Dodaj do ulubionych

Czym Polacy się różnią od Europejczyków

28.01.06, 20:28
Dziwne że nikt o tym nie pisze. Generalnie bardziej dbają o wygląd i higienę,
mniej się spotyka przepoconych, nieświeżych ludzi. Każdy może się ubrać nawet
w porządne ciuchy bo przeceny są niewiarygodne, wobec czego ludzie są z
reguły dobrze ubrani, dość kolorowo, często niestandardowo. Na ulicach i w
miejscach pracy więcej się widzi ludzi z tatuażami, kolczykami, dredami etc.
Ja osobiście widziałem kolesia który pracując w szykownym barze palił jointy
przy zbieraniu szklanek. Ogólnie jest luz.

Ludzie są mniej religijni (co niekoniecznie znaczy mniej wierzący), mniej
dewocyjni, dewocja na pokaz zniknęła doszczętnie, a w kościołach często się
widzi coś innego, np. kluby. Ludzie ogólnie są milsi i bardziej się
uśmiechają niż w Polsce. Wydają się być zadowolonymi, a imprez jest bez
porównania więcej niż w Polsce.

Zarabiają średnio jakieś 10 razy tyle na godzinę co Polak. Ceny ogólnie są
niskie, niekiedy niższe niż Polsce (w Wlk.Brytnanii można dużo taniej
podróżować megabusem niż w Polsce PKP) więc jest tam raczej zaj****.
Obserwuj wątek
    • aktsieta Re: Czym Polacy się różnią od Europejczyków 28.01.06, 21:04
      Fajnie że Polska w AFRYCE leży :)
    • supaari Re: Czym Polacy się różnią od Europejczyków 28.01.06, 21:41
      jah.rastafari.jest.mym.panem napisał:

      > Dziwne że nikt o tym nie pisze. Generalnie bardziej dbają o wygląd i higienę,
      > mniej się spotyka przepoconych, nieświeżych ludzi. Każdy może się ubrać nawet
      > w porządne ciuchy bo przeceny są niewiarygodne, wobec czego ludzie są z
      > reguły dobrze ubrani, dość kolorowo, często niestandardowo. Na ulicach i w
      > miejscach pracy więcej się widzi ludzi z tatuażami, kolczykami, dredami etc.
      > Ja osobiście widziałem kolesia który pracując w szykownym barze palił jointy
      > przy zbieraniu szklanek. Ogólnie jest luz.
      >
      > Ludzie są mniej religijni (co niekoniecznie znaczy mniej wierzący), mniej
      > dewocyjni, dewocja na pokaz zniknęła doszczętnie, a w kościołach często się
      > widzi coś innego, np. kluby. Ludzie ogólnie są milsi i bardziej się
      > uśmiechają niż w Polsce. Wydają się być zadowolonymi, a imprez jest bez
      > porównania więcej niż w Polsce.
      >
      > Zarabiają średnio jakieś 10 razy tyle na godzinę co Polak. Ceny ogólnie są
      > niskie, niekiedy niższe niż Polsce (w Wlk.Brytnanii można dużo taniej
      > podróżować megabusem niż w Polsce PKP) więc jest tam raczej zaj****.

      Oh!!! J.r.j.m.p.!!!
      Podsumuję:
      1
      • supaari cd.: 28.01.06, 21:49
        Polacy tym różnią się od Europejczyków, że:
        1. Bardziej dbają o wygląd i higienę (mniej się spotyka przepoconych,
        nieświeżych ludzi).
        2. mniej się spotyka przepoconych, nieświeżych ludzi mniej się spotyka
        przepoconych, nieświeżych ludzi.
        3. Ludzie są mniej religijni (co niekoniecznie znaczy mniej wierzący), mniej
        dewocyjni, dewocja na pokaz zniknęła doszczętnie, a w kościołach często się
        widzi coś innego, np. kluby.
        4. Ludzie ogólnie są milsi i bardziej się uśmiechają [...]. Wydają się być
        zadowolonymi, a imprez jest bez porównania więcej [...]
        5. Zarabiają średnio jakieś 10 razy tyle na godzinę [...]. Ceny ogólnie są
        niskie [...].

        Tskmi wyszło, choć były także inne sygnały... wykropkowałem je, bo nie zgadzały
        się z ogólną wizją!
        • chaperon_rouge Re: cd.: 28.01.06, 21:57
          supaari napisał:

          >
          > Tskmi wyszło, choć były także inne sygnały... wykropkowałem je, bo nie
          zgadzały
          >
          > się z ogólną wizją!

          I zgodnie z ladem i SKLADEM, lepsi, czy gorsi ci Polacy. Kto lepszy a kto
          gorszy i kto postawil poprzeczke (!) ??? ;)))
          • supaari Re: cd.: 28.01.06, 23:36
            chaperon_rouge napisała:
            > I zgodnie z ladem i SKLADEM, lepsi, czy gorsi ci Polacy. Kto lepszy a kto
            > gorszy i kto postawil poprzeczke (!) ??? ;)))

            Zgodnie z ładem i składem Polacy są inni. Lepsi czy gorsi- kwestia smaku.
            Poprzeczkę postawił J.r.j.m.p. A kto on? Po polsku to niezbyt pisze... Pewnie
            Anglik... A może Francuz wściekły, że Konstytucja Majowa wcześniejsza od
            francuskiej???
            Nie wiem... Boże uchowaj go z daleka ode mnie!
            • chaperon_rouge Lad i sklad 28.01.06, 23:47
              supaari napisał:

              Pewnie
              >A może Francuz wściekły, że Konstytucja Majowa wcześniejsza od
              > francuskiej???
              > Nie wiem... Boże uchowaj go z daleka ode mnie!

              Jak Francuz, to nie o poprzeczke a o rury i kolanka idzie ;) Niech i mnie
              Opatrznosc uchowa od takiego Francuza!
              • Gość: agrest Re: Lad i sklad IP: 217.149.242.* 28.01.06, 23:54
                Jak o rury i kolanka, to chyba raczej makaroniarz?
                • chaperon_rouge Re: Lad i sklad 28.01.06, 23:57
                  Gość portalu: agrest napisał(a):

                  > Jak o rury i kolanka, to chyba raczej makaroniarz?

                  To oni tez specjalisci od (damskich) kanalizacji???
                  • Gość: agrest Re: Lad i sklad IP: 217.149.242.* 28.01.06, 23:59
                    No pewnie, nawet makaron w tym kształcie jedzą, świntuchy.
                    • chaperon_rouge Re: Lad i sklad 29.01.06, 00:07
                      Gość portalu: agrest napisał(a):

                      > No pewnie, nawet makaron w tym kształcie jedzą, świntuchy.

                      To pewno tez i pedofile, bo wstazeczkami nie gardza.
              • supaari Re: Lad i sklad 29.01.06, 00:10
                Francuz i kolanka (rury też!) to właściwe zestawienie!
                Jak utrzymują niektórzy - zapomnieli o Karolu Martelu, o Karolu Le Magne, o
                Capetiens...
                Ale kolanka i rury wciąż ich interesują...
                Chyba trzeba im co nieco przypomnieć! Ale co? U nas ani Karolów zbyt wielu, ani
                Henryków, ani Ludwików! Zostaje Jan, Kazimierz lub Władysław... A co? Mahommet?
                Je croir tu comprends...
                • chaperon_rouge Re: Lad i sklad 29.01.06, 00:27
                  supaari napisał:

                  > Francuz i kolanka (rury też!) to właściwe zestawienie!

                  Kolanko po ichniemu, w wolnym przekladzie lokciem sie zwie! Nawet o rury sie
                  lokciami rozpychaja!

                  > Jak utrzymują niektórzy - zapomnieli o Karolu Martelu, o Karolu Le Magne, o
                  > Capetiens...

                  Le Magne Francuzem nie byl, moze dlatego zapomnieli...:(

                  > Ale kolanka i rury wciąż ich interesują...

                  I polskie piguly...

                  > Chyba trzeba im co nieco przypomnieć! Ale co? U nas ani Karolów zbyt wielu,
                  ani
                  >
                  > Henryków, ani Ludwików! Zostaje Jan, Kazimierz lub Władysław... A co?
                  Mahommet?

                  Byl jeden Hendryk ale uciekl. Ludwik zostal przy rondlu, moze pod zlewem i
                  czeka na specjaliste od...

                  > Je croir tu comprends...

                  Tylko nie podnos poprzeczki :)
    • abc12323 Re: Czym Polacy się różnią od Europejczyków 28.01.06, 21:43
      www.glottispol.gda.pl/czytelnia/glotto/polak.htm
    • Gość: Jorge Niczym... IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 23:58
      Albo lepiej: to pytanie jest bez sensu, bowiem nie ma czegoś takiego
      jak "Polacy" w ogóle, lecz poszczególni, indywidualni przedstawiciele narodu.
      Ale nawet jeśliby się upierać, że istnieją jakieś wspólne nam wszystkim cechy
      narodowe, to i tak porównywanie do Europejczyków jest bezsensowne, albowiem:
      1. Nie ma żadnego narodu europejskiego, żadnej europejskiej tożsamości, żadnych
      cech współnych wszystkim Europejczykom
      2. Polacy są Europejczykami.

      PS. Statystyczny Francuz zużywa mniej mydła niż Polak. I kto tu jest brudasem?
      • Gość: agrest Re: Niczym... IP: 217.149.242.* 29.01.06, 00:03
        > PS. Statystyczny Francuz zużywa mniej mydła niż Polak. I kto tu jest brudasem?

        A nie jest przypadkiem tak, że we Francji mydło jest zabytkiem (wiadomo z
        reklam, że wyczynia skórze zatrważające szkody i nikt rozsądny nie myje się
        mydłem ;-) i przeciętny Francuz zamiast mydła używa balsamu do ciała, żelu do
        pleców, płynu do higieny intymnej, mleczka do twarzy, i kto wie czego jeszcze
        do czego. A mydła nie uzywa i statystykę zakłamuje.
      • chaperon_rouge Mydlo 29.01.06, 00:03
        Gość portalu: Jorge napisał(a):

        > PS. Statystyczny Francuz zużywa mniej mydła niż Polak. I kto tu jest brudasem?

        Ale jakiego mydla!!! Z Marsylii!!! To nie jest statystyczne mydlo!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka