jofin 25.08.05, 12:09 Moze warto byscie porozmawiali o tym wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2884097.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ijaw Holenderskie stop rasizmowi 27.08.05, 13:40 Przenoszę swój wątek. Rozpoczęcie śledztwa w sprawie szerzenia nienawiści rasowej to jeszcze nie wyrok ani co najważniejsze likwidacja stron internetowych ziejących rasizmemm. Pozwala mieć nadzieję, że polskie organa ścigania energiczniej niż dotąd, włączą się w tą walkę. "Prokuratura w Amsterdamie wszczęła śledztwo przeciw holenderskim członkom antysemickiego i rasistowskiego forum internetowego z USA - Stormfront.org. Czy Europa pójdzie w ślady Holandii? Stormfront jest jednym z najstarszych forum dyskusyjnych w sieci dla ludzi, których łączy nienawiść do Żydów, Muzułmanów, Murzynów oraz uwielbienie "białej rasy" - działa od 1995 r. Założycielem jest Don Black, były przywódca Ku-Klux-Klanu. Black przedstawia siebie jako "białego nacjonalistę", a Stormfront jako "źródło dla odważnych ludzi walczących o zachowanie zachodniej, białej kultury, ideałów, wolności" oraz forum "wolności wypowiedzi, planowania strategii, organizowania się w grupy dla osiągnięcia zwycięstwa". Amerykańskie organizacje walczące z antysemityzmem nazywają forum Blacka "supermarketem nienawiści online". Wolność do nienawiści Świetnie prowadzony Stormfront stał się prawdziwie międzynarodowym centrum wymiany rasowej nienawiści. Zdaniem antyrasistowskiej holenderskiej organizacji KAFKA już pięć lat temu wielu holenderskich antysemitów przeniosło swe poglądy do tego amerykańskiego forum. W Holandii władze skutecznie ścigają tego typu fora. W USA Stormfront zasłania się pierwszą poprawką do amerykańskiej konstytucji gwarantującą wolność słowa. Zgodnie z decyzjami Sądu Najwyższego USA nie można karać za rasistowskie poglądy, choć rasizm jako taki jest powszechnie potępiany. Na amerykańskim forum roi się od holenderskich postów. "Ilu Żydów mieszka w Holandii?" - pyta współziomków holenderski użytkownik Stormfront. "To ważna informacja, gdyż Żydzi stanowią poważne zagrożenie dla naszego społeczeństwa" - tłumaczy. Inne wychwalają eksterminację Żydów przez nazistów, proponują wyrżnięcie Muzułmanów itp. Dylematy śledztwa Doniesienie przeciwko Holendrom ze Stormfront.org złożyła lokalna organizacja śledząca rasizm w internecie. Zgodnie z holenderskim prawem prezentowanie takich poglądów jest przestępstwem, nawet na forach zza oceanu. Prokuratura w Amsterdamie wszczęła śledztwo w minionym tygodniu. - Dotarcie do autorów antysemickich opinii nie będzie łatwe - tłumaczy Robert Meulendijk z prokuratury w Amsterdamie. - Jesteśmy uzależnieni od administratora Stormfront.org, gdyż uczestnicy forum działają pod internetowymi pseudonimami - mówi. Gdzie kończy się wolność słowa, a zaczyna groźne szerzenie nienawiści? Prof. Andrzej Rzepliński z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: - Jeśli z rasistowskiej wypowiedzi wynika bezpośrednie zagrożenie dla jakiejś osoby bądź grupy, prokuratura powinna wszcząć śledztwo. Polski serwis internetowy vagla.pl prawo i internet podaje ciekawe przykłady wyroków za nawoływanie do nienawiści w internecie. Oto kilka z nich. EBay Inc., która organizuje aukcje w internecie, zabroniła sprzedaży przedmiotów i memorabiliów związanych z niemieckim nazizmem, Ku-Klux-Klanem oraz dotyczących notorycznych kryminalistów. W 2001 r. francuskie stowarzyszenie J'Accuse działające na rzecz usunięcia rasizmu z sieci pozwało do sądu 13 francuskich firm internetowych za umożliwianie dostępu do amerykańskiego portalu zawierającego rasistowskie i nazistowskie treści. W 2001 r. paryski sąd skazał za to internautę na 18 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, 70 euro grzywny oraz 1500 euro zadośćuczynienia dla każdego z dwóch pokrzywdzonych. Sąd w Australii zdecydował w 2002 r., że autor serwisu internetowego wbrew prawu kwestionuje fakt Holocaustu. I nakazał usunąć Fredrickowi Tobenowi takie teksty." źródło:gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś