arte77
30.09.02, 10:12
Jestem niewierzaca, nie mamy z mezem slubu koscielnego, czy moja osmioletnia
corka moze byc ochrzczona jesli moja tesciowa zobowiaze sie wychowywac
wnuczke w wierze katolickiej? Dlugo zastanawialam sie nad zasadnoscia
chrzczenia corki, teraz dochodzi problem pierwszej komunii - corka chce do
niej przystapic i chce byc ochrzczona. Wczesniej ksiadz odmowil jej chrztu
mowiac ze bedzie to mogla zrobic w przyszlosci, kiedy bedzie pelnoletnia, ale
skoro dziewiecioletnie dzieci sa dosyc dojrzale aby przystapic do komunii, to
dlaczego nie mialyby decydowac o przyjeciu chrztu? Dodam ze mieszkam w malej
miejscowosci i obawiam sie nietolerancji i wrogosci innych dzieci wobec corki
i w ogole dlaczego ma ona ponosic konsekwencje moich decyzji. Czy ksiadz ma w
ogole prawo odmowic jej chrztu, bo mam wrazenie ze szkoda swieconej wody dla
takich dzieci jak ona?