mariolka99
01.08.05, 23:31
Przychodzi Nowy Ruski do biura podróży i mówi:
- Chciałbym pojechać na jakąś niebanalną, ekstremalną wycieczkę.
- Proszę bardzo: pakujemy pana w skafander termiczny i wysyłamy na
wulkaniczną wyspę. Pana zadanie: obejść wulkan dookoła zanim skafander puści.
- E, nuda. A co jeszcze macie?
- O, proszę: dostaje pan kombinezon do nurkowania i ma pan przepłynąć na
drugą stronę rzeki Kongo bez nakarmienia sobą krokodyli.
- Trzy razy w zeszłym roku przepływałem, nie macie niczego nowego w ofercie?
- O, proszę: dostanie pan kurtkę, plecak...
- Co, dwa tygodnie w Arktyce?
- Nie. Proszę przejechać przez Londyn metrem.