Dodaj do ulubionych

Cytaty nt. religii

20.06.06, 19:54
Motto:
„Ludzie nigdy nie popełniają zła tak bezgranicznie i ochoczo
jak wtedy, gdy czynią je pod wpływem religijnych przekonań”.
Blaise Pascal

„Do tego aby „dobrzy" ludzie zaczęli popełniać złe uczynki,
niezbędna jest religia”.
James A.Haught
Obserwuj wątek
    • Gość: sklepowa Bardzo trudne slowa Jezusa: IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 20.06.06, 19:57
      Biblia Tysiaclecia.

      wg. Lukasza: 9,50
      "Lecz Jezus mu odpowiedzial:
      Nie zabraniajcie; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami."

      wg. Lukasza 11,23
      "Kto nie jest ze Mna, jest przeciwko Mnie;"

      wg. Marka: 9,40
      "Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami."

      wg. Mateusza 12,30:
      "Kto nie jest ze Mna, jest przeciwko Mnie;"

      ----------------------------------------------------

      Wniosek:
      Kto nie jest ze mna, jest za a nawet przeciw ?!

      W Biblii w gruncie rzeczy na kazdy cytat znajdzie sie antycytat.
      • Gość: heh świetne! to prawie jak wróżby wróżki Dany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 20:01
      • Gość: sklepowa Czytamy dalej. Bardzo trudne slowa: IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 20.06.06, 20:32
        Mateusz 10, 34-37
        "Nie sadzcie, ze przyszedlem pokój przyniesc na ziemie. Nie przyszedlem przyniesc pokoju, ale miecz.
        Bo przyszedlem poróznic syna z jego ojcem, córke z matka, synowa z tesciowa; i beda nieprzyjaciólmi
        czlowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matke bardziej niz Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto
        kocha syna lub córke bardziej niz Mnie, nie jest Mnie godzien".

        Mateusz 26, 51-52
        51 A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciagnal reke, dobyl miecza i ugodziwszy sluge
        najwyzszego kaplana odcial mu ucho.

        52 Wtedy Jezus rzekl do niego: "Schowaj miecz swój do pochwy,
        bo wszyscy, którzy za miecz chwytaja, od miecza gina."


        Lukasz 14, 26
        "Jesli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawisci swego ojca i matki, zony i dzieci, braci i sióstr,
        nadto i siebie samego, nie moze byc moim uczniem".

        P. S.
        "Nie przyszedlem przyniesc pokoju, ale miecz."

        "...wszyscy, którzy za miecz chwytaja, od miecza gina."

        To jasne i mocne slowa.

        I co teraz ?!

        Mam byc znowu za - a nawet przeciw.

        Nie wiem, nie wiem...
        • gytha_ogg Re: Czytamy dalej. Bardzo trudne slowa: 20.06.06, 21:58
          > Lukasz 14, 26
          > "Jesli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawisci swego ojca i matki, zony
          i
          > dzieci, braci i sióstr,
          > nadto i _siebie_samego_, nie moze byc moim uczniem".


          niezle. a jakby co, to kochaj blizniego swego, jak siebie samego.
          i wszystko jasne - najezdzacie na moherowych katolikow, Giertychow i
          Weszpolakow, ze sie niby nie stosuja do swojej wlasnej religii - a oni sie
          lepiej stosuja, niz sadzicie!! ;)
          • Gość: sklepowa Biblia jest za - a nawet przeciw. Od nas zalezy... IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 21.06.06, 13:54
            Tekst Biblii namawia do mordu, wojny, nienawisci i wybuchu skrajnej agresji.

            Tekst Biblii namawia do milosci, milosierdzia, wspolczucia i tolerancji dla odmiennych postaw i
            zachowan.

            Od nas zalezy, ktory aspekt Biblii (= aspekt czlowieka) bedziemy realizowac.

            Mozna byc za - a nawet przeciw. Ale wtedy to sie leczy ?!...

            Wewnetrzny konflikt moze prowadzic do zaburzenia psychicznego.
            • Gość: heh kazdy znajdzie cos dla siebie; dlatego chrzescijan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 18:14
              stwo sie tak rozpowszechniło
              • Gość: sklepowa Re: Faktycznie. Czy wszyscy jestemy Bogami: IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 21.06.06, 18:23
                wg. Jana 10, 34
                34 Odpowiedzial im Jezus: Czyz nie napisano w waszym Prawie:
                "Ja rzeklem: Bogami jestescie" ?

                35 Jezeli [Pismo] nazywa Bogami tych, do których skierowano slowo Boze - a Pisma nie mozna odrzucic
                - 36 to jakzez wy o Tym, którego Ojciec poswiecil i poslal na swiat, mówicie: "Bluznisz", dlatego ze
                powiedzialem: "Jestem Synem Bozym ?"

                wg. Marka 10, 17
                17 Gdy wybieral sie w droge, przybiegl pewien czlowiek i upadlszy przed Nim na kolana, pytal Go:
                "Nauczycielu dobry, co mam czynic, aby osiagnal zycie wieczne ?"

                18 Jezus mu rzekl: "Czemu nazywasz Mnie dobrym ? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg."


                Znaczy, wszyscy jestesmy Bogami ?!

                Ale tylko Bog jest dobry ?!

                ???

                Powoli sie gubie...
        • supaari Re: Czytamy dalej. Bardzo trudne slowa: 22.06.06, 08:00
          Gość portalu: sklepowa napisał(a):

          > Mateusz 10, 34-37
          > "Nie sadzcie, ze przyszedlem pokój przyniesc na ziemie. Nie przyszedlem
          przynie
          > sc pokoju, ale miecz.
          > Bo przyszedlem poróznic syna z jego ojcem, córke z matka, synowa z tesciowa;
          i
          > beda nieprzyjaciólmi
          > czlowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matke bardziej niz Mnie, nie
          jest
          > Mnie godzien. I kto
          > kocha syna lub córke bardziej niz Mnie, nie jest Mnie godzien".
          >
          > Mateusz 26, 51-52
          > 51 A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciagnal reke, dobyl miecza i
          ug
          > odziwszy sluge
          > najwyzszego kaplana odcial mu ucho.
          >
          > 52 Wtedy Jezus rzekl do niego: "Schowaj miecz swój do pochwy,
          > bo wszyscy, którzy za miecz chwytaja, od miecza gina."
          >
          >
          > Lukasz 14, 26
          > "Jesli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawisci swego ojca i matki, zony
          i
          > dzieci, braci i sióstr,
          > nadto i siebie samego, nie moze byc moim uczniem".
          >
          > P. S.
          > "Nie przyszedlem przyniesc pokoju, ale miecz."
          >
          > "...wszyscy, którzy za miecz chwytaja, od miecza gina."
          >
          > To jasne i mocne slowa.
          >
          > I co teraz ?!
          >
          > Mam byc znowu za - a nawet przeciw.
          >
          > Nie wiem, nie wiem...

          Kolejna wpadka, Sklepowo!
          Skąd podejrzenie, że Jezus przynosi miecz DLA swych uczniów?! Raczej NA nich...
          Wystarczy Ci Mt. 10,17nn czy chcesz jeszcze kilka?
      • kamajkore Re: Bardzo trudne slowa Jezusa: 21.06.06, 18:47
        haha, te cytaty to kwintesencja myślenia głowy mocno stoksykowanej religią :)
        • supaari Re: Bardzo trudne slowa Jezusa: 22.06.06, 08:01
          kamajkore napisała:

          > haha, te cytaty to kwintesencja myślenia głowy mocno stoksykowanej religią :)
          >

          Taki przytyk pod adresem Sklepowej! Kamajkore, jak mogłaś? ;-)
      • supaari Re: Bardzo trudne slowa Jezusa: 22.06.06, 07:50
        Gość portalu: sklepowa napisał(a):

        > Biblia Tysiaclecia.
        >
        > wg. Lukasza: 9,50
        > "Lecz Jezus mu odpowiedzial:
        > Nie zabraniajcie; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami."
        >
        > wg. Lukasza 11,23
        > "Kto nie jest ze Mna, jest przeciwko Mnie;"
        >
        > wg. Marka: 9,40
        > "Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami."
        >
        > wg. Mateusza 12,30:
        > "Kto nie jest ze Mna, jest przeciwko Mnie;"
        >
        > ----------------------------------------------------
        >
        > Wniosek:
        > Kto nie jest ze mna, jest za a nawet przeciw ?!
        >
        > W Biblii w gruncie rzeczy na kazdy cytat znajdzie sie antycytat.

        Spieszę z wyjasnieniem...
        Słowa "Kto nie jest przeciwko wam (nam), ten jest z wami (nami) powiedział
        Jezus, kiedy opowiedziano mu o nieznanych uczniach, którzy wyrzucali w Jego
        Imię złe duchy. W Marka oprócz słów przytoczonych przez Ciebie znajdujemy także
        (pominięte!): "nikt, kto czyni cuda w imię moje nie będzie mógł zaraz źle mówić
        o Mnie".
        Popatrz teraz na sytuację, w której Jezus mówi: "Kto nie jest ze Mną, jest
        przeciwko Mnie". I u Łukasza, i u Mateusza to element odpowiedzi na zarzuty, że
        Jezus wyrzuca złe duchy w imię ich władcy - Belzebuba. Zaiste - dobre to
        mówienie o Jezusie i oznaka bycia z Nim.

        Wniosek:
        Każde zdanie z Biblii czytaj przynajmniej razem z trzema sąsiednimi z każdej
        strony. Może uda Ci się (choć to dyskusyjne) uniknąć takich wpadek. Choć na
        braki logiki może to być za mało...
        • Gość: sklepowa To jest wlasnie czysty katolicki relatywizm. IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 22.06.06, 18:38
          Raz cytujecie Jezusa bez uwagi na kontekst.

          Kazdy cytat jest dobry, jezeli chcecie innym dowalic !!!

          z cyklu: "Przeciez Pan Jezus jasno powiedzial..." Koniec. Kropka.

          Gdy inni stosuja te sama metode - wtedy wybuchacie Swietojebliwym Oburzeniem.

          z cyklu: "Jak mozna, przeciez to wyrwane z kontekstu".

          Ach, co za poza...

          P. S.
          Nie to, zebym sie czepiala - ale Watykanowi wystraczyl swojego czasu jeden, wyrwany cytat z Lukasza,
          by ustanowic dogmat o Niepokalanym Poczeciu !!!

          Nie to, zebym sie czepiala - ale ten watek nazywa sie "cytaty na temat religii" - a nie "wyklady na temat
          religii".

          Nie to, zebym sie czepiala - ale zdanie:
          "kto nie jest ze mna, ten jest przeciwko mnie" jest niesluszne i niesprawiedliwe.

          W kazdym kontekscie !!!

          Prawda jest taka, ze "kto nie jest ze mna, nie znaczy automatycznie, ze jest przeciwko mnie". I tyle.

          Jezus to postac literacka przemawiajaca ustami Ewangelisty.
          • Gość: heh dzieki za mądrą odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:04
            • Gość: sklepowa Niestety tak to widze, jak wyzej... IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 22.06.06, 19:12
              Nie chodzi o to, czy glupie, czy madre.

              Niestety tak to widze.
          • supaari Re: To jest wlasnie czysty katolicki relatywizm. 22.06.06, 21:09
            Gość portalu: sklepowa napisał(a):

            > Raz cytujecie Jezusa bez uwagi na kontekst.

            > Kazdy cytat jest dobry, jezeli chcecie innym dowalic !!!
            >
            > z cyklu: "Przeciez Pan Jezus jasno powiedzial..." Koniec. Kropka.

            Droga Sklepowo, gdybyś zastosowała ten sposób argumentacji być może puściłbym
            to mimo uszu. Ty jednak zestawiłaś 2 (słownie: DWA) oddzielne cytaty chcąc
            czegoś dowieść.

            > Gdy inni stosuja te sama metode - wtedy wybuchacie Swietojebliwym Oburzeniem.
            >
            > z cyklu: "Jak mozna, przeciez to wyrwane z kontekstu".

            Czy mogłabyś nie odreagowywać na mnie dzisiejszego manka w kasie. Więcej uwagi
            w pracy i przy czytaniu, a świat stanie się lepszy :-)

            > Ach, co za poza...
            >
            > P. S.
            > Nie to, zebym sie czepiala - ale Watykanowi wystraczyl swojego czasu jeden,
            wyr
            > wany cytat z Lukasza,
            > by ustanowic dogmat o Niepokalanym Poczeciu !!!

            I nieco dyskusji zapewne...

            > Nie to, zebym sie czepiala - ale ten watek nazywa sie "cytaty na temat
            religii"
            > - a nie "wyklady na temat
            > religii".

            A kto zaczął wyciągać wnioski (kulawe jak dwunogi koń)? Miały być cytaty "na
            temat" (!) religii, a nie komentowanie tekstów z Biblii.

            > Nie to, zebym sie czepiala - ale zdanie:
            > "kto nie jest ze mna, ten jest przeciwko mnie" jest niesluszne i
            niesprawiedli
            > we.

            > W kazdym kontekscie !!!
            >
            > Prawda jest taka, ze "kto nie jest ze mna, nie znaczy automatycznie, ze jest
            pr
            > zeciwko mnie". I tyle.

            Zadaj może także pytanie co znaczy warunek "Kto nie jest ze mną". I zastanów
            się nad odpowiedzią w kontekście przedstawionym przeze mnie. Nie obrażę się,
            jak tę prośbę zignorujesz. I nie zdziwię się wcale.


            > Jezus to postac literacka przemawiajaca ustami Ewangelisty.

            Sęk w tym, że to postać historyczna. Ale nie uznam, że jesteś "przeciw mnie"
            tylko dlatego, że masz braki w wiedzy.
            • Gość: sklepowa Re: Jezus Ewangelii to postac czysto literacka. IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 23.06.06, 15:50
              Jezus Ewangelii to postac czysto literacka.

              "Historyczny" Jezus Ewangelistow wogole nie interesuje !

              Jezus nie mogl sie urodzic jednoczesnie za czasow Krola Heroda ( Herod umarl w 4 roku p.n.e) i
              Kwiryniusza (wielkorzadca Syrii od 6 roku n.e), zwlaszcza, ze spis ludnosci w calym Cesarstwie
              Rzymskim, o ktorym wspomina Lukasz odbyl sie dopiero za czasow Wespazjana (w 74/75 roku n.e) a
              nie za Cesarza Augusta.

              Palestyna stala sie bezposrednio prowincja rzymska dopiero w 6 roku n.e.

              Lukaszowi moze tu chodzic o inny spis przeprowadzony przez Kwiryniusza tylko w Palestynie w 6/7
              roku n.e. Nie byl to jednak spis ludnosci w calym Cesarstwie.

              Jezus mogl sie urodzic albo za Krola Heroda (do 4 roku p.n.e) - albo za czasow Kwiryniusza (od 6 roku
              n.e). To 10 lat roznicy ! Jedno wyklucza drugie.

              Ewangelie podaja dwa sprzeczne rodowody, dwoch roznych ojcow Jozefa - oficjalnego ojca Jezusa.

              Mat. 1:16
              "A Jakub byl ojcem Józefa, meza Marii, z której narodzil sie Jezus, zwany Chrystusem."

              Luk. 3:23
              23. "A Jezus, rozpoczynajac dzialalnosc, mial lat okolo trzydziestu, a byl jak mniemano, synem Józefa,
              syna Helego,"

              Kto byl ojcem Jozefa Jakub, czy Hele ?!

              P. S.
              Ewangelie sa wszystkim innym - tylko nie dzielem historycznym !

              Przykro mi.

              Nie wspominajac juz ostatnich slowach Jezusa na krzyzu !

              Bo mamy tu rowniez trzy wersje zeznan obecnych swiadkow.



              • Gość: heh Re: Jezus Ewangelii to postac czysto literacka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 17:09
                celnie ujęte!
                • Gość: sklepowa Re: Bo byly pretensje o "historycznosc"... IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 23.06.06, 17:13
                  Bo byly pretensje o "historycznosc" Jezusa...

                  Ewangelie sa dzieckiem bardzo burzliwych czasow.

                  I tyle.



              • supaari Re: Jezus Ewangelii to postac czysto literacka. 23.06.06, 21:00
                Gość portalu: sklepowa napisał(a):

                > Jezus Ewangelii to postac czysto literacka.
                >
                > "Historyczny" Jezus Ewangelistow wogole nie interesuje !
                >
                > Jezus nie mogl sie urodzic jednoczesnie za czasow Krola Heroda ( Herod umarl
                w
                > 4 roku p.n.e) i
                > Kwiryniusza (wielkorzadca Syrii od 6 roku n.e), zwlaszcza, ze spis ludnosci w
                c
                > alym Cesarstwie
                > Rzymskim, o ktorym wspomina Lukasz odbyl sie dopiero za czasow Wespazjana (w
                74
                > /75 roku n.e) a
                > nie za Cesarza Augusta.
                >
                > Palestyna stala sie bezposrednio prowincja rzymska dopiero w 6 roku n.e.
                >
                > Lukaszowi moze tu chodzic o inny spis przeprowadzony przez Kwiryniusza tylko
                w
                > Palestynie w 6/7
                > roku n.e. Nie byl to jednak spis ludnosci w calym Cesarstwie.
                >
                > Jezus mogl sie urodzic albo za Krola Heroda (do 4 roku p.n.e) - albo za
                czasow
                > Kwiryniusza (od 6 roku
                > n.e). To 10 lat roznicy ! Jedno wyklucza drugie.
                >
                > Ewangelie podaja dwa sprzeczne rodowody, dwoch roznych ojcow Jozefa -
                oficjalne
                > go ojca Jezusa.
                >
                > Mat. 1:16
                > "A Jakub byl ojcem Józefa, meza Marii, z której narodzil sie Jezus, zwany
                Chrys
                > tusem."
                >
                > Luk. 3:23
                > 23. "A Jezus, rozpoczynajac dzialalnosc, mial lat okolo trzydziestu, a byl
                jak
                > mniemano, synem Józefa,
                > syna Helego,"
                >
                > Kto byl ojcem Jozefa Jakub, czy Hele ?!
                >
                > P. S.
                > Ewangelie sa wszystkim innym - tylko nie dzielem historycznym !
                >
                > Przykro mi.
                >
                > Nie wspominajac juz ostatnich slowach Jezusa na krzyzu !
                >
                > Bo mamy tu rowniez trzy wersje zeznan obecnych swiadkow.
                >
                >
                >
                Oj, Sklepowo...
                Nie mam ochoty szukać za bardzo, ale takich "niehistorycznych" postaci w
                historii było bez liku. Nie chodzi mi nawet o nieznane lub nieścisłe daty
                narodzin wielu osób (w końcu kto by się przejmował datą urodzin osoby, która
                być może umrze za tydzień lub 5 lat niczego nie dokonawszy?), ale nawet o
                nieznane daty śmierci wielu postaci TWORZĄCYCH historię! Pierwszy przykład z
                brzegu: Bolesław Szczodry, król Polski. Do tej pory nie ma zdaje się pewności
                czy zmarł w roku 1079 czy 1081, a może nawet w jakimś innym... Rozumiem, że to
                też postać niehistoryczna?
                Dodatkowo czytasz Nowy Testament pobieżnie - np. Łukasz pisze: "Za czasów
                Heroda, króla Judei żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz...". Może przeżył
                Heroda? Nie przyszło Ci to do głowy?
                Jezus pewnie urodził się za Heroda, a wspominka Łukasza o Kwiryniuszu nie
                wskazuje bezpośrednio na to, że za jego namiestnikowania w Syrii; może być
                także pomyłką, bo z pewnością nie o historię chodziło autorowi (skoro
                pisał "pierwszy ten spis..." to już się mylił, a może miał na myśli
                pierwszy "po" interesującym go spisie Sencjusza Saturninusa?)

                Czytasz Ewangelie "po łebkach". Mateusz i Marek mają wersje zgodne co do słów
                Jezusa na krzyżu, a obaj dodają, że oprócz słynnego "Eloi, Eloi...",
                Jezus "zawołał donośnym głosem". Co zawołał? Nie wiem... Może Łukaszowe "Ojcze,
                w Twoje ręce...". Jan (jako jedyny spośród autorów Ewangelii) był pod krzyżem i
                może dosłyszał jedynie (z powodów silnych emocji?) szept "Pragnę", "Wykonało
                się" i testament... Nie wiem... Ty zaś wiesz, że sprzeczności w relacjach z
                życia osoby dowodzą jej "niehistoryczności"!!!
                Jesteś zatem osobą niehistoryczną... Nie w tym sensie, że do historii nie
                przejdziesz - bo sklepowym rzadko się zdarza (imienia tej, co Brutusowi nóż
                sprzedała nie zapamiętano...), ale nawet w tym, że po prostu nie istniejesz -
                jeden z forumowiczów zapamięta Cię jako erudytkę z Zurychu, a inny -
                jako "zabawkę" pastucha w stogu siana. Czysty dowód Twojej "niehistoryczności"!
    • raveness1 Re: Cytaty nt. religii 22.06.06, 07:55
      I znowu te cytaty z bibli. Urojenia, urojenia...
      • Gość: heh jak ksiądz cytuje biblie to rozumiem ze urojen nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 22:06
        ma?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka