18.08.02, 21:59
Nie jest to wątek religijny, mam poprostu na myśli i jestem ciekaw czy
zdarzyło się coś w waszym życiu ewentualnie słyszeliście o zdarzeniach które
nie dadzą sie w rzaden racjonaly sposób wytłumaczyć.Czytałem kiedyś o babci
której potężny konar w czasie wichury przygniótł wnuka i ta babcia podniosła
to drewno i małego wyjeła,straż która póżniej usuwała te gałąż stwierdziła że
to co zrobiła ta babcia jest niemożliwe ...a jednak się stało.
Obserwuj wątek
    • pantarej Re: Cuda 26.08.02, 19:36
      tak, cuda, cuda. ale tak na marginesie, to co ci do tego?
    • Gość: polak Cuda sa i beda, ale kto to rozumie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.08.02, 20:55
      ktos cie pytal po co to wiedziec, ale pytanie jest
      zadane z przekasem. Ja wiem ze dzieja sie rzeczy
      niewytlumaczalne.
      I bardzo duzo ludzi zawsze ma do takich rzeczy i ich
      opisow wapliwosci.
      I tu wyplywa sprawa wiary w cos czego jeszcze nie wiemy.
      I logika glupiego czlowieka zawsze bedzie takie rzeczy
      podwazala ze to niemozliwe.
      A prawda jest taka ze sa rzeczy ktore w danym momencie sa
      takiemu czlowiekowi nie zname.
      A jak sie juz dowie to jest juz wszystko w porzadku.
      Ja mam duzo doswadczen na ten temat.
      Jak znajdze czas to wiecej na ten teamt napisze

      polak

      jepat napisał:

      > Nie jest to wątek religijny, mam poprostu na myśli i
      jestem ciekaw czy
      > zdarzyło się coś w waszym życiu ewentualnie
      słyszeliście o zdarzeniach które
      > nie dadzą sie w rzaden racjonaly sposób
      wytłumaczyć.Czytałem kiedyś o babci
      > której potężny konar w czasie wichury przygniótł wnuka
      i ta babcia podniosła
      > to drewno i małego wyjeła,straż która póżniej usuwała
      te gałąż stwierdziła że
      > to co zrobiła ta babcia jest niemożliwe ...a jednak się
      stało.
    • Gość: Cassiopea Re: Cuda IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 20:47
      Życie cudem jest!!!! Chwała za to Panu!!!!!!!!!!!
    • Gość: Beacia Re: Cuda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.02, 22:47
      Człowiek w sytuacji stresu, szoku czy jak to jeszcze inaczej nazwać, jest
      zdolny do rzeczy, których normalnie by nie dał rady zrobić. Może dlatego ta
      babcia podniosła ten konar...Sąsiadka moich rodziców uległa wypadkowi, w
      wyniku którego ocięło jej stopę (trzymała się na kawałku skóry) i ona z tą
      stopą w ręce przyczołgała się do moich rodziców zeby zadzwonili po pogotowie,
      trwało to trochę...A jej dopiero na widok lekarza pogotowia zaczęła lecieć
      krew ...
      Horror, nie? Ale prawdziwy...
    • bozena_l oczywiscie ! wszystko wyjasnione na moje stronie 01.09.02, 18:14
      members.tripod.com/bozenal/bozena/porady.htm
      Prosze o czytanie "Biskupa Tadeusza" i wpisywanie sie do ksiazki pamiatkowej
      (tylko ladnie bo jak nie to wymarze)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka