28.04.05, 14:12
Wsiadam do autobusu. Miejsc siedzących sporo. Patrze na nie z wdzięcznością,
bo przez jakieś rewolucje żołądkowe całą noc nie spałam. Modliłam się - można
by żec - by jak najszybciej dojechać do domu.
Autobus zatrzymuje się na następnych przystankach zbierając ludzi coraz to
więcej i więcej. Zrobiło się dosyć tłoczno i duszno. Otworzyłam okno nad
moim siedzeniem z nadzieją, że powietrze mnie chociaż troche ochłodzi i da
chociaż odrobinę ulgi. W tym momencie zauważyłam, że obok mojego siedzenia
stoi starsza pani. Zero miejsc siedzących w okolicy. Pomyślałam jednak, że
ten jeden raz nie ustąpie miejsca. Nie miałam siły siedzieć, nie wspominając
już o staniu. W tym momencie usłyszałam na swój temat wiele, wiele
obraźliwych słów - z ust tej pani oczywiście. Razem ze swoją towarzyszką
stwierdziły, że młode kobiety w tych czasach są "niewychowane, niekulturalne
i rozwydrzone - nie to co chłopcy".
Obserwuj wątek
    • user0001 Re: MZK 28.04.05, 14:44
      To są świadome skoorynowane działania ;-)
      Geriatryczna wersja "solidarności jajników" <rotfl>
      Babcie wiedzą, że młodsze już nie będą, a Ty na drugi raz ustąpisz miejsca
      jakiejś staruszce aby uniknąć ujadania :D
      • mary.austin Re: MZK 28.04.05, 15:44
        >> Rodzaje babć autobusowych:
        >> 1) Łowczynie krzeseł - gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, Ty nawet
        >nie zdążysz sobie tego uświadomić, a ona już siedzi.
        >> 2) Babcie-akrobatki - widząc wolne krzesło po drugiej stronie autobusu w
        >cudowny sposób odzyskuje mobilność, wrzuca laskę pod pachę i biegnie do
        >krzesła co sił w nogach.
        >> 3) Borostwory - ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z reguły
        >1,5 - 2 miejsc siedzących.
        >> 4) Babcie-wilki - atakują watahą, ich szczekanie rozlega się na cały
        >autobus i wygryzają każdego z ich siedzeń.
        >> 5) Babcie lokomotywy. Jak siedzisz w autobusie, stają nad Tobą i zaczynają
        >sapać. Niektóre sapią tak intensywnie, że czujesz co jadła kilka godzin
        >temu...
        >> 6) Babcie ankieterki - na kilka przystanków przed ich docelowym przepytują
        >ludzi, kto kiedy wysiada i starają się odpowienio ustawić wszystkich w
        >przejściu.
        >> 7) Babcie sprinterki - pierwsze co robią to zajmują dogodną pozycję w
        >autobusie, a dopiero potem starają się dowiedzieć jaki jest jego numer.
        • Gość: yoma Re: MZK IP: *.crowley.pl 28.04.05, 16:12
          patrz 2 wątki o Starych Babach na Warszawa Komunikacja, nie chce mi się szukać
          linków
        • masacro Re: MZK 24.05.05, 00:37
          Dobre, usmialem sie po pachy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka