mada_26
08.02.06, 20:18
Taka refleksja na temat społeczeństwa mi się nasunęła...
Pracuję od pewnego czasu w jednej dużej firmie... I muszę powiedzieć, że
podoba mi się tam :) Muszę przyznać, że odpowiada mi taka biurowa
atmosfera :) Lubię, jak tam jest schludnie urządzone, lubię panujący tam
porządek, lubię panującą tam atmosferę - sprawne funkcjonowanie itd. Lubię
poobcować z porządnie ubranymi ludźmi... :) (pracodawca egzekwuje odpowiedni
strój)
I tak mnie naszło: czemu reszta świata nie może tak wyglądać..? :) Fajnie
byłoby żyć w tak samo sprawnie "ułożonym" społeczeństwie, z jasno określonymi
zasadami, normami... których ludzie by przestrzegali. Mi przynajmniej się by
to podobało... Zaczynam mieć dość chaosu, bałaganu i kolorowego "luzu". Lubię
dobrą organizację - w urzędach, gdzie coś załatwiam, czy chociażby sklepach.
Lubię u ludzi dobre maniery, schludność, porządny i elegancki wygląd. Nie
lubię braku wychowania, zbytnio swobodnego zachowania czy
kultywowania "luźnego" wyglądu niezależnie od okoliczności.
Od razu mówię, że nie chodzi mi o wprowadzanie jakiegoś faszyzmu, czy coś
takiego! Chodzi mi po prostu o obyczaje, ludzkie zachowanie... Zabrzmi to
może dziwnie, ale przydałoby nam się trochę zdrowego konformizmu :) Milej
byłoby żyć w społeczeństwie, jeśli np. normy dobrego wychowania są
przestrzegane, oczywiste. Jeśli np. wiadomo, że w pewnych sytuacjach trzeba
się schludnie ubrać i co to oznacza - a nie tak jak teraz, że im bardziej
nietypowo i dziwacznie człowiek się ubierze, tym lepiej... I nie można tego
skrytykować, bo każdy człowiek ma prawo do "swojego stylu" :\
Jak to się mówi - porządek musi być :)