23.02.06, 21:14
7 pączków na liczniku. Dużo gorzej niż kilkanaście lat temu...
A Wy?
Obserwuj wątek
    • marysia_b Re: 7! 23.02.06, 21:16
      supaari napisał:

      > 7 pączków na liczniku. Dużo gorzej niż kilkanaście lat temu...
      > A Wy?

      Ani jednego! Nie ten...krag kulturowy ;((((
      • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:18
        marysia_b napisała:

        > Ani jednego! Nie ten...krag kulturowy ;((((

        Krąg kulturowy trzeba stworzyć! Nie mówię, że to łatwe - trzeba mieć mąkę,
        jajka, drożdze...
        • imagiro Re: 7! 23.02.06, 21:19
          kuchara i filozof ... ciekawe co z tego wyniknie ...
          • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:22
            imagiro napisał:

            > kuchara i filozof ... ciekawe co z tego wyniknie ...

            Coś Ci się pomyliło! Z dobrych źródeł wiem, że kucharz i artystka-malarka!
          • yoma Re: 7! 23.02.06, 21:41
            Ihaha to ja jestem dwa w jednym :)
            • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:45
              yoma napisała:

              > Ihaha to ja jestem dwa w jednym :)

              A pączki też... dwa w jednym?
              To i wynik musiał być okazały...
              • yoma Re: 7! 23.02.06, 21:45
                Pączków, przyznam ci się, nie liczyłam. Zresztą dano je w trzech rozmiarach :)
                • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:47
                  yoma napisała:

                  > Pączków, przyznam ci się, nie liczyłam. Zresztą dano je w trzech rozmiarach :)

                  Podobno rozmiar nieważny! Liczy się technika...
                  • marysia_b Re: 7! 23.02.06, 21:55
                    supaari napisał:

                    > Podobno rozmiar nieważny! Liczy się technika...

                    I roz-waga!
                    • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:57
                      marysia_b napisała:

                      > supaari napisał:
                      >
                      > > Podobno rozmiar nieważny! Liczy się technika...
                      >
                      > I roz-waga!

                      A niektórzy twierdzą, że nie "roz", a "dwo", albo "tsy" lub "śtyry" lepiej!
                      • yoma Re: 7! 23.02.06, 22:01
                        No to mówię, że nie liczyłam ;)

                        Zjadłam tyle, ze jeszcze by się zmieściło.
                        • supaari Re: 7! 23.02.06, 22:07
                          yoma napisała:

                          > No to mówię, że nie liczyłam ;)
                          >
                          > Zjadłam tyle, ze jeszcze by się zmieściło.

                          Szczęśliwi pączków nie liczą?!
                          • yoma Re: 7! 23.02.06, 22:08
                            Tajezd! :)
                      • marysia_b Re: 7! 23.02.06, 22:02
                        supaari napisał:

                        > A niektórzy twierdzą, że nie "roz", a "dwo", albo "tsy" lub "śtyry" lepiej!

                        Tak, to mysli sklepowa!
                        • supaari Re: 7! 23.02.06, 22:06
                          marysia_b napisała:


                          > Tak, to mysli sklepowa!

                          Widać ma w tym jaki biznes! Ale to orzeczenie (część zdania) jest miłe!
                          • marysia_b Re: 7! 23.02.06, 22:10
                            supaari napisał:

                            > Widać ma w tym jaki biznes! Ale to orzeczenie (część zdania) jest miłe!

                            Ona ze Slaska (tak roz-rzekla).
                            • supaari Re: 7! 23.02.06, 22:16
                              marysia_b napisała:

                              > Ona ze Slaska (tak roz-rzekla).

                              To jakoś tak po cichu chyba, bom nie usłyszał...
                              Od Silessia do Helvetia?
                              • marysia_b Re: 7! 23.02.06, 22:21
                                supaari napisał:

                                > To jakoś tak po cichu chyba, bom nie usłyszał...
                                > Od Silessia do Helvetia?

                                Bylo wtedy o malzach (damski watek)...
                                Germanica...Wilhelm (nie Guillaume).... Apfel(strudel) i Yung (Carl Gustave) ;)
        • marysia_b Re: 7! 23.02.06, 21:20
          supaari napisał:

          > Krąg kulturowy trzeba stworzyć! Nie mówię, że to łatwe - trzeba mieć mąkę,
          > jajka, drożdze...

          Dzisiaj inne priorytety i w sumie kociokwik!!! ;)
          • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:23
            marysia_b napisała:

            > Dzisiaj inne priorytety i w sumie kociokwik!!! ;)

            No tak... Domyślam się. Ale wtorek do "ukręcenia" kręgu też dobry!
            • marysia_b Re: 7! 23.02.06, 21:28
              supaari napisał:

              > No tak... Domyślam się. Ale wtorek do "ukręcenia" kręgu też dobry!

              Chrust piec bedziem (jak czasu stanie) ;)
    • a.g.r.e.s.t Re: 7! 23.02.06, 21:49
      W którą strone gorzej?

      A u mnie jeden, a i to dobrze, bo niedawno rotawirusa przechodziłam.
      • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:52
        a.g.r.e.s.t napisała:

        > W którą strone gorzej?
        >
        > A u mnie jeden, a i to dobrze, bo niedawno rotawirusa przechodziłam.

        Gorzej w rozumieniu gry nie w golfa, a raczej w rzutki... Gdzie te czasy z
        kilkunastoma?
        Ale Tobie współczuję... I jeszcze ten poranny wątek... Żeby bardziej
        niedostatek bolał?
    • water7 Re: 7! 23.02.06, 21:54
      A u mnie bardzo zle jestem bezglutkiem a takich pączków nie robią:-)
      • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:55
        water7 napisała:

        > A u mnie bardzo zle jestem bezglutkiem a takich pączków nie robią:-)

        Toż to jawna dyskryminacja!
        • water7 Re: 7! 23.02.06, 21:56
          no ale cóż poradzić trzeba z tym żyć:-)))
          • supaari Re: 7! 23.02.06, 21:58
            water7 napisała:

            > no ale cóż poradzić trzeba z tym żyć:-)))

            Na szczęscię Tłusty Czwartek raz w roku.
    • nelsonek Re: 7! 23.02.06, 22:36
      A ja zero! I to dlatego, ze najnormalniej w swiecie nie jadam paczkow.
      • kamajkore zero :) 24.02.06, 12:22
        u mnie też zero - nie lubię, bleeee :/
        • supaari Re: zero :) 24.02.06, 13:35
          kamajkore napisała:

          > u mnie też zero - nie lubię, bleeee :/
          >

          To ja muszę za Was normę wyrabiać, żeby z 20 tys. metrów sześciennych pączków
          zbyt wiele się nie zmarnowało?????

          Z przyjemnością!
          • mala.mi74 Re: 24.02.06, 13:49
            bilans skonczył się na 2-ch,
            Pączki z rana jak smietana,
            potem rzecz to zakazana;)
          • nelsonek Re: zero :) 24.02.06, 21:03
            Jesli chodzi o przyjemnosc - jest po mojej stronie. :)

            Smacznego!
            • supaari Re: zero :) 24.02.06, 21:48
              nelsonek napisał:

              > Jesli chodzi o przyjemnosc - jest po mojej stronie. :)
              >
              > Smacznego!
              >
              Każdy ma przyjemność na jaką zasłużył!!!
              • nelsonek Re: zero :) 24.02.06, 23:57
                Moja przyjemnosc to nie paczki! :)
                • supaari Re: zero :) 25.02.06, 09:12
                  nelsonek napisał:

                  > Moja przyjemnosc to nie paczki! :)
                  >
                  Ha! Wolisz arbuzy? Gusta różne bywają ;-)
                  • nelsonek Re: zero :) 25.02.06, 13:26
                    A powiedzenie o gustach wymyslili krytycy. :D

                    supaari napisał:
                    > Ha! Wolisz arbuzy? Gusta różne bywają ;-)
    • zloty_delfin Re: 7! 24.02.06, 14:27
      Wczoraj tylko 0,5. To z racji ściśniętego żołądka po wykańczaniu gospodarstw
      rolnych:).
      Dzisiaj 1. To razem 1,5.
      • supaari Re: 7! 24.02.06, 14:47
        zloty_delfin napisała:

        > Wczoraj tylko 0,5. To z racji ściśniętego żołądka po wykańczaniu gospodarstw
        > rolnych:).
        > Dzisiaj 1. To razem 1,5.

        Jestem pełen obaw o wynik egzaminu, bo udziały w gospodarstwach to się chyba
        ułamkami właściwymi określa... :-)
        Jak poszło z wykańczaniem?
        • zloty_delfin Re: 7! 24.02.06, 14:58
          Nie martw się o wynik, Supaari, bo wykańczanie poszło dobrze, a nawet bardzo
          dobrze!
          Niniejszym z czystym sumieniem mogę się odmóżdżać na FS:)
          • supaari Re: 7! 24.02.06, 15:04
            zloty_delfin napisała:

            > Nie martw się o wynik, Supaari, bo wykańczanie poszło dobrze, a nawet bardzo
            > dobrze!
            > Niniejszym z czystym sumieniem mogę się odmóżdżać na FS:)

            Tos mnie uspokoiła! to teraz zamiast "się odmóżdżać" na forum, weź się
            za "zamóżdżanie" onego.
            • zloty_delfin Re: 7! 24.02.06, 15:22
              supaari napisał:

              > Tos mnie uspokoiła! to teraz zamiast "się odmóżdżać" na forum, weź się
              > za "zamóżdżanie" onego.

              Cieszę się, że Cię uspokoiłam:) "Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój..."

              Zanim podejmę się tej odpowiedzialnej misji, do której mnie wzywasz, do liczby
              1,5 dodam kolejne 0,5. Uderzeniowa dawka glukozy i mózg od razu będzie pracował
              sprawniej:)
              • mala.mi74 Re: 7! 24.02.06, 19:24
                zloty_delfin napisała:

                > supaari napisał:
                >
                > > Tos mnie uspokoiła! to teraz zamiast "się odmóżdżać" na forum, weź się
                > > za "zamóżdżanie" onego.
                >
                > Cieszę się, że Cię uspokoiłam:) "Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój..."
                >
                > Zanim podejmę się tej odpowiedzialnej misji, do której mnie wzywasz, do
                liczby
                > 1,5 dodam kolejne 0,5. Uderzeniowa dawka glukozy i mózg od razu będzie
                pracował
                >
                > sprawniej:)

                Ojej ,nie prowokuj, bo sama zaraz polece do kuchni,a:
                wiosną robię się na bóstwo
                żeby z ulgą spojrzec w lustro!!!

                ale mnie dzis twórczo wzięło
                chyba mnie juz tu pogięło:(
                • supaari Re: 7! 24.02.06, 22:05
                  mala.mi74 napisała:
                  > Ojej ,nie prowokuj, bo sama zaraz polece do kuchni,a:
                  > wiosną robię się na bóstwo
                  > żeby z ulgą spojrzec w lustro!!!
                  >
                  > ale mnie dzis twórczo wzięło
                  > chyba mnie juz tu pogięło:(

                  Dajże spokój, moja "Mała".
                  Gdybyś w lustro spoglądała
                  Patrząc pod kątem "właściwym",
                  Dostrzec mogłabyś się żywym
                  Produktem technologicznym
                  Dietetyczno-kosmetycznym!
                  • mala.mi74 Re: 7! 24.02.06, 22:56
                    supaari napisał:
                    >
                    > Dajże spokój, moja "Mała".
                    > Gdybyś w lustro spoglądała
                    > Patrząc pod kątem "właściwym",
                    > Dostrzec mogłabyś się żywym
                    > Produktem technologicznym
                    > Dietetyczno-kosmetycznym!

                    piszesz do mnie z lewa z prawa
                    a to nasza wspólna sprawa:
                    miło było w forum goscic
                    ale czas juz chyba pościć!
                    :)

                    • supaari Re: 7! 25.02.06, 09:11
                      > piszesz do mnie z lewa z prawa
                      > a to nasza wspólna sprawa:
                      > miło było w forum goscic
                      > ale czas juz chyba pościć!
                      > :)
                      >


                      Czas zabawy wciąż nie mija.
                      Teraz jestem żarłok, pijak...
                      I rozrywki lubię tanie.
                      Ale przyjdzie "opętanie"!

                      (Jest to próba nawiązania
                      Do Mateusza pisania:
                      Rozdział chyba jedenasty
                      Wers około dziewiętnasty)
                      • mala.mi74 Re: 7 i koniec! 25.02.06, 09:58
                        supaari napisał:
                        >
                        >
                        > Czas zabawy wciąż nie mija.
                        > Teraz jestem żarłok, pijak...
                        > I rozrywki lubię tanie.
                        > Ale przyjdzie "opętanie"!
                        >
                        > (Jest to próba nawiązania
                        > Do Mateusza pisania:
                        > Rozdział chyba jedenasty
                        > Wers około dziewiętnasty)

                        piszesz rankiem mocium panie
                        a czys jadł już dzis śniadanie?
                        mówisz: troche czasu mamy
                        jeszcze sobie pohulamy
                        a ja piszę X..ku drogi
                        trzeba za pas brac swe nogi!
                        kilka dzionków szybko minie
                        potem w niebo!
                        po drabinie

                        (próba nawiązania do Jana od Krzyża;)

                        • supaari Re: 7 i koniec! 25.02.06, 10:12
                          mala.mi74 napisała:

                          > piszesz rankiem mocium panie
                          > a czys jadł już dzis śniadanie?
                          > mówisz: troche czasu mamy
                          > jeszcze sobie pohulamy
                          > a ja piszę X..ku drogi
                          > trzeba za pas brac swe nogi!
                          > kilka dzionków szybko minie
                          > potem w niebo!
                          > po drabinie
                          >
                          > (próba nawiązania do Jana od Krzyża;)
                          >
                          Zjeść śniadanie to podstawa!
                          Tylko wtedy jest zabawa
                          W wirtualne rymowanki
                          Tak bezpieczna jak hulanki
                          I szaleństwa, kiedy czasy
                          Są po temu. Z Czarnolasu
                          Jan tak pisał. Ogłoszony
                          Świętym nie był, lecz korony
                          Piewcy całkiem roztropnego
                          Nie pozbawi nikt już jego!
              • mala.mi74 Re: 1,5+0,5! 24.02.06, 23:39
                zloty_delfin napisała:

                > Zanim podejmę się tej odpowiedzialnej misji, do której mnie wzywasz, do
                liczby
                > 1,5 dodam kolejne 0,5. Uderzeniowa dawka glukozy i mózg od razu będzie
                pracował
                >
                > sprawniej:)

                Delfin złoty bo u-Bogi
                tez szykuje sie do drogi
                mówi ,że juz wszystko umie,
                ale czy on mnie zrozumie ?
                ;)
                >
                >
                • zloty_delfin Re: 1,5+0,5! 25.02.06, 00:15
                  mala.mi74 napisała:

                  > Delfin złoty bo u-Bogi
                  > tez szykuje sie do drogi
                  > mówi ,że juz wszystko umie,
                  > ale czy on mnie zrozumie ?
                  > ;)
                  > >

                  Zrozumie! Delfiny to wyjątkowo rozimne istoty:)
                  • mala.mi74 Re: 1,5+0,5+! 25.02.06, 10:02
                    zloty_delfin napisała:

                    >
                    > Zrozumie! Delfiny to wyjątkowo rozimne istoty:)

                    Delfin na swój rozum liczy
                    i sie chyba nie przeliczy
                    wciąga pączki po połowie
                    i dlatego duzo w głowie
                    jest i piękna no i mądra
                    czy szczuplejsza?
                    kurka wodna!

                    • zloty_delfin Re: 1,5+0,5+! 25.02.06, 21:36
                      mala.mi74 napisała:

                      > zloty_delfin napisała:
                      >
                      > >
                      > > Zrozumie! Delfiny to wyjątkowo rozimne istoty:)
                      >
                      > Delfin na swój rozum liczy
                      > i sie chyba nie przeliczy
                      > wciąga pączki po połowie
                      > i dlatego duzo w głowie
                      > jest i piękna no i mądra
                      > czy szczuplejsza?
                      > kurka wodna!
                      >

                      Szczupły Delfin dużo ćwiczy
                      choć kalorii wciąż nie liczy
                      a najlepsze odchudzanie
                      to egzaminów zdawanie!

                      Mała.mi jest miła wielce
                      wiersze klecę dlań naprędce
                      no i proszę: wracaj Mała
                      bym tu sama nie została!
                      • supaari Re: 1,5+0,5+! 25.02.06, 21:44
                        zloty_delfin napisała:

                        > Szczupły Delfin dużo ćwiczy
                        > choć kalorii wciąż nie liczy
                        > a najlepsze odchudzanie
                        > to egzaminów zdawanie!
                        >
                        > Mała.mi jest miła wielce
                        > wiersze klecę dlań naprędce
                        > no i proszę: wracaj Mała
                        > bym tu sama nie została!

                        Fakultetów dwóch katusze
                        Dobrze robią Ci na tuszę?
                        Pewnie można inną znaleźć
                        Przyjemniejszą może wcale
                        Na sylwetkę dobrą radę...
                        Ale Twoja jest przykładem
                        Na złączenie (ostatecznym!!!)
                        Przyjemnego z pożytecznym!
                        • zloty_delfin Re: 1,5+0,5+! 25.02.06, 22:04
                          supaari napisał:

                          > Fakultetów dwóch katusze
                          > Dobrze robią Ci na tuszę?
                          > Pewnie można inną znaleźć
                          > Przyjemniejszą może wcale
                          > Na sylwetkę dobrą radę...
                          > Ale Twoja jest przykładem
                          > Na złączenie (ostatecznym!!!)
                          > Przyjemnego z pożytecznym!

                          Fakultetu to jednego
                          męki cierpię- wiem dlaczego!
                          Dwa kierunki? Toć bym znikła!
                          I tak waga moja nikła,
                          Sesja mija, waga spada,
                          na siłownię biegam rada!
                          Ruch to zdrowie-prawda znana,
                          choć nie zawsze dostrzegana,
                          a Supaari sympatyczny,
                          taki bywa poetyczny!
                          • supaari Re: 1,5+0,5+! 25.02.06, 22:51
                            zloty_delfin napisała:
                            > Fakultetu to jednego
                            > męki cierpię- wiem dlaczego!
                            > Dwa kierunki? Toć bym znikła!
                            > I tak waga moja nikła,
                            > Sesja mija, waga spada,
                            > na siłownię biegam rada!
                            > Ruch to zdrowie-prawda znana,
                            > choć nie zawsze dostrzegana,
                            > a Supaari sympatyczny,
                            > taki bywa poetyczny!
                            >
                            >
                            >
                            >


                            Dziesięć wersów to wyzwanie!
                            Dotąd miałem maksymalnie
                            Osiem. Nowe dwa to dla mnie męka!
                            A już cztery - to udręka,
                            Która pewnie nie poruszy
                            Żadnej oprócz mojej duszy...
                            Bo składanie tak naprędce
                            Wersów mogących wpaść ręce
                            Innych, dając możliwości
                            Odpowiedzi ku radości
                            Różnych takich osobników...
                            Czas już kończyć, bo wyników
                            Tej szermierki słownej nie chcę
                            Kontynuować ku uciesze
                            Różnych takich osobników...
                            Mimo pięknych tu uników
                            Płyta chyba się zacięła
                            Mi... I choćbyś wzięła
                            Ze mnie wzór swych twórczych pasji,
                            Nie zasypie nikt przepaści...
                            Tworzysz mało, lecz ze smakiem,
                            Ja zaś piszę jakby makiem:
                            Drobno i nie wszyscy widzą
                            Co chcę mówić... Nienawidzą
                            Takich wersów bez namysłu...
                            O!!! Dwadzieścia sześć już prysło! :-)
                            • mala.mi74 Re: 74 26.02.06, 10:38
                              Nikt kalorii dziś nie liczy,
                              w chlewie smutno świnka kwiczy
                              i kurczaki spać nie mogą
                              zagrypione nas zawiodą
                              świeta idą z wielkim hukiem
                              forum biore wielkim łukiem
                              ale do mnie piszcie drodzy
                              w rymy wcale nie ubodzy!
                              zawsze będę Was lubiła
                              pozdrowienia! mala.mi-ła;)

                              ps. chyba przesadziłam z świnką
                              z taką bardzo smutną minką;)
    • markus.kembi Re: 7! 24.02.06, 20:00
      I ja się brzydzę pączkami, bleeeee
      • yoma Re: 7! 24.02.06, 20:28
        Przestańcie już pluć pączkami, dzisiaj piątek...
    • Gość: kl Re: 7! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.06, 20:34
      8
      • xxx131 Re: 7! 24.02.06, 20:56

        4
      • supaari Re: 7! 24.02.06, 21:50
        Gość portalu: kl napisał(a):

        > 8

        Chylę czoła!
        To na razie rekord na tym forum. Jak dojdą do siebie ci, co przekroczyli 10, to
        Cię zetronizują...
        • chrismura Re: 7! 25.02.06, 22:26
          supaari napisał:

          > Gość portalu: kl napisał(a):
          >
          > > 8
          >
          > Chylę czoła!
          > To na razie rekord na tym forum. Jak dojdą do siebie ci, co przekroczyli 10,
          to
          >
          > Cię zetronizują...
          • supaari Re: 7! 25.02.06, 23:02
            chrismura napisał:
            > Jak zjesz 20 to jestes prawie jak Rydzyk

            Oooo! Znawca grzybów?
            Tu o pączkach mowa!
            • chrismura Re: 7! 25.02.06, 23:31
              supaari napisał:

              > chrismura napisał:
              > > Jak zjesz 20 to jestes prawie jak Rydzyk
              >
              > Oooo! Znawca grzybów?
              > Tu o pączkach mowa!

              Tak tez myslalem?????
              • supaari Re: 7! 25.02.06, 23:40
                chrismura napisał:

                > Tak tez myslalem?????

                Mój drogi! Jak Ty nie wiesz co myślałeś, to co ja mogę o Tobie powiedzieć?
                Szukaj! Szukaj!!! Może znajdziesz... piaskowncę...
                • zloty_delfin Re: 7! 25.02.06, 23:47
                  Supaari, więcej wiary w ludzi! Może to głęboka ufność w Twoje kompetencje
                  sprawia, że Chrismura pyta Cię o to co myślał...
                  • supaari Re: 7! 25.02.06, 23:56
                    zloty_delfin napisała:

                    > Supaari, więcej wiary w ludzi! Może to głęboka ufność w Twoje kompetencje
                    > sprawia, że Chrismura pyta Cię o to co myślał...

                    W sumie nie wiem... Raczej wątpliwe. Ale może go rozgryzłaś? Ja bym go w taki
                    razie chętnie postawił na miejscu pewnego Naczelnika US... Glęboka ufność na
                    tym stanowisku by mi się przydała...
                  • chrismura Re: 7! 26.02.06, 00:05
                    zloty_delfin napisała:

                    > Supaari, więcej wiary w ludzi! Może to głęboka ufność w Twoje kompetencje
                    > sprawia, że Chrismura pyta Cię o to co myślał...

                    Od tego typu ludzi albo nadludzi nie uswiadczysz normalnej odpowiedzi.
                    • supaari Re: 7! 26.02.06, 00:24
                      chrismura napisał:
                      > Od tego typu ludzi albo nadludzi nie uswiadczysz normalnej odpowiedzi.

                      Masz na myśli homo sapiens sapiens?
                      • chrismura Re: 7! 26.02.06, 01:03
                        supaari napisał:

                        > chrismura napisał:
                        > > Od tego typu ludzi albo nadludzi nie uswiadczysz normalnej odpowiedzi.
                        >
                        > Masz na myśli homo sapiens sapiens?
                        Nie baranus baruniensis
                        • supaari Re: 7! 26.02.06, 01:12
                          chrismura napisał:


                          > Nie baranus baruniensis
                          >

                          Yhy... Homo sapiens sapiens to nie baranus baruniensis. Zaczynasz coś łapać!
                          Gratuluję!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka