Dodaj do ulubionych

Homoseksualiści nie są obsadzani na stanowiskach

16.06.06, 08:03
Na całym świecie istnieje niepisana zasada by homoseksualistów nie obsadzać
na wysokich, kluczowych stanowiskach np. w służbach specjalnych, wysokich
stanowiskach państwowych, w armii, a nawet w wielkich firmach.
Homoseksualiści są bowiem bardzo podatni na szantaż, a więc łatwo sterowalni
z zewnątrz, mają zwykle nieustabilizowane życie osobiste i uczuciowe (szef z
takim bagażem jest nie spełnia dobrze swej roli), podwładni często gardzą
nimi, a konkurencja i wrogowie zacierają ręce.
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Homoseksualiści nie są obsadzani na stanowisk 16.06.06, 08:49
      > Na całym świecie istnieje niepisana zasada...
      No właśnie była niepisana, a Ty ją właśnie napisałeś. I co teraz?
      • baltazarus Re: Homoseksualiści nie są obsadzani na stanowisk 16.06.06, 10:55
        Teraz to państwa powazne będą się dalej tej zasady trzymać, państwa niepoważne
        czyli uznające prawa dewiantów będą się degradować.
      • Gość: meritum Re: Homoseksualiści nie są obsadzani na stanowisk IP: *.chello.pl 16.06.06, 12:58
        I teraz jest napisana, czyli, obowiązująca (oby!).
    • mandaryna65 wyjątkiem jest chyba Unia Europejska 16.06.06, 12:40
      jeśli nie jesteś homopoprawny i nie śpiewasz pod dyktando pedalskiego lobby,
      zapomnij o zostaniu np. komisarzem. Przećwiczył to Roco Buttiglione -
      najsłynniejsza ofiara terroru homopoprawności.
    • Gość: camel sam na to wpadles? IP: 81.19.200.* 16.06.06, 12:45
      ja znam kilku pracujacych w ministerstwach, w poprzedniej firmie moj szef byl
      gejem, w tej jest sporo grafikow, ktorzy tez sa gejami i jeden z managerow
      tez...

      ty chyba troche nie w tym kraju zyjesz, a poglady masz rodem z bambuko:)
      • mandaryna65 i nikt ich nie "dyskryminuje"??? 16.06.06, 12:47
        Gość portalu: camel napisał(a):

        > ja znam kilku pracujacych w ministerstwach, w poprzedniej firmie moj szef byl
        > gejem, w tej jest sporo grafikow, ktorzy tez sa gejami i jeden z managerow
        > tez...

        jak to ??? i nikt ich nie "dyskryminuje"??? jak to możliwe???
        • camel_3d Re: i nikt ich nie "dyskryminuje"??? 16.06.06, 12:53
          dziwne nie?... patrz no pracuja, normalnie chodza na lunch ze wszytskim...na
          monitorach maja poprzyklejane teczowe nalepki..i cholender jest normalnie..
          nie..to nie moze byc prawda!,..
          jak to? :)
      • baltazarus Re: sam na to wpadles? 16.06.06, 13:07
        Jesli prywatny przedsiębiorstwo chce ryzykować - ich sprawa, ale na kluczowych
        stanowiskach w np. resortach siłowych nie można sobie pozwolić na ludzi
        podatnych na pewne sprawy.
        • camel_3d Re: sam na to wpadles? 16.06.06, 13:09
          a czym ma ryzykowac? bo nie rozumiem. Jak mozna kogos szantazowac, jak nie ma
          go czym szantazowac..
          ej sloneczko..idz moze na spacer i nie mysl za duzo..bo ci sie oporniczki
          poprzepalaja:)
    • qqazz Czy aby na pewno? 16.06.06, 12:50
      A ja słyszałem że w takiej np. Francji trudno zrobic karierę w administracji, a
      zwłaszcza w ichnim MSZ nie będąc homo.

      pozdrawiam
      • camel_3d a dzidziu zapomnial, ze..? 16.06.06, 12:52
        np. burmistrz berina tez jestgejem..i zdaje sie ze Paryza tekze...
        oj kolega to chyba te wiedze czerpie ze strony dla mlodziezy WESZpolskiej:)
        • Gość: meritum Re: a dzidziu zapomnial, ze..? IP: *.chello.pl 16.06.06, 13:01
          zapomniał, o istnieniu ortografii? Zanim zabierzesz głos, skończ przyspieszony
          kurs z ortografii. Troche szacunku do jezyka, którego nazywasz ojczystym.
          • Gość: camel Re: a dzidziu zapomnial, ze..? IP: 81.19.200.* 16.06.06, 13:04
            > zapomniał, o istnieniu ortografii?

            a zauwazyl gdzies blad ortograficzny? bo ja nie... co najwyzej literowke, blad
            interpunkcyjny i stylistyczny..ale ortograficznego nie..
            poza tym.. kolega najwyrazniej nie mial co dodac, to sie po prostu ot tak
            czepil.. byle cos napisc. ot palnelo dziecko co slina na palce przyniosla.
            • Gość: meritum Re: a dzidziu zapomnial, ze..? IP: *.chello.pl 16.06.06, 13:14
              Proszę bardzo, cytuję Twoje wypociny:

              np. burmistrz berina tez jestgejem..i zdaje sie ze Paryza tekze...
              oj kolega to chyba te wiedze czerpie ze strony dla mlodziezy WESZpolskiej:)

              oto błędy:
              -berina
              -jestgejem
              -tekze
              jak na jedno zdanie to trochę za dużo.
              • camel_3d Re: a dzidziu zapomnial, ze..? 16.06.06, 13:18
                no..tylko to jak wspomnialem nie sa bledy ortograficzny, tylko literowki...ale
                przeciez nie kazdy musi wiedziec co to jest ortografia:)
                wybaczam ci.
                • Gość: meritum Re: a dzidziu zapomnial, ze..? IP: *.chello.pl 16.06.06, 13:22
                  Ja tez wybaczam, nie każdy przecież ma obowiązek skończyć szkołe podstawową, i
                  ty, jak widać, skorzystałeś z tego prawa.
                  • camel_3d ???? 16.06.06, 13:24
                    no prze "i" przecinek stwiasz?? i ty mi mowisz o ortografii.. no fakt..
                    znaczenia nie znasz:), przed "i" przecinek wtawiasz... gratuluje. fak nie kazdy
                    ma obowiazek konczenia szkoly podstawowej..ale jeszcze masz szanse...
                    • Gość: meritum Re: tak, tak mądralo IP: *.chello.pl 16.06.06, 13:32
                      To o czym piszesz, to sa zasady interpunkcji. Omawiane są czasami przez prof.
                      Miodka w telewizji. Posłuchaj, popatrz, może coś zrozumiesz. Przed "i" często
                      stawiany jest przecinek, ale to trzeba wiedzieć. Nie popisuj sie swoją ignorancją.
                      Jedno jest pewne, tupetu ci nie brakuje, mimo, a może własnie dlatego, że
                      brakuje cin wiedzy merytorycznej.
                      Chamstwo i tupet, to twoje znaki rozpoznawcze.
                      • camel_3d Re: tak, tak mądralo 16.06.06, 13:37
                        no toz przeciez ci napisalem, ze zrobilem kilka bledow interpunkcyjnych....
                        podobnie jak ty.. przed i nie stawia sie przecinka, tylko w przypadku
                        np "wyliczanek". no a propo czepialstwa:

                        >brakuje, mimo, a może własnie dlatego, że
                        >> Chamstwo i tupet, to twoje znaki rozpoznawcze.

                        ty jestes pewien ze ty znasz zasady intelpunkcji??? Jak to czytam to zaczynam
                        watpic...

                        > Chamstwo i tupet, to twoje znaki rozpoznawcze.

                        zdaje sie, ze sam zaczales te dyskusje..mnie akurat chamstwa i tupetu nie mozna
                        zarzucic, a ingnorancji to juz wogole.. ech dziecko..do szkoly czac, do
                        szkoly.:)))) ksiszki wertowac, znaczenie pojec poznawac (m.in. interpunkcji)
                        • Gość: meritum Re: tak, tak mądralo IP: *.chello.pl 16.06.06, 21:18
                          Chyba sporo wypiłeś, bo literki ci się mieszają...
                          • Gość: camel Re: tak, tak mądralo IP: *.pools.arcor-ip.net 16.06.06, 23:29
                            ech..szkoda gadac..
                            jak to sie mowi. jak ktos nie ma co powiedziec to mowi byle co.
                            a wiesz ze ludzie zle wychowani i prosci bardzo chetnie poprawiaja innych?
                            wtedy uwazaja sie za madrzejszych...
                            • Gość: meritum Re: tak, tak mądralo IP: *.chello.pl 17.06.06, 09:33
                              Tak? Ale żeś to sprytnie wymyślił. Coś takiego. Kto by pomyślał! Rewelacja...

                              • Gość: camel Re: tak, tak mądralo IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.06, 14:59
                                no..i dzieki temu moze czegos nowego sie nauczysz.
                      • Gość: lutzek Przyglądam się tak tej "dyskusji" i... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 17.06.06, 15:18
                        >To o czym piszesz, to sa zasady interpunkcji. Omawiane są czasami przez prof.
                        >Miodka w telewizji. Posłuchaj, popatrz, może coś zrozumiesz. PRZED "I" CZĘSTO
                        >STAWIANY JEST PRZECINEK, ale to trzeba wiedzieć. Nie popisuj sie swoją >ignorancją.
                        >Jedno jest pewne, tupetu ci nie brakuje, mimo, a może własnie dlatego, że
                        >brakuje cin wiedzy merytorycznej.
                        >Chamstwo i tupet, to twoje znaki rozpoznawcze.

                        ... stwierdzam, że na niniejszym Forum przybył kolejny chłopski filozof, tym razem o nicku "meritum".

                        Kolego Meritum:
                        - primo: przed "i" stawiamy przecinek TYLKO w następujących przypadkach: 1. przed spójnikami powtórzonymi (np. wyliczenie), 2. jeśli spójnik "i" wprowadza człon o charakterze dopowiedzenia lub wtrącenia, 3. jeśli przed spójnikiem "i" kóńczy się człon wtrącony. MOŻNA także postawić przecinek przed spójnikiem "i" jeśli występuje on w funkcji łącznej, lecz wynikowej.

                        - secundo: kultura osobista nakazuje, by z rozmowie ze swoim adwersarzem na znak wyrażenia szacunku do jego osoby używać wielkiej litery w przypadku zaimków osobowych (np. Ci, Tobie etc.), czego u Ciebie brakuje.

                        Konkludując:
                        1. Wróć do szkoły podstawowej (tak jak radzisz innym), by uzupełnić wiedzę z zakresu poprawności interpunkcji.
                        2. Wróć do domu rodzinnego, by rodzice wszczepli Ci podstawowe zasady kultury osobistej w dialogu z innymi.
                        3. Nie pajacuj już i nie mędrkuj, bo nic nie wynika z tego poza tym, że próbujesz się wykreować na kogoś kim nie jesteś.

                        ukłony dla filozofa
                        lutzek

                        PS. W zdaniu, którego jesteś autorem: "Ja tez wybaczam, nie każdy przecież ma obowiązek skończyć szkołe podstawową, i ty, jak widać, skorzystałeś z tego prawa." popełniłeś błąd interpunkcyjny polegający na postawieniu przecinka przed "jak widać". Poprawnie zdanie winno wyglądać tak:

                        Ja też wybaczam, nie każdy przecież ma obowiązek skończyć szkołę podstawową i Ty jak widać, skorzystałeś z tego prawa.

                        lub

                        Ja też wybaczam, nie każdy przecież ma obowiązek skończyć szkołę podstawową, i Ty jak widać, skorzystałeś z tego prawa.

                        -----------
                        Jak "zakumałeś", to skończ już i wstydu sobie oszczędź.
                        • Gość: camel Re: Przyglądam się tak tej "dyskusji" i... IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.06, 16:08
                          z ciekawoscia oczekuje odpowiedzi od "meritum".
                    • smalltownboy Re: ???? 17.06.06, 17:40
                      Przecinek to interpunkcja, a nie ortografia.
                      • Gość: camel Re: ???? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.06, 19:44
                        wiem, to byla ironia...facet wytykal mi bledy ortograficzne, a jako przyklady
                        podawal interpunkcyjne...
                        • Gość: urgens Re: ???? IP: *.chello.pl 17.06.06, 19:55
                          odwrotnie, Ty waliłeś byki ortograficzne
                          • Gość: lutzek Widzę Panie... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 17.06.06, 20:34
                            ... Meritum (pod nowym nickiem), że przynajmniej wziął Pan sobie do serca przynajmniej moje uwagi o stosowaniu wielkich liter w zaimkach osobowych. Tyle dobrego :) W imieniu innych Kolegów z tego szacownego Forum dziękuję :)

                            lutzek
                          • Gość: camel Re: ???? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.06, 21:26
                            ee..skad wiesz? bo ani jednego tam nie bylo... moze zadaj sobie wysilek i
                            podaj kilka.
        • baltazarus Re: a dzidziu zapomnial, ze..? 16.06.06, 13:12
          A co to za stanowisko - burmistrz? Wyraźnie pisałem o ważnych stanowiskach, a
          takie są w wywiadzie, wojsku czy MSZ-cie.
          • camel_3d WOW! 16.06.06, 13:20
            a jakie sa np wyzne stanowiska w MZS? bo tu w MZS tez byl na wysokim stanowisku
            gej...nie..no chlopaczku..uspokoj sie bo ty nawet nie wiesz o czym piszesz...
            jak ktos sie nie ukrywa to nie ma go czym szantazowac..ale przeciez ty z
            polski jestes..to nie wiesz, ze w niektorych krajach jest inacze. a wiesz, ze
            tu ubraniem niedzielnym nie sa dresy? :))
            • baltazarus Re: WOW! 16.06.06, 13:26
              Fakt, że gej był na jakimś stanowisku w MSZ-ecie świadczy o tym państwie.
              Zwłaszcza, że MSZ jest kluczowym resortem (w przeciwieństwo do np. ministerstwa
              pracy czy rolnictwa) ściśle współpracującym ze służbami specjalnymi.
              • camel_3d Re: WOW! 16.06.06, 13:32
                jezu jak nie urok to sraczka. fakt prezydentem USA nie jest gej i Rosji tez
                nie... no mysle ze juz jestes zadowolony.. A zaczales od wysokich stanowisk w
                firmach...
        • mandaryna65 czyli propaganda gejowska kłamie??? 16.06.06, 13:15
          camel_3d napisał:

          > np. burmistrz berina tez jestgejem..i zdaje sie ze Paryza tekze...
          > oj kolega to chyba te wiedze czerpie ze strony dla mlodziezy WESZpolskiej:)

          nie, kolega czerpie wiedze z propagandy gejowskiej , która wciąż trąbi o
          rzekomej "dyskryminacji"....
          A tu się okazuje, że jeśli ktos rzeczywiście coś soba reprezentuje to znajdzie
          pracę, niezależnie od tego czy jest gejem czy homofobem....

          no chyba, że ktoś myśli, żę samo "bycie gejem" uprawnia go do renty i
          bezpłatnych wakacji na Ibizie raz w roku.... chyba tylko tacy nieudacznicy
          chodzą na parady...
          • camel_3d Re: czyli propaganda gejowska kłamie??? 16.06.06, 13:22
            ale dziecko nie rozumie, co znaczy kwalifikacje zawodowe:) dzeicko mieszka w
            Polsce gdzie jeszcze "bajdzo duzio" ludzi ma mentalnosc poradziecka.
        • Gość: marysia_b Re: a dzidziu zapomnial, ze..? IP: *.244.81.adsl.skynet.be 16.06.06, 14:24
          Potwierdzam, mer Paryza, Delanoe jest gejem, socjalista i do tego postawil na
          swoim aby plac Notre Dame przy katedrze nosil nazwe Placu JPII ;)Dziwny
          czlowiek, co?
          A do tego wszystkiego emerytowany arcybiskup Paryza, Jean-Marie Lustiger jest z
          pochodzenia zydem i nikomu to nie przeszkadzalo (chyba nikt mu nie kazal sciagac
          spodni (nadmieniam, ze ochrzcil sie w wieku 15 lat, wiec moznaby twierdzic, ze
          jest *corpus delicti*) ;)

          W tym Berlinie i Paryzu, to ludzie chyba chodza do gory nogami! ;)))
          • Gość: camel Re: a dzidziu zapomnial, ze..? IP: 81.19.200.* 16.06.06, 15:14
            a moze po porstu robia cos czego bardzo duzo Polakow jeszcze nie
            robi....mysla...
      • baltazarus Re: Czy aby na pewno? 16.06.06, 13:11
        A czy Francja jest poważnym państwem? Choć z pewnością szef wywiadu i jego
        zastęcy nie są gejami, nikt by na to nie pozwolił.
        • camel_3d Re: Czy aby na pewno? 16.06.06, 13:22
          nie..oczywiscie najwazniejszym panstwem jest polska..zapomnialem...
          • baltazarus Re: Czy aby na pewno? 16.06.06, 13:29
            Na ile Francja jest poważna widać po zamieszkach na przedmieściach francuskich
            miast, a raczej po tym jak państwo na nie reagowało.
            • camel_3d Re: Czy aby na pewno? 16.06.06, 13:41
              Na ile Polska jest powazna widac po rzadzie (Kaczynskim, Gertychu i HEHEHEHEHE
              bezowym Andrju) :)))
              • baltazarus Re: Czy aby na pewno? 16.06.06, 14:01
                Jako przeciwnik PiS-u pytam: A które rządy były poważniejsze?
                • Gość: camel Re: Czy aby na pewno? IP: 81.19.200.* 16.06.06, 15:11
                  nie wiem, dawno w Polsce nie mieszkam i szezerze mowiac podziwiam polakow to
                  ich zdolnosci wybierania beznadziejnych rzadow:) heheheh
        • Gość: marysia_b Re: Czy aby na pewno? IP: *.244.81.adsl.skynet.be 16.06.06, 14:29
          baltazarus napisał:

          > A czy Francja jest poważnym państwem?

          Francja jest *powaznym panstwem*. A tak w ogole, to o co ci chodzi?
          • Gość: camel_3d Re: Czy aby na pewno? IP: 81.19.200.* 16.06.06, 15:18
            a..pewnie uslyszal cos gdzies i nie do konca zrozumial:)
    • Gość: camel a o Jarku K. tez zapomnial? IP: 81.19.200.* 16.06.06, 13:06
      nie..no co ty...zapomniales i znanym Jaroslawie K. i jego kocie? ;)
      • baltazarus Re: a o Jarku K. tez zapomnial? 16.06.06, 13:13
        A kto i na jakie stanowisko go nominował?
        • camel_3d Re: a o Jarku K. tez zapomnial? 16.06.06, 13:23
          a co ma piernik do wiatraka?
          • baltazarus Re: a o Jarku K. tez zapomnial? 16.06.06, 13:30
            Ma. Bo chodzi o stanowiska, na które ktoś mianuje.
            • camel_3d Re: a o Jarku K. tez zapomnial? 16.06.06, 13:33
              i?

              jarus zostal szefem partii bo go wybrali.. nie rozumiem o co ci chodzi. nie
              pisales o stanowiskach mianowanych tylko o waznych i kluczowych..wiec moze
              napisz o co ci chodzi bo juz zaczynasz sie motac.
          • Gość: Zdziwiona Cuda sie dzieja w tej Polsce ..................... IP: *.ias.bredband.telia.com 16.06.06, 13:32
            W jednym zakladzie jest tylu gejow. ze wg wolnej interpretacji przyslowia:

            "W Polsce jesli kamieniem rzucisz, to trafisz w Kowalskiego ..."

            "Jesli kamienim rzucisz (w tym zakladzie), to trafisz w GEJA..."!



            A JESLI TEN SAM GEJ IDZIE W PARADZIE, TO MUSI BO OCHRANIAC
            2 000 POLICJANTOW!!!

            Cos mi sie tu nie zgadza ...Olbrzymia tolerancja w zakladach pracy,
            a kompletny brak tolerancji wsrod spoleczenstwa!!!
            • camel_3d Re: Cuda sie dzieja w tej Polsce ................ 16.06.06, 13:38
              na 500 osob, statystycznie rzecz ujmujac 25 to geje... wiec skoro na moim
              pietrze pracuje 7..to i tak stosunkow niewiele.
              • pia.ed Re: Cuda sie dzieja w tej Polsce ................ 16.06.06, 13:42
                W Polsce 7 gejow ktorzy sie UJAWNILI to bardzo duzo ...
                • camel_3d Re: Cuda sie dzieja w tej Polsce ................ 16.06.06, 13:43
                  no fakt, ale je nie mieszkam w Polsce:) i tu to normalne, ze ktos sie
                  ujawnil..lub inaczej, ze ktos sie nie ukrywa.
    • Gość: sync Naiwniak :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 16.06.06, 18:35
      Z szacunku do tych osób, by nie stały się łupem dla takich ciemnogrodzian jak Ty, nie wymienię ich z nazwisk. Codziennie oglądasz ich i w TV i czytasz o nich w gazetach, tylko przez takie kreatury jak Ty, które klasyfikują ludzi ze względu na ich seksualną orientację, muszą się umiejętnie maskować, by nie dawać podobnym Tobie pożywek.

    • autenty Jest na odwrot. A co z biseksualistami? 16.06.06, 19:14
      Homoseksualisci maja zazwyczaj wiecej czasu i sa lepszymi praownikami. Lepiej
      tez sprawdzaja sie na stanowiskach kierowniczych, bo sa mniej agresywni. Dlatego
      na calym cywilizowanym swiecie zatrudnia sie chetnie homoseksualistow, a
      najczesciej sie o to w ogole nie pyta. Argumentacja, ktora przedstawiels moze
      miec znaczenie tylko w krajach nietolerancyjnych jak np. Polska.
      PS. A co z biseksualistami?
      • baltazarus Re: Jest na odwrot. A co z biseksualistami? 17.06.06, 00:01
        Pisałem o kluczowych stanowiskach. Nikt o zdrowych zmysłach nie zatrudni
        pederasty na stanowisku szefa wywiadu. Był taki w USA i mafia sterowała nim po
        tym jak zdobyła jego zdjęcie z czyimś członkiem w ustach.
        "Lepiej tez sprawdzaja sie na stanowiskach kierowniczych, bo sa mniej
        agresywni."
        Jest wręcz przeciwnie są bardziej agresywni, mają skłonności do histerii i
        szczególne upodobanie do sadyzmu (dlatego byli chętnie zatrudniani jako kapo w
        obozach koncentracyjnych).
        • Gość: jaija Re: Jest na odwrot. A co z biseksualistami? IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.06.06, 00:13
          To nie kwestia tego, że homo, tylko tego, że się dał sfotografowac w intymnej
          sytuacji. Jakby kolo robił, hm, minetę kobiecie, to też raczej nie chciałby,
          żeby to gdzieś trafiło, więc chybiłeś, stary.
          Chodzi o to, by prywatanie też się kontolować ;)
          • baltazarus Re: Jest na odwrot. A co z biseksualistami? 17.06.06, 00:56
            Niestety już sam fakt współżycia z mężczyzną jest dla faceta kompromitujący i
            nic tu nie zmieni tresowanie społeczeństwa. Poza tym homoseksualiści nie żyją
            raczej w stałych związkach (średnio 500 partnerów w ciągu życia) co daje pole
            do popisu dla różnych "kombinatorów".
            • Gość: lutzek Ty naprawdę jesteś... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 17.06.06, 08:15
              >Niestety już sam fakt współżycia z mężczyzną jest dla faceta kompromitujący i
              >nic tu nie zmieni tresowanie społeczeństwa. Poza tym homoseksualiści nie żyją
              >raczej w stałych związkach (ŚREDNIO 500 PARTNERÓW W CIĄGU ŻYCIA) co daje pole
              >do popisu dla różnych "kombinatorów".

              ... najzwyklejszym w świecie głupkiem, którego można poddać najprostszym manipulacjom, by później mieć z niego pożytek jako zwykłego propagandzisty.

              Gdzie te rewelacje wyczytałeś na temat ilości seksualnych partnerów homoseksualistów? (przypomnę tylko, że homoseksualista to nie tylko gej, ale i lesbijka - a akurat w grupie homoseksualnych kobiet liczba seksualnych partnerów jest nad wyraz skąpa).

              Gdybyś nie był matołem, to zobaczyłbyś prostą zależność: liczba partnerów seksualnych nie zależy od orientacji seksualnej, tylko... od płci. Mężczyźni mają większą ilość seksualnych kontaktów, kobiety mniejszą. I prostą zależnością jest, że homoseksualni mężczyźni mają tych kontaktów więcej. Ale nie z racji orientacji, tylko swojej płci. Tak samo jak heteroseksualni mężczyźni mają więcej parnterek niż heteroseksualne kobiety partnerów.

              Ale Ty jesteś matoł, powielający stereotypy, niemyślący, więc czego od Ciebie wymagać. Poczytaj może "Duży Format" o leczeniu homoseksualizmu, bo jakoś sprytnie ominąłeś tamten wątek. A tam wyszło szydło z worka jakim jesteś matołem.

              lutzek
              • Gość: rrroberto Re: Ty naprawdę jesteś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 15:20
                dlaczego wyzywasz go zaraz od matolow? To ze nie popiera Twojego toku myslenia
                juz pozwala Ci go wyzywac? To jest wlasnie ta tolerancja? Odczep sie od tych co
                nie akceptuja homoseksualizmu. Czy on Cie za to pobil, albo przeszkadza Ci zyc?
                Nigdy nie przekonasz wszystkich zeby Cie akceptowali. Kazdy ma prawo miec takie
                poglady jakie uwaza.

                a moim zdaniem to Ty piszesz glupoty. Nie wiem jaka liczba partnerow
                przecietnie przypada na osoby homoseksualne ale porownywanie facetow hetero do
                homo jest glupie. Po pierwsze dlatego ze wiekszosc hetero nie ma partnerek w
                liczbie kilkudziesieciu, z takiej prostej przyczyny ze bedac juz w zwiazku
                ogranicza skoki w bok w znacznej mierze. Duza czesc gejow natomiast nie widzi
                nic przeciw zmienianiu partnerow jak rekawiczki i stad powstaja te stereotypy o
                kilkuset kochankach. Siedze w tym srodowisku i pary o dlugim stazu nie naleza
                do wiekszosci.
                • Gość: lutzek Kolego przemiły... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 17.06.06, 17:31
                  >dlaczego wyzywasz go zaraz od matolow? To ze nie popiera Twojego toku myslenia
                  >juz pozwala Ci go wyzywac?

                  Kolega Baltazar Gąbka to uznany na tym forum homofob, z którym przyszło mi się zetrzeć nie po raz pierwszy. Pozwól więc, nie ingerując w to, że będę się do niego zwracał w sposób adekwatny do prezentowanych przez niego "złotych myśli".

                  >To jest wlasnie ta tolerancja? Odczep sie od tych co
                  >nie akceptuja homoseksualizmu. Czy on Cie za to pobil, albo przeszkadza Ci >zyc?

                  Wystarczy jak prześledzisz jego aktywność na tym Forum. Z namaszczeniem udziela się jedynie w wątkach traktujących o homoseksualiźmie i pedofilii próbując zrównać jedno z drugim i rozpowszechniając najwierutniejsze bzdury, w dodatku próbując zrobić z tego pseudonaukowy wywód, który dla choćby pobieżnie zorientowanego uczestnika Forum jest niczym innym jak chorym wyobrażeniem o zjawisku homoseksualizmu, wyklutym na lekturach "Naszego Dziennika" i tym podobnych.


                  >Nigdy nie przekonasz wszystkich zeby Cie akceptowali. Kazdy ma prawo miec takie
                  >poglady jakie uwaza.

                  A dlaczedgo Baltazar Gąbka ma mnie akceptować? Na tym akurat zależy mi najmniej. Zwłaszcza, że... nie jestem stroną w dyskusji, bo... jestem heteroseksualny :)

                  >a moim zdaniem to Ty piszesz glupoty.

                  A Twoim zdaniem to może być nawet płaska Ziemia. Tylko co ma Twoje zdanie wspólnego z nauką i obiektywną wiedzą?

                  >Nie wiem jaka liczba partnerow
                  >przecietnie przypada na osoby homoseksualne ale porownywanie facetow hetero do
                  >homo jest glupie.

                  Widzisz bezsens tego co napisałeś? Najpierw piszesz, że piszę głupoty. Później piszesz, że... nie wiesz jaka liczba partnerów przypada na osoby homoseksualne. Nie lepiej więc pomilczeć, gdy nie ma się o tym pojęcia?

                  >Po pierwsze dlatego ze wiekszosc hetero nie ma partnerek w
                  >liczbie kilkudziesieciu, z takiej prostej przyczyny ze bedac juz w zwiazku
                  >ogranicza skoki w bok w znacznej mierze.

                  Pomyśl przez chwilę: jeśli mężczyzna jest istotą skłonną do seksualnego rozpasania, to naturalne jest że właśnie układ M+M będzie najaktywniejszy. Ale nie wynika to wprost z seksualnej orientacji homoseksualnych mężczyzn, co po prostu z bycia mężczyzną i łatwości, z jaką można nawiązać seksualny kontakt z innym parnerem tej samej płci.

                  >Duza czesc gejow natomiast nie widzi
                  >nic przeciw zmienianiu partnerow jak rekawiczki i stad powstaja te stereotypy o
                  >kilkuset kochankach.

                  No to zdecyduj się przyjacielu Roberto w końcu: plotę głupoty, czy kilkuset kochanków homoseksualnych mężczyzn to stereotyp, co podreślasz powyżej? Zdecuduj się i nie bądź chwiejny w swych poglądach jak przysłowiowa "baba".

                  >Siedze w tym srodowisku i pary o dlugim stazu nie naleza
                  >do wiekszosci.

                  Skoro "siedzisz" w tym środowisku, to może się gdzieś przejdź i popytaj homoseksualnych kobiet na temat ich partnerskiej aktywności. I może dostrzeżesz wtedy, że związek dwóch homoseksualnych kobiet jest najczęściej związkiem b.trwałym i pozbawionym tego poszukiwawczego "rozpasania", które towarzyszy męskiej części populacji.

                  A teraz przeczytaj to jeszcze raz, tyle że bez emocji, a z próbą zrozumienia.

                  dziękuję
                  lutzek


                  • Gość: Rrroberto Re: Kolego przemiły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 18:15
                    nie pisalem o homoseksualnych kobietach

                    stosujesz glupia technike rozczlonowywania czyjejs wypowiedzi na kilka zdan i
                    komentujesz je doczepiajac sie do kazdego wyrazu doprawiajac to glupim
                    sarkazmem. Po co robisz z siebie takiego forumowego "bohatera"? Twoje
                    wypowiedzi tez mozna podzielic na male porcje i doczepiac sie ze w tej czesci
                    akurat nie ma zdania wyjasniajacego o tym albo o tamtym. Naprawde to co robisz
                    moim zdaniem jest glupie. Na sile starasz sie przekonac wszystkich do swoich
                    racji.

                    Nie wiem kto to jest Baltazar bo zareagowalem na Twoja wypowiedz wzgledem jego
                    ostatniej wypowiedzi. Nie interesuje mnie kim jest. Nawet jesli sie udziela i
                    tysiac razy na ten sam temat to ty skoro jestes taki elokwentny i chcesz mu
                    odpisywac to rob to w sposob jakiego sam oczekujesz od innych.

                    Temu Baltazarowi ja sie zas nie dziwie bo z Toba nie mozna dyskutowac
                    normalnie. Celowo uzywam w tym watku slowa "glupie" bo mam wrazenie ze do
                    Ciebie nie dociera nic innego jak dosadne stwierdzenie.

                    • Gość: lutzek Chciałeś... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 17.06.06, 18:51
                      ... wtrącić swoje 3 grosze i koniecznie zabłysnąć? :) Zero merytoryki, a jedynie ocenianie mojej osoby. Szkoda "prądu", meczyk leci wolę obejrzeć mundialowe skórokopanie, niż "kopać" się tutaj z Tobą.

                      całuski
                      lutzek
              • baltazarus Re: Ty naprawdę jesteś... 18.06.06, 11:58
                Amerykańscy profesorowie od lat badają środowisko homosekaualne i to oni podają
                takie dane, a ty opierając sie na tak politpoprawnym źródle jak "Duży format" -
                nie dążącym do prawdy, a uprawiającym m.in. progejowską propagandę sam
                zasługujesz na miano głupka, choć ja nazwałbym cię raczej pożytecznym idiotą.
                • Gość: lutzek Re: Ty naprawdę jesteś... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 18.06.06, 14:38
                  A wiesz, że w tej swojej głupocie jesteś nawet odrobinkę urokliwy? :)

                  Gdybym był gejem pokochałbym Cię.

                  z sympatią do przeuroczej głupoty
                  lutzek
                • Gość: lutzek A teraz dowód, że jesteś swojskim matołem: IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 18.06.06, 14:49
                  Swojski matoł Baltazar Gąbka napisał:

                  >Amerykańscy profesorowie od lat badają środowisko homosekaualne i to oni podają
                  >takie dane, a ty opierając sie na tak politpoprawnym źródle jak "Duży format" -
                  >nie dążącym do prawdy, a uprawiającym m.in. progejowską propagandę sam
                  >zasługujesz na miano głupka, choć ja nazwałbym cię raczej pożytecznym idiotą.

                  ------------

                  A teraz coś, by unaocznić jakim jesteś matołem. Za literaturą:

                  Encyklopedia Erotyki, Muza 2002, Z.Lew-Starowicz, s.246 (Homoseksualizm i homoseksualność - Liczba partnerów)

                  "Z wielu opublikowanych badań wynika jednoznacznie, że mężczyźni zorientowani homoseksualnie mają w porównaniu z popoulacją heteroseksualną więcej partnerów, a U KOBIET ZALEŻNOŚĆ JEST ODWROTNA. I tak np. raport z Anglii (Johnson, 1994) ujawnił, że ponad 20 partnerów w okresie pięciu lat miało: 4,2% gejów, 1,7% mężczyzn heteroseksualnych, 0% lesbijek i 0,21% kobiet heteroseksualnych.

                  ZWIĄZKI HOMOSEKSUALNE - Peplan i Cochran (1999) ustalili, że w stałych związkach żyje 40-60% gejów i 45-80% lesbijek I NIE RÓŻNIĄ SIĘ ONE W ZAKRESIE SATYSFAKCJI I RELACJI UCZUCIOWYCH OD ZWIĄZKÓW HETEROSEKSUALNYCH.... Uzyskane wyniki badań, zdaniem Peplau (1999), PODWAŻYŁY NASTĘPUJĄCE STEREOTYPY: 1. Homoseksualiści nie są zdolni do życia w trwałych związkach, 2. Związki gejów są nieudane i patologiczne, 3. Role mężą i żony mają charakter uniwersalny w intymnych związkach..."


                  Widzisz już Baltazarze, kto jest wesołkowatym głupkiem? Czytaj matole książki, a nie "Nasz dziennik". Bo kto z nas jest pożytecznym idiotą widać naprawdę gołym okiem.

                  Jesteś matoł i tyle. Dostrzegasz na podstawie powyższego, że to płeć determinuje aktywność seksualną, a nie seksualna orientacja? Pewnie nie dostrzegasz, bo jesteś matołem. Szkoda. Już dawno doszedłem do wniosku, że moje wszelkie dyskusje z Tobą są próżne, bo ja opieram się na wiedzy, Ty na wierze.

                  bez ukłonów dla Gąbki
                  lutzek
            • Gość: camel a te statystki to skad masz? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.06, 15:03
              a500 partnerow????

              wow..mysle ze chcialbys miec tyle fajnych lasek w swoim zyciu:)))

              a te dane to z tygodnika niedziela? czy z radia maryja?

              ale z drugiej strony... 500 partnerow..w ciagu zycia.. do taje dla lesbijki
              zyjacej 70 lat.. zaledwie 10 partnerek rocznie.. zalozmy, ze zaczela w wieku 15
              lat:)) e ..zadna rewelacja.
        • Gość: camel bbaltazarus..mysl, chlopcze mysl... IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.06, 15:00
          gdyby mafia zdobyla zdjecia szefa wywiadu z jezykiem w cipce jakies niewiasty
          to tez spokojnie mogliby nim sterowac..szczegolnie jezeli ma zone...

          ech ty...jaki ty naiwny jestes...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka