brejwhart
05.12.05, 03:33
uczą natomiast nudnej do bólu greckiej i rzymskiej, a przecież mamy własną o
wiele ciekawszą, piękną i fascynującą, każdemu z nas bliższą, bo wywodzącą
się z wierzeń naszych przodków. Czemu więc w programie nauczania jest miejsce
np. na religię chrześcijańską, a odrzuca się naukę o tym jak w czasach
przedchrześcijańskich wyglądało tutaj życie. Ludzie często nawet nie wiedzą,
że mamy swoją mitologię, demonologię i swoje pradawne wierzenia, o tym
powinno się uczyć. Tymczasem znamy mitologie grecką, rzymską, nordycką, wiemy
kto to był zeus, mars, neptun, thor, odyn itp., a ilu z Polaków (zwłaszcza
młodszych) wie kto to był Weles, Mokosz, Radogost,Strzybóg , Chors, Siemargł,
Rod , Dola itp. , kto zna słowiańskie demony, albo pradawne święta i
obrzędy? święto Jaryły, kupalnockę, święta godowe, plonów, święto ognia i
wody,( wjątkiem są Dziady, które znamy dzięki A.M) Kto wie co to jest Nawia,
kim był Żmij, a kim Płanetnik...no właśnie jest tak jakby nie było nic, a
potem nagle hop zjawił się Mieszko i od tego momentu wszyscy jesteśmy
katolikami. Dlaczego nie uczy się jaka była rodzima wiara Słowian (czyli
między innymi nasza) , jakie były ich wartości i zwyczaje. Wiara w potęgę
przyrody i szacunek do niej godny jest naśladowania także przez dzisiejszą
młodzież.