Dodaj do ulubionych

DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII

IP: *.zigzag.pl 17.10.02, 11:41
Poczytałem sporo o unii i wiem że przyniesie ona więcej złego niż dobrego,
uważa tak połowa Polaków (sondaże) dlaczego więc prowadzona jest zakłamana i
nie mówiąca całej prawdy kampania w tv. Dla większości rodaków jest to
jedyne źródło wiedzy na ten temat. Dlaczego nie jest prowadzona kampania
anty-unijna,przecież prawo tego nie zabrania.
Obserwuj wątek
    • Gość: Student Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII IP: *.dialup.optusnet.com.au 17.10.02, 12:13
      Gość portalu: romo napisał(a):

      > Poczytałem sporo o unii i wiem że przyniesie ona więcej złego niż dobrego,
      > uważa tak połowa Polaków (sondaże) dlaczego więc prowadzona jest zakłamana i
      > nie mówiąca całej prawdy kampania w tv. Dla większości rodaków jest to
      > jedyne źródło wiedzy na ten temat. Dlaczego nie jest prowadzona kampania
      > anty-unijna,przecież prawo tego nie zabrania.

      Zyjemy teraz w kraju demokratycznym wiec prawie kazda kampania moze byc
      prowadzona. Wydaje mi sie jednak, ze aby taka kampanie prowadzic trzeba miec
      program i ten program powinien byc rozpropagowany przez ktoras z partii
      politycznych. Taka jest normalna droga w krajach demokratycznych.

      Skoro takiej kampanii w Polsce nie ma (dotychczas) to domyslam sie ze:

      1. Nikt nie zbadal zagadnienia dostatecznie wnikliwie,
      2. Nie ma REALNYCH alternatyw, tj. niektorzy mowia o NAFTcie a na "poparcie"
      opisuja piekne krajobrazy w krajach egzotycznych,
      3. Temat nie jest spolecznie "nosny", tzn. poza "nasza klatka schodowa" nie
      znajdzie sie zwolennikow alternatywy do Unii,
      4. Unia jest najlepszym rozwiazaniem, zdaniem wiekszosci i nie ma co zawracac
      sobie glowy innymi rozwiazaniami.

      Moze ktos ma lepsze pomysly ?

      Sklony
      • legal.alien Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII 17.10.02, 13:25
        Tak sie sklada, ze mieszkam od ponad 10 lat w Norwegii i bylem swiadkiem
        przygotowan do referendum i samego referendum w tym kraju.
        Praktycznie juz 2 lata przed referendum prowadzona byla publiczna debata
        zwolennikow i przeciwnikow przystapienia Norwegii do UE. Pelno bylo
        telewizyjnych debat i dyskusji, w centrum miast zowlennicy i przciwnicy mieli
        swoje stoiska, gdzie mozna bylo uzyskac informacje. Ponadto, a w zaszadzie
        przede wszystkim nikt nie ukrywal liczb i rachunkow i bylo od razu wiadomo ile
        bedzie cala ta impreza kosztowala. Nikt nie wyzywal nikogo od oszolomow,
        rydzykowcow itp. Za to dyskutowano i przedstawiano argumenty. W Polsce nikt
        tego nie robi. Programikow p.Woloszanskie i mlodych komsomolcow nie mozna uznac
        za dyskusje, jest to chamska, bezczelna i czesto klamliwa propaganda. To
        wlasnie w publicznej telewizji powinny byc prowadzone dyskusje przeciwnikow i
        zwolennikow i to od dawna. Powinny byc prowdzone na argumenty i liczby, a nie
        na ideologie. Ja sam jestem powiedzmy eurosceptykiem na jakies 60% i chcialbym,
        zeby ktos mnie przekonywal. Jak na razie docierja do mnie bardziej argumenty
        przeciwnikow, a zwolennicy robia wszytsko aby mnie zniechecic - propaganda p.
        Wiatra i spolki.
        Wyglada jednak na to, ze Polacy nie beda musieli zawracac sobie glowy
        referendum i integracja, a to ze wzgledu na Holandie i Irlandie, a nasz rzad
        obudzi sie jak zawsze z reka w nocniku, bez zadnej alternatywy, a wbrew temu co
        niektorzy wypisuja NAFTA jest calkiem rozsadna alternatywa.
        • obazine Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII 17.10.02, 14:41
          Nie ma kampanii przeciw, bo na to trzeba pieniedzy. Pieniadze na kampanie
          informacyjna o unii (takze z kieszeni polskiego podatnika) ida na kampanie
          reklamowa Unii.

          Urzad Rzadu RP - Komitet Int. euro - odpowiedzialny za reprezentowanie interesu
          narodowego w negocjacjach z UE, zajmuje sie propaganda na rzecz Unii. Ot chocby
          na stronach tego forum.

          Pytanie : czy urzednikow UKIE nie dotyczy Art 82 Konstytucji? (Obowiazkiem
          obywatela polskiego jest wiernosc Rzeczpospolitej?)

          Pytanie do ekspertow: czy artykul 39 konstytucji ma zastosowanie w procesie
          akcesyjnym?

          (Art 38: Nikt nie moze byc poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez
          dobrowolnie wyrazonej zgody)

          Ciekawe co powie Trybunal Konstytucyjny?
          • Gość: Student Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII IP: *.dialup.optusnet.com.au 17.10.02, 14:55
            obazine napisał:

            > Nie ma kampanii przeciw, bo na to trzeba pieniedzy. Pieniadze na kampanie
            > informacyjna o unii (takze z kieszeni polskiego podatnika) ida na kampanie
            > reklamowa Unii.
            >
            > Urzad Rzadu RP - Komitet Int. euro - odpowiedzialny za reprezentowanie
            interesu
            >
            > narodowego w negocjacjach z UE, zajmuje sie propaganda na rzecz Unii. Ot
            chocby
            >
            > na stronach tego forum.
            >
            > Pytanie : czy urzednikow UKIE nie dotyczy Art 82 Konstytucji? (Obowiazkiem
            > obywatela polskiego jest wiernosc Rzeczpospolitej?)
            >
            > Pytanie do ekspertow: czy artykul 39 konstytucji ma zastosowanie w procesie
            > akcesyjnym?
            >
            > (Art 38: Nikt nie moze byc poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym,
            bez
            >
            > dobrowolnie wyrazonej zgody)
            >
            > Ciekawe co powie Trybunal Konstytucyjny?

            Takie podejscie wydaje mi sie krotkowzroczne. Pieniadze pieniedzmi a brak
            rzeczowej, tj. niepropagandowej dyskusji o Unii niekoniecznie wzmacnia pozycje
            rzadu w tej sprawie. Najprostszym przykladem jest to, ze ten brak informacji
            wykorzystuja rozni ludzie, ktorzy wysuwaja demagogiczne argumenty i maca w
            glowach ludzi, ktorzy niekoniecznie rozumieja skomplikowana nature spraw Unii.
            Moze to miec wplyw na pozniejsze glosowanie.

            Informacja i rzeczowa dyskusja to nie jest kontrpropaganda.

            Sklony
            • Gość: Pepe Reguła: przekonując, nie mów "nie". IP: 213.195.132.* 20.10.02, 01:25
              Czy mam przytaczać p. Goebbelsa?
              A poza tym, Drogi Panie Studencie, ponad 3/4 Polaków korzysta wyłącznie z
              telewizji dla zdobywania wiedzy o świecie.
              My sobie tu gaworzymy w otoczeniu tych kilku procent, które korzysta akurat z
              komputera (a nie, lub nie tylko, z zadrukowanego papieru).
              Panu Wiatrowi i s-ce kłopotu nie zrobimy.

              Równość w dostępie do telewizji - o, to byłby dla Niego i s-ki duży problem.
        • Gość: podroznik Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.02, 04:16
          Czesc,
          mnie rowniez zastanawia fakt ze przeciwnicy Unii argumentuja bardziej rzeczowo i
          po "europejsku" (bez chamstwa i wyzywania od rydzykowcow) anizeli ci ktorym sie
          marzy wejscie do Unii.Swego rodzaju obrazem tego co nas czeka byl artykul w
          ostatnim (42)numerze "NIE" Agnieszki Wolk-Laniewskiejpt."Mr.Kiepski juz w UE" .
          Brutalnie i bezlitosnie przedstawila naszych burakow na brukselskim bruku.
          Wstyd czytac jacy ludzie reprezentuja Polske i nie ma sie co dziwic jezeli nasi
          "negocjatorzy" nas "urzadza".
          Dla mnie przystapienie do Unii bedzie zalegalizowaniem wszystkich przekretow i
          zlodziejstw kolejnych rzadow RP.
          Dobrze wiedzac ze tradycja stalo sie w Polsce narzekanie na tych "na gorze"
          probuja po zdemontowaniu przemyslu i sprzedazy majatku zalapac sie na byle
          jakie "fuchy" w Brukseli -> vide Gronkiewicz-Waltz,J.K.Bielecki,Balcerowicz i
          uciec od odpowiedzialnosci za role Polski w UE-niedorozwinietego ,pozbawionego
          przemyslu,wlasnych bankow kraju ktory stanie sie strefa buforowa i rynkiem
          zbytu dla bubli i genetycznie manipulowanego zarcia !!!
          Jestem ciekaw kto bedzie nadzorowal to referendum - prob sfalszowania na rzecz
          przystapienia jestem pewien.
          pozdrawiam
          "podroznik"
    • silesius Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII 17.10.02, 23:28
      Gość portalu: romo napisał(a):

      > Poczytałem sporo o unii i wiem że przyniesie ona więcej złego niż dobrego,
      > uważa tak połowa Polaków (sondaże) dlaczego więc prowadzona jest zakłamana i
      > nie mówiąca całej prawdy kampania w tv. Dla większości rodaków jest to
      > jedyne źródło wiedzy na ten temat. Dlaczego nie jest prowadzona kampania
      > anty-unijna,przecież prawo tego nie zabrania.

      Kampania antyunijna jest prowadzona pod plaszczykiem prounijnej propagandy.
      Z Polakami tak trzeba, reaguja zawsze odwrotnie i pod prad.
      Uwazam rowniez negocjatorow unijnych za doskonalych taktykow: powiedzieliby
      wprost, co mysla w wiekszosci obywatele krajow unijnych o waszej kandydaturze,
      byloby plakanie, ze dyskryminacja, a tak wy bedziecie mieli moze sukces
      ocalonej wolnosci a my, mieszkancy krajow unijnych, swiety spokoj.
      A za jakies 20 lat, jak zmiekniecie jak Turcja, bedzie inna rozmowa.


      Silesius
        • silesius Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII 19.10.02, 23:17
          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > silesius napisał:
          >
          > > A za jakies 20 lat, jak zmiekniecie jak Turcja, bedzie inna rozmowa.

          > Za jakies 20 lat to 50% Niemcow bedzie mowilo po turecku, polaczku.
          > A czy UE jeszcze bedzie istnialo?
          > MOZE bedzie.
          > P.S. Rzesza tez byla "tysiacletnia".

          Nie mam nic przeciwko tureckiej mowie, kulturze czy obyczajom ani Turkom samym.
          Polaczkiem przestalem byc w 1984, mam to na pismie od sejmu, wiec wyszedl panu
          samobojczy rykoszet. Europa bedzie istniala w takiej czy innej formie i
          oczywiste, ze Unia nie jest forma widziana jako cel ostateczny (wbrew
          wyobrazeniom tych, ktorzy zaczeli swiat widziec kilka lat temu) ale jaka by nie
          byla, warunek pozostanie. A co do Rzeszy, to ja nie mam kompleksow na jej
          punkcie a na panskim miejscu tez bym je moze i mial.

          Silesius



          • Gość: ¥ Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII IP: *.radom.net / 192.168.200.* 22.10.02, 08:23
            silesius napisał:

            > Nie mam nic przeciwko tureckiej mowie, kulturze czy obyczajom ani Turkom
            samym.

            Nie zmieniaj pan tematu.

            > Polaczkiem przestalem byc w 1984, mam to na pismie od sejmu, wiec wyszedl
            panu
            > samobojczy rykoszet.

            Jakies komleksy?
            Moze wyjasnie ze piszac "polaczek" nie mialem na mysli "polaka" ale wlasnie
            takie "europejskie", w najgorszym tego slowa znaczeniu, indywiduum ktore
            widocznie wstydzi sie wlasnego pochodzenia, o czym swiadczy powyzsza wypowiedz
            oraz separatystyczny nick "silesius".
            Poprostu "polaczek" tudziez "polactwo".

            > Europa bedzie istniala w takiej czy innej formie i
            > oczywiste,

            Oczywiscie.

            > ze Unia nie jest forma widziana jako cel ostateczny

            Zabrzmialo to zlowieszczo.
            CEL OSTATECZNY.
            Co nim jest?
            Kraj Rad II?

            > A co do Rzeszy, to ja nie mam kompleksow na jej
            > punkcie a na panskim miejscu tez bym je moze i mial.

            Moze pan ujac to jasniej.
            1. Co znaczy "na panskim miejscu"?
            2. Nie pisalem ze ma pan jakies "kompleksy" a pan zaczal sie tlumaczyc ....
            dziwne.
            Czyzby objaw kompleksow?
    • kimmjiki Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII 19.10.02, 15:18
      Gość portalu: romo napisał(a):

      > Poczytałem sporo o unii i wiem że przyniesie ona więcej złego niż dobrego

      Charakterystyczne dla eurofobow - nie "uwazam", nie "wedlug mnie", tylko
      zawsze "wiem".

      > uważa tak połowa Polaków (sondaże)

      Czyje? NOBSu?

      > Dlaczego nie jest prowadzona kampania anty-unijna

      Zatem to, co od wielu miesiecy (a nawet lat) robi RM, ND, NCz, kilka innych
      skrajnie prawicowych gazetek, Innestrony.pl i pare pomniejszych witryn, Lepper
      i Giertych, to nie jest kampania antyunijna? Male masz wymagania, nie ma co.
      • Gość: Solana Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII IP: *.sn.g.bonet.se 19.10.02, 16:01
        To jest najwyższy stopień demokracji nikt nie może się sprzeciwiać,
        oczywiście pokrzyczeć można ale to na górze decydują.
        Przeciętny człowiek nie ma nic do gadania tak jak u Kargulów,
        "sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie".
        To dyktatura na pozór ładnie wyglądająca ale rzeczywistość
        jest inna, komuna to jest bajka teraz dopiero zaczyna się dyktatura.
        Jeśli na górze zdecydowali, że wchodzimy do Unii to święta sprawa,
        a przeciętny człowiek ma gówno do tego - zapamiętajcie.

        Solana
        • kimmjiki Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII 19.10.02, 20:50
          A kto Wam przeszkadza sie sprzeciwiac? Drzyjcie sie ile wlezie, ludzie i tak
          nie sa tacy glupi, zeby Wam zaufac. Rzad zaczal kampanie dopiero pare miesiecy
          temu, podczas gdy przeciwnicy UE prowadza ja juz od paru lat - a jednak nawet
          przed rozpoczeciem kampanii rzadowej za UE opowiadalo sie ponad 60%, a przeciw
          jakies 20%. I te liczby praktycznie sie nie zmieniaja - wahania nieznacznie
          tylko przekraczaja blad statystyczny.
          • Gość: ktos Re: DLACZEGO NIE MA KAMPANII W TV PRZECIW UNII IP: *.pl 19.10.02, 21:29
            kimmjiki napisał:

            > A kto Wam przeszkadza sie sprzeciwiac? Drzyjcie sie ile wlezie, ludzie i tak
            > nie sa tacy glupi, zeby Wam zaufac.

            Wam zaufali...

            > Rzad zaczal kampanie dopiero pare miesiecy temu, podczas gdy przeciwnicy UE
            > prowadza ja juz od paru lat - a jednak nawet przed rozpoczeciem kampanii
            > rzadowej za UE opowiadalo sie ponad 60%, a przeciw jakies 20%. I te liczby
            > praktycznie sie nie zmieniaja - wahania nieznacznie tylko przekraczaja blad
            > statystyczny.

            Manipulujesz. Rzad, owszem, kampanie rozpoczal kilka miesiecy temu, ale
            zwolennicy przystapienia do ZSRE swoj spektakl prowadza "od zawsze".
          • Gość: Pepe Goebbels wiecznie żywy IP: 213.195.132.* 20.10.02, 01:39
            W styczniu 2001 wielka wrzawa powstała w mediach UE w Polsce, bowiem
            opublikowano sondaże, z których wynikało, że więcej zwolenników ma
            Rzeczpospolita Polska od Unii Europejskiej.
            Wkrótce ruszyła pełną parą maszynka propagandowa rządu polskiego.
            Aneksja pewna jak północ w zegarku, ale czy ma się Pan z czego cieszyć?
            Cyryl jak Cyryl, ale te Metody!
      • Gość: Pepe równość wobec prawa IP: 213.195.132.* 20.10.02, 01:34
        To, że kilka prywatnych organizacji, za swoje pieniądze, wyraża swoje opinie,
        to ich sprawa.
        To, że państwowa telewizja, za państwowe, czyli ukradzione wszystkim Polakom
        pieniądze, reprezentuje wyłącznie opcję pro UE, to jest złamanie zasady
        równości wobec prawa, równych szans, i czegoś może jeszcze.
        Dajmy równe szanse: niech Trybuna, Gazeta Wyborcza, RMF, czy TVN reklamują Unię.
        Niech to robi Fundacja Schumanna, za unijne pieniądze (zwolennicy RP znajdą
        źródełka w Waszyngtonie lub Moskwie - a może w Oslo).
        Ale pieniądze tego państwa niech nie idą jednokierunkowo na reklamę aneksji.

        Pan lubi wygrywać zawsze? Mieć pewność wygranej?
    • Gość: polimer Za dużo byś chciał IP: *.it-net.pl 19.10.02, 20:47
      Zwykłej polemiki z przeciwnikami nie ma, co dopiero mówić o kampanii przeciw
      UE? Jest atak na media niezależne (Radio Maryja i inne), a Tobie się marzy
      kampania :)
      Ktoś tu dobrze napisał. Propaganda Wiatra i wystąpienia negocjatorów w tv to
      nic innego jak ośmieszanie eurozwolenników. Wieżę, że wielu Polaków choćby z
      przekory powie NIE.
      • Gość: Pepe przekornych jest mniejszość IP: 213.195.132.* 20.10.02, 01:44
        w każdym społeczeństwie. Pan Wiatr dobrze o tym wie.
        Nie szykujmy sobie rozczarowania.
        Telewizja państwowa musi służyć różnym opcjom, jeżeli jest.
        W państwie demokratycznym.

        W Unii Europejskiej nie.
        To jest jeden z powodów, dla których Unia Europejska, to nieszczęście naszego
        kontynentu, musi zostać rozwiązana
        • Gość: mirmat Re: przekornych jest mniejszość IP: *.dialup.eol.ca 22.10.02, 02:04
          Gość portalu: Pepe napisał(a):

          > w każdym społeczeństwie. Pan Wiatr dobrze o tym wie.
          > Nie szykujmy sobie rozczarowania.
          > Telewizja państwowa musi służyć różnym opcjom, jeżeli jest.
          > W państwie demokratycznym.
          >
          > W Unii Europejskiej nie.
          > To jest jeden z powodów, dla których Unia Europejska, to nieszczęście naszego
          > kontynentu, musi zostać rozwiązana
          I STWORZONY UKLAD WOLNEGO HANDLU JAK NAFTA. Za kazdym razem kiedy isnieja te
          zadkie okazji do rzeczywistej debaty entuzjasci anschlussu przegrywaja z
          kretesem. Ich nadzieja jest post-komunistyczny zamordyzm w ktorym wprawdzie juz
          nie zamyka sie ludzi do wiezien ale zaglodzone spoleczenstwo karmi sie papka
          absurdalnych obietnic (przy braku debaty) dzieki ktorym TKM-owcy zrobia
          nastepny skok na kase.
          • Gość: Pepe Zaraz skok na kasę! IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 22.10.02, 02:20
            To się nazywa odpowiedzialny lobbing w Brukseli. Pan Gazety Wyborczej nie
            czyta, Pana Wołoszańskiego nie ogląda?
            Pan Wołoszański pokazywał nawet jakieś słońcem spalone równiny w Hiszpanii, i
            mówił, że gdyby nie dotacje unijne, toby rolnicy tamtejsi nie mieli co do
            garnka włożyć. A tak bydełko pasą i się bogacą.
            Jest na co płacić, jest. Unia duża. A Pan taki egoista, płacić nie chce,
            państwo dla siebie chować, zamiast federacji Grosse Europa państwo polskie w
            ogóle;
            niedzisiejszy Pan jest, proszę Pana.
            Gazetę W. czytać do poduszki, pania Hibnerową obejrzeć przez satelitę.
            Coś w mózgu trzaśnie, i od razu się optyka zmieni. Prosto, jak w potylicę
            strzelił.

            Powtórzymy:
            Redystrybucja dochodu
            Kontyngenty produkcyjne
            Wzrost sterowany.

            No. Unia. I bogactwo rośnie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka