roanbu
23.02.03, 11:44
Jak oceniacie ostatnie wystapienie pana Lwa Rywina? Dla mnie było super!
Skorzystał ze swojego prawa, rzucił kilka złotych myśli, które mimo wszystko,
skłaniają do refleksji.
Moja jest taka. A co będzie, jeżeli w swoim oświadczeniu, pan Lew Rywin,
mówił prawdę? Co jeżeli okaże się, że naprawdę działał, jako mediator, na
prośbę pani Wandy Rapaczyńskiej? Co, jeżeli okaże się, że ręce (w sumie
uwielbianego przeze mnie) pana Adama Michnika są jednak brudne?...
Co wtedy? LINCZ?