Dodaj do ulubionych

Jak bal, to bal!

04.12.05, 16:07
Wszystkich serdecznie zapraszam, czym chata bogata....

img368.imageshack.us/my.php?image=champ31ff.gif
img449.imageshack.us/my.php?image=cocktails9lv.gif
img55.imageshack.us/my.php?image=vinrouge2ks.gif
img496.imageshack.us/my.php?image=gateau3dl.gif
img439.imageshack.us/my.php?image=gateaulangue9or.gif
img171.imageshack.us/my.php?image=gateau122jk.gif
i zycze wesolej imprezki :)))

img340.imageshack.us/my.php?image=feteani2pz.gif
Obserwuj wątek
    • rak-pustelnik Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 16:35
      Ach Ty solenizantko jedna! Z miąs zakąskowych istnieje tylko żywa żaba?! I
      zamiast gołej myszy będziemu oglądać pląsy gołej żaby?!
      Tubylec
      • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 16:42
        :))))), musze sie nauczyc pozbywac tej zaby. Na razie mi to nie wychodzi :(
        Ale zobacz, Tubylcu, kogo mam jeszcze?, - tez goly i w dodatku czerwony ze
        wstydu :))))))
        • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 16:44
          No masz, no i nie pokazalam :(
          Oto On, czyli Ty, w calej krasie :)))
          img46.imageshack.us/my.php?image=langosta8gp.gif
          • rak-pustelnik Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 16:51
            Czuj się więc uściśnięta wszystkimi odnóżami! Choć nie jestem pewien, czy z
            braku araku nie poczęstujesz gości rakiem!
            Tubylec
            • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 17:03
              :))))), nie, Rakiem nie poczestuje, Rak jest nasz i musi pozostac nienaruszony!
              Ale juz pogonilam kucharza i zaraz bedzie cieple miesne danie :)))
              • rak-pustelnik Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 17:13
                No, to kamień spadł mi z serca, bo muszę Ci wyznać, że tak naprwdę jestem
                wegetarianinem, tylko że niepraktykującym!
                Tubylec
                • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 17:29
                  Nie masz czego zalowac, z zieleniny tyle seksownego cialka bys nie mial i Zona
                  nie mialaby sie do czego przytulic.

                  A oto moj szalony kucharz

                  img526.imageshack.us/img526/1844/cocinero53oq.gif
                  i jego popisowe danie

                  img502.imageshack.us/img502/4302/food49yk.gif

                  Dobrze, ze zwrociles mi uwage, bo od tych slodyczy zemdliloby Was tylko i
                  wyszlibyscie z przyjecia glodni, co fatalnie swiadczyloby o gospodyni. No i
                  zauwaz, ze udalo mi sie pozbyc zaby, chociaz moze to nieladnie wypraszac
                  kogos/cos z przyjecia? :)))
                  • rak-pustelnik Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 18:27
                    No i Mysza rzuciła mi pieczoną kurę i zwiała! to ma być imprezka?!
                    Tubylec
                    • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 10:44
                      A Ty byś, Tubylecku, nie zwioł przed takim kuchorzem, ftórego wizerunek Mysecka
                      ujawniła przed podaniem pieconej kury? Hau!
                      • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 13:32
                        No ludzie, zlitujcie sie, to nie zadna kura - to indor slusznych rozmiarow,
                        zeby nikt od stolu nie wstal glodny i zeby cala forumowa gromada nie musiala
                        dzielic jednego skrzydelka na ilestam czesci :)))
                        • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 16:00
                          O krucafuks! To jo znom tego indyka! Nawet wiem, o cym on myśloł tuz przed swom
                          śmierzciom - o niedzieli! Hau!
                          • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 16:27
                            No widzisz, myslal o niedzieli, bo byl z niego glupol. Gdyby pomyslal o tym,
                            zeby sie zwrocic do prezydenta USA o ulaskawienie, bo podobno prezydent co roku
                            jednemu indykowi darowuje zycie, to przynajmniej do przyszlego roku by zyl :)))
                            • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 06.12.05, 16:38
                              Te hamerykańskie indyki nawet o piątku i sobocie nie majom co myśleć, bo
                              prezydent USA ułaskawia indyka na Święto Dziękcynienia, ftóre zawse wypado w
                              cwartek (dokładnie w cwarty cwartek listopada). Hau!
                              • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 06.12.05, 19:24
                                A to pech :)))))))))
    • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 04.12.05, 17:52
      Musze juz leciec, pa :)))
      www.fancysplace.com/smileys/smiley3Drun.gif
      • annah11 Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 00:32
        Buuu, a ja siespoznilam na bal!beee
        • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 10:45
          Jo tyz sie spóźniłek, Anecko, ale nie martwmy sie. Na scęśćie jest coś takiego
          jak ... poprawiny! Hau!
          • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 13:35
            No to musze Was bardzo zmartwic(?) - poprawin nie bedzie!!!

            A dlaczego?, bo juz szykuje nastepna, "Mikolajkowa" tym razem, balange z
            niespodziankami....
            • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 16:05
              No właśnie bidny ten Mikołaj: kazdy na swoje imieniny dostoje prezenty, a
              Mikołaj musi je dawać. Hauuuuuuuuuuuuu!
              • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 05.12.05, 16:32
                Czy ja wiem, Owcarku, ktos kto ma tyle prezentow do rozdania, chyba nie jest
                biedny. A nawet jak nie jest bogaty materialnie to jest bogaty duchem, czy jak
                to sie tam mowi? :)))
                • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 06.12.05, 16:39
                  Bidny to Mikołaj bedzie, jak przyjdzie mu zapłacić podatek od darowizny. Hau!
                  • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 06.12.05, 19:27
                    Za to fiskus ma sie dobrze - podatek od darowizny, podatek od wzbogacenia -
                    lepiej zmilczec, bo sie nam Tubylec zdenerwuje :(
                    • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 07.12.05, 10:53
                      .....................
                      • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 07.12.05, 10:54
                        W poprzednim poście milcołek. Tak jak prosiłaś, Mysecko. Hau!
                        • mysha_b Re: Jak bal, to bal! 07.12.05, 13:38
                          :)))))))), bedzie Ci to policzone w niebie, jako dobry uczynek. Mlynarski jakos
                          tak spiewal, ze nie trzeba babci denerwowac, niech sie babcia cieszy. No to my
                          sparafrazujmy, ze nie trzeba Tubylca-Raka denerwowac... :)))
                          • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 09.12.05, 18:53
                            Tubylca, Raka i ... Miss Schroniska im. Smadnego Mnicha na dodatek!
                            Przynajmniej jak na rozie syćko na to wskazuje. Hau!
    • radwi22 Re: Jak bal, to bal! 09.12.05, 23:09
      Niech żyje bal, bo to przecież bal jest nad bale<ćwierćnuta>...
      • owcarek_podhalanski Re: Jak bal, to bal! 10.12.05, 14:00
        I ćwierćnuta nad ćwierćnutami! Bo to nie jest jakaś tam ćwierćnuta z pierwsego
        lepsego śpiewnika, ino naso! Schroniskowo! Hau!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka