Dodaj do ulubionych

Powraca temat "ptasiej grypy"...

17.02.06, 08:14
wiadomosci.wp.pl/kat,9912,wid,8191559,wiadomosc.html
Na wschodniej granicy znaleziono martwe ptaki...Wiosenna migracja ptaków jest
nieuchronna,a pow.niepokojące informacje o stanie przygotowania naszego kraju
do ochrony nas,obywateli,szaraczków;czyżby nas nie kochali?
Obserwuj wątek
    • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 17.02.06, 09:20
      Skoro i w Niemcek te ptasiom grype wykryto, to dojście jej ku nom jest juz ino
      kwestiom casu.
      Ale myślem, ze ten pon mo racje, nawet jeśli tak
      naprowde wcale nie jest biologiem. Chociaz ocywiscie odrobina ostrozności nie
      zaskodzi. Hau!
      • bryza102 Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 17.02.06, 09:40
        Sądzę że w tym przypadku należałoby być bardzo ostrożnym i zapobiegliwym.Z tym
        wirusem nie ma żartów.Mówili że się nie przenosi z człowieka na człowieka,że
        tylko w bezpośrednim kontakcie z zarażonym ptactwem,ale chyba coś kręcą i nie
        podają całej prawdy aby nie wywołać paniki.
        • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 17.02.06, 09:52
          A moze wystarcy wystrzegać sie ludzi, co majom ptasie mózdzki?
          Hau!
          • mysha_b Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 17.02.06, 13:49
            To bedzie bardzo trudne, pelno ich, gdziekolwiek sie obrocisz. Otaczaja nas
            niby morowe powietrze i nie ma przeciw nim zadnej szczepionki :)))))))
            • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 17.02.06, 14:02
              Ale mozno sie chować przed nimi w Schroniskak. Na przykład w nasym :)))))Hau!
    • bryza102 Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 19.02.06, 12:10
      Owczarku,właściwie to masz rację :)))),zaraza ptasich móżdżków panuje od
      dawna,ale....tak po prawdzie to jest trochę obrażliwe określenie dla samych
      ptaszków,naszych mniejszych braci,którzy przecież umilają nam życie,nie biorąc
      nic w zamian.
      • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 20.02.06, 13:06
        Co prowda to prowda. Powinniśmy do obrazania uzywać mózgów tyk zwierząt, ftóryk
        nie lubmy, np. komarów abo klescy. Hau!
        • mysha_b Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 20.02.06, 15:37
          W takim razie trzeba sie zaopatrzyc w lupe, zeby sie tych mozdzkow w takich
          mikroskopijnych lebkach doszukac :)))
          • radwi22 Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 20.02.06, 18:01
            Jak dotąd choruje na taką grypę humor polityczny...ptaki ładnie się śmieją,
            słyszał ktoś piosenke Aerlial z płyty Kate Bush?
            • mysha_b Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 20.02.06, 18:47
              Te ptaki co to sie ladnie smieja, to Kaczory?, Radvi? :)))
              • radwi22 Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 20.02.06, 21:19
                :))))Ptaki się ładnie śmieją, gdy śpiewają:) Co do Kaczorów :) Ja się
                dystansuje do Ich Ptakowatości ;p
            • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 21.02.06, 14:39
              radwi22 napisał:

              > słyszał ktoś piosenke Aerlial z płyty Kate Bush?

              Poni Owcarkowa mogła słyseć, bo jom lubi. Jo tyz na pewno wolem jom niz pewnego
              osobnika o tym samym nazwisku. Hau!
              • mysha_b Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 21.02.06, 15:12
                Z jednej strony niedobrze, ze nie lubisz Owcarku, pana Busha, bo przyjazn z USA
                pewnie niebawem bedzie wpisana do Konstytucji, jak kiedys przyjazn z ZSRR. Ale
                z drugiej strony dobrze, ze lubisz pania Bush i jej piosenki, bo gdyby bylo
                inaczej osilki z LPR mogliby zrobic Ci krzywde. Pomysleliby, ze Ty z tych co to
                na wiadomo jaka Parade chodza :))))))))
                • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 21.02.06, 16:28
                  Hihihi! Bocem, ze za PRL-u w drugim obiegu była taka powieść rosyjskiego
                  pisorza-satyryka Władimira Wojnowicza o radzieckim zołnierzu Czonkinie. No i w
                  tej powieści był se taki chłop, co na nazwisko mioł ... Stalin. Z TYM Stalinem
                  nie mioł on nic wspólnego, ale i tak kazdy boł sie go rusać, bo jednak Stalin
                  to Stalin. Hau!
                  • mysha_b Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 21.02.06, 22:09
                    Faktycznie, takie nazwisko robilo wrazenie. Nie tylko w Rosji. Z Busha sobie
                    dzisiaj wielu robi zarty, ze Stalina nikt by sie wtedy nie odwazyl :)))
                    • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 23.02.06, 11:02
                      Bo pon Busz to sam z siebie robi pikne śpasy. Znos, Mysecko, słynne buszyzmy? Hau!
                      • mysha_b Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 23.02.06, 14:08
                        :)))))))), znalam tylko kilka. Usmialam sie do lez. No i przekonalam sie, ze
                        moja opinia o panu Bushu byla jak najbardziej uzasadniona. Moglby isc w zawody
                        z naszym Walesa. Ale wygrana w takich zawodach nie bylaby powodem do dumy ani
                        dla Amerykanow, gdyby wygral Bush, ani dla nas, gdyby wygral Walesa :(
                        • owcarek_podhalanski Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 23.02.06, 16:00
                          Mój ulubiony śpas z Wałęsom to był taki -
                          Przyjezdzo pon Wałęsa z wizytom do Anglii. Spotyko sie z jangielskom królowom,
                          a ta go pyto:
                          - Do you speak in English?
                          Na co Wałęsa godo:
                          - Yes, I don't!

                          Ps. Na mój dusiu! Lechu W. jakim prezydentem był, takim był, ale przy tym
                          obecnym ... to on był lwem salonowym! Hauuuuuu!
                          • mysha_b Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 23.02.06, 17:11
                            :)))))))), to mnie nawet specjalnie nie dziwi, bo przeciez Walesa zawsze
                            powtarzal, ze jest za, a nawet przeciw :)))))))

                            Tak, teraz sie prezydenture Walesy z rozrzewnieniem wspomina :)))
                            • radwi22 Re: Powraca temat "ptasiej grypy"... 06.03.06, 19:16
                              :)
    • owcarek_podhalanski Eukaliptusem w ptasiom grype 06.03.06, 12:50
      A wiecie co? Najskutecniejsy lek na ptasiom grype to ... eukaliptus. Naukowcy
      odkryli, ze kie liśc eukaliptusa polezy na ziemi, to zachodzi w nim taka
      reakcja chemicno, ze uchodzi z nik do powietrza specjalna substancja. Kie
      cłowiek wciągnie te substancje do płuc i kie przedostanie sie ona z płuc do
      krwiobiegu, to organizm calkowicie uodparnio sie na ptasiom grype!

      Cy to prowda? Niewazne! Wazne coby przerobić te informacje na plotke, ftóra
      dojdzie do Australii i do usu sąsiadki Anecki. Co prowda w Australii ptasiej
      gryy chyba jesce nimo, ale dyć syćka zyjemy w globalnej wiosce. Kie sąsiadka
      Anecki sie o tym syćkim dowie, to jesce bedzie Anecce płacić za te liście
      eukaliptusa! Hau!
      • dydyja Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 06.03.06, 13:17
        sprytne:)))
      • mysha_b Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 06.03.06, 13:49
        Poniewaz ptasia grypa dotarla do Polski(Torun), moze dobrze byloby, gdyby Ania
        zaczela liscie eukaliptusa przysylac nam. Tym sposobem zrobi dwa dobre uczynki.
        Jeden - wyzbiera wszystkie listki co do jednego i sasiadka nie bedzie juz
        marudzic. Dwa - uratuje swoich przyjaciol(?) od smiertelnej choroby. Przy
        okazji zapewni sobie na przyszlosc miejsce w niebie - kazdy dobry uczynek jest
        przeciez skrzetnie zapisywany i w odpowiednim momencie jest co polozyc na
        szali :)))
        • owcarek_podhalanski Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 09:49
          Na mój dusiu! Jak tak dalej pójdzie, Mysecko, to nicym bohater pewnego
          zydowskiego śpasu sam uwierzem w te cudowne właściwości eukaliptusa przeciwko
          ptasiej grypie. Hau!
          • mysha_b Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 13:21
            Jak wiadomo, wiara czyni cuda, wiec uwierz Owcarku, moze na Nobla sie
            zalapiesz. I ludzkosc wdzieczna Ci bedzie po wsze czasy, ze od takiej zarazy,
            dzumy XXIw ja wybawiles.
            A jaki to dowcip? :)))
            • owcarek_podhalanski Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 13:51
              Niestety, dokładnie nie bocem, ale to sło jakoś tak, ze dzieciaki pod oknem
              Icka straśnie hałasowały. Icek, fcąc mieć święty spokój, otworzył okno i
              krzyknął do dzieciaków, ze na drugim końcu miasta pojawił sie carodziej, ftóry
              rozdaje ludziom prezenty. Dzieciaki zerwały sie na równe nogi i pognały na
              drugi koniec miasta, ale - krucafuks! - nie tylko one, zaroz sąsiedzi Icka
              wylegli ze swyk chałup i pognali za dzieciakami, coby spotkać niezwykłego
              carodzieja. Wreście Icek tyz polecioł, bo pedzioł se: Wszyscy uwierzyli! To
              może jednak prawda z tym czarodziejem?

              No i jak syćka uwierzom w ten eukaliputs, to jo tyz, Mysecko, zacnem sie
              zastanawiać, cy to nie jest jednak prowda. Hau!
              • mysha_b Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 14:04
                Wiara musi byc silna i niewzruszona. Jesli zaczniesz sie zastanawiac, to nic z
                tego nie bedzie, a Ludzkosc na Ciebie liczy :)))
                • owcarek_podhalanski Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 14:28
                  No to lo dobra ludzkości bedem mioł wiare wielkom jak ziarnko ... eukaliptusa!
                  Hau!
                  • owcarek_podhalanski Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 14:29
                    Eee .. to znacy ... jo nie wiem, jak sie rozmnazajom eukaliptusy, ale chyba
                    majom jakieś ziarnka? Hau?
                    • mysha_b Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 14:44
                      Moze sie jeszcze rozmnazac przez sadzonki. Chociaz??? Drzewa raczej z nasionek -
                      sama nie wiem. Jesli juz, to na hodowli kwiatow bardziej sie znam. Tu trzebaby
                      liczyc na Anie, ona ma informacje z pierwszej reki :)))
                      • owcarek_podhalanski Re: Eukaliptusem w ptasiom grype 07.03.06, 16:03
                        mysha_b napisała:

                        > Tu trzebaby
                        >
                        > liczyc na Anie, ona ma informacje z pierwszej reki :)))

                        A konkretnie z pierwsej łapki ... koali. Hau!
    • owcarek_podhalanski Powstaje problem 10.03.06, 10:09
      Wycytołek kasik, ze wirus ptasiej grypy moze być przycajony w zrobionej bez
      ptoka ... kupie. No to powstoje problem. bo do tej pory jak ptok narobił
      cłowiekowi na głowe, uwazało sie, ze to "na scynście". A jak bedzie teroz? Hau?
      • dydyja Re: Powstaje problem 10.03.06, 12:04
        owcarek_podhalanski napisał:
        > A jak bedzie teroz? Hau?

        Miejmy nadzieję, że podobnie:) W końcu nigdy nie było mowy o konieczności
        chodzenia z tą gwarancją 'szczęscia' na głowie np. przez resztę dnia,
        intensywnego wdychania lub - nie daj Bóg - konsumpcji :)))
        • owcarek_podhalanski Re: Powstaje problem 10.03.06, 14:32
          A zreśtom taka maluśka dawka ptasiej grypy moze podziałać jako scepionka. I wte
          przyniesie scynście! Hau!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka