Dodaj do ulubionych

Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych religii

22.08.06, 06:57
Czemu nie dacie ludziom poszukiwac swojej wlasnej drogi, swojego Boga. Czemu
uwazacie, ze macie monopol na prawde. Czemu nie skupicie sie na tym, zeby w
pokoju i szacunku praktykowac swoja religie lecz za wszelka cene staracie sie
ja narzucic innym? Nie uwazacie, ze to aroganckie?
Obserwuj wątek
    • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 07:43
      Ciągnie cie ktoś na siłe do kościoła cieciu?
      Więc przestań pie..ć jak potłuczony :/
      Albo jakby cie z psychiatryka wypuścili :/
      • ya_bolek Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 07:53
        te, wredna, chrzescijanka. Na dzien dzisiejszy kosciol nie ma mozliwosci
        fizycznie zaciagnac mnie do kosciola, oczy wylupic, jezyk obciac jak za starych
        dobrych czasow. Ale miesza sie, do polityki, do szkol, straszy Zydami,
        homoseksualistami, librealami, ateistami, probuje wymusic zakazy a to handlu w
        niedziele a to picia alkoholu w piatek, a to lockout na wielki post bo ich
        prawda to "jedyna sluszna prawda". Stawia klamliwa teze, ze wartosci
        chrzescijanskie sa uniwersalne. Wyciera gebe moralnoscia i etyka.

        Gość portalu: wredna napisał(a):

        > Ciągnie cie ktoś na siłe do kościoła cieciu?
        > Więc przestań pie..ć jak potłuczony :/
        > Albo jakby cie z psychiatryka wypuścili :/
        • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:22
          Panie miłośniku jabcoka - zgodnie z nickiem :P
          Jakoś nie wydaje mi się, aby np. Niemcy były bardzo mocno katolickie, a
          hipermarkety tam w niedziele są nieczynne :P Więc nie pitol że to jakiś "postemp" :P
          Jak na razie to my chrześcijanie czujemy sie atakowani, obrażani i poniżani
          przez różnej maści "lyberalnych" chamów i chamków, dla których dziwnym trafem
          np. "nie zabijaj" nie wywodzi sie z chrześciajństwa, tylko nie wiadomo skąd :P
          Którzy wmawiają, że manifestowanie poglądów religijnych [procesje] i
          politycznych [pochody i manifestacje] jest tym samym co gej-parada czyli
          przemarsz półnagich pedziów-ekshibicjonistów z genitaliami na wierzchu przez
          miasto :P
          Skoro takiś ateista to dlaczego świętujesz w Boże Narodzenie czy Wielkanoc??
          Powinieneś nasze święta mieć daleko i głęboko :P
          Ale to fajnie miec wolne, a przy okazji obrzucac błotem innych - sam jestes
          hipokryta, na dokładke wyjątkowo żałosny :P
          • Gość: *** Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 09:45
            Kijem nawet nie dotknąłbym takiej chrześcijanki jak Ty. Kościół katolicki przez takich duchowych moralistów tylko traci, bo dzięki takim indywiduom kreującym się na wyznawców boga, ja... nim nie jestem. Po prostu byłoby mi wstyd stać w jednym szeregu razem z Tobą.
            • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:51
              a kto ci dał prawo oceniania innych pyszałku?
              Stawiasz sie na równi z Bogiem!
              Jezus siadał do stołu z celnikami i jawnogrzesznicami, ty w kościele
              zastanawiasz sie czy komuś podac rękę czy nie? Mnie nie obchodzi, kto w kościele
              stoi obok mnie - dewotka czy dziwka - bo nie mam prawa jej oceniać! Nie jestem
              Bogiem!
              Beznadziejny typek :/
              Bladego pojęcia o chrześcijaństwie nie masz, a zabierasz głos!
              • Gość: *** Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:08
                >a kto ci dał prawo oceniania innych pyszałku?

                Sam sobie daję to prawo. Tak jak Ty w poprzednich postach nazywając ludzi "liberalnymi chamkami" czy "półnagimi pedziami". Widzisz prostaczko wartościowanie w Twoich słowach?


                >Stawiasz sie na równi z Bogiem!

                Stawiam się na równi z Tobą, katolicką dziczyzną.

                >Jezus siadał do stołu z celnikami i jawnogrzesznicami, ty w kościele
                >zastanawiasz sie czy komuś podac rękę czy nie? Mnie nie obchodzi, kto w >kościele
                >stoi obok mnie - dewotka czy dziwka - bo nie mam prawa jej oceniać! Nie jestem
                >Bogiem!
                >Beznadziejny typek :/
                >Bladego pojęcia o chrześcijaństwie nie masz, a zabierasz głos!

                Przeczytaj prostaczko swojego poprzedniego posta, gdzie ocieka on aż od pejoratywnego wartościowania. Prostaczka i hipokrytka.

                Kościół katolicki Ci dziękuje z całego serca, że tak krzewisz tę wiarę, w której wyrosłaś. Dzięki takim wyznawcom jesteście coraz bardziej liczni :)
                • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:17
                  Ja nie oceniam czyjejś wiary, tylko zachowanie :P Ale ty jakoś tego nie
                  potrafisz dostrzec :P Tępota, czy tylko klapy na oczach :P
                  Dzięki Bogu, że takie nadęte bufony, stawiające sie na równi z Bogiem i
                  oceniające wiarę innych nie należą do kościoła :P
                  Dyskusję z ateistycznym przemądrzałkiem, co mnie chce nauczać prawd wiary uważam
                  za skończoną, bo mi klawiatury szkoda na ciebie nadęty chamie :P
                  • Gość: *** Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:34
                    Niech bóg Cię błogosławi prostaczko i hipokrytko.
                    • Gość: wredna spływaj bluźnierco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:35
                      bo nawet nie wiesz co czynisz :P
                      Aż mi cię żal...
                      • Gość: *** Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:38
                        Masz honor? Wszak szkoda Ci ponoć było klawiatury. Ale widzę, że zastępy katolickich wojowników nawet honoru nie mają :)
                        • Gość: co tam chrzanisz? Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:41
                          Gdzie jest psychiatra?
                          Bo nawalony ateista na forum...
                          Chyba baby nie miałes w nocy, więc wylewasz frustracje, żałosna kreaturo :P
                          • Gość: *** Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:44
                            Babę to ja mam w nosie. A u swojego boku mam żonę (to tak na przyszłość, byś nie podejrzewała, że wszyscy jak "Twój stary" nazywają żonę babą - mogłabyś się dużo nauczyć, ale nie wiem jak zniósłby to ten ze skrzyżowanych drewienek :) )
                            • Gość: hihot Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:48
                              Nie pisz już o Bogu żałosna kreaturo, skoro dla ciebie to tylko "skrzyżowane
                              drewienka" :/
                              Więc nie wiem, kto tu większy hipokryta :/
                            • Gość: co tam brząkasz? Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:48
                              Ty masz żone?
                              Chyba partnera :))))))))))))
                              • Gość: *** Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:50
                                Aaaa, zapomniałem, że na ostatnim kazaniu wkładano Wam do głowy, że każdy niewierzący to pedał i pedofil.

                                Zapomniałem, dzięki za przypomnienie :)
                                • Gość: hihot Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:53
                                  A to jakies novum - Wierzejski kazania zaczął wygłaszać?
                                  • Gość: *** Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:54
                                    A to sobie zadaj to pytanie, wszak Ty a nie ja latam bo bużnicy i kładę się plackiem przed drewienkami. Więc odpowiedz sobie sama :), bo pytanie ewidentnie nie do mnie :)
                                    • Gość: wredna Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:59
                                      > a nie ja latam bo bużnicy i kładę się plackiem przed drewienkami.
                                      Własnie potwierdziłeś, że twoja wiedza w temacie religii katolickiej to
                                      okrąglutkie zero :))))))))))))))
                                      Coś tam sie bidoku naczytałes o średniowieczu i wydaje ci sie, że jest tak dalej
                                      :)))
                                      Naprawde nie wiem, śmiać sie czy płakać :)))))
                                      • Gość: *** Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:01
                                        Śmiej się, śmiej, wszak te wątpliwe popisy, którymi mnie uraczyłaś na troskę już nie zasługują. Raczej na uśmiech politowania, jak solidne podstawy wiary wyniosłaś z modlenia się do drewienek. Nie ma co, dużo zrozumiałaś :)
                                        • Gość: wredna Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:05
                                          Gdzies tam brząknąłes o wulgaryzmach :)))
                                          Sorry, nic dziwnego, że odszedłes z kk, bo twoja wiara została na etapie Bozi,
                                          gniewajacej sie za brzydkie słowa.
                                          To dobre ale do straszenia dzieci :))
                                          • Gość: *** Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:08
                                            Wiara jest JEDNA, a nie selektywnie wybierana pod potrzeby wyznawców-hipokrytów. Ze swojej wiary rozumiesz tyle co nic. Co widać gołym okiem zresztą w tym wątku, bo nikt przecież nie zrobił Twojemu bogu takiej antyreklamy jak Ty sama :)

                                            Po raz wtóry składam Ci serdeczne podziękowania za namaszczenie, z którym odstręczasz od wiary i boga :)
                                            • Gość: wredna Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:12
                                              Ty odszedłes od Boga, bo twoja wiara zatrzymała sie na infantylnym etapie Bozi.
                                              I nie zwalaj na innych, że cię odstręczają :)

                                              Ty też "zachęciłes" gadką o dwóch drewienkach do odejścia od Boga.
                                              Nie bądź dzieciaku smieszny, wiara to coś więcej niż głupkowate dyskusje na
                                              forach :P
                                              Ale do tego trzeba miec troszke więcej lat, a nie gimnazjum :P Bo taki
                                              prezentujesz poziom.
                                              • Gość: *** Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:17
                                                Ja Cię po prostu tylko sprowokowałem :) A Ty jak warcząca suka na łańcuchu w rui wciąż ujadasz i bluźnisz.

                                                A różnica między mną a Tobą jest taka: ja jako pedał, pedofil, ateista, liberał, antyklerykał i kto tam jeszcze chcesz... po prostu mogę.

                                                Ty natomiast jako wierząca winnaś zamknąć jadaczkę i dać przykład. A dałaś popis chamstwa, buty, arogancji i wulgarności :) Oto chodziło :) O pokazanie kim byliby moi współwyznawcy, gdybym dalej tkwił w tym ciemnogrodzie :)

                                                Wredna... jesteś niezastąpiona !!! :)
                                                • Gość: wredna Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:20
                                                  > Ty natomiast jako wierząca winnaś zamknąć jadaczkę i dać przykład.
                                                  Za to gdybym zamknęła miałbyś argument że trudne tematy zbywam milczeniem.
                                                  Ot cała wasza hipokryzja :)

                                                  I a 'propos chamstwa - nie wiem co jest większym brakiem kultury - wyśmiewanie
                                                  czyjejś wiary i jej symboli, czy nazwanie odpowiednie wyśmiewającego.

                                                  A w kwestii wulgaryzmów błysnąłes niewiedzą totalną, tak jak ci poniżej napisał
                                                  hihot.
                                                  • Gość: *** Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:26
                                                    Gdy brakuje argumentów, to tworzy sie sojuszników pod innymi nickami :) Pozdrów hihota ode mnie :) (a teraz jesteś "wredna" czy "hihot"? :)
                                                  • Gość: hihot Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:28
                                                    a ty daj całusa aaa z autocomu :P
                                                  • Gość: hihot Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:29
                                                    Pardon, nie autocomu, tylko escomu :)))
                                                    Dziwnym trafem on też o drewienach pisze :)))
                                                • Gość: Akwinata Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:58
                                                  Gość portalu: *** napisał(a):

                                                  > Ty natomiast jako wierząca winnaś zamknąć jadaczkę i dać przykład. A dałaś
                                                  >popi
                                                  > s chamstwa, buty, arogancji i wulgarności
                                                  A ty coś myślał? Że taki katolik nie ma prawa się bronić? Jak taki antyklerykał
                                                  obraża "katola" to jest dobrze, jak katolik odpowie mu tą samą bronią to jejku
                                                  jejku - jacy katole są nietolerancyjni. Nie bądź taki wrażliwy.
                                                  • Gość: wredna Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:01
                                                    A jak katolik milczy - to od razu atak, że milczeniem zbywa niewygodne tematy :)
                                                    Ehh, sam diabeł by nie dogodził ateistom :)))
                            • Gość: Akwinata Re: Wredna hipokrytka, w dodatku niesłowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:52
                              Przyjdzie czas, że ten ze "skrzyżowanych drewienek" powie ci sp......aj, a
                              wtedy marny twój los.
                              • elam1 ? nie dam nowego tytułu a starego nie użyję, 22.08.06, 13:04
                                Pan Jezus nie używa takich słów.
                                Jest opisane w przypowieści o pannach mądrych i głupich,
                                Mat. 25:1-13
                                1. Wtedy podobne będzie Królestwo Niebios do dziesięciu panien, które, wziąwszy
                                lampy swoje, wyszły na spotkanie oblubieńca.
                                2. A pięć z nich było głupich, pięć zaś mądrych.
                                3. Głupie bowiem zabrały lampy, ale nie zabrały z sobą oliwy.
                                4. Mądre zaś zabrały oliwę w naczyniach wraz z lampami swymi.
                                5. A gdy oblubieniec długo nie nadchodził, zdrzemnęły się wszystkie i zasnęły.
                                6. Wtem o północy powstał krzyk: Oto oblubieniec, wyjdźcie na spotkanie.
                                7. Wówczas ocknęły się wszystkie te panny i oporządziły swoje lampy.
                                8. Głupie zaś rzekły do mądrych: Użyczcie nam trochę waszej oliwy, gdyż lampy
                                nasze gasną.
                                9. Na to odpowiedziały mądre: O nie! Gdyż mogłoby nie starczyć i nam i wam;
                                idźcie raczej do sprzedawców i kupcie sobie.
                                10. A gdy one odeszły kupować, nadszedł oblubieniec i te, które były gotowe,
                                weszły z nim na wesele i zamknięto drzwi.
                                11. A później nadeszły i pozostałe panny, mówiąc: Panie! Panie! Otwórz nam.
                                12. On zaś, odpowiadając, rzekł: Zaprawdę powiadam wam, nie znam was.
                                13. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny, o której Syn Człowieczy
                                przyjdzie.
                                (BW)

                                Do „Wrednej”- tak dla wyjaśnienia, jestem za kulturalnym zwróceniem uwagi,
                                można to zrobić w sposób łagodny aczkolwiek stanowczy. Jednocześnie jestem
                                zwolenniczką, aby zacząć od siebie.
                                Pozdrawiam
                                • Gość: wredna Re: ? nie dam nowego tytułu a starego nie użyję, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:33
                                  A może tak kochana przeczytasz o wypędzaniu przekupniów ze świątyni?
                                  Jakoś uczynienie bicza z rzemieni nie ma nic wspólnego z miłością, miłosierdziem
                                  i tolerancją...

                                  > Do „Wrednej”- tak dla wyjaśnienia, jestem za kulturalnym zwrócenie
                                  > m uwagi,
                                  > można to zrobić w sposób łagodny aczkolwiek stanowczy.
                                  Naiwna?
                                  Życze powodzenia w dyskusjach na forum, bo zaraz zostaniesz obrzucona
                                  zawartością szamba :)
                                  Kulturalne zwrócenie uwagi do bluzgających antyklerykałów przestało "docierać"
                                  już dawno, teraz należy zejść na ich poziom [ale to pomaga często obnażyć ich
                                  niewiedzę].
                                  Niestety :/
                                  • elam1 Re: ? nie dam nowego tytułu a starego nie użyję, 22.08.06, 14:11
                                    Mój mąż często powtarza mi: - mniej słów, mniej błędów.
                                    Jest to dobra zasada. Bo wolę uchodzić w Twoich oczach za naiwną, niż wstydzić
                                    się i załować słów, które wychodzą z moich ust.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: wredna Re: ? nie dam nowego tytułu a starego nie użyję, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 14:14
                                      Tylko, że ja mam akurat inne podejście - nie popełnia błędów ten, co nic nie robi :)
                                      Pzdr
                                      PS - przeczytaj przypowieść o talentach :)
                                • Gość: wredna A widzisz - boisz się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:37
                                  Nie użyjesz słowa "hipokrytka" w stosunku do mnie, bo uważasz je za złe.
                                  A ty sie boisz skalać :)
                                  Dobro nie polega na omijaniu zła szerokim łukiem i uciekaniu przed nim, tylko na
                                  stawieniu mu czasem czoła i "wygarnięciu" prosto w oczy.
                                  Bo ucieczka przed złem powoduje że zło wygrywa.
                                  A to grzech zaniechania...
                                  • Gość: omnipotentny Re: A widzisz - boisz się IP: 64.92.167.* 22.08.06, 13:56
                                    A Ciebie Pan upoważnił, do wskazywania co uznał za dobro a co za zło? Grzeszysz nieskromnością. To pycha, grzech w którym zatracasz się. Jesteś nielepsza od tych którzy bluźnią wprost.

                                    omnipotentny
                                    • Gość: wredna Re: A widzisz - boisz się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:59
                                      Przyganiał kocioł garnkowi... Spójrz na siebie - bo też grzeszysz PYCHĄ :P
                                      [nieskromność to akurat inna bajka]...
                                      Ty też sie interesujesz, kto koło ciebie stoi w kościele :P [bo mnie to akurat
                                      wisi]... Czy aby jest wystarczająco "swięty" jak ty, abyś mógł mu podac rękę.
                                      Omnipotentny? Może, ale niedouczony - na 100% :P
                                    • Gość: wredna Re: A widzisz - boisz się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 14:02
                                      I sie zgłoś człowieku gdześ na korepetycje czytania ze zrozumieniem :)
                                      Bo z tym akurat u ciebie cienko...

                                      > A Ciebie Pan upoważnił, do wskazywania co uznał za dobro a co za zło?
                                      Nikt mnie nie upoważnił, to akurat wziełam z nauczania kościoła... A ty
                                      zachowujesz sie, jakbyś nie wiedział, czego naucza kościoł... Mieniąc sie przy
                                      tym wielkim katolikiem :P

                                      Żegnam wyznawce Rydzyka :)
                                      Widac jak na dłoni, że z edukacją religijną u "moheru" jest gorzej niż źle :/
                      • antywredny też mi cię żal 24.08.06, 17:33
                        Jesteś po prostu nijaka.
                    • Gość: co tam chrzanisz? Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:40
                      Twoim celem jest ordynarne obrażanie katolików i naśmiewanie sie z ich wiary!
                      Za takiego ewentualnego "katolyka" z góry dziękujemy :P

                      To co napisałeś jest bluźnierstwem :P
                      Co ma sie jak pięść do nosa do twoich pouczeń pos.rany hipokryto, kierowanych do
                      innych tu piszących :)
                      Smieszna i zarazem żałosna kreaturka :/
                      Parodia homo sapiens...
                      Myśli że jak sparodiuje formułe chrześcijańskiego błogosławieństwa, to sie
                      dowartościuje.
                      Płytki jestes synku, jak wczorajsza kałuza :P
                      • Gość: *** Wredna, nie mnóż nicków !!! :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:42
                        Policzyłaś sobie wyzwiska, którymi mnie obdarzyłaś? :)

                        Dziękuję Ci w imieniu całego kościoła katolickiego za namaszczenie z jakim odstręczasz od wiary :)
                        • Gość: hihot nie jestem wredną matołku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:46
                          zresztą - ty też mnożysz swoje wpisy :P
                          aaa z autocomu to ku.. niby kto? Duch Święty?
                          Zwłaszcza, że tez pie..ąłeś o drewienkach :/
                          Idź wyliż tyłek truchłu Lenina, a od katolickich drewienek sie odpie..:/ Bo
                          to troche dla ciebie za mądre :/
                          • Gość: *** Re: nie jestem wredną matołku IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:48
                            Ale powiedz tak szczerze: 25 lat i zawodówka, ewentualnie liceum profilowane. Bo nie więcej, zgadłem? :)
                            • Gość: hihot Re: nie jestem wredną matołku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:49
                              Mówisz o sobie?
                              • Gość: *** Re: nie jestem wredną matołku IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:53
                                Nie kotku, o Tobie, katolickiej dziczyźnie :)
                            • Gość: wredna Re: nie jestem wredną matołku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:59
                              Gratuluję szczerości :)

                              Z dsl-nadaje całkiem spoooro osób, z autocoma, jakby mniej :)))
                          • Gość: Akwinata Re: nie jestem wredną matołku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:01
                            Gość portalu: hihot napisał(a):
                            > Idź wyliż tyłek truchłu Lenina
                            Żeby to chociaż Lenina ...
                            • Gość: Akwinata Re: nie jestem wredną matołku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:02
                              On pewnie o tym marzy, ale pozwalają mu tylko na jakiegoś podrzędnego Bieruta.
                        • mg2005 Re: Wredna, nie mnóż nicków !!! :) 22.08.06, 13:19
                          Napisał ***/ ***ek/ lutzek... )))
                        • mg2005 Lutzek-fer ?... 22.08.06, 13:26
                          Gość portalu: *** napisał(a):

                          > Dziękuję Ci w imieniu całego kościoła katolickiego


                          Lutzek sie nawrócił i przemawia w imieniu Kościoła !
                          Cud albo szatański podstęp Lucekfera...))
                • Gość: co tam brząkasz? Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:20
                  > Stawiam się na równi z Tobą, katolicką dziczyzną.
                  Taak? A kto pisze o dwóch skrzyżowanych drewienkach ateistyczny gnojku?
                  To było wyjątkowo kurna kulturalne i cywilizowane jak jasna cholera :/
                  Jak nie masz pojęcia o religii katolickiej to zamilknij chamie i sie nie
                  osmieszaj!!!!
                  Zenująca parodio człowieka i nędzna kreaturo!!
                  Homo sovieticus po prostu!!
                  • Gość: *** Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:36
                    Oooo, widzę następnego kulturalnego katolika.

                    Mam nadzieję, że nie okrzepniecie w swej bucie i arogancji. Wszak nic bardziej od wiary nie odstręcza jak zastępy nawiedzonych chamów. Czyńcie więc dalej swoją powinność :)
                • Gość: hihot Spójrz na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:34
                  > Sam sobie daję to prawo. Tak jak Ty w poprzednich postach nazywając ludzi "libe
                  > ralnymi chamkami" czy "półnagimi pedziami". Widzisz prostaczko wartościowanie w
                  > Twoich słowach?
                  Czym innym jest matole ocena konkretnego zachowania - czyli półgołego pedzia i
                  chama, obrażajacego katolików an forum, a ocena czyjejś wiary. Musiałbyś byc
                  wewnątrz duszy konkretnej osoby, by to sprawdzić.
                  Więc bądź łaskaw sie nie osmieszac takimi wywodami :/

                  > Kościół katolicki Ci dziękuje z całego serca, że tak krzewisz tę wiarę, w które
                  > j wyrosłaś. Dzięki takim wyznawcom jesteście coraz bardziej liczni :)
                  Takich matołków i palan_tów jak ty to w kościele katolickim nie potrzeba.
                  • Gość: *** Re: Spójrz na siebie IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:40
                    Powtarzasz się hipokrytko. Nie usprawiedliwiaj swojego niecnego zachowania i pogardy dla osób odmiennych od Ciebie. Zieje od Ciebie nienawiścią na kilometr. Musiałbym nie znać Twojej wątpliwej urody popisów na tym Forum, by Ci uwierzyć.

                    Do kościoła, przed drewienka i prosić o pokutę i łaskę !!!
                    • Gość: hihot Re: Spójrz na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:44
                      > Do kościoła, przed drewienka i prosić o pokutę i łaskę !!!
                      Powiało tolerancją jak jasna cholera!

                      Jesteś żywym dowodem na to, jak ordynarni i chamscy są forumowi ateiści :P

                      I nie twój ku.. problem do czego sie modle. Ty idź wyliż doope truchłu na Placu
                      Czerwonym :P Będziesz szczęśliwszy :P
                      • Gość: *** Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:47
                        Najpierw zarzut:

                        >Jesteś żywym dowodem na to, jak ORDYNARNI I CHAMSCY SĄ FORUMOWI ATEIŚCI :P

                        Później riposta. Tak po... KATOLICKU :)

                        >I nie twój KU*** problem do czego sie modle. Ty idź WYLIŻ DUPĘ TRUCHŁU na Placu
                        >Czerwonym :P Będziesz szczęśliwszy :P

                        Jesteś pod wielkim wrażeniem :)

                        Na katechezie coś mówili ostatnio o lizaniu dup truchłom? :) Czy może na kazaniu było? :)
                        • Gość: hihot Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:50
                          Przecież to wy chcecie legalizowac wszelkiej maści zboczenia.
                          Raptem sie ku.. obruszyłeś, jak zaproponowałem, co masz zrobić Leninowi?
                          Wylazł z ciebie mały zasr.any żałosny hipokryta :P
                          • Gość: *** Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:55
                            Policzyłaś już sobie wulgaryzmy, których użyłaś w tej intelektualnej galopadzie, której się oddajesz? :)
                            • Gość: hihot Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:02
                              A co ma piernik do wiatraka? Od kiedy używanie wulgaryzmów to grzech?
                              Bozia będzie sie gniewać jak *** powie "ku.."? Sorry, ale takie myślenie, to
                              jest etap pierwszokomunijnego dziecka :P Albo dewotki, biegnącej do spowiedzi po
                              każdym wulgaryzmie :))))
                              • Gość: *** Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:05
                                > ma piernik do wiatraka? Od kiedy używanie wulgaryzmów to grzech?

                                No co Ty, przecież to nie grzech używać wulgaryzmów, bluźnić na bliźnich, nierówno ich traktować ze względu np. na seksualne preferencje.

                                Rzekłbym nawet... to powinność, a nie grzech.

                                Czyń więc dalej swoje powinności, ja po prostu z krzesła spadam ze śmiechu jak tępi są Ci forumowi obrońcy wiary :)

                                Ale z drugiej strony się bardzo cieszę: naprawdę nikt takiej kreciej roboty nie wykonuje kościołowi jak Ty i Tobie podobni :) Dziękuję z całego serca :)
                                • Gość: hihot Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:10
                                  Jak uważasz, że używanie wulgaryzmów to grzech, to pomódl sie do Bozi o rozumek :P
                                  Każdy myślący katolik, czytając twoje posty - rechocze ze śmiechu :))))
                                  Od razu widac dzieciaku, że twoja edukacja skończyła sie na Pierwszej Komunii :)

                                  Gdy cie nazwe "matołem", to nie jest grzechem tylko co najwyżej brak kultury z
                                  mojej strony, gdybym ci napisał np. "niech cie szlag trafi", byłby to grzech.
                                  A już twemu dociekaniu pozostawiam - dlaczego.
                                  • Gość: *** Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:12
                                    Powinnaś napisać nowy katechizm. Tutaj na Forum Twoja radosna twórczość po prostu się marnuje !!! :)

                                    • Gość: hihot Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:15
                                      Głuptasie, to o wulgaryzmach i przekleństwach, co ci napisałem powyżej, już od
                                      dawna jest w nauczaniu kk :P
                                      Za to ty powtarzasz jakies banialuki, nie wiadomo skąd wzięte :)))
                                      • Gość: *** Re: Ordynarni i chamscy forumowi katolicy :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:18
                                        >Głuptasie, to o wulgaryzmach i przekleństwach, co ci napisałem powyżej, już od
                                        >dawna jest w nauczaniu kk :P

                                        Nie dość, że głupie to jest, to jeszcze zawzięte :)

                                        Powinnaś pisać felietony do Niedzieli albo innego Częstochowskiego Dzwonka :)

                                        • mg2005 Lutzek, ujawnij sie!...)) 22.08.06, 13:36
                                          Gość portalu: *** napisał(a):

                                          > Powinnaś pisać felietony do Niedzieli albo innego Częstochowskiego Dzwonka :)
                                          >

                                          Twoja ulubiona 'figura stylistyczna', lutzek...))
                                          Nie ukrywaj się, twojej reputacji i tak już nic nie może zaszkodzić...))
            • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:58
              Mnie poucza o wartościach chrześcijańskich, a do guziela pisze pierdooły,
              obrażającie wiare chrześcijanską!
              Nadęty żałosny booc :/
      • antykreator Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 08:17
        no no no... i tu mamy prawdziwe katolickie podejscie "wrednej" po porostu
        zionie z niej "sama prawda", po prostu prawda w oczka kole co katole??
        • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:27
          Prawda? Nie lubie jak ktoś mi wmawia coś, co nie istnieje :P
          Na siłe cie ktoś ciągnie do kościoła????? Durny klerofobie z antykatolicką
          obsesją :P Bo póki co tak wynika z produkowanych przez was na tym forum gniotów :P

          Po lekturze części postów, produkowanych na tym forum przez antyklerykałów mam
          nieodparte wrażenie, że przeciętny ateista-antyklerykał to odmóżdżony matoł, z
          postępującym debilizmem, nie potrafiący napisac nic mądrego, poza pierdoołami,
          które wyczytał w "Faktach i Mitach" :/ Ewentualnie na netowym racjonaliście :P
          • antykreator Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 08:33
            Jak to dobrze, są tak oświecone, elokwentne, mądre osoby ja Ty moja szacowna
            oponentko. Twoja retoryka mówi sama za siebie nic tylko złożyć szacunek dla
            Twych słów. Pozwolisz, że nie skomentuję Twojej wypowiedzi - sama się komentuję.
            • Gość: wredna tolerancja antyklerykała-hipokryty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:40
              tak, ale tolerancja tylko i wyłacznie dla jego poglądów, nikogo innego :/
              A jesli ktoś poczuje sie obrażony produkowanymi przez niego bzdurami to wielki
              wrzask że jest... nietolerancyjny!!!
              GRATULUJĘ HIPOKRYZJI, którą tak ochozo zarzucacie innym, zwłaszcza katolikom.
              • antykreator Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty 22.08.06, 08:46
                Moja droga oponentko ja nawet niemiałem wspominać o tolerancji a szczególnie
                tolerancji szczególnie w połączeni z Tobą - nie odważyłbym się na aż tak śmiałe
                słowa. A co do katolików hmm ciekawe skąd się to wzięło, iż katolik bardzo
                blisko jest kojarzony z nietolerancyjną osoba hmm, to mnie zastanawia - a
                Ciebie nie??
                • Gość: wredna Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:54
                  Ale jak wy pojmujecie tolerancje? i jakiej tolerancji od nas-katolików wymagacie?
                  Tolerancję też tego, ze chcecie nas bezkarnie obrażac!
                  No sorry, ale nikt nie będzie siedział bezczynnie, jak na niego plują :/

                  Zacznij obrażac Żyda, muzułmanina, hinduistę czy innego, to jeszcze zatęsknisz
                  za tym rzekomo "nietolerancyjnym" katolikiem :P
                  Bo i tak za dużo chamstwa wobec nas spokojnie tolerujemy :P
                  • antykreator Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty 22.08.06, 09:05
                    Mówisz, że tak dużo tolerujecie... brzmi to intrygująco. I może mi powiesz, że
                    kk i katolicy żyją w myśli zapisanych słów "oddaj bogu, co boskie, królowi, co
                    królewskie"??
                    Ale uwierz mi, że nawet naprawdę nie odważę się podnieść na forum
                    tematu "katolik/tolerancja" to chyba cienka czerwona linia, której lepiej nie
                    przekraczać.
                    • Gość: wredna Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:33
                      Mam wrażenie, że 99% antyklerykałów upraszcza sprawe i wszystkich katolików
                      traktuje jako potencjalnych wyznawców Rydzyka :)))))))
                      Wg nich też każdy "sukienkowy" czy "habitowy" od rańca do wieczora słucha Radyja
                      z Ryjem :)))

                      I standardowy antyklerykał nie może pojąć że jest caaałkiem sporo ludzi, którym
                      sie na dzwięk hasła "Rydzyk" nóż w kieszeni otwiera :D
                    • Gość: guziel Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.06, 10:05
                      a co ciebie koles tak interesuje jak żyja katolicy??
                      nie masz innych problemow? projektujesz własne ułomności na innych?
                      czy do szcześcia brakuje wam tylko codziennej porcji wątków antyklerykalnych??

                      • antykreator Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty 22.08.06, 10:48
                        a może szukam odpowiedzi, którą może znajde w konstruktywnej dyskusji, ale
                        chyba jako oponen nie podołasz otwartej polemice.
                        • Gość: guziel Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.06, 11:41
                          "konstutywnej dyskusji"
                          :D

                          o czym jest ta dyskusja?
                          • Gość: Marta Re: tolerancja antyklerykała-hipokryty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:15
                            ojej biedactwo nie potrafi czytać ze zrozumieniem :D
      • Gość: guziel wredna nie ma co sie nakrecac. IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.06, 10:53
        daj spokuj,
        nie ma szans na normalna dyskucje, zresztą im nie chodzi o dyskusję...
        • Gość: wredna Re: wredna nie ma co sie nakrecac. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:26
          taka "utarczka" obnaża elementarne braki w wiedzy anty-katolików :D
          Czasem bywa potrzebna :)
          Bo na razie wyszło, że *** jest na etapie Bozi, skoro nie odróżnia wulgaryzmów
          od przekleństw :))))
          Kto tu zatem ciemną masą? Katolicy, czy wszelkiej maści "postempowcy"? :)))

          Z jednej strony - gadka o dwóch drewienkach, z drugiej - używanie wulgaryzmów to
          grzech [i to chyba baaardzo cięzki]. Sorry, koles jest antyklerykałem czy ciotką
          klotka dewotką? :)))))

          Żeby było weselej, to na onecie połowa postów z tego forum by w ogóle nei
          przeszła. I to nie z powodów "religijnych" tylko wzajemnego obrażania sie.
          • Gość: guziel Re: wredna nie ma co sie nakrecac. IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.06, 11:36
            jest takie powidzonko: "nie gadaj z głupim po cię sprowadzi do swojego poziomu i
            pokona doświadczeniem"
            nie ma co obnażać ich "wiedzy" o kościele w wątku gdzie nie została zaprezentowana
            wiedza.

            z fanatykami nie można dyskutować
            • Gość: wredna Re: wredna nie ma co sie nakrecac. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:39
              Czasem trzeba zejśc do czyjegoś poziomu po to tylko, by pokazać mu, że nie ma
              nic do powiedzenia, a tylko potrafi klepać w kółko te same bzdury.

              > z fanatykami nie można dyskutować
              Najzabawniejsze jest to, że to oni zarzucają fanatyzm innym, siebie nie widząc.
              • Gość: guziel Re: wredna nie ma co sie nakrecac. IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.06, 11:44
                > Czasem trzeba zejśc do czyjegoś poziomu po to tylko, by pokazać mu, że nie ma
                > nic do powiedzenia, a tylko potrafi klepać w kółko te same bzdury.

                staram się zakładać wersje optymistyczną, że gdzieś tam zdają sobie sprawę
                z tego iż pieprzą farmazony
                (choć po namyśle nie wiem czy to wersja optymistyczna...)
    • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:38
      > Czemu nie dacie ludziom poszukiwac swojej wlasnej drogi, swojego Boga.
      A zabrania ci ktoś byc buddystą, mahometaninem???
    • kaczm77 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:01
      nie ma "swojego" Boga.

      Bóg jest Jeden.

      Uwazamy ze tylko Jezus Chrystus jest Jedyną Drogą do Ojca.
      Uważamy że tylko przez Jezusa człowiek może osiągnąć Zbawienie.
      Uważamy że inne religie czczą bałwany/demony.

      Uwazamy tak, bo jestesmy Chrześcijanami.

      Czy chcesz zabronić nam wyznawania naszej wiary ?

      <>^<
      • antykreator Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:09
        Czy chrześcijanin koniecznie musi byś katolikiem - czy może żyć w zgodzie z
        Jezusem, nie uczestniczą w formie zinstytucjonalizowanej??
        • mg2005 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:26
          antykreator napisał:

          > Czy chrześcijanin koniecznie musi byś katolikiem - czy może żyć w zgodzie z
          > Jezusem, nie uczestniczą w formie zinstytucjonalizowanej??


          To Jezus ustanowił Kościół, wyznaczając Piotra na swojego następcę na ziemi.
          • antykreator Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:28
            ...wiara a czysta forma instytucji w obecnej postać, hę?
            • mg2005 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:39
              antykreator napisał:

              > ...wiara a czysta forma instytucji w obecnej postać, hę?


              W czym tu widzisz sprzeczność?
              • antykreator Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:44
                Wiara w pigułce na sprzedaż - kupczenie hmm to chyba sprzeczność, hę?
                • mg2005 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 12:45
                  antykreator napisał:

                  > Wiara w pigułce na sprzedaż


                  Nie rozumiem, o czym mówisz...
          • antykreator Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:43
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=47257575&a=47262674
        • kaczm77 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:34
          Chrzescijanin to ktos to żyje i wierzy w nauke Chrystusa (nie Kosciola takiego
          czy owego).

          W mysl powyższej def. Moze. Jaknajbardziej.

          Dlatego Chrzescijan znajdziesz zarowno pośrod katolikow, prawosławnych,
          protestantow..... nie każdy jest Chrzescijaninem, ale wśrod nich są
          Chrześcijanie (patrz def,).

          pozdr
          <>^<
          • antykreator Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:42
            własnie...
    • mg2005 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 09:34
      ya_bolek napisał: (...)

      Pisane pod wpływem 'jabolka'?...
    • Gość: guziel Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.06, 09:46
      a inne religie to niby uznają że nie oni (owe inne religie)mają racje??? każdy w
      pewnych ramach monopolizuje prawdę.
      ty na przykład swoimi wywodami równiesz ją monopolizujesz w sposób daleko bardziej
      arogancki niż jakikolwiek chrześcijanin na tym forum
      wiec nie chrzań głupot
    • Gość: aaa Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 09:48
      Guziel poganinie, pomodliłeś się już o deszcz do dwóch skrzyżowanych drewienek?
      • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:52
        Dobrze, że nie jesteś chrześcijaniniem.
        Takiego antyklerykalnego chama i booca dawno nie spotkałam!!!
        Dwa skrzyżowane drewienka? Pajac! :/
      • Gość: Akwinata Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:02
        A ty się pomodliłeś o cukierki do swojego bożka Stalina?
        • Gość: aaa Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:09
          To Stalin żyje? Nie wiedziałem. Dzięki za info :)
          • lewyczerwcowy666 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 20:20
            Stalin żyje....w umysłach postkomuchów i ich popleczników...
      • Gość: co tam brząkasz? Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:20
        żałosna kreaturo? Nędzna parodio człowieka?
        Skarlały homo sovieticus?
        • Gość: aaa Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:41
          No brawo, bóg jest pod wrażeniem :)
          • Gość: co tam brząkasz? Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:47
            Nie tobie pisac o Bogu, gdy mówisz o "drewienkach"
            • Gość: aaa Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:49
              A Ty mi nie będziesz mówić o kim mam pisać :) Nie te czasy dewotko :)

              Bóg jest pod solidnym wrażeniem Twojej głębokiej wiary :)
              • Gość: co tam brząkasz? Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:52
                > Bóg jest pod solidnym wrażeniem Twojej głębokiej wiary :)
                Przeciez twierdzisz, że Bóg nie istnieje... Więc w tym momencie sam sobie
                zaprzeczyłeś :))))))))))))))))))))))))))))))
                Jednak większośc ateistów to matołki :P
                • Gość: aaa Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 10:56
                  Gdzie napisałem, że bóg nie istnieje? Umiesz zacytować, czy potrafisz tylko obrażać i łgać? :)
                  • Gość: co tam brząkasz? Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:04
                    Gdybys wierzył w jakiegokolwiek boga, nie obrażałbyś inneg Boga :P
                    Obraża tylko niewierzący :P Bo wydaje mu sie, że go kara boska nei spotka :P
                    • Gość: aaa Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 11:06
                      Ale mnie naprawdę nie interesują Twoje nadęte pseudo-analizy.

                      Pytam więc po raz wtóry: gdzie napisałem że nie ma boga?
                • Gość: Marta Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:58
                  antyklerykałownie nie koniecznie muszą być ateistami - zacznij myśleć baranku
                  dumo swych pasterzy!
      • mg2005 Zapachniało siarką... 22.08.06, 13:39
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > Guziel poganinie, pomodliłeś się już o deszcz do dwóch skrzyżowanych
        drewienek?


        aaa, ***, ***ek, lutzek ...
        - Szatan ma wiele imion...))
    • Gość: Akwinata Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:07
      Bo to nasza wiara jest słuszna. Tylko my mamy nieomylnego papieża.
    • Gość: Magnus Ateisci tez uwazaja, ze maja monopol na prawde. IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.06, 10:59
      I kazdy inna religia/pseudoreligia/sekta tez o takim monopolu glosi.
    • elam1 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 11:51
      Smutno mi. Nawet nie starałam się czytać do końca wypowiedzi. Są naszpikowane
      nienawiścią. Ja nie jestem katoliczką. Jestem osobą która świadomie oddała
      swoje życie Panu Jeusowi jako Panu i Zbawicielowi. I wierzcie mi że jeżeli
      osoba podaje się za chrześcijanina, to serce takiej osoby nakierowane jest na
      miłość do drugiego człowieka, a Wasze wypowiedzi są przeciwne nauce o miłowaniu
      bliźniego.Nauka Kościoła Rzymsko - Katolickiego, nawet jeżeli nie zgadzam się z
      jej doktryną wiem, że nie uczy nienawiści, mówi o czynieniu dobra drugiej
      osobie, o miłowaniu nieprzyjaciół. Nasz język polski daje nam tyle możliwości
      użycia go we właściwy sposób, wiedząc też, że z każdego nieużytecznego słowa
      zdamy sprawę – Bogu.
      Pozdrawiam
      • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:57
        > jej doktryną wiem, że nie uczy nienawiści, mówi o czynieniu dobra drugiej
        > osobie, o miłowaniu nieprzyjaciół.
        Tak - miłowania nieprzyjaciół, a nie pozwalania im na bezkarne łażenie sobie po
        głowie i wyśmiewanie symboli naszej wiary.
        Bo ślepo miłując i wybaczając, bez wskazania że czyni źle, popełniasz błąd -
        akceptujesz jego zachowanie.
        Czyżbyś uznawała, że chrześcijanin nie ma prawa ostro reagować na bezczelne
        nazwanie krzyża "dwoma drewienkami"?
        • Gość: *** Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 12:10
          A czymże jest krzyż, jeśli nie dwoma skrzyżowanymi drewienkami?
          • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:16
            Krzyż był symbolem życia, zanim powstało chrześcijaństwo :)
            Egipski ankh funkcjonował jako symbol boskości zanim ktokolwiek pomyślał o
            narodzinach Jezusa. W religiach Ameryki Przedkolumbijskiej - krzyż często
            utożsamiano z kukurydzą [symbole stosowano zamiennie] i uznawano za podstawe
            życia...

            Dla kogoś, co nie ma odrobiny wiary, tylko uważa sie za trzeźwo myślącego
            racjonalistę, krzyż to tylko dwa skrzyżowane drewienka.
        • elam1 Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re 22.08.06, 12:27
          1 Kor. 1:17-18
          17. Nie posłał mnie bowiem Chrystus, abym chrzcił, lecz abym zwiastował dobrą
          nowinę, i to nie w mądrości mowy, aby krzyż Chrystusowy nie utracił mocy.
          18. Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla
          nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.
          (BW)

          Może Cię to zaboli, ale dla mnie najważniejsze jest to co Pan Jezus zrobił, to
          co się wykonało na krzyżu, jakie to ma dla mnie znaczenie, moją rzeczą jest
          mówić o tym, że krew Jezusa ma moc oczyścić i dziś człowieka, że ofiara
          została złożona, że mocą Bożą jest to co uczynił Pan Jezus, że umarł i
          zmartwychwstał, aby każdy kto w Niego wierzy miał życie wieczne.

          Jest napisane, że mamy się upominać, brzydzić grzechem, to jest to skierowane
          do wierzących, mamy to czynić w miłości, aby jeżeli można pozyskać swojego
          brata czy siostrę.
          I rozumiem to tak, że mogę nie zgodzić się z kimś, powiedzieć, że coś jest
          grzechem, – ale nie ocenić czy potępić człowieka, bo kimże ja jestem ,że
          podjęłabym się jego oceny.

          Mat. 9:12-13
          12. A gdy [Jezus] to usłyszał, rzekł: Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci,
          co się źle mają.
          13. Idźcie i nauczcie się, co to znaczy: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary. Nie
          przyszedłem bowiem wzywać sprawiedliwych, lecz grzeszników.
          (BW)
          • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:37
            Ufff, odetchnełam z ulgą, bo w pierwszej chwili miałam wrażenie, że jestes
            kolejną z osób, które nie zwrócą uwagi osobie, która źle postępuje, a trzeba
            użyć nieco mocniejszych słów [niekoniecznie kulturalnych], bo uważają, że też w
            ten sposób popełnią grzech [hmm, tylko jaki?].
            Kosztem zachowania własnej czystości i nieskalania języka [jakby to było
            najważniejsze] - toleruja zatem czyjeś błędy.

            Nie nazwie np. dziwkarza dziwkarzem, bo uznaje, że mówiąc słowo "dziwkarz"
            popełnia grzech... A niestety czasem trzeba kimś "potrząsnąć", żeby zrozumiał,
            że źle postępuje...
            • Gość: *** Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 12:43
              I Ty prosta, wulgarna kobieto uważasz się za predestynowaną do moralizowania i uduchawiania innych? Zabawne i żałosne. Taka hipokrytka i prostaczka rzuca kamieniem, bo sama jest bez winy :)

              • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:45
                A ten znowu sie chce kłócić :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                Nawet nie zrozumiałeś o czym piszę :P
              • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:51
                Prosta i wulgarna? Nie wiem co bardziej proste i wulgarne - chyba jednak twoje
                drewienka :P Bo świat pojmujesz zbyt racjonalnie... I to, co widzisz szkiełkiem
                i okiem przenosisz na sferę duchową :D
                Jakoś na poprzedni post nie znalazłeś odpowiedzi - specjalisto od drewienek :))
                Czyżby wiedzy zabrakło? A to przecież katole są ciemni :))))
                • Gość: *** Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.08.06, 12:58
                  > A to przecież katole są ciemni :))))

                  A jednak resztki samokrytyki masz w sobie. To się chwali :)
                  • Gość: wredna Re: Chrzescijanie, czemu nie szanujecie innych re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:02
                    No i widzisz, boisz sie podjąć temat, bo z wiedzunią ciniusio :D
                    • Gość: omnipotentny Wredna... wstyd i tyle. IP: 64.92.167.* 22.08.06, 13:22
                      Wredna, tak po prawdzie zrobiłaś w tym wątku z siebie kompletną idiotkę (rzekome zezwolenie na przekleństwa przez Katechizm Kościoła Katolickiego), więc czego jeszcze pragniesz więcej? Ze wstydu zamilknąłbym i nie pogrążał się dalej w niewiedzy i arogancji. Zwłaszcza jako katolik. Widać, że nie rozumiesz wiary, której tak zaciekle bronisz.

                      omnipotentny
                      • Gość: wredna moher? czy prowokator? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:28
                        Zapytaj wszechznawco katolicyzmu jakiegoś w miare rozgarniętego księdza co jest
                        przekleństwem:
                        - ty matole
                        czy
                        - niech cie szlag trafi...
                        Bo z dewotkami, co pozostały na etapie Bozi, karzącej za jedno powiedzenie
                        słówka "ku.." i spowiadających sie z tego, ze sie krzywo popatrzyły na
                        sąsiadke, jakoś nie bardzo chce mi się rozmawiać :)
                        • Gość: omnipotentny Re: moher? czy prowokator? IP: 64.92.167.* 22.08.06, 13:35
                          Nie dość, że głupia, to zarozumiała. Zaiste doprawdy, że Ci którzy winni milczeć mają najwięcej do powiedzenia. Mam nadzieję, że nie chodzimy do jednego Kościoła.

                          omnipotentny
                          • Gość: wredna milcz faryzeuszu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:42
                            > Nie dość, że głupia, to zarozumiała.
                            Do czego to miało być? Tak sie boisz konfrontacji swej wiedzy z nauczaniem
                            kościoła? Że może jednak ksiądz potwierdzi, że to ty się mylisz?

                            A mi doprawdy wisi, kto koło mnie stoi...
                            Za to ty sie boisz stanąć koło kogoś, kto twoim zdaniem jest "gorszy" od ciebie...
                            Żenada... Ładny mi wzór katolika, a Jezus siadał do stołu z celnikami i
                            jawnogrzesznicami... Marie Magdalenę pewnie kazałbyś ukamieniować, za samą próbę
                            zbliżenia sie do Jezusa. :D
                            Ty sie uważasz człowieku za katolika?
                            Bliżej ci do faryzeuszy...

                            Domyślam sie do jakiego kościoła chodzisz :P Wyznawców Rydzyka :) Ja jednak
                            Łagiewniki wolę...
                          • Gość: wredna Re: moher? czy prowokator? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:48
                            Radziłabym sie skupić w kościele na tym co jest czytane na Ewangelii i mówione
                            podczas kazania. A nie na rozmyślaniach, czy ten, kto koło ciebie stoi, jest tak
                            święty jak ty i czy możesz łaskawie mu podać rękę.

                            I wyjaśnij mi, gdzieś ty odnalazł "zarozumiałość" w tym, że ci poleciłam, że jak
                            mi nie wierzysz, to zapytaj kogos innego?
                            Bo takie jakieś wyjątkowo pokrętne rozumowanie...
                            Czyżbyś sie uważał za najmądrzejszego i jedynego interpretatora nauczania kościoła?
                            Pycha to wielki grzech... :P
                            Żegnam wyznawce Rydzyka
    • Gość: camel e tam, my sie nie wysadzamy w powietrze:)) IP: 81.19.200.* 22.08.06, 12:03
      nie kamieniujemy kobiet, za slub z niewiernym :)
      Nie obrzezamy ani kobiet ani mezczyzn.
      Nie zmuszamy naszych dzieci do slubow i nie aranzujemi im ich juz kiedy jeszcze
      sa mali.

      zreszta i tak Bog jest jeden:)
    • nelsonek Jabol! 22.08.06, 15:07
      Czemu nie szanujesz katolikow i zabraniasz im gloszenia swoich pogladow? Czemu tepisz ich droge poznania boga? Czemu nie skupisz sie w kiblu tylko wypisujesz bzdury? Nie uwazasz, ze jestes dokladnie taki jak przytoczony przez Ciebie chrzescijanin?
    • Gość: ant jaki pan (KK) taki kram jego, co tu gadać ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 15:48
      szkoda słów, tak jest w każdym odłamie na bazie chrześcijan - tylko oni pożarli wszystkie rozumy i mają monopol na prawde.
      a naprawde chodzi (mówię o watykanie) o władzę.
    • Gość: m Re: Ateiści czemu nie szanujecie katolicyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:54
      dajcie spokoj, przeciez temu prowokatorowi chodzi tylko o to aby znowu wywołac
      antykatolickie nastroje na forum. Co drugi watek na tym forum jest
      antykatolicki. Nie widze żadnych zalozonych przez katolików,ktorzy wysmiewaliby
      jakies religie. Nie dajmy sie omamic bezmyślnym prowokatorom.
      • nelsonek Ale bzdury gadasz. 22.08.06, 18:24
        Sprawdzilem. Od 9.08.2006 zalozono 282 watki. Z tegop co napisales to grubo ponad setka powinna byc antykatolicka. Podaj chociaz 10 antykatolickich watkow.
      • lewyczerwcowy666 Re: Ateiści czemu nie szanujecie katolicyzmu 22.08.06, 20:22
        Koleś a czego ty się spodziewałeś po forum żydowskiej gazety ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka