Dodaj do ulubionych

obraz współczesnego chrześcijanina

01.02.06, 21:05
co się wam kojarzy z tym zagadnieniem?
Ja myślę, że mamy kryzys wiary.
Obserwuj wątek
    • supaari obraz? 01.02.06, 21:08
      marzuss napisała:

      > co się wam kojarzy z tym zagadnieniem?
      > Ja myślę, że mamy kryzys wiary.

      A ja kryzys artysty...
      • po_godzinach oby do wiosny :) 01.02.06, 21:10
        z wiosną wróci natchnienie.

        Bo - jak to mówią - nie maluj mnie na kolanach, maluj mnie dobrze.
        • supaari oby... 01.02.06, 21:13
          po_godzinach napisała:

          > z wiosną wróci natchnienie.
          >
          > Bo - jak to mówią - nie maluj mnie na kolanach, maluj mnie dobrze.

          Ale czy w ogóle godzi się malować?
          • aktsieta Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:17
            na żółto i na niebiesko? :)
            • po_godzinach Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:18
              na żółto i niebiesko maluje się figurki Matki Boskiej w kapliczkach :)
              • supaari Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:21
                po_godzinach napisała:

                > na żółto i niebiesko maluje się figurki Matki Boskiej w kapliczkach :)

                A nie na biało i na niebiesko?
                Na zółto i biało - Watykan.
                A na żółto i na niebiesko - sława Ukrainu!
                • po_godzinach Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:27
                  U mnie maluje się na żółto-niebiesko (chyba, że biel zżółkła ze starości) - a
                  ja, jako wielbicielka kapliczek, nie mam nic przeciwko bardzo kolorowym i
                  ukwieconym Madonnom.

                  Ukrainu ... hm ... za dawnych czasów, jak byłam harcerką, zabroniono nam używać
                  żółto-niebieskich chust, jako że miały symbolizować ukraiński nacjonalizm.

                  Dziwny jest ten świat :)

                  • supaari Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:34
                    po_godzinach napisała:

                    > U mnie maluje się na żółto-niebiesko (chyba, że biel zżółkła ze starości) - a
                    > ja, jako wielbicielka kapliczek, nie mam nic przeciwko bardzo kolorowym i
                    > ukwieconym Madonnom.
                    >
                    > Ukrainu ... hm ... za dawnych czasów, jak byłam harcerką, zabroniono nam
                    używać
                    >
                    > żółto-niebieskich chust, jako że miały symbolizować ukraiński nacjonalizm.
                    >
                    > Dziwny jest ten świat :)
                    >


                    Pewnie miały być zółte i białe (Watykan) oraz białe i niebieskie (maryjne), ale
                    białe wycofano, bo się szybko brudzą ;-)
                    A w sprawie chust - pewnie wymysliłbym białe z czerwonym stylizowanym
                    Tryzubem... Kto by się domyślił? A w końcu Tryzub wszędzie można wcisnąć
                    (Neptun coś o tym wie!)!

                    A świat jest rzeczywiście dziwny...
                    • po_godzinach Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:42
                      Ho, ho! gdybyśmy użyli Tryzuba, to chyba poszlibyśmy siedzieć :)

                      Zaledwie kilkanaście lat temu hasło "wolna Ukraina" było bardzo wywrotowe ...
                      • supaari Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:49
                        po_godzinach napisała:

                        > Ho, ho! gdybyśmy użyli Tryzuba, to chyba poszlibyśmy siedzieć :)
                        >
                        > Zaledwie kilkanaście lat temu hasło "wolna Ukraina" było bardzo wywrotowe ...

                        Mooooocno uproszczony herb Radomia... Do granic wytrzymałości... Tak, jak go
                        widzi osoba z szaloną wadą wzroku...

                        Mówiąc inaczej - krótka pozioma kreska z trzema pionowymi łącącymi się z nią z
                        góry... Ideologię zawsze się znajdzie (np. Marks, Engels, Lenin wsparci na
                        Stalinie; choć to już kontrrewolucja, bo leżący Stalin...).
            • supaari Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:20
              aktsieta napisała:

              > na żółto i na niebiesko? :)
              >

              Szcze ne wmerła Ukrainu ni sława, ni wolia?
              A to chętnie!
              • aktsieta Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:32
                Kuzwa na żartach się nie znacie.A swoją drogą macie skojarzenia :)
                • supaari Re: Pomaluj mi świat 01.02.06, 21:36
                  aktsieta napisała:

                  > Kuzwa na żartach się nie znacie.A swoją drogą macie skojarzenia :)
                  >

                  Kuźwa, jednym 2+1 (rozwiązłość!!!!), a innym szcze ne wmerła...
                  Wy to macie....
                  Ale i tak rad Wam sprawić przyjemność...
                  • supaari Przepraszam... 01.02.06, 21:41
                    supaari napisał:

                    > Ale i tak rad Wam sprawić przyjemność...

                    Pomylilem z Kamajkore!
                    • aktsieta Re: Przepraszam... 01.02.06, 21:59
                      dzięki i tak :)
                      • supaari Ha! 01.02.06, 22:03
                        aktsieta napisała:

                        > dzięki i tak :)
                        >


                        A niech Wam Bóg da co najlepsze, a jak nie wierzycie, to może ja coś dobrego
                        przyniosę...
                        • aktsieta Re: Ha! 01.02.06, 22:06
                          supaari napisał:

                          > aktsieta napisała:
                          >
                          > > dzięki i tak :)



                          > A niech Wam Bóg da co najlepsze, a jak nie wierzycie, to może ja coś dobrego
                          > przyniosę...

                          Czekamy z utęsknieniem :)
                          • supaari Re: Ha! 01.02.06, 22:25
                            aktsieta napisała:
                            > Czekamy z utęsknieniem :)

                            A to sprawdźcie na mailu...
      • lagardere Re: obraz? 01.02.06, 21:50
        supaari napisał:

        > A ja kryzys artysty...

        Ja mam syndrom bialej kartki...
        • supaari Re: obraz? 01.02.06, 21:54
          lagardere napisała:

          > supaari napisał:
          >
          > > A ja kryzys artysty...
          >
          > Ja mam syndrom bialej kartki...

          A ja symptomy, syndromy, andromy...
          Ktoś reflekuje? :-)
          • lagardere Re: obraz? 01.02.06, 21:56
            supaari napisał:

            > A ja symptomy, syndromy, andromy...
            > Ktoś reflekuje? :-)

            Do uslug! ;)
            • supaari Re: obraz? 01.02.06, 21:58
              lagardere napisała:

              > supaari napisał:
              >
              > > A ja symptomy, syndromy, andromy...
              > > Ktoś reflekuje? :-)
              >
              > Do uslug! ;)

              Pani sobie życzy?? Dwa symptomy, jeden syndrom, trzy andromy? Zapakować czy
              może luzem?
              • lagardere Re: obraz? 01.02.06, 22:01
                > Pani sobie życzy?? Dwa symptomy, jeden syndrom, trzy andromy? Zapakować czy
                > może luzem?

                Luzem, dosc juz tych opakowan!
                • supaari Re: obraz? 01.02.06, 22:05
                  lagardere napisała:

                  > > Pani sobie życzy?? Dwa symptomy, jeden syndrom, trzy andromy? Zapakować c
                  > zy
                  > > może luzem?
                  >
                  > Luzem, dosc juz tych opakowan!

                  Pani zaparkuje wózek tu, po lewej...
                  • lagardere Re: obraz? 01.02.06, 22:08
                    supaari napisał:

                    > Pani zaparkuje wózek tu, po lewej...

                    Panie, a co ja jestem ruski futurysta, zeby po lewej?! ;)
                    • supaari Re: obraz? 01.02.06, 22:27
                      lagardere napisała:


                      > Panie, a co ja jestem ruski futurysta, zeby po lewej?! ;)


                      Pani szanowna... Jak mi sięrura na prawo wygła, to Pani musi z lewej podejść...
                      Zamówienie wypadnie wprost do podstawionego wózka... Komputer zaprogramował...
                      Taki futurystyczny...
    • markiz.de.sade Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:16
      Oto i on:

      www.photo-es.art.pl/paetz.htm
      • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:18
        ten to lubił młodzież,a jakie miał do nich podejście :)
    • marzuss Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:32
      Jaki jest współczesny chrześcijanin? - lepiej brzmi?
      • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:33
        Nie mylić z katolikiem!
        • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:42
          aktsieta napisała:

          > Nie mylić z katolikiem!
          >


          Poważne ostrzeżenie!
          A dlaczegóż to miałaby być pomyłka?
          • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:46
            supaari napisał:

            > Poważne ostrzeżenie!
            > A dlaczegóż to miałaby być pomyłka?

            Chodzi o kolory w zbiorach!
            • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:52
              lagardere napisała:

              >> Chodzi o kolory w zbiorach!

              Dalibóg!!! Aktsieta i kolory w zbiorach? Coś mi tu się nie widzi...
              • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:54
                supaari napisał:

                Coś mi tu się nie widzi...

                Daltonista? ;)
                • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:56
                  lagardere napisała:
                  > Daltonista? ;)

                  Toś mnie rozgryzła!!!
                  A ja wciąż nie wiem jakim cudem... Bo to cud? Ale nie mów tego Aktsiecie!
                  • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:59
                    supaari napisał:

                    > lagardere napisała:
                    > > Daltonista? ;)
                    >
                    > Toś mnie rozgryzła!!!
                    > A ja wciąż nie wiem jakim cudem... Bo to cud? Ale nie mów tego Aktsiecie!

                    Aktsieta nawet krawatu chlopu (prawda, ze cudzemu)wybrac nie umie, o krawatach,
                    z Aktsieta... to jak ze slepym o kolorach.
                    Z dwojga zlego, lepsze mniejsze zlo!
                    • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:05
                      lagardere napisała:

                      . Bo to cud? Ale nie mów tego Aktsiecie!
                      >
                      > Aktsieta nawet krawatu chlopu (prawda, ze cudzemu)wybrac nie umie, o krawatach,
                      >
                      > z Aktsieta... to jak ze slepym o kolorach.
                      > Z dwojga zlego, lepsze mniejsze zlo!

                      Jaja sobie robicie:)Chłop nie dzicka żeby go ubierać.A katolik to nie chrześijanin,albo jedno albo drugie.
                      • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:07
                        aktsieta napisała:
                        > Jaja sobie robicie:)Chłop nie dzicka żeby go ubierać.A katolik to nie
                        chrześijanin,albo jedno albo drugie.

                        O nieeee! To ja mam imienia używać czy nazwiska?
                        • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:08
                          supaari napisał:

                          > aktsieta napisała:
                          > > Jaja sobie robicie:)Chłop nie dzicka żeby go ubierać.A katolik to nie
                          > chrześijanin,albo jedno albo drugie.
                          >
                          > O nieeee! To ja mam imienia używać czy nazwiska?

                          Pogubiłam się.Jeszcze raz tylko powoli
                          • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:31
                            aktsieta napisała:
                            > Pogubiłam się.Jeszcze raz tylko powoli


                            Christianus mihi nomen - chrześcijanin moje imię
                            Catholicus cognomen - katolik nazwisko.

                            To jak się mam przedstawiać? Lupus in Vestimento Ovi?
                            • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:32
                              supaari napisał:

                              > aktsieta napisała:
                              > > Pogubiłam się.Jeszcze raz tylko powoli
                              >
                              >
                              > Christianus mihi nomen - chrześcijanin moje imię
                              > Catholicus cognomen - katolik nazwisko.
                              >
                              > To jak się mam przedstawiać? Lupus in Vestimento Ovi?
                              Po łacinie to mogę ale nie wypada :)
                              • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:36
                                aktsieta napisała:
                                > Po łacinie to mogę ale nie wypada :)
                                >

                                Użyj francuskiego!
                                Ja chyba zrozumiem, a lan_coś_tam - z pewnością!
                                • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:42
                                  Putain d'merde!
                                  • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:48
                                    aktsieta napisała:

                                    > Putain d'merde!
                                    >
                                    OK. Zapamiętam. Nie jestem pewien czy użyję...
                                    A ten apostrof to na pewno potrzebny? Ja bym raczej dał "de" i spację... ale
                                    może zbyt gramatycznie podchodzę do tematu ;-)
                                    Aha... I "le" na wstępie? Bo "la" nie dla mnie...
                                    • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:52
                                      supaari napisał:





                                      > może zbyt gramatycznie podchodzę do tematu ;-)
                                      > Aha... I "le" na wstępie? Bo "la" nie dla mnie...

                                      Petit foireux
                                    • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:53
                                      supaari napisał:

                                      > OK. Zapamiętam. Nie jestem pewien czy użyję...
                                      > A ten apostrof to na pewno potrzebny? Ja bym raczej dał "de" i spację... ale
                                      > może zbyt gramatycznie podchodzę do tematu ;-)
                                      > Aha... I "le" na wstępie? Bo "la" nie dla mnie...

                                      To byl zwrot miodkowy (od Miodka!) bezrodzajowy i eksklamacyjny. Ale apostrof
                                      niepotrzebny i, oczywiscie, ze spacja. To taka drobna
                                      uwaga....typograficzna...byla?


                            • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:41
                              supaari napisał:


                              > To jak się mam przedstawiać? Lupus in Vestimento Ovi?

                              Vestimento moze zostac, tylko nie Lupuuusss!!!!! :)
                              • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:43
                                lagardere napisała:
                                > Vestimento moze zostac, tylko nie Lupuuusss!!!!! :)

                                To może Leo in Vestimento Ovi?
                                • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:44
                                  supaari napisał:

                                  > lagardere napisała:
                                  > > Vestimento moze zostac, tylko nie Lupuuusss!!!!! :)
                                  >
                                  > To może Leo in Vestimento Ovi?

                                  Do chrzescijan pasuje! ;)
                                  • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:51
                                    lagardere napisała:

                                    > Do chrzescijan pasuje! ;)

                                    Eeeeee... A nie do katolików, którzy - jak powszechnie wiadomo (!) - na krew
                                    chrześcijańską łasi są jak Niemiec na sałątkę kartoflaną? ;-)
                                    • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:55
                                      supaari napisał:


                                      katolików, którzy - jak powszechnie wiadomo (!) - na krew
                                      > chrześcijańską łasi są jak Niemiec na sałątkę kartoflaną? ;-)

                                      forum.emiasto.com.pl/files/PMB.JPG
                                    • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 23:10
                                      supaari napisał:

                                      > Eeeeee... A nie do katolików, którzy - jak powszechnie wiadomo (!) - na krew
                                      > chrześcijańską łasi są jak Niemiec na sałątkę kartoflaną? ;-)

                                      Salade à la russe?!
                      • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:11
                        aktsieta napisała:

                        > Jaja sobie robicie:)Chłop nie dzicka żeby go ubierać.A katolik to nie
                        chrześija
                        > nin,albo jedno albo drugie.

                        Chlop, to wizytowka nowoczesnej kobiety (moze byc z dzieckiem)! ;)
                        Wyraznie masz problemy ze zbiorami!!!
                        • aktsieta Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:22
                          lagardere napisała:


                          > Chlop, to wizytowka nowoczesnej kobiety (moze byc z dzieckiem)! ;)

                          Blondyna jestem może dlatego nie wiedziałam że chłop wizytówką.A pampersy temu chłopu też się wymienia :)
                          • lagardere Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:28
                            aktsieta napisała:

                            > Blondyna jestem może dlatego nie wiedziałam że chłop wizytówką.A pampersy
                            temu
                            > chłopu też się wymienia :)

                            Moj chlop woli rude! Powaznie! Taki u niego gust. Wlosy od Tycjana a szyja od
                            Modiglianiego. Kolory tez lubi! I kontrast!
                            Z pampersami, to jak z chlopem: na dobre i na zle... Malemu chlop(c)u
                            wymienialam - nawet dobrze mi szlo!
      • po_godzinach współczesny ... 01.02.06, 21:45
        ... trudno powiedzieć, to się tak zmienia ...

        nieomal z dnia na dzień
    • nancyboy Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 21:34
      Chrześcijanin? Wyznawca mitologii hebrajskiej, który uwierzył, że Jezus był
      mesjaszem przepowiedzianym w tejże mitologii.
      Z reguły osoby takie są pogodzone ze światem, życie wydaje im się harmonijne i
      piękne, gdyż jak wierzą - stanowi ono jedynie egzamin przed tym prawdziwym życiem.
      Większość osób głęboko wierzących, jakie znam, jest bardzo sympatyczna,
      serdeczna i tolerancyjna. Nie mają wprawdzie swojego własnego zdania, gdyż wedle
      ich wiary, rozum ludzki jest zbyt nikły aby w osądach moralnych nie kierować się
      gotowcami z mitologii właśnie.
      Taki jest mój obraz chrześcijan.
      • po_godzinach ale o współczesnych pytają 01.02.06, 21:45
    • alberto4 Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:31
      dopierom wszedł na ten topik i patrzę, atu o "kryzysie wiary".. Toż to ja mam
      na stronie alberto.pl/darmo.php ten film - zapraszam..
      • supaari Re: obraz współczesnego chrześcijanina 01.02.06, 22:33
        alberto4 napisał:

        > dopierom wszedł na ten topik i patrzę, atu o "kryzysie wiary".. Toż to ja mam
        > na stronie alberto.pl/darmo.php ten film - zapraszam..


        Dziękujemy...
        Niechybnie wejdziemy...
        Ale takoż wyjdziemy... Co Cię nie zachwyci zapewne?
    • Gość: światło www.adonai.pl IP: *.aster.pl 01.02.06, 23:35
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka