Dodaj do ulubionych

Lewico! Jednocz się!

27.10.05, 15:11
Kłótnie i spory w łonie prawicy stanowią dobry moment aby zacząć jednoczenie
lewicy! Pokażmy jedność kiedy inni się dzielą! Porzućmy różnice i zacznijmy
porozumienie od tego, co nas łączy!
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 15:13
      Żebyś się nie zdziwił.
      • ktos_z_ktosiowa Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 15:19
        Oczywiście, że w polityce możliwe jest wszystko, bo ludzi stać na różne rzeczy.
        Ale obiektywnie rzecz biorąc, na dzień dzisiejszy kłótnia w łonie prawicy
        trwa... Co mnie za bardzo nie smuci ... :P
      • 17_mgnien_wiosny Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:05
        Jesteś lewicą?
        • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:08
          Ja?
          • 17_mgnien_wiosny Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:13
            Tak tylko pytałem.
            • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:15
              Powiem tak: osobiście się nie poczuwam, ale że teraz bardzo dużo ludzi się
              zrobiło na prawo od ściany, to mnie, naturalnie, tak kwalifikują :)
              • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:17
                Kiedyś Łysiak powiedział: "Na prawo ode mnie jest już tylko ściana!" Ciekawe, że
                te poglądy nie przeszkadzały mu wwydawaniu książek w peerelowskich oficynach...
                • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:19
                  Bo on jeszcze nie wiedział, co to znaczy "na prawo" :)
                • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:20
                  3promile napisał:

                  > Kiedyś Łysiak powiedział: "Na prawo ode mnie jest już tylko ściana!" Ciekawe,
                  ż
                  > e
                  > te poglądy nie przeszkadzały mu wwydawaniu książek w peerelowskich
                  oficynach...


                  Les extremes se touchent? Coś pewnie za tą ścianą było, gdzieś były drzwi i...
                  • berbeto cyt "i tak kurw... do zajeb..."... 27.10.05, 22:58
                    za 4 lata lewica, za 8 prawica, za 12 lewica za...itd itd itd chyba Polska nie
                    wstrzeliła sie w odpowiedni moment żeby trafic na dobrą władze :/
    • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 15:23
      ktos_z_ktosiowa napisał:

      > Kłótnie i spory w łonie prawicy stanowią dobry moment aby zacząć jednoczenie
      > lewicy! Pokażmy jedność kiedy inni się dzielą! Porzućmy różnice i zacznijmy
      > porozumienie od tego, co nas łączy!


      A może "mnóżmy się, kiedy inni się dzielą"?
      • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 16:09
        A kysz, a kysz!
        • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:21
          yoma napisała:

          > A kysz, a kysz!


          Znaczy - dostałem kosza?
          • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:23
            Ty, jako taki, nie...
            • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:26
              yoma napisała:

              > Ty, jako taki, nie...


              Jak nie ja jako taki, to jako jaki lub może kto jako taki?
              • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:27
                Dostalo twoje wezwanie do mnożenia się, nie po to starannie przez tyle lat tego
                unikałam... :)
                • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:33
                  Tam unikałaś... Pewnie poprostu kombinowałaś, żeby było nieskuteczne :-)
                  • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:34
                    No nie, co innego czyn, co innego efekt czynu :)

                    Poza tym niektórzy mnożą się, dzieląc. Na przykład pantofelki.
                    • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:44
                      Jedni się mnożą rzez podział, a inni przez łączenie. Autor wątku proponuje
                      lewicy ten drugi sposób, ale nie napisał, że chodzi o mnożenie się.
                      • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:46
                        Tej "lewicy", o której ja wiem, a reszta się domyśla, to ja bym zaproponował
                        łączenie się. Aż do osiągnięcia masy krytycznej. Bum! i po sprawie.
                        • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:48
                          co wy

                          porządna socjaldemokracja musi z podziałow i ponownych mnożeń powstać
                  • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:34
                    ja bym chciała, aby yoma się rozmnozyła
                    • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:37
                      A ja nie! Tylu forów nie dałbym rady obskoczyć! ;-)
                      • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:37
                        ja w Ciebie wierzę, wiadomo
                      • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:45
                        3promile napisał:

                        > A ja nie! Tylu forów nie dałbym rady obskoczyć! ;-)


                        Jest Was 3, to byście dali...
                        • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:49
                          taki rozcieńczony mógłby nie dac rady - jednak
                          • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:52
                            Bardzo, ep, słuszna, ep, uuuwaga...
                            • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:54
                              stężenie jest wprost proporcjonalne do powagi sytuacji?
                              • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:58
                                Na szczęście dla mnie (choć moja wątroba protestuje) sytuacja jest poważna od
                                dłuższego czasu...
                                • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:59
                                  zakochałes się bez wzajemności?

                                  eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                                  • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:01
                                    W wątrobie?
                                    • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:03
                                      jaesli juz, to z wielkiej litery, tak jest grzecznie
                                      • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:03
                                        O, pardon
                                        W Ątrobie?
                                        • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:05
                                          )))))
                                          tego to ja już nie wiem))))))))))))))


                                          staram sie byc dyskretna
                                          • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:07
                                            Ątrobo, Ątrobo,
                                            Tyś życia ozdobą!
                                            • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:10
                                              o matko, 3p))))

                                              wszysko OK?))
                                              • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:14
                                                Szlachetne zdrowie!
                                                Nikt się nie dowie
                                                Jako smakujesz

                                                zwymiotujesz ;-)
                    • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:37
                      Boże święty, dlaczego? I za co?
                      • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:38
                        bo "yomka" też ładnie by było
                        • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:39
                          Albo "yom".
                          Elo yom...
                          • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:40
                            ale to chłopczyk by musiał byc

                            tez mozna
                            • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:41
                              Natychmiast przestańcie! Jak będzie dziewczynka, to będzie Tequila.
                              • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:41
                                ze solą?
                                • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:42
                                  Taaa, ze solą! Sola w sosie koperkowym albo salsa verde... Doooobre.
                                  • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:43
                                    znaczy - sole jesz, a salse tanćzysz?
                                    • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:44
                                      Z yomą? Za wysoka, zawadzałbym ramieniem przy tych szalonych łobrotach...
                                      • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:46
                                        ale może będzie mała yomka
                                        • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 28.10.05, 13:24
                                          Całujta wójta, żadnego samotnego macierzyństwa, co to to nie :)
                                    • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:45
                                      O sole mio...
                                      • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:47
                                        no proszę)

                                        śpiew
                                        taniec
                                        żarcie

                                        )))
                                        • supaari Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:48
                                          ... i picie!
                                          • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:49
                                            ... ale się porobiło)

                                            tja, szkoda, że wirtualnie
                                        • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:49
                                          Może być jeszcze sól ziemi...
                                          A w wariancie pesymistycznym cała ta intryga może słono kosztować...
                                          • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:50
                                            sponsora by się znalazło
                                            • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:51
                                              Może Wieliczka chciałaby się zalansować?
                                              • po_godzinach Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 18:55
                                                a może jakaś upadająca kopalnia - co reklam, to reklama

                                                Wieliczka ma sie dobrze
    • Gość: sklepowa Asertywna Lewica - TAK, Szemrana Lewizna - NIE ! IP: *.cybernet.ch 27.10.05, 15:26
      Szemrana polska "lewica" stoczyla sie na ostatnie dno !

      Wiarygodnych ludzi tam jak na lekarstwo.

      Silna wiarygodna Lewice to ma Anglia, Francja i Hiszpania.
    • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 15:39
      Chopie, daj sobie spox z "lewicą". To nie jest lewica, tylko lewizna...
      • madana Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 16:21
        "Wyklęty powstań ludu ziemi, powstańcie, których gnębi głód..."-czyli reaktywujemy trupa????
    • ktos_z_ktosiowa Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 17:38
      Nie mam zamiaru reaktywować trupa! Chodzi mi o partię socjaldemokratyczną, nie
      o komunistyczną. Owszem nieznajomość prawa szkodzi, bo nieprawdą jest, że
      zabronione jest istnienie partii socjaldemokratycznych, zabronione jest tylko
      istnienie partii komunistycznych. A to, że lewica się komuś kojarzy tylko i
      wyłącznie z ludźmi pokroju Bieruta, to inna sprawa. Mnie lewica historycznie
      kojarzy się z PPS z dwudziestolecia międzywojennego...
      • yoma Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 17:45
        Ssssspoko, wiem przypadkiem, że to jego sygnaturka, czyli oftopik...
    • kol.3 Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 19:37
      Lewica powinna najpierw być rzeczywiście lewicowa, nie tylko z nazwy, to może
      będzie miała jakieś szanse, a ci zdewociali panowie typu Oleksy to już dawno
      powinni odejść na emeryturę, moczyć nogi w misce i niańczyć wnuki.
      • czesiekkk Re: Lewico! Jednocz się! 27.10.05, 23:24
        Zgadza się, w Polsce lewica zapomniała o wartościach lewicowych, i to nie tylko
        w sferze socjalnej wystarczy przypomnieć sobie decyzję o likwidacji Funduszu
        Alimentacyjnego ale i sferze światopoglądowej, nie zliberalizowała prawa
        antyaborcyjnego, nie wprowadziła związków partnerskich itd.
        Dopóki lewica nie określi jasno swoich pryncypiów i nie obieca ich realizacji
        nie ma szans na odzyskanie zaufania wyborców, bo wyborcy lewicowi są trzeba ich
        tylko przekonać do siebie.
    • Gość: zenobia Re: Lewico! Jednocz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 23:28
      a co was łączy?? wspólna przeszłość??
      przecież PiS to też socjaliści, macie co chcieliście
      • ktos_z_ktosiowa Re: Lewico! Jednocz się! 28.10.05, 10:41
        No cóż, ale najwyraźniej inaczej definiujemy lewicowość... Jeśli partię typowo
        prawicową określa się mianem socjalistów... Bo lewicowe hasła w ich ustach to
        tylko slogany mające zamydlić ludziom oczy...
        • ya.79 Re: Lewico! Jednocz się! 28.10.05, 10:58
          Hoho, jaki tu się Lenin znalazł
          • ktos_z_ktosiowa Re: Lewico! Jednocz się! 28.10.05, 12:17
            Lenin?? Raczej hasło:"Cała władza w ręce rad!" realizuje obecnie PiS, tylko że
            teraz brzmi ono:"Cała władza w ręce PiSu!"
            • 3promile Re: Lewico! Jednocz się! 28.10.05, 12:21
              Kiedyś był socjalizm + elektryfikacja, teraz PiS + dekomunizacja -
              historia magistra vitae...
              • ktos_z_ktosiowa Re: Lewico! Jednocz się! 28.10.05, 13:21
                Wahadło historii lubi się wyhylać :P Jeszcze kiedyś będzie:

                \LEW\ /ICA/
                \LEW\ /ICA/
                \LEW\ /ICA/
                \LEW\ /ICA/
                \LEW\ /ICA/
                \LEW\/ICA/
                \LEWICA/
                • Gość: ktos_z_ktosiowa Re: Lewico! Jednocz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 16:42
                  Kroki jednoczenia lewicy:**********
                  ****1*\LEW\***********/ICA/****
                  ****2**\LEW\*********/ICA/*****
                  ****3***\LEW\*******/ICA/******
                  ****4****\LEW\*****/ICA/*******
                  ****5*****\LEW\***/ICA/********
                  ****6******\LEW\*/ICA/*********
                  ****7*******\LEWICA/ICTORIA!!!
                  *******************************
                  • Gość: Hihi!!!! Golodupki hop do kupki!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 28.10.05, 17:06
                    Mlodziez moze juz nie pamieta tego hasla.

                    Zeby lewica mogla sie zjednoczyc musi byc wspolny cel.
                    Wspolnym celem lewicy jest dzielenie cudzej wlasnosci
                    albo korupcja. Po tylu korupcjach na razie lewica
                    musi poczekac az narod znow troche wyprodukuje
                    zeby bylo z czego krasc.
                    • Gość: hahaha Re: Golodupki hop do kupki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 19:39
                      Ciekawe poczucie humoru... ale przestępców można na prawicy także znaleść...
                      Nazywanie całej lewicy poprzez pryzmat niektórych jej członków jest
                      nadużyciem... I jest przykładem płytkiej propagandy... A z dzieleniem własności
                      to rozumiem, że twoim zdaniem pracownicy nie powinni wogóle dostawać pensji, bo
                      umniejsza to dochody pracodawców..
                      • supaari Re: Golodupki hop do kupki!!! 28.10.05, 22:14
                        Umowa o pracę jest dobrowolnym kontraktem (całkiem jak kupno gazety w kiosku),
                        a Hihi-Echo pisała o "redystrybucji". Rzeczywiście - coć trzeba
                        redystrybuować... I jest to problem bardziej współczesny niż Hihi przypuszcza,
                        niestety...
                        • Gość: lewy Re: Golodupki hop do kupki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 16:34
                          No tyle w tym dobrowolności, co w płaceniu podatków... Ludzie pracują... Często
                          muszą robić zupełnie inne rzeczy niż te, których się wyuczyli, robią to bo
                          muszą z czegoś żyć... A redystrybucja jest koniecznością, jeśli tego nie
                          będzie, to można się spodziewać różnych protestów ludzi(np. sfery budżetowej),
                          którym się różnego rodzaju świadczenia się należą...
                          • supaari Re: Golodupki hop do kupki!!! 29.10.05, 16:45
                            W pracy nie ma dobrowolności czy w kupowaniu gazety?
                            Sfera budżetowa wykonuje pracę. Za pracę należy się płaca. Można jedynie
                            dyskutować czy owa praca jest konieczna.
                            Istotą lewicy nie jest jednak utrzymywanie aparatu "państwowego" utrzymywanego
                            z podatków, a "dawanie wg potrzeb", niezależnie od pracy i nie z własnej
                            kieszeni. I to jest problem...
                            • Gość: lewy Re: Golodupki hop do kupki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 09:26
                              Ciekawe jak to powiedzieć np. emerytom, którzy praktycznie całe życie
                              pracowali, że wydawanie na nich pieniędzy i np. rewaloryzowanie emerytur to
                              strata pieniędzy :> ... komunizm to przeżytek (socjaldemokracja nie jest, bo
                              stanowi tamę dla zapędów niektórych grup, łatwo jest gloryfikować grupy osób
                              dobrze uposażonych, gorzej wstawić się za innymi grupami), ale postawy skrajnie
                              liberalne tym bardziej ...
                              • supaari Re: Golodupki hop do kupki!!! 30.10.05, 13:55
                                Sądzisz, że emerytom "się należy", bo mają potrzeby? Ja uważam, że z innego
                                powodu - bo mają uprawnienia! Zatem - patrz moje wcześniejsze wpisy.
                                • Gość: lewy Re: Golodupki hop do kupki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 14:04
                                  Napisałem, że emerytom się należy, bo zapracowali na te emerytury... patrz na
                                  mój poprzedni wpis...
                                  • supaari Re: Golodupki hop do kupki!!! 30.10.05, 14:09
                                    Gość portalu: lewy napisał(a):

                                    > Napisałem, że emerytom się należy, bo zapracowali na te emerytury... patrz na
                                    > mój poprzedni wpis...


                                    To dlaczego ciekawi Cię jak im powiedzieć, że wypłacanie im emerytur to strata
                                    pieniędzy? Byłeś chyba pierwszym na tym forum, który przynajmniej pośrednio coś
                                    takiego zasugerował.
                                    • Gość: lewy Re: Golodupki hop do kupki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 14:39
                                      czysta sofistyka... uważam, iż mają święte prawo do emerytur... dlatego
                                      opowiadam się za pozostawiniem podatków na obecnym poziomie, bo jak zmiejszymy
                                      podatki, to nie liczę na zwiększanie liczby miejsc pracy przez pacodawców
                                      (predzej to przejedza) wiec wpływy do budzetu zmniejsza sie... a wtedy komu sie
                                      obetnie swiadczenia?? tym bezbronnym - emerytom, ktorzy maja prawo do godnego
                                      zycia......
                                      • supaari Re: Golodupki hop do kupki!!! 30.10.05, 22:15
                                        Gość portalu: lewy napisał(a):

                                        > czysta sofistyka... uważam, iż mają święte prawo do emerytur... dlatego
                                        > opowiadam się za pozostawiniem podatków na obecnym poziomie, bo jak
                                        zmiejszymy
                                        > podatki, to nie liczę na zwiększanie liczby miejsc pracy przez pacodawców
                                        > (predzej to przejedza) wiec wpływy do budzetu zmniejsza sie... a wtedy komu
                                        sie
                                        >
                                        > obetnie swiadczenia?? tym bezbronnym - emerytom, ktorzy maja prawo do godnego
                                        > zycia......



                                        Tak... Bardzo interesujące wyznanie wiary...
                                        • Gość: lewy Re: Golodupki hop do kupki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 22:59
                                          cóż, każdy ma swoje credo... moim są ludzie, pieniądze są tylko środkiem, nie
                                          zaś celem...
                                          • supaari Re: Golodupki hop do kupki!!! 01.11.05, 19:37
                                            Gość portalu: lewy napisał(a):

                                            > cóż, każdy ma swoje credo... moim są ludzie, pieniądze są tylko środkiem, nie
                                            > zaś celem...


                                            Credo - ludzie?
                                            Środki - pieniądze (cudze)?
                                            A cel? Pal?? Tak - wszystko się układa...
                                            • Gość: lewy Re: Golodupki hop do kupki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:56
                                              Ciekawe poczucie humoru... Cóż pieniądze ze swej natury powinny być w
                                              obiegu ... :>
                                              • supaari Re: Golodupki hop do kupki!!! 02.11.05, 17:55
                                                Gość portalu: lewy napisał(a):

                                                > Ciekawe poczucie humoru... Cóż pieniądze ze swej natury powinny być w
                                                > obiegu ... :>


                                                Cóż... Do tej pory sądziłem, że powielasz podejście Żelaznego Feliksa
                                                ("Człowiek jest najważniejszy... i dlatego stoimy blisko niego"). Teraz
                                                zauważam silny wpływ Robina z Sherwood - "Pieniądze z natury powinny być w
                                                obiegu". Nie neguję takiego podejścia do "natury" pieniądza. Kwestionuję
                                                jednakże szczegóły proponowanej przez Ciebie cyrkulacji.
                  • alberto4 Re: Lewico! Jednocz się! 02.11.05, 13:02

                    Szanowny Panie Alberto. Dobrze Pan pisze w linku: POLITYKA na swej
                    stronie - www.alberto.pl. To, że tonący brzytwy się chwyta, jest
                    odruchem tyleż naturalnym co w najwyższym stopniu desperackim i niech go
                    stosują tonący...

                    Choć do zwycięstwa parlamentarnego ludzi zgrupowanych w partii o opcji
                    antyklerykalnej jest jeszcze daleko, pańskie nawoływanie do szukania aliansów
                    politycznych z SLD i SdPl wydaje mi się za wczesne. Nie możemy poddawać się
                    narodowej amnezji i zapominać o "dokonaniach" obydwu partii na niwie
                    klerykalizacji, katechizacji, i innych -acji, w jakich z ich poręki III R-
                    Parafialna obecnie piszczy, skapelanizowana od szaletu do przyszpitalnej
                    kostnicy! Uważam, że problemem wymienionych ugrupowań nie jest brak w ich
                    szeregach rodzimych antyklerykałów, ale nadmiar wśród nich zdeklarowanych
                    klerykałów! Dopóki obydwa ugrupowania nie oczyszczą szeregów z lewicowych
                    maruderów i klownów, klerykalnych agentów, antyklerykalnych oportunistów,
                    malkontentów i jawnych kunktatorów o ministranckim rodowodzie, nic dobrego z
                    aliansów z nimi wyniknąć nie może; co najwyżej siedzący cicho w tych
                    wodzowskich partiach antyklerykalny rdzeń rozmyje się w kolejnych,
                    immanentnych dla tych ugrupowań katobłazenadach... Raz nabyte nosicielstwo
                    śmiertelnego wirusa na zawsze niweczy wisiłek dawcy zdrowego organu, zaś jego
                    ofiarność ulega zmarnotrawieniu, bo prędzej czy później zdrowy organ zostaje
                    zainfekowany i skazany na śmierć wraz z chorym biorcą... Dlatego należy się
                    głęboko zastanowić nad każdym posunięciem prowadzącym do jakichkolwiek
                    koalicji z ugrupowaniami od kilkunastu lat zakażonymi swoistym wirusem
                    gorączki krwotocznej klerykalizmu, wyrażającej się bewstydnym włazidupstwem,
                    kolankowaniem, i - co w tym wszystkim najgorsze - masywnym "krwawieniem
                    budżetowym" na rzecz Krk! Niech się najpierw oczyszczą z trądu, potem wykażą
                    w działaniu że zdrowymi są a my - antyklerykałowie - przyjmiemy ich i
                    zasiądziemy z nimi przy jednym stole. Właśnie tak, w tej kolejności i
                    hierarchi - nie oni nas, a my ich, po chorobie dla ozdrowieńców ciężkiej, a
                    dla lewicowców śmiertelnej.<i>Non possumus</i>! dla dotychczasowych
                    klerykalnych, rozplenionych w tym towarzystwie praktyk - powinno być hasłem
                    naczelnym, warunkiem progowym płodności podjętych wzajemnych stosunków.
                    Dopóki partner który się nam podoba jest chory - a w przypadku SLD-SdPl jest
                    on bardzo chory - należy się wstrzymać od "pożycia" i "stosunków wzajemnych"
                    bez zabezpieczenia. Flirt jest zawsze możliwy i wskazany, choćby po to, by
                    się wzajemnie poznać w celu ewentualnego sfinalizowania związku z
                    lewicowymi "dziewicami z odzysku"... Dziwne to i zapewne tylko w polityce
                    dopuszczalne, że chociaż SLD-SdPl łajdaczyły się (wszak to do niedawna
                    było "jedno ciało"!)bez umiaru z każdym niemal partnerem, a z "sukienkowymi"
                    w szczególności, my - do tej pory niepokalani antyklerykałowie - dopuszczamy
                    w ogóle możliwość zawarcia z tymi łajdaczkami trwałego czy jakiegokolwiek
                    związku. Niestety, polska scena polityczna jest zbyt ciasna i jałowa, i -
                    <i>o tempora, o mores</i>! - wszystko wskazuje na to, że partia
                    antyklerykalna skazana jest - niczym jeden ze starotestamentowych proroków -
                    na mariaż z jedną ze starych kurew po liftingu... lub z obiema naraz!
                    Aby "przekazać geny potomności", naprawdę musimy to robić z zużytymi
                    kurtynazami polskiej sceny i jej mrocznych kulis, gdzie dawała dupy na prawo
                    i lewo komu popadnie? Panie Albercie. Czy zamiast liczyć na wątpliwe
                    uzdrowienie struktur pernamętnie zakażonych, nie lepiej, oczywiście z dużą
                    ostrożnością, działaniami prozelickimi doprowadzić do migracji ich
                    członkowskich, antyklerykalnych mas do partii antyklerykalnej? Jestem pewien,
                    że wśród członków obydwu ugrupowań - dziś, niestety, quasi-lewicowych - w
                    matni własnego kunktatorstwa uwięziony jest dość duży, sfrustowany elektorat
                    ludzi niezadowolonych z dotychczasowego "dorobku" SLD. Wczoraj oderwanego od
                    SLD SdPl-u nic oprucz deklaracji nie oczyszcza z odium ich przedwczorajszych,
                    wspólnych dokonań na niwie tracenia lewicowej wyrazistości dokonań, które
                    doprowadziły do secesji w łonie największej lewicowej partii III RP! Utrata
                    wiarygodności poprzez świadome odejście od pryncypiów, od lewicowej
                    wyrazistości to klęska lewicy na jej własne życzenie. Dotychczasowe partie
                    lewicowe w Polsce były zawsze partiami wodzowskimi - ze wszystkimi
                    konsekwencjami tego stanu rzeczy... Jeśli ministrantura wodza SLD, choćby L.
                    Milera rzucała się mu na stare lata na rozum, to z powodzeniem - przy
                    milczącej akceptacji dołów pełnych podobnych mu neofiutów - robił wszystko by
                    właśnie taki, czyli ministrancko-klerykalny, był wizerunek polityczny całej
                    partii. Nie sądzę, żeby obciążony (również) ministrancką przeszłością
                    Olejniczak miał być lepszym od niego przywódcą, że nie wspomnę o SdPl, ustami
                    Marka Borowskiego na starcie deklarującej pakt o nieagresji w stosunku do
                    wszelkich "zdobyczy" Krk!!! W żadnej publicznej dyspucie nie słyszałem, by
                    ktokolwiek z dyskutantów pośród mnogości zarzutów wymienił zgniliznę
                    klerykalizmu szerzącego się w strukturach centralnych czy terenowych niczym
                    grzybica stóp i niszczącego wiarygodność SLD... Obawiam się, że w to tlące
                    się wewnętrznym płomieniem pogorzelisko nie warto ani inwestować, ani go
                    gasić, ani tym bardziej wchodzić na zajęty przezeń teren i ryzykować wpadkę
                    do jego licznych podziemnych, rozżarzonych komór... Trzeba zostawić je na
                    pastwę czasu; niech się wypali do końca... jego końca! A resztkom cennego,
                    antyklerykalnego "torfu", partia antyklerykalna może podać pomocną szuflę i
                    wykopać, ale nie wcześniej aż on sam z własnej, oburzonej woli nie wyciągnie
                    korzonków z bagna i nie kopnie w ruw partyjnych pokładów, w których do tej
                    pory wzrastał i kunktatorsko zalegał!
                    L.B.B.
    • Gość: nerwus Nerwico ! Jednocz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 20:45
      • Gość: lewy Re: Nerwico ! Jednocz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 21:58
        Cóż, nerwusy zdarzają się w każdej partii, najlepszy przykładem są "otwarci na
        argumenty" członkowie MW........
        • Gość: Echo Re: Nerwico ! Jednocz się! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.11.05, 16:07
          Kryzys lewicy jest na calym swiecie. Nie maja pomyslow na rozwiazywanie
          rzeczywistych problemow ekonomicznych i socjalnych wiec wybieraja sobie problemy
          zastepcze: skrobanki, paragy gejow, "malzenstwa gejow", kondomologie,
          legalizacje marihuany, przymilanie sie islamowi. Do tego jeszcze dochodzi
          korupcja ktora w krajach post-komunistycznych jest duza, a pod rzadami
          post-komunistycznej lewicy stala sie katastrofalna. Tymczasem problemy sa nadto
          widoczne: depopulacja i islamizacja. Moze w Polsce jest to jeszcze malo
          odczuwalne ale nadchodzi. Lewica nie jest za czyms, jest PRZECIWKO wlasnej
          cywilizacji. Nie mozna budowac programu na negacji. Wystarczy spojrzec na nazwy
          niektorych ANTY-partii (jak antyklerykalna partia antypostepu).

          Tak wiec zadne jednoczenie nie pomoze dopoki lewica nie zacznie myslec
          pozytywnie o wlasnej kulturze i cywilizacji. W przeciwnym razie bedzie
          traktowana jak grzyb.
          • Gość: Echo Re: Nerwico ! Jednocz się! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.11.05, 16:12
            Dodam jeszcze ze ataki na chrzescijanstwo na ktorym zbudowana jest cywilizacja
            Zachodu to czyste samobojstwo, szczegolnie w obliczu depopulacji i zagrozenia
            islamizmem. Proba stworzenia prozni relgijnej w tej sytuacji to jeszcze jeden
            punkt samobojczy lewicy. Ludzie to instynktownie wyczuwaja. Lewica nie, bo
            stracila instynkty samozachowawcze.
          • po_godzinach Re: Nerwico ! Jednocz się! 02.11.05, 16:12
            witaj, e_cho

            napisz, proszę, jak rozumiesz słowo "lewica"
          • jsolt Re: Nerwico ! Jednocz się! 02.11.05, 16:16
            jasne, postkomunistą jest szczególnie np. Olejniczak, któremu kilkanaście lat
            temu to mamusia nos jeszcze wycierała, no faktycznie, komunista pierwsza
            klasa ... gratuluję wyobraźni

            • Gość: lewak Re: Nerwico ! Jednocz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 17:16
              jeden olejniczak wiosny nie czyni, prawda jest taka że "odmłodzenie" sld
              polegało na zmianie paru ludzi w zarządzie, większość np posłów sld to
              zgrzybiałe partyjne dziady
              a ojciec olejniczaka to dobry znajomy millera z pzpr

              • Gość: lewy Re: Nerwico ! Jednocz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 17:26
                oczywiście zmiana pokoleniowa jest konieczna... jednak prędzej, czy później i
                tak stara gwardia odejdzie w przeszłość... nie popieram szkalowania kogoś, bo
                jego ojciec, czy inny krewny znał się z kimś tam, to płytkie, prymitywne i
                śmieszne...
                • jsolt Re: Nerwico ! Jednocz się! 03.11.05, 12:41
                  Gość portalu: lewy napisał(a):

                  > oczywiście zmiana pokoleniowa jest konieczna... jednak prędzej, czy później i
                  > tak stara gwardia odejdzie w przeszłość... nie popieram szkalowania kogoś, bo
                  > jego ojciec, czy inny krewny znał się z kimś tam, to płytkie, prymitywne i
                  > śmieszne...

                  niestety to jest bardzo 'prawicowe' - jeżeli brak innych racjonalnych
                  argumentów, to najłatwiej wykrzyczeć że postkomuniści, aha i że kradną.
                  Najlepiej to może w ogóle byłoby wystrzelać wszystkich np. z pokolenia naszych
                  rodziców, którzy nie wstąpili do solidarności.
                  Osobiście jestem politycznie 'nieokreślona', ale coraz bardziej razi mnie
                  kompletny brak kultury, klasy, i idei u naszej prawicy.
              • jsolt Re: Nerwico ! Jednocz się! 03.11.05, 12:44
                > a ojciec olejniczaka to dobry znajomy millera z pzpr

                no i???
                a dziadek tuska był w wermahcie, a babcia czyjaś dała dupy breżniewowi, a
                mamusia znała szpiega CIA...
                weź, człowieku, przestań, to nie są żadne argumenty, to jest żałosne
                • ktos_z_ktosiowa Re: Nerwico ! Jednocz się! 03.11.05, 14:22
                  Zgadzam się z Tobą! Kultura naszej prawicy przypomina kulturę zjadliwych
                  bakterii wywołujących wymioty... Bakterie te pragną zainfekować państwo
                  nienawiścią do wszystkich, którzy ich nie popierają... Zamierzają walczyć z
                  wrogami... tak, tyle, że większość z nich jest wymyślona wyłącznie dla celów
                  propagandowych... Jakież to żałosne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka