Dodaj do ulubionych

Czemu Kaczyński?

27.09.05, 10:08
niech mi ktoś wytłumaczy, bo nie rozumiem...

skoro jako prezydent Warszawy się nie sprawdził
czemu chcecie Kaczyńskiego na PREZYDENTA POLSKI?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kati1973 Re: Czemu Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:22
      Skoro sie nie sprawdzil czemu Warszawa mu dala takie poparcie


      Najwieksze w Polsce !
      • Gość: Kati1973 Re: Czemu Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:25
        Uscislajac jego brat - ale jakos nienastawilo to Warszawiakow negetywnie
      • Gość: diabelek Re: Czemu Kaczyński? IP: *.sympatico.ca 27.09.05, 15:26
        Pomylila Pani Lecha z Jaroslawem. Ale to chyba i tak nie ma wiekszego znaczenia.
        Co dwie glowy to nie jedna :-)
        • drzejms-buond Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 15:38
          najwięcej w warszawie? nie zapominajmy ze do tego "NAJWIECEJ" dochodzą głosy
          polonii , wiec jest to jedynie połowa "wielbicieli"
          pytanie pozostaje otwarte...
          DLACZEGO?
          • Gość: diabelek Re: Czemu Kaczyński? IP: *.sympatico.ca 27.09.05, 16:21
            > pytanie pozostaje otwarte...
            > DLACZEGO?
            ===================
            Bracia K. juz dawno temu razem ksiezyc ukradli.
            Jak ktos juz raz caly ksiezyc ukradl to jest nadzieja, ze mu wystarczy.
            • yoma Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 16:22
              Bo on taki śliczny...
              • Gość: diabelek Re: Czemu Kaczyński? IP: *.sympatico.ca 27.09.05, 16:26
                A ktory? Ten z pieprzykiem, czy bez.
                • yoma Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 16:34
                  Ten bez pieprzyka ma taką cudownie czystą cerę, a ten z pieprzykiem ma taki
                  rozczulający pieprzyk...
                  • b-beagle Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 17:21
                    Niestety ja też nie rozumiem ale co zrobić?
        • Gość: Kati1973 Re: Czemu Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 14:59
          nie pomylilam

          wystarczy tylko spojrzec na wpis na dole
      • yoma Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 15:39
        Bardzo uprzejmie przepraszam, w Warszawie wygrała PO.
        • drzejms-buond Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 17:07
          :-D)))))
        • Gość: Kati1973 Re: Czemu Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 15:00
          Po wygrala ale najlepszy wynik i to w polsce mial Kaczynski
    • po_godzinach no cos Ty 27.09.05, 17:24
      wcale nie chcemy.

    • Gość: zk Re: Czemu Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 21:16
      Jak podaje właśnie "Gazeta". Kaczyński dostał najwięcej głosów w Polsce. Jest
      bardzo dobrym prezydentem Warszawy.
      • po_godzinach na czym to polega, że 27.09.05, 21:18
        jest najlepszym ?
    • Gość: polonista Re: Czemu Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 21:35
      Bo jest:
      - bardzo bardzo dobrze wykształcony
      - ma duże doświadczenie polityczne i jest dobrym strategiem
      - jest nieumaczany w żadne afery finansowe
      - jest absolutnie czysty pod względem lustracyjnym
      - jest człowiekiem odważnym, stanowczym, zdecydowanym i konsekwentnym
      - co najważniejsze: uważam, że będzie umiał przyjąć odpowiednią postawę w
      polityce zagranicznej, a nie będzie się płaszczył przed Zachodem, o co
      podejrzewam Tuska
      • po_godzinach Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 21:46
        "jest człowiekiem odważnym, stanowczym, zdecydowanym i konsekwentnym"

        Jasne. Bardzo "odwaznie", konsekwentnie, stanowczo i zdecydowanie omówił
        wzięcia odpowiedzialności za wygrane wybory

        To awanturnik, intrygany i populista.

        I wyszło na to, że równiez tchórz.
        • yoma Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 21:49
          Bardzo "odwaznie", konsekwentnie, stanowczo i zdecydowanie usprawnia miasto,
          mam wam wyliczać wszystkie rozbabrane ulice? Rozbabrane od, bywa, ponad dwóch
          lat?

          Naprawdę żałuję, że nie zaskarżyłam jego spotu wyborczego w trybie wyborczym za
          łgarstwa, cóż - pogoda piękna, wolałam jeżdzić na wieś niż kompletować kwity.
          Ale może jeszcze to zrobię. Niech wpłaci 50.000 na PAH.
          • po_godzinach Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 21:55
            ale ponoc ulica w okolicy jego mieszkania wyremontowana została w trybie
            ekspresowym
            • yoma Re: Czemu Kaczyński? 27.09.05, 21:59
              Tu się nie wypowiadam, bo nie wiem - ja mieszkam koło ronda (hahahaha!)
              Marynarska/Wołoska, buhah
              • drzejms-buond Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 11:38
                a ja dostałem coś takiego..
                sporo w tym demagogii ale większosć przeraża!!!!!

                "Przypominamy!
                Lech Kaczyński zobowiązał się do „Bezwzględnej, nieustępliwej walki z
                przestępczością...”.
                * Tymczasem Warszawa wciąż jest miastem o największym zagrożeniu
                przestępczością
                w Polsce (ponad 128 tys. przestępstw w 2003 r., o 3 tys. więcej niż rok
                wcześniej). Nastąpił także wzrost przestępstw skierowanych przeciwko mieniu,
                wzrosła liczba bójek, zabójstw, gwałtów.
                * Równocześnie Kaczyński wydał 80 mln zł na utrzymanie Straży Miejskiej, choć
                nie przyczyniło się to do poprawy porządku i bezpieczeństwa w mieście.
                * Obiecana rozbudowa systemu monitoringu – przy planie w 2003 r. 15 mln zł –
                osiągnęła wykonanie 0 proc.!
                * Do czerwca br. każdy autobus i tramwaj miał zostać wyposażony w kilkanaście
                urządzeń rejestrujących to, co się w wozie dzieje. I co? Nic!
                * W zamian za zlikwidowanie w szkołach firm ochroniarskich, do każdej placówki
                miały być wysłane patrole straży miejskiej. W efekcie szkoły zostały bez
                ochrony, bo strażnicy, w niewystarczającej zresztą liczbie, rozpoczęli pracę z
                dużym opóźnieniem.
                „Bezwzględnie walczyć będziemy ze zjawiskami korupcyjnymi..., szeroka
                informacja
                o zamówieniach, nawet gdy nie przewiduje jej ustawa...”.
                * I już na wstępie, poprzez koalicję z Platformą Obywatelską, Kaczyński stał
                się
                częścią układu, który chciał rozbijać... Kadencję rozpoczął od współpracy z
                ludźmi, których oskarżał publicznie o korupcję, niegospodarność i przekręty.
                * Nowy „skromny” gabinet Kaczyńskiego przy ul. Miodowej kosztował ok. 140 tys.
                zł i okazał się być samowolą budowlaną.
                * Bez przetargu chciał wybudować skrzyżowanie obok Galerii Mokotów za 21 mln
                zł.
                W uzasadnieniu wniosku o zgodę na tryb bezprzetargowy podano, że władze miasta
                nie radzą sobie z przeprowadzeniem przetargu. Wykonawca remontu al. Krakowskiej
                także został wybrany bez przetargu. Bez przetargu chciał także wybrać wykonawcę
                prac rozbiórkowych budynku Spójni, na co nie zgodził się Urząd Zamówień
                Publicznych.
                * W ramach urealniania stawek czynszu za lokale użytkowe Kaczyński proponuje
                indywidualne negocjacje, w cztery oczy, urzędnika z najemcą, co – jak widać
                gołym okiem – sprzyja korupcji.
                * Jednym z przykładów tej bezwzględnej walki ze zjawiskami korupcyjnymi jest
                powołanie Michała Borowskiego na funkcję naczelnego architekta, który jako
                właściciel kamienicy Foksal 15, legalnie, ale pokrętnie, z ewidentna stratą dla
                Warszawy, korzysta „z pomocy” miasta przy wykwaterowywaniu zbędnych lokatorów.
                * Przetarg na utrzymanie zieleni wokół PKiN w ub. roku wygrało Miejskie
                Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych, którego prezesem tuż przed
                rozstrzygnięciem
                przetargu został dyrektor techniczny PKiN, ustalający warunki tego przetargu.
                „Usprawnić funkcjonowanie urzędów... Wysokie kompetencje i kultura osobista
                urzędników będą stanowiły nową wizytówkę miasta...”.
                * W wyniku czystek kadrowych Kaczyński zatrudnił ok. 700 osób, z których
                znaczna
                część – co znamy z Kubusia Puchatka – to krewni i znajomi królika. W znacznej
                części związanych z PiS i spoza Warszawy.
                * Burmistrzem Żoliborza, z polecenia Kaczyńskiego, został dyrektor ZOZ, dr
                Marek
                Rzewuski. Zwolnione przez niego miejsce objęła jego konkubina, która wraz z ze
                swoją matką zarabiała dodatkowo na zleceniach dyrektora ZOZ.
                * Szumnie zapowiadana poprawa funkcjonowania urzędów zaskutkowała głównie
                wstrzymaniem dochodów w budżecie miasta, a kolejki po najprostsze dokumenty,
                jak
                prawo jazdy, zwiększyły się wielokrotnie.
                * Kolejne próby ogłoszenia przetargu na planowany rok wcześniej remont al. Jana
                Pawła II kończyły się niczym, około pół roku zajęło przeprowadzenie przetargu
                na
                zakup materiałów biurowych. W tym czasie papier kupowano w sklepie, a urzędnicy
                sami kleili koperty z makulatury.
                * Urzędnicy nie poradzili sobie z wykupem gruntów pod budowę mostu Północnego i
                ul. Górczewskiej, z modernizacją Al. Jerozolimskich za Dworcem Zachodnim. W tym
                roku można już zapomnieć o poszerzeniu o dwa pasy ul. Wołoskiej (na odcinku od
                szpitala MSWiA do Woronicza). Podobny los spotkał też Płowiecką. Przez kolejne
                miesiące kierowcy będą więc stać w korkach. Nici z remontu wiaduktów przy
                Trasie
                Toruńskiej.
                * Kwitnie za to rozdawanie samorządowych pieniędzy swoim, np. kilkutysięczne
                nagrody trzydziestu dyrektorom biur Kaczyński uzasadnił: Dawałem i będę dawał.
                I
                wcale nie za to, że ktoś jest dobry, ale dlatego, że mu się to zwyczajnie
                należy.
                * Zmniejszyły się drastycznie dochody miasta z majątku, o ok. 150 mln zł
                rocznie.
                „Dążyć do poprawy sytuacji transportu miejskiego. Zintegrowanie systemu
                komunikacji, inwestycje w infrastrukturę, w tym budowa obwodnicy, w sposób
                widoczny zmieni jakość transportu miejskiego...”.
                * Kaczyński chwalił się wykonanymi inwestycjami, które były zaplanowane i de
                facto zrealizowane w poprzedniej kadencji. Są to m. in. tunel Wisłostrady i
                rondo Zesłańców Syberyjskich.
                * Wielokrotnie obiecywał oddanie stacji metra na pl.Wilsona w grudniu br. Już
                nie jest tajemnicą, że warszawiacy na Żoliborz pojadą dopiero wiosną!
                * Miała być dokończona Trasa Siekierkowska... ale nie jest.
                * Po tragicznym wypadku, Kaczyński obiecał, że zostaną poprawione wadliwe znaki
                wzdłuż Trasy Siekierkowskiej. Padały jednak kolejne terminy (marzec, maj,
                lipiec), a nic się nie zmieniło. Kolejnym obiecanym terminem jest połowa
                listopada.
                * W roku 2003 nie rozpoczęto realizacji żadnej nowej, ważnej dla Warszawy
                inwestycji, a kontynuacja inwestycji rozpoczętych w poprzedniej kadencji
                przebiegała niemrawo i z mizernymi efektami, np. węzeł Wołoska/Marynarska.
                Część
                z nich została faktycznie zaniechana np. Trasa Siekierkowska, druga nitka ul.
                Wołoskiej i Górczewskiej, rozbudowa systemu monitoringu. Nie zakupiono ani
                jednego autobusu i tramwaju.
                * Nie rozpoczęto modernizacji ulic Witosa/Sikorskiego/Rzymowskiego
                * Węzeł komunikacyjny Wołoska/Marynarska – ważny fragment tzw. obwodnicy
                etapowej – miał być ukończony w tym roku. Wiadomo już jednak, że nawet kolejny
                termin, wyznaczony na sierpień przyszłego roku, nie zostanie dotrzymany.
                * Nie rozpoczął się także remont ul. Marszałkowskiej pomiędzy pl. Unii
                Lubelskiej a pl. Konstytucji oraz Krakowskiego Przedmieścia – pomimo obietnic.
                * Terminów zakończenia remontu wiaduktów w al. Krakowskiej było osiem czy
                dziewięć.
                * Wyznaczano również kilka terminów rozpoczęcia przebudowy następnego odcinka
                Górczewskiej.
                * Wyremontowany odcinek ul. Wołoskiej został uznany za bubel roku.
                * W 2003 r. zrealizowano 70 proc. planu inwestycyjnego, mimo że był on w
                trakcie
                roku kilkakrotnie korygowany poprzez wykreślenie lub zmniejszenie zakresu
                kolejnych inwestycji.
                * Kompromitująco wygląda realizacja inwestycji w I półroczu 2004 r. Z planu 1
                mld 396 mln zł wykonano 165 mln zł. tj. 11 proc., do listopada 2004 r. wydano
                tylko ok. 35 proc. środków na realizację inwestycji.
                * Kaczyński zlikwidował wspólny bilet na przejazd komunikację miejską i koleją.
                * System zarządzania ruchem ulicznym został w sferze obiecanek.
                „Edukacja i wychowanie muszą stanowić główny priorytet miasta. Zwiększenie
                dostępności do infrastruktury sportowej i dostępność do obiektów kultury muszą
                stać się normalnością... We współpracy z policją i strażą stworzymy miejsca
                bezpiecznego pobytu młodzieży w czasie wolnym od zajęć...”.
                * Wychowanie Kaczyński rozpoczął od głośnego „Spieprzaj, dziadu”. Edukacja i
                kultura zmieściła się tu w jednym zdaniu. Jak powiedział, tak i robi.
                * Dwa lata czekaliśmy na uchwalenie podstawowego dokumentu dla oświaty, jakim

                Kierunki Polityki Oświatowej m.st. Warszawy. Przedstawiony przez prezydenta
                projekt był nie do zaakceptowania przez wszystkich radnych komisji e
                • yoma Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 11:47
                  No i mówię. Zaskarżyć w trybie wyborczym, bo ten jego spot to co słowo, to
                  łgarstwo.
      • Gość: kati1973 Re: Czemu Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 15:02
        Bo jest:
        > - bardzo bardzo dobrze wykształcony
        > - ma duże doświadczenie polityczne i jest dobrym strategiem
        > - jest nieumaczany w żadne afery finansowe
        > - jest absolutnie czysty pod względem lustracyjnym
        > - jest człowiekiem odważnym, stanowczym, zdecydowanym i konsekwentnym
        > - co najważniejsze: uważam, że będzie umiał przyjąć odpowiednią postawę w
        > polityce zagranicznej, a nie będzie się płaszczył przed Zachodem, o co
        > podejrzewam Tuska

        Dokladnie popieram zdanie

        ale jaroslaw mnie rzoczarowal z tym premierem
        • yoma Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:05
          Stanowczym i zdecydowanym? Umrę ze śmiechu!

          Od dwóch lat nie jest w stanie wydać decyzji w sprawie dziury w ziemi i trzeba
          od metra dymać dodatkowy kilometr. Albowiem, moi drodzy, w Warszawie decyzje w
          sprawie dziury należą do prezydenta miasta, a nie dajmy na to do rady osiedla
          czy choćby dzielnicy.
          • po_godzinach Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:11
            to chyba jasne

            musiałby oddac część władzy, a tego bardzo nie lubi
            • yoma Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:16
              A w sprawie zdecydowania, on się boi ruszyć palcrem lub otworzyć dziób. Dlatego
              jest dziura w ziemi, dlatego z wielkim wysiłkiem udało się wydać 15 proc. tego,
              co miało być na inwestycje, dlatego nie można wybudować Marynarskiej i jeszcze
              paru ulic (przejedźcie się Patriotów z Falenicy do centrum!)

              Jedyne, co potrafi, to powiesić na muzeum tabliczkę ku czci bohaterskich Azerów
              walczących w Powstaniu Warszawskim. Kto nie wie, dlaczego to jest takie
              śmieszne, to mu wytłumaczę.
              • po_godzinach Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:19
                " z wielkim wysiłkiem udało się wydać 15 proc. tego,
                co miało być na inwestycje,"

                moze jest taki oszczędny, żeby nie powiedziec - skąpy ?


                a dlaczego smieszne ? )
                • yoma Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:33
                  Bo bohaterscy Azerowie to był taki specbatalion Wehrmachtu, zasłynęli jako
                  wyjątkowi rezuni.

                  Na tej zasadzie w Sopocie Monciak nazywał się dawno temu 'Obrońców Monte
                  Cassino', dopóki się ktoś nie połapał, kto właściwie tego Cassino bronił ;)
                  • po_godzinach Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:40
                    yoma napisała:

                    > Bo bohaterscy Azerowie to był taki specbatalion Wehrmachtu, zasłynęli jako
                    > wyjątkowi rezuni.
                    >
                    >

                    Nie mów, że on im tablice pamiątkowa ufundował )

                    a to dowcipniś

                    i filutek
                    • yoma Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:44
                      Mówię, bo tablica wisi. Niedawno powiesili, jak się zorientował, że zaszczyci
                      nasze piękne miasto prezydent Azerbejdżanu i wypadałoby czymś uhonorować gościa.

                      Jak tego nie zmyślam - aż takiej wyobraźni to nie mam.
                      • po_godzinach Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:48
                        Yomo, tu juz przesadziłas )


                        nie mogli temu gosciowi po prostu wódki dac ?
                        • yoma Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 15:54
                          A cholera wie, taka kaczka to pewnie w dodatku abstynent.

                          Powtarzam, że ja naprawdę tego nie wymyślam...
        • yoma Re: Czemu Kaczyński? 29.09.05, 15:08
          > > - jest nieumaczany w żadne afery finansowe

          Kaczka, oddaj kasę z Telegrafu!

          A kto rozwalił "Express Wieczorny"? To trzeba mieć talent, żeby zniszczyć
          gazetę z 400 tys. nakładu.
    • yoma Re: Czemu Kaczyński? 28.09.05, 16:06
      Wracając do pytania dlaczego Kaczyński, mówiło mi źródło dobrze poinformowane,
      że ostatnimi czasy bardzo wzrosła pobożność wśród urzędników warszawskiego
      ratusza. Więc może dlatego.
      • drzejms-buond Re: Czemu Kaczyński? 29.09.05, 14:51
        ale nie ma to nic wspólnego z tym że tusk wziął ślub kościelny???
        • yoma Re: Czemu Kaczyński? 29.09.05, 15:07
          Nie - po prostu urzędnicy latają do koscioła palić świeczkę św. Tadeuszowi
          Judzie, patronowi spraw beznadziejnych, żeby ukochany zwierzchnik został tym
          prezydentem całej Polski i poszedł precz z ratusza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka