Dodaj do ulubionych

Rozwód z księdzem

29.11.05, 07:11
ediacja może spowodować, że małżonkowie się pogodzą albo ustalą warunki
rozstania, które sąd zatwierdzi. Unikną w ten sposób długiego procesu
rozwodowego. Zamiast niego sędzia będzie mógł skierować sprawę do mediatora.

***************************************

Brzmi interesująco w kontekście upokarzających awantur na sali sądowej i
zdobywania dowodów winy drugiej strony. Ciekawe, jak będzie kształtować się
zwyczajowe "co łaska" w przypadku rozwodów podyktowanych względami ekonomicznymi?

Obserwuj wątek
    • dzieciatko_o_dyrektora [...] 29.11.05, 07:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • anka1 Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 07:59
        czy u nas do cholery jest juz panstwo wyznaniowe ? czas sie stad wynosic !!!
        • maruda.r Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 08:11
          anka1 napisała:

          > czy u nas do cholery jest juz panstwo wyznaniowe ? czas sie stad wynosic !!!

          ******************************

          W sumie ksiądz nie przeszkadza, o ile byłaby mozliwość wybrania mediatora
          niezrzeszonego.



          • Gość: mlody_junak jak rozwód z księdzem to tylko.. IP: *.crowley.pl 29.11.05, 09:35
            jak rozwód z ksiedzem to tylko z ojcem rydzykiem! ale to by była przygoda:)
            • lub_czasopismo Tutaj już zapachniało lekką wiochą... :) 29.11.05, 09:59
              Jestem TOTALNYM przeciwnikiem rozwodów i uważam, że nie ma żadnego
              wytłumaczalnego powodu, dla którego ktoś rozwód dostać powinien, ale tu widzę
              lekką przesadę. Ksiądz nie jest od mediowania, tylko od zapobiegania rozwodom!!!

              Pary łącząc się ze sobą składają przysięgę, że będą z sobą na DOBRE i na ZŁE.
              Dlaczego zatem mają rozstawać się, kiedy przychodzi złe? Dla mnie nie ma podstaw
              ku temu. Świadczy to o braku honoru mężczyzny i o braku wstydu kobiety.
              To Wam mówię ja, Jarząbek, stary kawaler pierwszej klasy!!! :)
              • Gość: jo Re: Tutaj już zapachniało lekką wiochą... :) IP: *.tvk.torun.pl 29.11.05, 10:26
                Tak, honor to się ma, jak się babę pierze i robi skoki w bok. Wstydu się nie ma,
                jak się lata po ulicy z fioletowym limem - w domu trza siedzieć, nikt by o limie
                nie wiedział. A tak? Baba lata z limem, facet lata gdzie bądź i rozwód, to zło
                najgorsze gotowy.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Pamiętacie poradnie antyaborcyjne w Niemczech?? 04.12.05, 07:02

                  Ciekawe, dlaczego nikt o tym wczesniej nie pomyslal - jest otoz analogia z
                  antyaborcyjnymi poradniami w Niemczech. Chodzilo o to, ze kobieta, ktora chce
                  legalnie przerwac ciaze musi tam najpierw pojsc do poradni na rozmowe z
                  psychologiem i dostac zaswiadczenie, ze byla. Wiele takich poradni bylo
                  koscielnych. Rozmowa w poradni w wielu przypadkach odwodzila kobiety od planow
                  aborcji. Ale w przypadkach, gdy pozostawala przy swoim, kwit z poradni byl de
                  facto przepustka do legalnej aborcji.

                  Kosciol (wlasciwie JPII z Ratzingerem) zareagowal na to ostro. Pozamykali
                  koscielne poradnie, majac na uwadze, ze wydawanie tych zaswiadczen jest w wielu
                  przypadkach przykladaniem reki do aborcji.

                  Teraz pomysl jest w zasadzie ten sam. Idac tym tropem - ksiadz, ktoremu nie
                  powiedzie sie mediacja, przyklada reke do rozwodu. Troche dziwne, ze Kosciol nic
                  na to.


                  → → → → → → → → → → → →
                  Nadchodzi Era Mohera!
                  ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ←
                • arcykr Re: Tutaj już zapachniało lekką wiochą... :) 11.12.05, 09:25
                  Gość portalu: jo napisał(a):

                  > Tak, honor to się ma, jak się babę pierze i robi skoki w bok. Wstydu się nie ma
                  > ,
                  > jak się lata po ulicy z fioletowym limem - w domu trza siedzieć, nikt by o limi
                  > e
                  > nie wiedział. A tak? Baba lata z limem, facet lata gdzie bądź i rozwód, to zło
                  > najgorsze gotowy.
                  Po co rozwód? Istnieje przecież separacja.
        • Gość: Sw. Inkwizytor Re: Wszystko i zawsze z ksiedzem i woda swiecona! IP: *.tulane.edu 05.01.06, 08:43
          A czy mozna miec do tego (Polska panstwem wyznaniowym)
          jakies watpliwosci? To jest stan faktyczny... a poza
          tym funkcjonuje "konkordacik" - brakuje jeszcze tylko
          oficjalnego potwierdzenia stanu rzeczy w Konstytucji
          ale... i na to przyjdzie wlasciwy czas!
    • Gość: pak Re: Rozwód z księdzem IP: 62.148.79.* 29.11.05, 07:59
      Ksiadz mediatorem przy rozwodach?
      To tak jak gdyby osoba z wrodzonym brakiem narzadow plciowych miala uczyc
      dobrego seksu.

      Czy w tym dziwnym kraju wszystko musi stac na glowie? Dlaczego mamy pecha do
      politykow? Mamy przeciez tylu inteligentnych ludzi...
      • Gość: Krakowiak Skoro są inteligentni... IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 10:00
        to nie pchają się do polityki. Ot, i masz odpowiedź na swoje pytanie.
        • lub_czasopismo Żeby tak mieli choć 1 szarą komórkę na spółkę. 29.11.05, 10:01

        • Gość: Win Re: Skoro są inteligentni... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 07:11
          Są za mądrzy ,zeby paprać sie w tym łajnie!
          • Gość: wiesio Re: Skoro są inteligentni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 01:13
            Nie wiem czy dobrze interpretuję? Ale zaraz łajnie? Czy ewentualnie za mądrzy?
            Mam nadzieję że Ci z całym szacunkiem mądrzy(trzeba przyznać że w każdym
            środowisku ktoś taki jest). Wybrali jako przedstawiciela tego najmądrzejszego.
            A On jako Ich reprezentant, rozmowy w temacie z mądrymi również
            prowadził.Wiedzą, domniemam z racji głębi umysłu - ,,jestestwa'' jaka
            odpowiedzialność nad nimi ciąży.
          • Gość: wiesio Re: Skoro są inteligentni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 01:33
            Nie wiem czy dobrze interpretuję? Ale zaraz łajnie? Czy ewentualnie za mądrzy?
            Mam nadzieję że Ci z całym szacunkiem mądrzy(trzeba przyznać że w każdym
            środowisku ktoś taki jest). Wybrali jako przedstawiciela tego najmądrzejszego.
            A On jako Ich reprezentant, rozmowy w temacie z mądrymi również prowadził.
            Wiedzą, domniemam z racji głębi umysłu - ,,jestestwa'' jaka odpowiedzialność
            nad Nimi ciąży.
            I powiem tak Szanowny Gościu portalu: Win. tu cyt. ,,nie ma słów w jeżyku ludzi
            cywilizowanych aby móc wyrazić głębię odczuć jakie żywię do Pana -
            ,, BUSZMENIE" KONIEC CYT.
            Długo się nad tym nie zastanawiałem, ale cóż pewnie znasz biblię i mocno
            zorientowany w temacie jesteś. A jeszcze jeden fakt, podobno na siłę się w to
            nie pchają, ale chyba nie dlatego że to jak określasz łajno. Żywię nadzieję że
            ktoś poważny/mądry(tak mówię o Tych) to przeczyta i dowie się jakich ma
            kibiców. Ale masz fart bo ten się akurat uśmiechnie i zapomni, nie żywiąc
            urazy. Każdy ma prawo do swojego zdania. Ty również. Odpisz, bo mam ochotę ci
            pomóc. Możesz również włożyć rękę pomiędzy drzwi a futrynę i starać się je
            zamknąć. Myślę że to też ci pomoże.Wiesio(subiektywnie:))

      • p.s.j Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 10:50
        > To tak jak gdyby osoba z wrodzonym brakiem narzadow plciowych miala uczyc
        > dobrego seksu.

        Profesor prawa nie musi mieć na koncie kilku wyroków skazujących, żeby dobrze
        uczyć prawa karnego.
        • Gość: wiesio Re: Rozwód z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 01:53
          Nio z tym prawem to przykład idealny.

          Matka dziecku tłumaczy o sprawach damsko męskich. Godność, szacunek, postawa,
          charakter itp. Tak żeby to powiedzieć nie musiała zaraz leżeć w rynsztoku.Ale?

          Może chodzi o coś bardzo, bardzo indywidualnego, delkikatnego. Nie prawda?
          Żeby móc o tym mówić trzeba poruszać się w temacie skrainości - fe, czy to
          księdzu wypada? Niektórym tak, ale jest ich garstka.
          Prawo jest obecne i w kościele, idź tam z tym wyobrażeniem jakie masz.
          Wyciągnij dłoń o pomoc, zapewniam poczujesz się troszkę dziwnie. Delikatnie
          ujmując. Byłem, wiem. Ale nie zazdrość. I nie idź, ja znalazłem się tam przez
          przypadek. I zobacz jak wyglądam.Pozdrawiam
      • Gość: EZ Re: Rozwód z księdzem IP: *.gdynia.mm.pl 29.11.05, 23:25
        no chyba przesadzasz z tym "mamy tylu inteligentnych ludzi!"!!! Nie wiesz w
        jakim kraju zyjesz? Spójrz na wyniki wyborów! Zobacz jak daleko doszedł Lepper!
        Zobacz jak liczna jest grupa miłośników ojca dyrektora. PiS - oszuści i
        populiści, którzy dążą do dyktatury za wszelką cenę (!), wygrali bo mamy wielu
        głupich ludzi a nie wielu inteligentnych! A ilu zostało w domach i jie poszlo
        glosować?
      • Gość: wesoly romek Re: Rozwód z księdzem IP: *.chello.pl 30.11.05, 13:48
        Mądry głupiemu ustępuje i mamy tego efekty.
    • Gość: chomsky [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 08:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ojej Re: BO KSIEZA NAJLEPIEJ TO ZNAJA SIE IP: *.derbynet.pl 29.11.05, 08:14
        Taaa...
        Lekarz nie musi chorować na każdą chorobę, żeby wiedzieć jak ją rozpoznać i
        leczyć.
        • crax Re: BO KSIEZA NAJLEPIEJ TO ZNAJA SIE 29.11.05, 08:53
          Zła analogia. Choroby ciała to nie to samo, co problemy w kontaktach miedzy
          dwojgiem ludzi. To trzeba samemu przeżyć, żeby móc sie na ten temat wypowiadać.
          • Gość: j. Re: BO KSIEZA NAJLEPIEJ TO ZNAJA SIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:04
            > Zła analogia. Choroby ciała to nie to samo, co problemy w kontaktach miedzy
            > dwojgiem ludzi. To trzeba samemu przeżyć, żeby móc sie na ten temat wypowiadać.
            rozumiem że psychologa też negujesz? bo nie spełnia podanych przez Ciebie kryteriów.
            • crax Re: BO KSIEZA NAJLEPIEJ TO ZNAJA SIE 29.11.05, 09:16
              Chyba chodzi ci o psychoanalityka. Ale on zajmuje się przypadkiem POJEDYNCZEGO
              człowieka, nie pary. To zasadnicza różnica: relacje między DWOJGIEM ludzi a
              problemy JEDNEGO człowieka.
              • Gość: EZ Re: BO KSIEZA NAJLEPIEJ TO ZNAJA SIE IP: *.gdynia.mm.pl 29.11.05, 23:30
                crax co ty pleciesz? psychoanalityk to tez psycholog :)
                zarówno psycholog jak i psychoanalityk moga zajmowac się parami, a nie tylko
                jednostkami!!!zależy w czym się specjalizuje! Nie słyszałeś/łaś o terapii par
                czy małżeńskiej??? To cała dziedzina!! A ksiądz jednak zna się na duszy i na
                miłości blizniego - czyz nie?
    • Gość: domk1 STARY KAWALER SPECJALISTĄ OD MAŁŻEŃSTWA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 08:12
      Ciekaweeeee....
      Ci to już wszędzie się wpychają.
      • Gość: Echo Faszystowskie buraki!!! IP: 70.137.190.* 29.11.05, 08:18

        > Ciekaweeeee....
        > Ci to już wszędzie się wpychają.

        Nawet do ksiedza nie wolno pojsc po rade bo sie
        to burakom nie podoba. Cala Europa sie z was smieje!!!

        Przeciez nikt cie nie zmusza. Mozesz pojsc do psychologa czy psychiatry.
        Nie kazdy ksiadz sie do tego nadaje. Ale wielu ma odpowiednie przygotowanie
        (ci np. prowadza nauki przedmalzenskie).
        • tasma_izolacyjna ostrożnie... 29.11.05, 08:34
          Z tego co wiem nikt Ci nie zabrania pójść do księdza kiedy masz problemy
          małżeńskie. Zgadza się? Natomiast wysyłanie osób rozwodzących się na mediacje
          do księdza jest w moim mniemaniu absurdem. Przekonania księdza wykluczają
          bezstronność. A smutna prawda jest taka, że właśnie z powodu strachu przed
          potępieniem przez księży/kościół wiele małżeństw, w których istnieje przemoc
          nie rozpada się, choć byłoby to najlepszym rozwiązanie dla:
          1. przerażonej, posiniaczonej żony
          2. przerażonych, posiniaczonych, zdezorientowanych dzieci, które prawdopodobnie
          nie będą w stanie same później stworzyć normalnego domu z tej prostej
          przyczyny, że nie dano im szansy zobaczyć jak wygląda normalność.
          Pomysł wprowadzenia księży do sądów ma dla mie wymiar czysto finansowy. I
          kojarzy mi się z wprowadzeniem religii do szkół. Każdy kto chciał mógł kiedyś
          chodzić na religię do kościoła. Teraz stało się to przykrym obowiązkiem,
          kolejną lekcją.
          Każdy kto chce może iść do księdza i porozmawiać o problemach rodzinnych.
          Czy stać nasze państwo na taki wydatek? Bez wątpienia ta "usługa" nie będzie
          tania.
          Odpowiednim przygotowaniem byłyby studia psychologiczne lub pedagogiczne plus
          dobra szkoła psychoterapii plus przejście własnej psychoterapii.
          • arcykr Re: ostrożnie... 11.12.05, 09:29
            Po co do razu rozwód? Istnieje coś takiego jak separacja.
        • crax [...] 29.11.05, 08:55
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aga-wawa7 Re: STARY KAWALER SPECJALISTĄ OD MAŁŻEŃSTWA? 29.11.05, 09:16
        Gość portalu: domk1 napisał(a):

        > Ciekaweeeee....
        > Ci to już wszędzie się wpychają.
        Tak to dobre. Facet, który nidgy nie mieszkał z kobietą pod jednym dachem,
        który nigdy nie zastanawiał się za co kupić dziecku książki do szkoły będzie
        pieprzył o miłości, szcunku i będzie cytował z natchnieniem list św. Pawła(też
        stary kawaler) do Koryntian. A jeśli ktoś jest niewierzący to bedzie miał
        szansę na świeckiego mediatora?Jak mnie mąż zostawił to byłam w poradni
        rodzinnej przu mojej parafii. Sezon urlopowy.Mąż złożył pozew w lipcu, sprawę
        wyznaczono na sierpień. Poszłam do porani Caritasu- tam mieli wolne terminy,ale
        chcieli 70 za wizytę. Jestem po rozwodzie i żaden klecha mi nie pomagał. Oni
        znają teorię, a praktyka? Precz z celibatem!
        • Gość: fijore Re: STARY KAWALER SPECJALISTĄ OD MAŁŻEŃSTWA? IP: *.os.kn.pl 29.11.05, 09:35
          aga-wawa7 napisała:
          > Tak to dobre. Facet, który nidgy nie mieszkał z kobietą pod jednym dachem,
          > który nigdy nie zastanawiał się za co kupić dziecku książki do szkoły będzie
          > pieprzył o miłości, szcunku i będzie cytował z natchnieniem list św. Pawła
          (też
          > stary kawaler) do Koryntian.
          [...]
          A skad u Ciebie taka wiedza, kobieto? Pawel jako czlonek Sanhedrynu musial byc
          zonaty, wiec w czasach pisania listow byl albo rozwodnikiem, albo wdowcem,
          dokladnie nie wiadomo. A to ile razy pisal w swoich listach o seksie dowodzi,
          ze ten wcale nie przestal go interesowac:)
          • arcykr Re: STARY KAWALER SPECJALISTĄ OD MAŁŻEŃSTWA? 11.12.05, 09:31
            Trzeba pamiętac o tym, co i jak pisał.
    • Gość: ja Re: Rozwód z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 08:23
      Po co na siłę pozostawać w związku jeśli małzonkowie tego nie chcą?
      Przecież to dorośli ludzie - jesli chcą pójść każde w swoją stronę po co im rzucać kłody pod nogi.
      Po jakiego diabła mają być razem? Dla dobra dzieci?
      Moja matka była w takiej rodzinie. Jak skończyła naukę (była najmłodsza) jej tata się rozwiódł i wyprowadził z domu - już nigdy go nie zobaczyła.
      Zerwał wszelkie kontakty z z byłą żoną, dziećmi - zaczął życie od nowa.
      Wcześniej był i tylko tyle. Przynosił pieniądze (spore) na życie. Dzieci oraz żona go NIC nie obchodziły. Wymagał tylko czystej koszuli i posiłków.
      Fakt nie kłócił się, bo go dom nic nie obchodził - sypiał tylko w nim, a i to nie zawsze.
      • Gość: Delfina Re: Rozwód z księdzem IP: 217.197.76.* 29.11.05, 08:32
        Zastanawiam się, dlaczego jako mediatorzy mieliby występowac tylko księża lub
        osoby z ośrodków diecezjalnych - czy nie ma świeckich, niezindoktrynowanych
        katolicyzmem specjalistów? A co z absolwentami psychologii? Pewnie nie będą
        mogli znaleźc pracy bo na ich miejscu będzie siedział jakiś księżulo. I pewnie
        zechcą miec za to osobno płacone, chociaż na razie o tym nie mówią, tak jak
        było w przypadku religii w szkołach
        • Gość: Tonik Re: Rozwód z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:01
          Mam wrażenie, że niektórzy biorą się za komentowanie treści artykułu po
          przeczytaniu jego tytułu. Przecież gdyby było inaczej zauważyliby, że prawo
          pozwala aby mediatorami mogli być również(!), a nie wyłącznie księża. Zresztą
          wątpię by osoby chcące się rozwieść korzystały z pomocy osoby reprezentującej
          instytucję sprzeciwiającą się rozwodom, dlatego nie ma się co martwić, że się
          na tym wzbogacą. I tak na marginesie zastanawiam się czemu służy nagłaśnianie
          takich nic nie znaczących informacji (w Polsce instytucja medacji
          zwyczajnie "leży"), chyba, że chodzi o wywołanie zagrożenia u osób uczulonych
          na czerń sutanny. Nie spieszcie się tak panowie, do wyborów daleko ;)
    • bigos1970 [...] 29.11.05, 08:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: dość O kuuu..aa!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.05, 08:31
      O kuuuu..aaaa......
      • Gość: annamaria Re: O kuuu..aa!!! IP: 83.168.106.* 29.11.05, 08:39
        to zaczyna zakrawać na farsę. Przecież nie wszyscy w naszym kraju są wierzący. A
        może sądy przestały juz być instytucja swiecką? (w domysle niezawisłą)
      • tasma_izolacyjna Re: O kuuu..aa!!! 29.11.05, 08:40
        A mnie to się nawet łza zakręciła z oku jak to przeczytałam. Nie ze wzruszenia.
        Ze strachu. Co będzie dalej?
    • Gość: DOMK1 ILE NAS BĘDZIE KOSZTOWAŁA TA "MEDIACJA"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 08:39
      Podejrzewam, że będzie za darmo.
      Tak jak religia w szkołach.
    • radiomaryja1 [...] 29.11.05, 08:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Kate Re: Rozwód z księdzem IP: 83.168.106.* 29.11.05, 08:41
      Dla mnie to nie brzmi interesująco. A dlaczego? Bo znam stanowisko kościoła
      odnośnie rozwodów. Nawet maltretowanym żonom radzi tkwić w chorym związku i
      ...cierpieć w imię "dobra" rodziny...
      • arcykr Re: Rozwód z księdzem 11.12.05, 09:34
        Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
    • Gość: meleme Ja jestem za rozwiązaniem parlamentu IP: 213.17.170.* 29.11.05, 08:44
      bo po co nam niepotrzebna rzesza polityków i wszystkie urzedy tez do
      likwidacji. Wystarczą nam koscioły. Sa wszędzie wiec nie bedzie problemu z
      dostepem. A ksiądz zawsze pomoże załatwić każdą sprawę. Ostatecznie powinniśmy
      przyjąć jurysdykcję Watykanu. Stolicę zrobić w Toruniu. A przy udzielaniu
      kocesji na jakiekolwiek media wymagać min. 5 godzin programów religijnych
      dziennie. Nie zapominajmy też o policji, policjantom bez święceń mówimy
      stanowczo nie!!! Będzie dobrze. Zlikwidujemy wszystkie dotychczasowe podatki na
      rzecz ogólno obowiazkowej tacy. I zbudujemy wielkie narodowe sanktuarium, ale
      takie naprawdę duże coś jak 2 X pałac kultury.
      • Gość: rade A za 50 lat średniowiecze i wyprawy krzyżowe ... IP: *.com.pl / *.com.pl 29.11.05, 09:02
        ... na tą zaplutą, liberalną Europę.
    • Gość: Jurek Re: Rozwód z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 08:46
      Następny krok to ksiądz w sypialni!!!
      Czekam na stosowne decyzje rządu.
      Księża i zakonnicy mają wiele możliwości aby oddziaływać na społeczeństwo ale
      kolejny raz wybierają przymus prawny (jak z aborcją) zamiast trudnej pracy nad
      postawami wiernych.
    • Gość: AS Re: Rozwód z księdzem IP: 193.201.167.* 29.11.05, 08:50
      Rozumiem, że chodzi tu o to aby dać biednemu klerowi zarobić ze składek
      podatników!
      • wiebial księza do wladzy 29.11.05, 09:00
        juz czas aby KK chociaz jedno ministersto dostal..., (jest taki jeden co sie
        nadaje)
    • pitbul48 Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 08:57
      z młodą i ładną siostrą zakonną chętnie bym"pomediował" ale nie z księdzem - nie
      jestem gejem!
    • llang Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 08:59
      Według mnie to całkiem niezły pomysł! Często bowiem do rozwodów dochodzi z
      ludzkiej głpoty, braku dialogu, niedogadania. Moze akurat dzięki księżom i ich
      mediacji uda się uratować choć kilka polskich rodzin, które mają się rozpaść...
      A więc, KSIĘŻA DO DZIEŁA RATOWANIA POLSKICH RODZIN!!!
      • crax Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 09:24
        Wolałbym: KSIĘŻA DO KOŚCIOŁÓW!!!!
    • Gość: rade Następny krok to Święta Inkwizycja i... IP: *.com.pl / *.com.pl 29.11.05, 08:59
      ...palenie na stosie.
      BO:
      1. ziemia jest płaska.
      2. Arystoteles to sztan wcielony.
      3. Darvin też ...
    • llang [...] 29.11.05, 09:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Justyna Re: Rozwód z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:01
      Ksiądz?

      Chyba lepiej by było, żeby jakiś psycholog był mediatorem.
    • Gość: Gość Re: Rozwód z księdzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:03
      Jak długo jeszcze damy z siebie robić państwo bezprawia-kościelne.
      • marslaur GLOSUJ NOGAMI - NIE CHODŹ DO KOŚCIOLA!!! 29.11.05, 09:07
        • Gość: Delfina Re: GLOSUJ NOGAMI - NIE CHODŹ DO KOŚCIOLA!!! IP: 217.197.76.* 29.11.05, 09:18
          Dobry pomysł, my z mężem od dawna nie chodzimy, ale co to zmienia? Włos się
          jeży na głowie, codziennie nowy news, można zwątpic w neutralnośc
          światopoglądową tego kraju
          • crax Re: GLOSUJ NOGAMI - NIE CHODŹ DO KOŚCIOLA!!! 29.11.05, 09:21
            "Można zwątpić"?????? Odporna jesteś! :) Ja zwątpiłem już dawno.
    • marslaur Cuius regio eius religio??? 29.11.05, 09:05
      A czy będzie można zamówić buddystę albo muftiego? Czy też w Polsce istnieje już
      tylko jedna religia, która ma monopol na wszystko?
      • Gość: 4g63 Re: Cuius regio eius religio??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 20:43
        tak, w polsce istnieje tylko jedna religia, np w szkole na religii uczy się nie
        o religii ale o czym i kto uczy chyba każdy wie...
    • crax Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 09:07
      Brawo brawo brawo!!! Katolicki ksiądz w państwowym sądzie. Super. Ta taktyka
      nazywa się: "kroczek po kroczku". Niedługo będziemy mieli klechę-instruktora
      nad głową w czasie nocy poślubnej. Pieknie, q..., pięknie.
    • stangy Re: Rozwód z księdzem 29.11.05, 09:11
      od kiedy księża są kompetentnymi doradcami w sprawie małżeństwa? Nie mają o
      małżeństwie zielonego pojęcia bo sami małżeństw nie zawierają. Jakbym miała
      depresję to nie poszłabym do dentysty po poradę...
    • Gość: Bene Prawo wyboru mediatora???? IP: *.kopnet.pl / 80.55.219.* 29.11.05, 09:12
      Czy ktos sie nad tym zastanawial?
      Jesli dwoje bierze sie za czuby w klotni malzenskiej,stawia sie im wizje piekla
      po rozwodzie,podczas gdy oni to pieklo juz majana codzien w domu.Kiego grzyba
      jeszcze jakis klecha bez znajomosci psychologii malzenstwa?
    • krzywelustro Po co fatygować Przewielebnych do każdego rozwodu? 29.11.05, 09:22
      Przy mniej skomplikowanych sprawach wystarczyłby chyba organista?
      • crax Re: Po co fatygować Przewielebnych do każdego roz 29.11.05, 09:26
        ...albo "trójka klasowa": Moherowy Beret, kościelny, diecezjalny egzorcysta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka