miklosz4
20.10.05, 14:16
kto znajdzie w tym tekscie bledy rzeczowe:
"Trochę historii: stan wojenny zmusił “Solidarność” do wejścia w podziemię. To wcale nie osłabiło jej siły i zaangażowania ludzi, mimo że wielu jej przeywódców zostało aresztowanych i internowanych. Druga połowa lat osiemdziesiątych przyniosła politykę ustępstw ze strony władzy, a przede wszystkim gen. Jaruzelskiego. Przywódcy “Solidarności” zwolnieni zostali z więzień a sama “Solidarność” wyszła z podziemia.
Połowa lat osiemdziesiątych była okresem zmian: pierestrojka w ZSRR, coraz silniejszy ruch opozycyjny w kraju (w pewnym momencie “Solidarność” liczyła sobie około 10 milionów członków, a więc więcej niż jedną czwartą całego społeczeństwa)... W pewnym momencie władza zaprzestała nawet praktykowanego do tej pory zagłuszania Radia Wolna Europa. Walka coraz bardziej zbliżała do zamierzonego celu. Narastająca fala strajków w 1988 roku przyniosła za sobą coś do tej pory niewyobrażalnego: gen. Czesław Kiszczak, minister spraw wewnętrznych, publicznie mówi o możliwości spotkania z przedstawicielami “różnorodnych środowisk społecznych i pracowniczych”. “Solidarość” tą ofertę przyjmuje.
Obrady i negocjacje pomiędzy przedstawicielami władzy i “Solidarności” oficjalnie rozpoczęły się na początku lutego 1989 roku i przyjęły formę “okrągłego stołu”. Przy samym stole zasiadło prawie 60 osób, więcej współpracowało z poszczególnymi komisjami działającymi podczas obrad.
Negocjaje trwały koło dwóch miesięcy, porozumienie podpisano w kwietniu. Najważnieszą decyzją była decyzja o rozpisanie nowych wyborów parlamentarnych, jako termin jej zrealizowania wyznaczono czerwiec. Odgórnie 65% miejsc miejsc zostało zarezerwowane dla członków PZPR. Powołano także urząd prezydenta wybieranego przez zgromadzenie narodowe. Postanowienia okrągłego stołu zostały zapisane jako poprawki do konstytucji. Obrady okrągłego stołu przyniosły również wolność medialną, odżył Tygodnik Solidarność Tadeusza Mazowieckiego, Adam Michnik wraz z Heleną Łuczywo założył Gazetę Wyborczą.
Wybory były wielkim sukcesem “Solidarności”, która obsadziła praktycznie wszystkie miejsca, jakie mogła. Były one zarazem wielką porażką PZPR – część jej członków otrzymała zbyt mało głosów by wejść do parlamentu. Prezydentem został gen. Jaruzelski, premierem – Tadeusz Mazowiecki."
w jaki sposob doszlo do zmiany: poczatkowo 65% miejsc w sejmie nalezalo zawsze do pzpr, potem wybory staly sie w pelni wolne?