Dodaj do ulubionych

Masturbacja

21.08.06, 23:35
Czy to prawda, że nie ma ludzi, którzy nigdy tego nie robili?
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Masturbacja 22.08.06, 00:50
      boneefacy napisał:

      > Czy to prawda, że nie ma ludzi, którzy nigdy tego nie robili?

      Dorosłych ludzi płci męskiej zapewne więcej nić 1% nie uświadczysz. Z kobietami
      wygląda to nieco inaczej.
      • jot-23 Re: Masturbacja 22.08.06, 01:03
        jorge.martinez napisał:

        > boneefacy napisał:
        >
        > > Czy to prawda, że nie ma ludzi, którzy nigdy tego nie robili?
        >
        > Dorosłych ludzi płci męskiej zapewne więcej nić 1% nie uświadczysz. Z
        kobietami
        > wygląda to nieco inaczej.


        82.7% off all statistics are made up on the spot
    • znj2 Re: Masturbacja 22.08.06, 06:57
      Uwierzyli powiedzeniu. "Tylko onanizm wzmacnia organizm".
    • ya_bolek Re: Masturbacja 22.08.06, 07:13
      Mysle ze za tym pytaniem kryje sie inne a mianowicie, czy onanizm jest OK.
      Odpowiem Ci w ten sposob, wszystko moze byc dla czlowieka zarowno zlotem jak i
      przeklenstwem. Takze i onanizm moze byc zarowno konstruktywny jako i
      destruktywny. Zeby nie byc goloslownym, podam uproszczony przyklad. Godzinami
      wysiadujesz przy internecie w poszukiwaniu hot spots, wydajesz kase na wciaz te
      same swierszczyki, niczego sie nie uczysz a trwonisz srodki, czas, pieniadze,
      czyli krotka mowiac, marnujesz zycie - destruktywny. Traktujesz onanizm jako
      poznanie wlasnej seksualnosci, "wzmocnienie miesnia", "przeczyszczenie
      organizmu" - konstruktywny.


      boneefacy napisał:

      > Czy to prawda, że nie ma ludzi, którzy nigdy tego nie robili?
    • Gość: xxx chyba 100% albo 99.99% dlatego, że już małe dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:25
      'dotykają się' co chyba można uważać za masturbację, pozostały ułamek procenta
      to przypadki chorych ludzi, którzy mają jakieś zaburzenia i nie funkcjonują
      normalnie
      • eva_2 A ja mam problem... 22.08.06, 18:58
        Mój syn chyba tego nie robi a ma już 14 lat. W nocy ma te okropne polucje,
        wstaje, zmienia pidżamę... odnoszę wrażenie, że się męczy i nie bardzo wiem jak
        mu pomóc. Trudno żeby mama namawiała włąsnego syna do masturbacji! Może ktoś tu
        na forum wymyśli coś mądrego...?
        • zmeczony_slusarz Re: A ja mam problem... 22.08.06, 19:01
          eva_2 napisała:

          > Mój syn chyba tego nie robi a ma już 14 lat. W nocy ma te okropne polucje,
          > wstaje, zmienia pidżamę... odnoszę wrażenie, że się męczy i nie bardzo wiem jak
          > mu pomóc. Trudno żeby mama namawiała włąsnego syna do masturbacji! Może ktoś tu
          > na forum wymyśli coś mądrego...?

          Załatw mu koleżnakę.
        • Gość: guziel Re: A ja mam problem... IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.06, 19:28
          myśle że jako świadoma matka powinnaś mu zademonstrować jak to się robi, chłopak
          może nie wie, a nie ma to jak konstruktywny dialog i edukacja seksualna.
          • petryk8 Re: A ja mam problem... 14.09.22, 21:09
            Wydaje manie ze mamusia nie potrafi rozmawiać z synem na temat masturbacji trzeba synowi pomoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka