Dodaj do ulubionych

zakochani w sobie leworeczni

07.08.06, 22:27
im wiecej postow tu czyta, tym czesciej widze: oooch jestem taka inna/taki
inny; leworeczna, prawooczny, pisze a jak prawi, a w jak lewi, a ja inaczej i
cala rodzinka sie smieje
a ktos mowi mankut, a ja mam ooch lzy w oczach, bo to takie brzydkie slowo
a ja mam takie oczy, a ja taki znak zodiaku
A ja inny
a jak sie ludzie dziwia, ze jak tak to a inaczej pisze
a co ty, ja jestem prawonozny, ale leworeczny i oczny, to sie dopiero dziwia,
ze aaach!

leworeczni w sobie sami mocno zakochani??
na szczescie nie wszyscty
Obserwuj wątek
    • klymenystra Re: zakochani w sobie leworeczni 08.08.06, 00:00
      Twoim zdaniem to swiadczy o zakochaniu? leworecznosc to innosc i ludzie podaja
      przyklady tej innosci oraz reakcje ludzi.
      • ggigus to bylo powiedziane ironicznie 08.08.06, 01:03
        tak sie glupio sklada, ze tez jestem leworeczna i te reakcje znam
        ale nie rozumiem tego piania o sobie - aach, jestem taka leworeczna, taka
        inna/taki inny
        • klymenystra Re: to bylo powiedziane ironicznie 10.08.06, 01:37
          no to jak nie rozumiesz, to popros o wyjasnienie...po to powstalo to forum,
          zebysmy mogli o sobie pisac.
          • ggigus rozumiem, po co jest forum i daruj sobie taki ton 10.08.06, 13:31
            jak masz problemy z krytyka wlasnej osoby, nie pisz postow
            • klymenystra Re: rozumiem, po co jest forum i daruj sobie taki 11.08.06, 01:19
              pardon, co to znaczy "krytyka wlasnej osoby" ?
              widzisz, to raczej Ty nie powinnas nicpisac, bo nie rozumesz zalozen forum i
              tyle. i jeszcze obrazasz piszacych.
              • ggigus sprawdz w slowniku pwn slowa krytyka, wlasny i os 11.08.06, 01:29
                oba i nie zadawaj glupich pytan
                oo, jestes sedzia forum?
                skoro cie moje posty ( i twoja innosc!!) obrazaja, nie czytaj ich - to takie
                proste
                • klymenystra Re: sprawdz w slowniku pwn slowa krytyka, wlasny 12.08.06, 19:18
                  co Ty... ciekawia mnie osoby, ktore nie maja w sobie ani ziarna zapatrzenia w
                  siebie... zawsze chcialam poznac osobiscie Matke Terese z Kalktuy- a tu
                  popatrz, nagle mam forumowa :) super, dlatego Cie czytam, zlotko :)
                  nie jest tak latwo mnie obrazic, trzeba to robic inteligentnie, wiesz ?
                  • ggigus masz ciagle klopty, przykro mi 12.08.06, 21:00
                    mylisz Matke Terese z kims, kto nie dorabia sobie tozsamosci na podstawie tego,
                    jaka reka pisze.
                    Ale skoro nie wiesz, co moze oznaczac slowo ton, to mnie nie dziwi.
                    Za to mnie twoja agresja dziwi, okaz swa szlachetnosc i innosc leworecznej, jak
                    i Ty!!
                    A czy jestemlewoooczna i lewonozna, nie wiem.

                    Jak sie ludzie dziwia, ze pisze lewa, bo sa tacy, co sie dziwia, odpowiadam
                    zawsze, ze mam dwie do wyboru jak wiekszosc i nie piszcze, zem aaach inna
                    • klymenystra Re: masz ciagle klopty, przykro mi 12.08.06, 23:31
                      nu nie...
                      zmieniasz temat, zabko :)
                      agresja ? jezu... nastepna wirtualna pani psycholog...
                      dorabianie tozsamosci? a w zyciu, zacytuj mi jakis post, w ktorym potwierdzam
                      Twoja "teze", bo az mnie zatkalo.
                      nie wiedzialam, ze piszac o otwieraczach i charakterze pisma, dorabiam sobie
                      tozsamosc.
                      masz dwie do wyboru? popatrz, poparz. ja mam tylko jedna- lewa.
                      szlachetnosc? po co? komu? nikt tu moim jencem nie jest, zebym miala byc szlachetna.
                      • ggigus jak klymenystra tworzy swoja tozsamosc 13.08.06, 19:57
                        (na podstawie tylko jednego postu, na wiecej nie mam czasu
                        !!! pochodza ode mnie)

                        jak macie? !!!!w tytule watku - charakter pisma leworecznych

                        ja bazgrole straszliwie !!!ulubiony zaimek

                        wiec jak to jest? generalnie bazgrzemy, czy kaligrafujemy, drodzy leworeczni?
                        !!!! jak pisza wszyscy leworeczni pyta klymenystra ciekawie
                        • sylka1993 Re: jak klymenystra tworzy swoja tozsamosc 05.03.07, 19:10
                          Ja piszę bardzo szybko ale strasznie bazgrolę :D Nie potrafię ładnie pisać:P
                  • ggigus no mam nadzieje, ze pojelas znaczenie slowa ton 13.08.06, 19:54
                    i ze nie bedziemy tracic czasu na uzupelnianie Twojej wiedzy
                    a Matka Teresa nie jest od zapatrzen w siebie, ale jestes odporna na wiedze,
                    ale nie jestem twoja nauczycielka
                    nie wiem, czy jest cie latwo obrazic, bo nie mam takiego zamiaru
                    a ze ty je masz - byc moze???, swiadczy o tobie. Li i jedyni
        • renik20 Re: to bylo powiedziane ironicznie 18.02.07, 02:52
          Ech ile ja sie nasłuchałam o tym... Na szczęście mój misiek też jest
          leworęczny :)
    • althaea Re: zakochani w sobie leworeczni 08.08.06, 22:30
      Myślę, że właśnie po to jest to forum. Można sobie poochać i poachać jacy my
      biedni, a potem wrócić do porządku dziennego i pomęczyć się np z "praworęcznym"
      otwieraczem do puszek i nawet nie pamiętać o tym że on jakiś nieprzystosowany
      do nas :)
      • ggigus ale to nudne, ten oooch, jestem taka inna/taki inn 10.08.06, 13:32
        ten ton samozachwytu nudzi
        i swiadczy bo ja wiem, o kompleksach?
        to tylko reka, ma sie dwie rece, wiec mozna sobie wybrac, co nie?
    • paris_16 Re: zakochani w sobie leworeczni 10.08.06, 21:01
      ggigus napisała:

      > im wiecej postow tu czyta, tym czesciej widze: oooch jestem taka inna/taki
      > inny; leworeczna, prawooczny, pisze a jak prawi, a w jak lewi, a ja inaczej i
      > cala rodzinka sie smieje
      > a ktos mowi mankut, a ja mam ooch lzy w oczach, bo to takie brzydkie slowo
      > a ja mam takie oczy, a ja taki znak zodiaku
      > A ja inny
      > a jak sie ludzie dziwia, ze jak tak to a inaczej pisze
      > a co ty, ja jestem prawonozny, ale leworeczny i oczny, to sie dopiero dziwia,
      > ze aaach!
      >
      > leworeczni w sobie sami mocno zakochani??
      > na szczescie nie wszyscty
      >
      a Ty juz mialas podobny post kiedys wiec sie nie powtarzaj. wcale sie z toba nie zgadzam! bo po to jest to forum zeby pisac o leworecznosci, troche sie pozalic, ale tez pochwalic i troche dowartosciowac.
      • ggigus bo piszacy tutaj leworeczni sa monotonii 10.08.06, 21:14
        ale to nie moaj wina, bo ty przeciez jestes taka ooooch inna
        wszysy patrza, czym otwieradz puszke, lodowke itepe i sie dziwia

        heheh
      • ggigus PS jak sie musisz dowartosciowac, piszac 10.08.06, 21:34
        oooch jestem taka inna i wszyscy sie patrza, jak ja te puszke, to i szczerze
        (sic!) wspolczuje
        tak po prostu
        bo masz powazny problem
        • paris_16 Re: PS jak sie musisz dowartosciowac, piszac 10.08.06, 21:55
          akurat tu nie mialam na mysli siebie, no ale cóż... dziękuje za wpółczucie ale nie potrzebuje- wcale. ty u kazdego widzisz jakis problem, tylko nie u siebie. każdy jest inny i pisze to co chce na tym forum, bo w końcu po to ono tu jest. a skąd tu tą puszke i lodówke wytrzaslas- nie wkladaj mi w usta tego, czego nie napisalam. pozdr
          • ggigus hm, skoro piszesz: 10.08.06, 22:03
            bo po to jest to forum zeby pisac o
            leworecznosci, troche sie pozalic, ale tez pochwalic i troche dowartosciowac.

            to musze myslec, ze piszesz o sobie, a nie o jakiejs innej leworecznej sasiadce
            powiedzmy
            takie sa prawa logiki
            zakochani w sobie rzadko zauwazaja kogos innego, zreszta tutaj pisza ludzie o
            osboe ooo jestem inny/a, a nie my, lewi, jestesmy tacy ooo inni
            • paris_16 Re: hm, skoro piszesz: 10.08.06, 22:05
              dobra, ja juz sie nie wypowiadam na ten temat bo to jest juz troche bezsensu. kazda z nas ma swoja racje. i niech tak zostanie. to forum jest wg wielu ludzi bardzo fajne i nie mam zamiaru zniszczyc tej opinii.
              • ggigus nie mowie, ze forum jest zle 10.08.06, 22:09
                ja np. jestem, bylam i bwde morderca otwieraczy do puszek
                mam teraz lepszy otwieracz, bez sprezyn, trzeba tylko sie wkluc do puszki, ale
                to cholerne urzadzenie jest DALEJ na prawa strone i musze sie enta ilos razy
                wkluwac do puszki, albo wkluwam sie sobie w reke, w parapet, sweter, itepe
                otwieram puszke okolo 10 min., mecze sie
                na szczescie puszki z zawieszka sa powszechne

                ale ten ton ooooch, JA i MOJA innosc mnie nuzy
                stad oburzenie
                • paris_16 Re: nie mowie, ze forum jest zle 10.08.06, 22:15
                  dobra, wiem ze sa rozne rzeczy ktore w pewnym stopniu utrudniaja nam zycie, ale akurat na forum jest malo ludzi ktorzy sie uzalaja nad soba, chociaz NIE PRZECZE- zdarzaja sie.
                  ps. jak masz problem z otwieraczem to otworz puszke nozem, ja zawsze tak robie, kilka ruchow i po klopocie. POZDR
                  • ggigus a ile masz nozy z ucietym czubkiem? hehe 10.08.06, 22:22
                    nie chodzi mi o uzalanie sie, bo zakochiwanie w sobie nie jest uzalaniem sie
                    to absurdalne dla mnie, to pisanie o wlasnej oooch innosci
                    moze to kwestia anonimowosci, bo znam pare lewusow live i sa normalni, nie czuja
                    sie wyjatkowi, nie rozwazaj,a zy sa prawooczni, lewonozni i prawolokciowi
                    • paris_16 Re: a ile masz nozy z ucietym czubkiem? hehe 11.08.06, 21:53
                      prawie wszystkie. i doskonale radze sobie bez tego calego otwieracza. i nie mam problemu z otwieraniem puszek, jak niektorzy "oochh" leworeczni. ;)
                      • ggigus no ale jak masz noz z ucietym czubkiem, to sorry, 12.08.06, 02:37
                        ale jak otwierazs nowa puszke?
                        nie da sie z takim ulamanym nozem wyciac nowa dziure
                        a poza ty moja mama twierdzi, ze jak mnie kiedys napdadna i wpadne na pomysl
                        obron nozem, to sie zlodzieje strulaja ze smiechu
                        • paris_16 Re: no ale jak masz noz z ucietym czubkiem, to so 12.08.06, 18:55
                          nie wiem jak, nie mam na to jakies instrukcji, ale zamiast sie meczyc tym bezsensownym otwieraczem, wole nozem. mam taki maly, wbijam go do puszki, krece nim dookola puszki i... no i otwieram ;) wszysko sie da, tylko trzeba troche fantazji. nie ma rzeczy niemozliwych ;)
            • klymenystra que? 11.08.06, 01:20
              slonko, poczytaj jeszcze raz forum. zauwaz. jak czesto piszemy o rodzinach,
              znajomych itd.
              • elf Re: que? 11.08.06, 11:25
                Ło matko, no dobrze. To O CZYM według Ciebie miałoby się pisać na forum dla
                leworęcznych?? Wybacz, ale irytują mnie takie opinie, które często spotykam na
                forach tematycznych. Tak naprawdę możesz się przyczepić do wszystkiego: np. na
                forum mieszkańców osiedla "Ze nic tylko marudzą na miejsce gdzie mieszkają", na
                forum idoli jakiegoś zespołu "że nie mają co robić tylko się zastanawiać nad
                zmianą fryzury jakiegoś głupiego wokalisty", na forum hiszpańskim "że nie widzą
                tylko się przechwalają jak świetnie znają hiszpański", na forum, nie wiem,
                wielbicieli kaktusów "że nic tylko się tymi durnymi kwiatkami zachwycają"...
                itp. itd...
                Wyjaśnię. Tematyczne fora internetowe są po to, żeby na nich pisać na
                okreslone, interesujące nas tematy - czuć się częścią jakiejś wspolnoty, czasem
                dowartościowac, czasem ponarzekać. Ale jest to dla każdego z nas (większości
                przynajmniej) tylko jakaś mała cześć jego życia, której poswięca trochę czasu.
                Nie sądzisz chyba, że każda z piszących tu osób spędza całe życie na
                zastanawianiu się, jaka to jest inna i wspaniała, bo leworęczna:) Jak już ktoś
                napisał wyzej, odchodzisz do komputera, otwierasz puszkę i nawet nie myslisz o
                tym otwieraczu.
                Na kazdym forum tematycznym możesz mieć wrażenie, że ludzie są jacyś dziwni, bo
                skupieni tylko na swojej inności/odrębności/hobby itp. Ale to nie oznacza, że
                temu poswięcają swoje życie i zaraz trzeba ich krytykować.
                pozdrawiam leworęcznie (dumna ze swojej leworęczności - bo gdzie jak nie tu mam
                o tym pisac? :)
                • ggigus no wlasnie 11.08.06, 14:15
                  fora tematycznbe, czyli wszystko o leworecznych, a nie tylko aach patrzcie,
                  jakam inna/jakim inny
                  swoja droga potezny odzew na moj post znaczy ( i chec tylu osob, chcacych mi
                  wyjasnic, do czego sluzy to forum) znaczy, ze trafilam w sedno!
                  • klymenystra Re: no wlasnie 12.08.06, 19:23
                    nie, dziecinko, nie trafilas.. np JA na codzien nie mysle o tym, ktora reka co
                    robie, czhyba, ze nie moge poradzic sobie z puszka. fakt, ze czytam i pisze na
                    tym forum oznacza, ze ciekawi mnie, jak radza sobie inni, jak to wyglada
                    genetycznie= przy okazji dziele sie wlasnymi doswiadczeniami.
                    czy to, ze na forum "O jezyku" pisze o tym, ze intersuje mnie, czy w
                    praindoeurpejskim byly nosowki,a na forum "natrualnie" pytam, gdzie moge dostac
                    kosmetyki naturalne, a na forum Malgorzaty Musierowicz pisze, jak lubie jej
                    ksiazki, swiadczy o tym, ze jestem zapatrozna w siebie? kazdy ma cos, co go
                    odroznia od innych i dobrze jest zdawac sobie z tego sprawe i to podkreslac.
                    bo inaczej... no coz, pewnie sama wiesz najlepiej :)
                    • ggigus dziecinko?? 12.08.06, 21:01
                      skad taka czulosc
                      jesli na tym forum tak lubisz czytac, to musisz sie liczyc sie z tym, ze ktos -
                      ja - bedzie mial ochote krytykowac
                      nikt nie zmusza cie do czytania postow
                      • klymenystra Re: dziecinko?? 12.08.06, 23:33
                        slonko, ale to Ty powinnasc przestac, bo tylko negatywne uczucia w sobie
                        budzisz, z tego potem cos powaznego moze byc.
                        mi sie to forum podoba, wiekszosc postow przeczytalam z przyjemnoscia.
                        krytykuj sobie, jasne.
                        zoil.
                        • ggigus no wiec skoro moge krytykowac ciebie i innych 13.08.06, 19:51
                          budujacych tozsamosc na leworczenosci, o co Ci chodzi, kochanie?
                        • ggigus PS nie jestem psycholozka amatorka, 13.08.06, 19:55
                          nie jestem psycholozka w ogole
                          po prostu od pewnego momentu dyskusji uzywasz czesto zdrobnien, a ze
                          temperatura naszych postow rosnie, to jest dla mnie jasny znak ukrytej agresji
                          u ciebie
                • klymenystra Re: que? 12.08.06, 19:20
                  ale to nie do mnie? bo ja sie z Toba zgadzam, tylko inaczej to wyrazam.
    • mniejszaztym Re: zakochani w sobie leworeczni 14.08.06, 12:49
      Moim zdaniem to forum nie jest dowodem na to, że wszyscy jesteśmy egocentrykami.
      Zwyczajnie czujemy potrzebę podzielenia się róznymi, mniej lub bardziej
      istotnymi, sprawami w gronie ludzi, którzy to rozumieją (a przynajmniej tak nam
      się wydaje). W końcu jak na "największą mniejszość" przystało, czujemy potrzebę
      jakiegoś zrzeszania się. A tu mamy możliwość napisania o tym, co nas irytuje, a
      co śmieszy. Możemy ponarzekać na "prawostronny świat", mimo że zwykle całkiem
      dobrze sobie w nim radzimy ;). Chyba własnie po to jest to forum. Nie
      zaznaczając swojej "inności" nie mamy co liczyć na przykład na to, że
      "leworęczne przedmioty" staną sie bardziej dostępne, a jak wiadomo póki co te
      pojedyncze artykuły osiągają zabójcze ceny, w związku z czym zakup ich częsciej
      będzie odbierany jako przejaw snobizmu i zapatrzenia w siebie niz sposób na
      ułatwienie sobie życia. Ja bardzo cieszę się, że mamy swoje miejsce w sieci, i
      że nietrudno tu o życzliwych ludzi. To tyle, dziękuję ;)
    • bastille Re: zakochani w sobie leworeczni 16.08.06, 00:22
      ggigus napisała:

      > leworeczni w sobie sami mocno zakochani??
      > na szczescie nie wszyscty

      Każdy klub, tematyczna lista dyskujna, to kółko wzajemnej adoracji ;o))) I
      ludzie ją tworzą. Niezależnie od tego, czy są lewo, praworęczni, a może w ogóle
      nie mają kończyn.
      Tak już jest, że w grupie siła rośnie i zaczynają się peany i zachwyty ;o)

      Nie ma co się tym przejmować.
      Poza tym kiedy byłam dzieckiem, to leworęczność była jeszcze szatańskim
      wybrykiem natury na wsiach, a i w mieście reagowali jak na strusia z trzema
      głowami. Często leworęczność była wadą, zadrą w oczach innych, powodowała
      ciąganie po psychologach, którzy - wiadomo -, wówczas tylko wariatami się
      zajmowali. Nauczyliśmy się z tym żyć i tyle.

      A dzisiaj, gdy każdy ma potrzebę wyróżniać się czymś, a leworęcznych przybywa
      (mniej prób odzwyczajania i nie tylko), to już się ginie w tłumie i ludziska się
      grupują, by się dowartościowywać, by pozostać jakoś widocznym.

      Mnie też śmieszy, gdy ktoś całkiem na poważnie porównuje się do Einsteina czy da
      Vinci ;o) Ale jak ma taką potrzebę, niech robi - pośmiejemy się chociaż;o)
      • ggigus hehe, fajny podpis masz :))) 17.08.06, 01:25
        juz sie chwalilam
        rozumiem, co piszesz, ale te wrogie posty jako odpow. na moj post daja mi
        poczucie uderzenia nozycami w stol...
        • bastille Re: hehe, fajny podpis masz :))) 17.08.06, 17:26
          ggigus napisała:

          > juz sie chwalilam
          > rozumiem, co piszesz, ale te wrogie posty jako odpow. na moj post daja mi
          > poczucie uderzenia nozycami w stol...

          Mnie sie chcialo smiac ;o)
          Odnioslam wrazenie, ze kilka osob pomyslalo, ze to post praowrecznej osoby
          krytykujacej nas ;o))))

          Wiele osob jest nadwrazliwych na swoim punkcie, inni nie czytaja ze zrozumieniem.
          Coz, zdarza sie ;o)
          Ostatnio ja tez rozpetalam wojne - bo przeoczylam jedno slowo i na opak
          zrozumialam ;o)

          Tu tez sa ludzie - i tyle. I nie wazne, czy uzywaja lewej, prawej reki, czy moze
          duzego palca u lewej nogi ;o)

          A podpis mam super ;o)
        • rzepka Re: hehe, fajny podpis masz :))) 20.08.06, 16:47
          Hm, wiesz co, jestem leworeczny i daje mi to poczucie wyjatkowosci.
          i ciesze sie ze jest takie forum dla leworecznych, miejsce spotkania "odrzuconych" i "sekowanych" ludzi.
          a to ze piescimy swoje ego piszac posty - to albo budzi irytacje, smiech, wspolczucie albo jednak rozbawienie. Ja lubie to miejsce, bo rzeczywiscie poziom samouwielbienia na tym forum jest znacznie wyzszy niz gdzie indziej
          ale jezeli Ciebie to drazni - to po prostu sie nie udzielaj, odejdz w pokoju i czytaj forum humorum.
          Nakluwanie czyjegos ego jest dzialaniem zbednym, a mam wrazenie ze wlasnie sama we wlasnych oczach urastasz na "Public Enemy no 1". A tak nie jest

          pozdrawiam
          rzepka
          • ggigus do rzepki - odrzucil cie ktos, bo piszesz 29.08.06, 17:07
            lewa reka?
            trzeba go bylo skierowac do psychiatry
    • poziomka_1 Re: zakochani w sobie leworeczni 20.08.06, 17:26
      J też sie cieszę że jest takie forum i nigdy nie powiedziałabym, że leworęczni
      są w sobie zakochani czy coś. Po prostu dzilimy się tu swoimi spostrzeżeniami,
      doświadczeniami i tylko tutaj można o tym trochę naukowo porozmawiać, bo w
      życiu tak naprawdę nie myślimy o tym zbyt często. I mamy jednak gorzej, bo są
      sytuacje, że pracujemy na sprzęcie dla praworęcznych - klawiatura numeryczna,
      myszka, kasa fiskalna. Fajnie byłoby gdyby były odpowiedniki tego dla nas, ale
      oczywiście jesteśmy malutką mniejszością. Dobrze ze chociaż tutaj jest nas
      więcej :-)
      ggigus - strzelasz nam tu jakieś samobóje
    • mouchi Re: zakochani w sobie leworeczni 30.08.06, 14:04
      Obserwuję Twoje posty, Ggigus, i mam wrażenie, że masz jakiś problem w związku
      swoją leworęcznością. Nie lubisz tego, ktoś się z Ciebie wyśmiewał, wstydzisz
      się?
      Nie podoba mi się Twój ton i Twoje ataki. Jesli nie masz nic ciekawego do
      powiedzenia, to nie zapraszam tu więcej.
      Mam nadzieję, że zastanowisz sie nad swoim zachowaniem i je zmienisz, w
      przeciwnym wypadku zablokuje Twój nick.

      mouchi
      • ggigus aha 30.08.06, 15:16
        problemu z leworecznoscia nie mam
        ale skoro zamiast ze mna dyskustowac, chcesz blokowac moj nick (nie obrazilam
        tutaj nikogo), to swiadczy to raczej o twojej nieumiejetnosci dyskutowania
      • ggigus PS: rozumiem, ze wolisz ton: ach, jestem wy 30.08.06, 15:18
        jatkowa, ale ja sie taka nie czuje, a mam prawo do wyrazania- jako leworeczna -
        wlasnych pogladow
        chcesz zablokowa moj nic, bo ci nie podobaja moje poglady. co za tolerancja
        wobec innych, no no. Gratuluje.
        • mouchi Re: PS: rozumiem, ze wolisz ton: ach, jestem wy 30.08.06, 20:07
          Nie mam nic do Twoich poglądów.
          Nie podoba mi się Twoja napastliwość i arogancja.

          A dyskutować wolę z inteligentnymi ludźmi.
          • ggigus hm, nie wiem, ktora z nas jest napastliwa 30.08.06, 20:56
            bo nie ja pisze: a dyskutowac wole z inteligentnymi ludzmi.
            a pare napastiwych cytatow innych autorek moge podac
            • kat_ja1 Re: hm, nie wiem, ktora z nas jest napastliwa 08.11.06, 01:32
              O matko, jaki masz problem leworęczna dziewczyno... Ja np.cieszę się, że ktoś ma
              podobne problemy jak ja..Czy my się chwalimy jacy to jesteśmy wspaniali? A w
              sumie dlaczego nie można pochwalić się czymś, zamiast nosić w sobie piętno
              "inwalidy", bo wiesz, długo nie rozumiałam, Dlaczego, jak trzeba było na
              zajęciach technicznych zrobić opaskę na głowę, na drutach, to zrobiłam
              największe paskudztwo na świecie, bo były tylko druty dla praworęcznych (nie
              wiem czy coś się zmieniło, od tamtej pory nie wzięłam ich do rąk:)i jeszcze parę
              innych rzeczy, które już były wymieniane..A jeżeli już chcesz się przyczepić
              tematyki, to wejdź na forum bodajże moda, czy galeria mody i tam sobie
              poczytaj...Ja weszłam raz i rzeczywiście, prawie mnie pogięło, że ludziom chce
              się robić codziennie zdjęcia, i zamieszczać je w poście ;w co jestem dzisiaj
              ubrana? czy może co dziś mam na sobie?...Dokładnie nie pamiętam. Dodam tylko, że
              przejrzałam parę fotek i jedyna myśl, jaka mi się nasunęła, to taka, że ludzie
              nie dość, że nie mają co robić, to jeszcze mając najwyraźniej jakieś chore
              wyobrażenie, zamieszczają zdjęcia tak najzwyklejszych ciuchów, jako coś, czym
              warto się pochwalić..

              Parę epitetów nasunęło mi się wówczas na język, bo równie większej głupoty,
              połączonej z próżnością, oczywiście wg mojej opinii, nie widziałam, ale
              stwierdziłam, że każdy ma prawo pisać i czytać o czym chce, a jeżeli to mi
              przeszkadza, to tam nie zaglądam....A więc nie wiem, jak dzisiaj jest ubrana
              pani X i guzik mnie to obchodzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka