koniczynka11 14.06.05, 13:27 czy Waszym zdaniem nie powinno mieć miejsca? I idąc dalej, czy powinno się zwrócic uwagę palącemu? Trudno przecież wystarczająco się oddalic n.p. gdy pada! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
istna Re: palenie na przystanku 14.06.05, 13:29 Gdy pada, to się oddala z parasolem w łapce, albo nie pali. Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: palenie na przystanku 14.06.05, 13:32 Z tego co wiem, to palenie na przystankach jest zabronione... Odpowiedz Link Zgłoś
koniczynka11 Re: palenie na przystanku 14.06.05, 13:39 problem w tym, że wielu tego nie przestrzega, a nikt nie zwraca uwagi. Może to jakaś norma? Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: palenie na przystanku 14.06.05, 13:47 Można się tylko cieszyć, że palenie nie jest już tak powszechnie akceptowane, ludzie zwracają innym uwagę jeśli im przeszkadza że ktoś obok nich pali, co więcej sami palacze tak jakby zaczęli się wstydzić swojego nałogu(co drugi twierdzi że chciałby rzucić palenie), więc mysle że jeszcze pare lat i problem sam się rozwiąże, zwłaszcza że papierosy bynajmniej nie tanieją. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: palenie na przystanku 14.06.05, 22:44 Nie rzucają ze wstydu ale ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabka jestem palaczką ale nie pale... IP: *.zurich.pl 15.06.05, 15:57 na przystankach, bo jezdze samochodem :):). Ale tak serio, to jestem całkowicie za zakazem palenia na przystankach! Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: palenie na przystanku 14.06.05, 13:47 Szanowni niepalący, zróbcie mi tę łaskę i nie ustawiajcie się specjalnie tak, żeby wiało w waszym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: palenie na przystanku 14.06.05, 14:11 No wybacz, ale to ty sie powinnaś odpowiednio ustawić, a nie: cały przystanek przechodzi 10 metrów dalej, bo Yoma chce sobie zakurzyć:) Uprzedzając zarzuty: tak, palę:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: palenie na przystanku 14.06.05, 14:16 Włąsnie o tym mówię! Ile razy było tak, że cichutko i daleko ustawialam się pod wiatr, żeby broń boże nikomu nie zaśmierdziało, po czym niepalący obchodził mnie starannie z drugiej strony i zaczynał drzeć mordę. I tylko raz się zdarzyło, że mnie drugi niepalący wziął w obronę ("to czego łazisz pan dookoła?") Odpowiedz Link Zgłoś
tupotek Re: palenie na przystanku 14.06.05, 14:20 Yoma to Ty palisz? I jeszcze powiedz, że jak jedzie autobus to robisz ostatnie zaciagniecie w plucka i sobie wydychasz juz w autobusie... Yoma, skoncz z tym nalogiem- zabije Cię!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: palenie na przystanku 14.06.05, 14:22 Wymienionej przez ciebie zbrodni nie popełniam, a palić muszę, bo inaczej żywcem mnie do nieba wezmą, a ja wcale nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doom Re: palenie na przystanku IP: *.aster.pl 14.06.05, 21:16 Nieba nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bdz Re: palenie na przystanku IP: *.k.mcnet.pl 15.06.05, 16:19 udowodnij ze niebo jest. przedstaw dowód a nie przekonanie oparte na wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: palenie na przystanku 06.07.05, 16:14 Spójrz w gorę, dzisiaj ładnie widać... Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: palenie na przystanku 14.06.05, 14:21 A to pardon:) Na mnie sie jak dotąd nie darto (ładne słowo, swoją drogą), co najwyżej doprowadzano mnie do wścieku tekstami typu "Taka młoda/ładna dziewczyna i pali... Nie szkoda pani urody?". W takich sytuacjach szlag trafia moja wrodzoną subtelność :))) i mam ochotę odpalić "K..., nie twoja sprawa dziadku!!!" (bo to starsi panowie celują w takich tekstach), ale gryzę się w mój uwędzony język:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: palenie na przystanku 14.06.05, 14:37 Odpowiadaj z uśmiechem: Bardzo mi miło, ale ja jestem w pańskim wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: palenie na przystanku 14.06.05, 15:31 ..bo wędzone dłużej się trzyma:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeno Re: palenie na przystanku IP: *.crowley.pl 27.06.05, 16:49 No ale oddech nei świezy to co masz mówić Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 Re: palenie na przystanku 14.06.05, 15:43 jestem za zakazem publicznego palenia - to raz, dwa- to zwykly brak kultury palic gdy inni nie pala i dmuchac im dymem prosto w twarz...a feeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antysztywniaK czego jeszcze nie mozna? IP: *.chello.pl 14.06.05, 15:51 jakos ostatnio wiekszosc z was stala sie taaaaaka kulturalna. ;o) palic w miejscu publicznym nie mozna- jak na razie tylko irlandia wprowadzila ten zakaz- moim zdaniem bardzo rygorystyczny(to moja opinia a dodam, ze nie pale). jesc na ulicy nie mozna butow nie mozna zdjac w domu pod zadnym pozorem. czego jeszcze nie mozna? juz nawet krolowa angielska chyba jest bardziej 'chamska' od was tu wypowiadajacych sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olla Re: czego jeszcze nie mozna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:58 Przeszkadza ci to?Przciez mozesz palic na przystaku,jesc na ulicy,chodzic a papciach po domu,jesc na lezaco,chodzic w wygniecionych i brudnych ciuchach, wolna wola.A ze ktos pomysli o tobie,ze jestes niewychowana,to nie powinno ci przeszkadzac, bo jestes antysztywniak. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: czego jeszcze nie mozna? 14.06.05, 16:16 O,o,o! Żeby w knajpie przy piwie nie wolno było zapalić, to już przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: czego jeszcze nie mozna? 14.06.05, 16:33 A wręcz pogwałcenie praw człowieka! Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: czego jeszcze nie mozna? 14.06.05, 16:45 A tak mi się ta Irlandia kiedyś podobała, no... (westchnięcie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: czego jeszcze nie mozna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:32 Czemu ja mogę wypić piwo/kawę i nawet nie pomyślę o papierosie? Bo nie jestem uzależniony. Tylko teraz czemu to ja mam ponosić konsekwencje uzależnienia się innych od fajków i wdychać ich wyziewy? Nie tylko Irlandia się ucywilizowała, to się powoli dzieje w innych krajach i oby jak najszybciej dotarło do Polski. I to nie jest żadna abstrakcja - jak wprowadzano zakazy palenia w kinach, autobusach, czy samolotach też protestowano i twierdzono, że ludzie przestaną z nich korzystać. A teraz jakoś dają radę. Nie obchodzi mnie, co kto robi ze swoim zdrowiem, dla mnie może się skazywać do woli na raka płuc, tylko niech nie funduje go mi. Czy za wiele wymagam? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: czego jeszcze nie mozna? 06.07.05, 16:15 Owszem, bo jeśli ktoś pali na powietrzu, to tobie wystarczy nie ustawiać się z wiatrem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden gosc Re: czego jeszcze nie mozna? IP: *.umwp.pl / *.crowley.pl 15.06.05, 12:29 yoma napisała: > O,o,o! Żeby w knajpie przy piwie nie wolno było zapalić, to już przegięcie. O, o, o! Zeby w knajpie nie mozna bylo napic sie piwa bez promocji - wdychania smrodliwego dymu papierosowego?!? To juz przegiecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Byłem w Irlandii i paliłem pod pubem IP: 217.17.35.* 15.06.05, 13:25 Byłem w Irlandii i paliłem pod pubem. I powiem Wam, że to całkiem fajnie działa. Ludzie mniej palą, bo nie chce im się wychodzić, a w środku miłe, czyste powitrze. Nikt z moich kilkorga palących znjomych nie utyskiwał z tego powodu. Przed wejściem do puby są duże popielniczki i (zwykle) jakieś zadaszone miejsce, żeby nie padało na głowę. Jak ktoś zaproponuje takie rozwiązanie w Polsce, będę popierał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielony Re: czego jeszcze nie mozna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:41 sam jesteś przegięcie, ja choć nie palę też lubię się piwka w knajpie napić, chociaż coraz częściej muszę je omijać przez takich jak Ty palaczy, wchodzę na 1 piwo i już po chwili całe moje wdzianko zajeżdża fajkami po prostu ochyda i brawa dla Irlandii za ten zakaz !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: czego jeszcze nie mozna? 15.06.05, 14:44 Oczywiście, że Ci wolno palić. Najpierw jednak załóż na głowę worek foliowy i dobrze uszczelnij przy zawiązywaniu. Życzę miłego palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 Re: czego jeszcze nie mozna? 14.06.05, 22:27 o ile pamietam to chyba rowniez Wlochy wprowadzily ten zakaz. A uwazasz ze kulturalne jest pierdniecie komus w twarz/ dla mnie to tak samo jakbys mi dmuchal dymem z fajek-po prostu rzygac sie chce, no chyba ze ty tak lubisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willow zakaz palenia IP: 195.204.181.* 15.06.05, 13:08 Po pierwsze to oprocz Irlandii rowniez Norwegia (na 100% juz od roku to swietnie dziala), a ostatnio zdaje sie takze Szwecja (ale tu to moge przekrecac). A w Polsce jest zakaz palenia na przystankach tylko, ze palacze na ogol nie wydaja sie o tym wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: palenie na przystanku IP: *.um.wroc.pl 15.06.05, 13:37 i tak jest mało miejsc gdzie można palic. Przystanek jest w miejscu otwartym. palacze sa dyskryminowani. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: palenie na przystanku 15.06.05, 13:44 chyba coś Ci się pomyliło ... w końcu dym leci od palacza a nie odwrotnie. Sam widzisz, że palenie szkodzi .. nie tylko na płuca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kkkkh Re: palenie na przystanku IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 14.06.05, 20:13 Palenie na przystanku,wsrod innych osob niepalacych,czesto starszych i dzieci to zwyczajne chamstwo i holota.Chcecie palic smierdziele to przynajmniej spieprzajcie spod wiat palcie sobie na zewnatrz i trujcie tylko swoje pluca. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: palenie na przystanku 14.06.05, 21:09 Gość portalu: Kkkkh napisał(a): > Chcecie palic smierdziele to przynajmniej > spieprzajcie spod wiat... No tak, ty to wcale nie jesteś "chamstwo i hołota":))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kkk Re: palenie na przystanku IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 15.06.05, 08:25 Ja nikomu nie dmucham prosto w twarz rakotworczymi wyziewami,wiec dlaczego to mnie wyzywasz od holoty?Wolnosc czlowieka konczy sie tam,gdzie zaczyna sie wolnosc innego czlowieka.Czy wiesz moze,ze bierne palenie jest tak samo zle lub nawet gorsze niz czynne?Prosze bardzo palacze palcie sobie u siebie w domu,lub w miejscu dla was przeznaczonych(w urzedach sa palarnie,w restauracjach specjalne sale itp.)A zwrocisz takiej holocie uwage to jeszcze cie zwyzywa,albo i tak nie poslucha.Mow co chcesz ale osoba,ktora zmusza inne obce osoby do biernego palenia(tylko jeden jedyny raz sie zdarzylo,ze facet zapytal pozostalych czy moze zapalic) i robi to w miejscu,gdzie czesto starsze osoby,matki z dzieckiem czekaja na autobus jest zwykla holota,bez wzgledu na wyksztalcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: palenie na przystanku 15.06.05, 12:26 Cham: > Chcecie palic smierdziele to przynajmniej > spieprzajcie spod wiat... Nie-cham: "Palacze, jeśli już chcecie palić, to nie trujcie niepalących". ("to nie w miejscach publicznych", etc.) Lekcja nieodpłatna, życzymy miłego dnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: palenie na przystanku 14.06.05, 21:25 Cóż przystanek to w zasadzie miejsce otwarte, nie ma zakazu,, można sie odsunąć zawsze na grugi koniec przystanku. Jak ktoś dmucha w moją strone ro robie scenke, odkaszlne, pomacham rękami, żeby odgonic dym,wtedy ta osoba przewraca oczami i dmucha w inną strone, tak czy siak cel osiągnięty. Gorzej jak jest wiatr;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: palenie na przystanku 14.06.05, 22:45 A dlaczego nie? Najlepiej stawiać dwie wiaty, jedną dla palących drugą dla niepalących. I wiesz co? Jestem przekonany, że tą dla palących prędko zajęliby wrogowie palenia. Jak z przedziałami w pociągach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!!!!!!! nie tylko nie powinno - PRAWO zabrania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 23:02 to miejsce publiczne - jak dworzec czy biuro - i jest zakaz palenia inna sprawa że matoły się nie stosują, jak to matoły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kkkk Re: nie tylko nie powinno - PRAWO zabrania IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 15.06.05, 08:30 Holota ma gdzies prawo i innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
annb Re: nie tylko nie powinno - PRAWO zabrania 15.06.05, 08:31 zacytuj to prawo.bo w Kraku rzeczniczka odpowiedziała że nie można zabronić palenai na przystankach..no chyba że się coś zmieniło....na co oczywiście liczę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bth Ależ proszę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.05, 12:21 Zgodnie z obowiązującą ustawą o ochronie zdrowia, przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, rada gminy może ustalić w drodze uchwały dla danego terenu, miejsce wolne od dymu tytoniowego (art.5 ust. 4). Tak zrobiono już m.in. w Toruniu. Jak widać, nie ma odgórnego prikazu, ale jest możliwość, jeśli tylko "na górze" ktoś rozsądnie myśli. Nie palę i dostaję cholery, gdy na ławce obok siada osoba, która wyciąga papierosa i zaczyna mi dymić. Kmić prawo - to po prostu niekulturalne. To tak jakbym ja pijąc sok albo piwo, przy okazji chlapał na ludzi którzy są obok :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeech.. Re: Ależ proszę IP: 194.46.75.* 15.06.05, 12:29 Przystanki tragedia, a co mam robic gdy np ide zatloczona ulica za kims kto pali? Czemu to ja mam kombinowac, wymijac, wstrzymywac oddech? I uwierzcie mi - odkad w irlandii zakazali palenia w pubach (i restauracjach i w miejscach pracy i tepe) - wprost swietnie mozna sie czuc nawet po wielogodzinnym balowaniu. i ubranie nie cuchnie i glowa mniej boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochou Re: Ależ proszę IP: *.mos.gov.pl 15.06.05, 13:43 Gość portalu: bth napisał(a): >To tak jakbym ja pijąc sok albo piwo, przy okazji chlapał na ludzi którzy są obok :) Hahahahaha dobre! Tak właśnie zrobię następnym razem kiedy jakiś palacz nie zareaguje na moją prośbę. A jak zwróci mi uwagę, że go pochlapałam, powiem "Trzeba się było odsunąć":))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Ależ proszę 15.06.05, 14:39 4. Rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, dla terenu gminy inne niż wymienione w ust. 1 miejsca przeznaczone do użytku publicznego jako strefy wolne od dymu tytoniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
koniczynka11 Re: Ależ proszę 15.06.05, 17:02 Rozpoczynam walkę ze smordkiem w swojej gminie. Zapraszam do akcji (każdego w swojej):))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofcik Re: nie tylko nie powinno - PRAWO zabrania IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.06.05, 13:08 Ba! Nawet policjanci się nie stosują! Ostatnio byłem jako świadek powołany na miejsce wypadku i gdy deszcz zaczął padać i ludzie się schronili we wnęce będącej przedsionkiej do urzędu pocztowego, "pan Jarek" z komendy miejskiej policji we Wrocławiu sekcja ruchu drogowego wyjął papierosa i non szalancko zaczął kopcić wokół siebie. Gdy zwróciłem mu uwagę zaproponował żebym wyszedł na zewnątrz. Popieraj swoją policję normalnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Gdy pada, trudno stać niepalącemu na zewnątrz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:48 Jak ktoś pali w środku to jest bydło i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wściekły Re: Gdy pada, trudno stać niepalącemu na zewnątrz IP: *.autocom.pl 15.06.05, 13:08 Nic mnie tak nie denerwuje jak ktoś nie dość że pali na przystanku to mimo że stoi 10 metrów od kosza musi wyrzucić peta pod nogi !!!! To jest nagminne zachowanie chamów i obleśnych śmierdzących plastikowych panienek w Krakowie i podejrzewam, że nie tylko tu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: palenie na przystanku IP: 217.17.35.* 15.06.05, 13:18 Jestem palaczem. Palenie na przystankach uważam za przejaw chamstwa i nieliczenia się z dobrem innych. Jeżeli pada deszcz, to albo moknę, albo nie palę. Inni ludzie nie mają obowiązku wdychać moich smrodów tylko dlatego, że pada. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Palacze 15.06.05, 13:25 Dyskuskusja na temat palenia w miejscach publicznych nie ma sensu dopuki przepisy nie będą przestrzegane. Teoretycznie już od kilku lat palenie w pociągach jest dozwolone TYLKO w przedziałach dla palących. Teraz gdy jest gorąco i gdy wszędzie wszystko jest pootwierane jeden palacz stojący na korytarzu (mimo, że nie wolno tu palić) potrafi zasmrodzić cały wagon. A co na to obsługa pociągów??? ...nic. PKP płacze, że jest takie biedne ... wystarczy zacząć karac palaczy a za rok wszędzie bedzie jeździć Pendolino:)) Pozdrawiam tych co nie poczuli dzisiaj smrodu papierosa. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Palacze 15.06.05, 14:46 Właśnie dlatego, że brakuje przestrzegania przepisów warto o tym dyskutować. Choćby o postawie zadeklarowanych przeciwników palenia tytoniu w pociągach ładujących się do przedziałów dla palących i wypraszających palaczy na korytarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: palenie na przystanku IP: *.cust.tele2.fr 15.06.05, 14:35 mieszkam we Francji i od roku nie poczułam smrodu papierosa. I bardzo mi z tym dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Steffen Re: palenie na przystanku IP: *.btsnet.pl 15.06.05, 16:17 Polecam stronkę: www.dzyn.besthost.pl/zaliczenie/index.htm Ja rzuciłem palenie 2 tygodnie temu. Zamierzam już więcej nigdy nie sięgnąć po papierosa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gizellius Re: palenie na przystanku IP: *.worldxchange.com 16.06.05, 14:45 Powinno być zakazane. Palenie w miejscach publicznych to szczyt bezczelności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: numenius Re: palenie na przystanku IP: 193.111.166.* 22.06.05, 12:48 Palenie na przystankach jest zabronione, bo jest to miejsce publiczne. Prawie zawsze zwracam uwage palacym na przystankach, ktorzy czesto sie tlumacza w glupi sposob: "A gdzie to jest napisane?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Traumatyk Idealna metoda dla wybrańców IP: *.crowley.pl 23.06.05, 15:47 Niestety w naszej Polsce kultura nie obowiązuje i ludki stoją sobie na przystanku i trują niepalących. Na próby zwrócenia uawgi reagują agresywnie bądź po chamsku. A jak mawiali starożytni ogień zwalczaj ogniem. Sam znam osobę która ma prostą metodę. Jaką?? Oto ona. Prosi kulturalnie o nie dmuchanie dymem lub o zrobienie czegoś z papierosem. Jak osoba uwaza to za śmieszne to po prostu staje obok niej na kilak centymetrów i puszcza siarczystego bąka. Jeszcze nie było osoby która by z tym fajkiem spod przystanku nie wystrzeliła jak rakieta. Z tym że trzeba troche zjeść fasolki lub cebulki ale z tym chyb aproblemu być nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aguś Re: Idealna metoda dla wybrańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 15:02 mnie sie zdawalo, ze palenie w miejscach publicznych jest od dawna zabronione. ale swoją droga,zwrócenie komuś uwagi może byc nawet niebezpieczne. kiedyś taka jedna prubowala mi potem kurtke przypalić jak sie odwróciłam i niestety zostal slad. miala szczescie ze od razu nie zauwazylam, bo nie wiem czy najpierw bym ją walnęła, czy zadzwonila na policje. a cios mam całkiem mocny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: New Metoda na psika IP: *.crowley.pl 06.07.05, 15:28 Można również zacząć kichać oczywiście bez zasłaniania ust. Kaszlenie z ostrą plwociną też powinno załatwić sprawe. Jak wypuści sie w pobliżu takiej persony zieloną flegme patrząc na nią spodełba powinno pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś