Dodaj do ulubionych

Cześć młody:))

13.05.05, 14:29
E, niektorzy mają za złe minister Środzie, że wymyśla jakieś zakazy, i
zupełnie nie wiem dlaczego? Znacie powitanie, cześć stary? Każdy z nas
posługiwał się tym zwrotem, no, może teraz młodzież rzadziej, bo ma swoich
ziomali:)
Ale wkrótce używanie tego zwrotu, może skończyć się wywaleniem z pracy za
dyskryminowanie osób po 50. Przeczytajcie z łaski swojej artykuł w Metro:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2705707.html
Jest się czego bać?
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Cześć młody:)) 13.05.05, 15:31
      ijaw napisała:

      > E, niektorzy mają za złe minister Środzie, że wymyśla jakieś zakazy, i
      > zupełnie nie wiem dlaczego?

      bo ja mam blizej. :)))
      • ijaw Re: Cześć młody:)) 13.05.05, 15:54
        dachs napisał:

        > ijaw napisała:
        >
        > > E, niektorzy mają za złe minister Środzie, że wymyśla jakieś zakazy, i
        > > zupełnie nie wiem dlaczego?
        >
        > bo ja mam blizej. :)))

        Z tą bliskością akurat przesadzasz. Przy okazji, wycięłam Twój wyraz uwielbienia
        dla pani minister, w trosce, byś nie spotkał się z jakimś rewanżem, zbyt silnie
        wyrażonym:))
        W sprawie artykułu, który powalił mnie z nóg. Jakie cudaczne przepisy jeszcze na
        nas czekają? Czy będzie można oddychać powietrzem bez wzbudzania czyichś
        zastrzeżeń, bądź posądzeń o dyskryminację natury, na przykład?
        Po co to czepianie się słów, które od lat funkcjonują w użyciu bez kontekstów,
        jakie sugerują prześwietni cenzorzy?
        Kto wariuje, świat, czy ludzie? Gdzie wolność, i po co o nią walczyliśmy? Same
        pytania, a żadnej odpowiedzi.
        • dachs Re: Cześć młody:)) 13.05.05, 16:06
          ijaw napisała:
          > Z tą bliskością akurat przesadzasz. Przy okazji, wycięłam Twój wyraz
          > uwielbienia dla pani minister, w trosce, byś nie spotkał się z jakimś
          > rewanżem, zbyt silnie wyrażonym:))

          Ufff. Jaka ulga. Juz myslem, ze mam skleroze i mi sie tylko wydawalo, ze to
          zamiescilem :))


          > Czy będzie można oddychać powietrzem bez wzbudzania czyichś
          > zastrzeżeń, bądź posądzeń o dyskryminację natury, na przykład?
          > Po co to czepianie się słów, które od lat funkcjonują w użyciu bez kontekstów,
          > jakie sugerują prześwietni cenzorzy?

          Ciesze sie czytajac te slowa.
          Choc z drugiej strony lekko jestem rozczarowany, bo wchodzilem na to forum z
          nadzieja, ze pouzywam sobie na politycznych poprawniakach.
          A tu nic. Nadal musze sie na aquanecie klocic. :((
          A ten przepis to tylko zagarniecie jeszcze jednego kawalka otoczenia przez
          polityczna poprawnosc.


          > Kto wariuje, świat, czy ludzie? Gdzie wolność, i po co o nią walczyliśmy? Same
          > pytania, a żadnej odpowiedzi.

          Odpowiedz jest. Wolnosc jest w naszych starych obyczajach, w naszym jezyku, w
          naszym zdrowym rozsadku. Nie ma jej natomiast nigdzie tam, gdzie chce sie na
          sile ksztaltowac lepszego czlowieka.
          Political correctness to jeden z bardziej wyrafinowanych instrumentow
          zabierania czlowiekowi wolnosci.
          • ijaw Re: Cześć młody:)) 13.05.05, 16:33
            dachs napisał:

            > Choc z drugiej strony lekko jestem rozczarowany, bo wchodzilem na to forum z
            > nadzieja, ze pouzywam sobie na politycznych poprawniakach.
            > A tu nic. Nadal musze sie na aquanecie klocic. :((

            O to się nie martw, jedna jaskółka wiosny nie czyni:) Jeszcze mogą się pojawić
            zwolennicy politycznej poprawności. Rada przeto, język oszczędzaj, przydać się
            może i tu:)

            > A ten przepis to tylko zagarniecie jeszcze jednego kawalka otoczenia przez
            > polityczna poprawnosc.
            >
            Zgadzam się, jeszcze jeden nonsens ograniczający wolność ludzi. My na tę ścieżkę
            wchodzimy, w porównaniu do innych żyjemy w raju, nie wiem, czemu pojawiają się
            wówczas myśli o USA?

            > Odpowiedz jest. Wolnosc jest w naszych starych obyczajach, w naszym jezyku, w
            > naszym zdrowym rozsadku. Nie ma jej natomiast nigdzie tam, gdzie chce sie na
            > sile ksztaltowac lepszego czlowieka.
            > Political correctness to jeden z bardziej wyrafinowanych instrumentow
            > zabierania czlowiekowi wolnosci.

            Ludzie nie umieją żyć bez nakazów. Ludziom potrzebny jest bat do bicia drugiego
            człowieka, tak czy owak wychodzi na to, że jeden drugiego chce zdominować, jeśli
            nie może inaczej to ustawami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka