Dodaj do ulubionych

Mięsożerca i wegetarianin to se nie pogadają!

20.04.06, 18:24
Zgodnie z logiką niektorych...
Obserwuj wątek
    • marysia_b Ugadaja sie po pachy !:) 20.04.06, 18:26
      minstrelboy napisał:

      > Zgodnie z logiką niektorych...
      >
      >
      • supaari Re: Ugadaja sie po pachy !:) 20.04.06, 18:32
        Kiedyś widziałem taki rysunek:
        Wyspa (z tych bezludnych i bezzwierzęcych, ale z bujną roślinnością), w dali
        tonący statek, a na wyspie dwóch rozbitków. Jeden mały, chudy, drugi na oko
        trzy pokolenia od neandertalczyka. Ten pierwszy radosnym okiem toczy wokół, ten
        drugi patrzy na pierwszego spode łba. Ten pierwszy mówi: "Dla takiego
        wegetarianina jak ja to prawdziwy raj, ale co ty tu będziesz jadał?".
        • Gość: Matylda Re: supaari IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 20:24
          Mięsożerca się przystosuje. Gdyby tak na wyspie nie było ani jednej trawki a za
          to jakimś cudem kupa zwierzyny to wegetarianin by się przemógł? Gdyby chodziło
          o moją córeczkę to mógłby być duży kłopot!
          • supaari Re: supaari 20.04.06, 20:29
            Gość portalu: Matylda napisał(a):

            > Mięsożerca się przystosuje. Gdyby tak na wyspie nie było ani jednej trawki a
            za
            >
            > to jakimś cudem kupa zwierzyny to wegetarianin by się przemógł? Gdyby
            chodziło
            > o moją córeczkę to mógłby być duży kłopot!

            Nie wiem! Jak ta zwierzyna to ssaki, to można by doić samice i robić sery...
            Ale dziwny to ekosystem złożony wyłącznie z organizmów cudzożywnych. Kuriozum
            prawdziwe.
            Mięsożerca się przystosuje, ale sądząc po jego minie, to wegetarianin tego nie
            doczeka.
          • a.g.r.e.s.t Re: supaari 20.04.06, 20:53
            Gość portalu: Matylda napisał(a):

            > Mięsożerca się przystosuje. Gdyby tak na wyspie nie było ani jednej trawki a
            za
            >
            > to jakimś cudem kupa zwierzyny to wegetarianin by się przemógł? Gdyby
            chodziło
            > o moją córeczkę to mógłby być duży kłopot!


            Nie wiem, jak Twoja córeczka, ale "Życie Pi" sugerowało, że raczej się przemoże.
        • Gość: roraima Re: Ugadaja sie po pachy !:) IP: *.aster.pl 20.04.06, 20:48
          supaari napisał:
          "Dla takiego wegetarianina jak ja to prawdziwy raj, ale co ty tu będziesz jadał?"


          zapytało mięsko ;)
          • supaari Re: Ugadaja sie po pachy !:) 20.04.06, 20:50
            Gość portalu: roraima napisał(a):


            > "Dla takiego wegetarianina jak ja to prawdziwy raj, ale co ty tu będziesz
            jadał
            > ?"
            >
            >
            > zapytało mięsko ;)

            A potem zapanowała długa cisza przerywana mlaskaniem... ;-)
    • znj2 Re: Mięsożerca i wegetarianin to se nie pogadają! 20.04.06, 20:26
      A może była to herbata z "prądem".
    • taus Re: Mięsożerca i wegetarianin to se nie pogadają! 21.04.06, 17:17
      Mnie jako przedstawicielowi tej 1 grupy, zdaża mi się uczestniczyc w wykładach
      klubów tworzonych przez wegetarian i jakoś nie zauważyłem jakiejś niecheci czy
      wrogości :-)
      • Gość: guselko Re: Mięsożerca i wegetarianin to se nie pogadają! IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.06, 19:39
        mozna pogadac, a jakze. Ja przy mielonym miesie od lat zamykam oczy przy
        mieszaniu ,soleniu i pieprzeniu, i wszyscy sobie chwala. Nawet pieczen mi
        wychodzi. Za to zostawiaja mnie w swietym spokoju z moimi salatkamii nie
        dowcipkuja glupio.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka