju przodkow !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka