Dodaj do ulubionych

Do Księżniczek

01.12.05, 14:04
taka mnie refleksja naszla a mianowicie ksiąząt z bajki i ich braku w
dzisiejszych czasach
no wiec po doglebnej analizie rynku:) zarzadzam temat:
gdzie i jak (oba pytania tak samo wazne:)) znajduje sie ksiecia??
piszcie swoje wlasne doswiadczenia (najlepiej te ktore zakonczyly sie happy
endem:)) bo mysle ze wiele ksiezniczek aktualnie poszukujacych lub
czekajacych na ksiecia chetnie temu szczesciu pomoze i bedzie wam bardzo
wdziecznych za rady.
no i oczywiscie mile widziane rowniez przestrogi gdzie nie szukac ksiecia i
jak go nie szukac na pewno:)
Obserwuj wątek
    • zoppino Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:09
      To chyba jasne - żaby trzeba całować.
      A jak nie pomoże, to czekać - niechybnie sam na białym koniu przyjedzie.
      • po_godzinach Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:11
        A sa też żaby - chłopczyki? I po czym to sie rozróznia, bo jeszcze jej
        Księżniczka się przedziżgnie (jak to sie posze?) i będzie klops.
        • antediluvian Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:18
          chlopczyki maja zarost..
        • zoppino Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:26
          po_godzinach napisała:

          > A sa też żaby - chłopczyki? I po czym to sie rozróznia, bo jeszcze jej
          > Księżniczka się przedziżgnie (jak to sie posze?) i będzie klops

          Mnie się zdaje, ze niezaleznie od płci żaby zawsze rezultatem jest książę płci
          męskiej.
          • po_godzinach Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:28
            No tak, ale ewolucja jest w toku i jakas mutacja może sie przydarzyć.
            • antediluvian Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:29
              z ksiecia w calineczke?
              • po_godzinach Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:52
                A z Calineczki w Tomcia Paluszka.

                Wszystko płynie, antediluvian.
                • antediluvian Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:58
                  woda oplywa kamienie nie plyna razem z nia..
                  • po_godzinach Re: Do Księżniczek 01.12.05, 15:06
                    Ale dzieki temu są piękne, gładkie i miłe w dotyku.
                    • antediluvian Re: Do Księżniczek 01.12.05, 15:20
                      niemalze pluszowe..
        • yoma Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:59
          przedzierzgnie?
          • po_godzinach Re: Do Księżniczek 01.12.05, 15:06
            Dzięki)

            Takie trudne słowo.
            • yoma Re: Do Księżniczek 01.12.05, 15:13
              Ależ proszę uprzejmię :)
              • antediluvian Re: Do Księżniczek 01.12.05, 15:20
                slowniczek dla ksiezniczek?
                • po_godzinach Re: Do Księżniczek 01.12.05, 15:27
                  Aby tylko w ładnej obwolucie był, to tak.
                  • antediluvian Re: Do Księżniczek 01.12.05, 15:42
                    ob... kolejne trudne slowo.. :\
    • Gość: Sama sobie Panią Re: Do Księżniczek IP: *.crowley.pl 01.12.05, 14:11
      a wiadomo że żeby znaleść tego odpowiedniego trzeba pocałować wiele zab
      • yoma Re: Do Księżniczek 01.12.05, 14:31
        Byle z rozpędu kaczek nie całować...
    • braineater tu 01.12.05, 14:15
      wszyscy księciowie, a także królowie zlinkowani, opatrzeni notą, gotowi do
      spożycia:
      www.geocities.com/henrivanoene/royalty.html
    • Gość: rene Re: Do Księżniczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 14:51
      A jak się trafi żaba pedał albo pedofil?
      • b-beagle Re: Do Księżniczek 01.12.05, 16:06
        Nie jestem co prawda księżniczką (jaka szkoda!) ale myślę, że tylko w bajkach.
        Życzę owocnych poszukiwań )))
    • Gość: ona Re: Do Księżniczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 09:02
      Bardziej niż księcia - pięknoducha wolałabym duże, niegłupie, łagodne,
      praktyczne i przytulne chłopisko ale to chyba zbyt wielkie wymagania, bo jak na
      złość spotykam żałosnych lowelasów uważających się za ósme cuda świata.
      • yoma Re: Do Księżniczek 03.12.05, 15:14
        O! Znam takie! :)))
      • zoppino Re: Do Księżniczek 03.12.05, 16:41
        Gość portalu: ona napisał(a):

        > Bardziej niż księcia - pięknoducha wolałabym duże, niegłupie, łagodne,
        > praktyczne i przytulne chłopisko ale to chyba zbyt wielkie wymagania, bo jak
        na
        >
        > złość spotykam żałosnych lowelasów uważających się za ósme cuda świata.

        Może książęta są zaczarowywani w żaby, a takie chłopiska jak piszesz w
        załosnych lowelasów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka