rak-pustelnik
25.10.05, 08:44
Dopiero dziś zastanowiem się i doszedłem do wniosku, że ostatnie wybory nie
różniły się niczym od wyborów w komunie! W tamtych wyborach zawsze MUSIAŁ być
wybrany komuch, a w ostatnich wyborach MUSIELIŚMY wybrać jakiegoś kaczora!
Donalda, lub Lecha. I teraz nie jestem pewien, czy film "Kacza zupa" z braćmi
Marx nie znajdzie się na indeksie?
Tubylec