jah.rastafari.jest.mym.panem
28.01.06, 20:28
Dziwne że nikt o tym nie pisze. Generalnie bardziej dbają o wygląd i higienę,
mniej się spotyka przepoconych, nieświeżych ludzi. Każdy może się ubrać nawet
w porządne ciuchy bo przeceny są niewiarygodne, wobec czego ludzie są z
reguły dobrze ubrani, dość kolorowo, często niestandardowo. Na ulicach i w
miejscach pracy więcej się widzi ludzi z tatuażami, kolczykami, dredami etc.
Ja osobiście widziałem kolesia który pracując w szykownym barze palił jointy
przy zbieraniu szklanek. Ogólnie jest luz.
Ludzie są mniej religijni (co niekoniecznie znaczy mniej wierzący), mniej
dewocyjni, dewocja na pokaz zniknęła doszczętnie, a w kościołach często się
widzi coś innego, np. kluby. Ludzie ogólnie są milsi i bardziej się
uśmiechają niż w Polsce. Wydają się być zadowolonymi, a imprez jest bez
porównania więcej niż w Polsce.
Zarabiają średnio jakieś 10 razy tyle na godzinę co Polak. Ceny ogólnie są
niskie, niekiedy niższe niż Polsce (w Wlk.Brytnanii można dużo taniej
podróżować megabusem niż w Polsce PKP) więc jest tam raczej zaj****.