Dodaj do ulubionych

Poszlibyście na uroczysty rozwód ?

23.08.06, 20:42
Taki z tańcami , videofilmowaniem , "słodko-słodko" , itp atrakcjami i
fajerwerkami ? Ja z przyjemnością.
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: Poszlibyście na uroczysty rozwód ? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 21:09
      Takiego sobie nie wyobrażam ale po rozwodzie koleżanki poszliśmy wszyscy,
      strony i świadkowie (byliśmy bardzo zaprzyjażnieni) do kawiarni. Było bardzo
      fajnie. Bawiliśmy się dobrze a potem każdy poszedł w swoją stronę.
    • Gość: wredna Re: Poszlibyście na uroczysty rozwód ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 09:00
      Baaardzo rzadko pary rozstają sie w kulturalny sposób :) Raczej jest to
      karczemna awantura :))
      Więc to co proponujesz - rozwód z imprezą - to raczej między bajki :))) Pary
      rozstające sie w ten sposób - to chyba nawet nie %, a promil ogółu rozwodów :D
      • Gość: Lena Re: Poszlibyście na uroczysty rozwód ? IP: 80.48.96.* 24.08.06, 09:42
        Uznałabym takie zachowanie za infantylną manifestację, za gó..arskie
        świętowanie porażki. Bo rozwód jest porażką, ludzie nie biorą ślubu po to by
        się rozwieść jak tylko przestaną pałać do siebie gorącą namiętnością.
        Tylko smarkateria po niezdanym ważnym egzaminie urządza imprezę i udaje,że jej
        to "lotto".
        Czy mozna urządzić np. imprezę z tańcami po poronieniu? W końcu to świętowanie
        przedłużenia wolności.... a po śmierci bliskiej osoby? taką z tańcami? W końcu
        możemy wierzyć,ze poszłą do nieba i cieszyć się....
        • luksusowy_yacht Re: Poszlibyście na uroczysty rozwód ? 24.08.06, 10:07
          impreza po poronieniu już widzę czikity łapiące pępowinę czy inne tam rzucane
          przez niedoszłą matkę ;)
      • jorge.martinez Re: Poszlibyście na uroczysty rozwód ? 24.08.06, 11:05
        Bo impreza weselna i celebra ślubna jest po to by do rozwodu nie doszło. To się
        pięknie zowie rytuałem inicjacyjnym. Czym większa pompa, czym większe długi,
        czym więcej ludzi, tym trudniej zawrócić z raz obranej drogi (oczywiście
        statystycznie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka