Dodaj do ulubionych

Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba?

27.10.06, 15:43
Cierpiała na ziemi więc ponoć będzie szczęśliwa w niebie, i nie powinien tu
być przeszkodą grzech w postaci samobójstwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Echo [...] IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 16:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • obraza.uczuc.religijnych Zaiste dziwna ta syfilizacja chrezścijańska. 27.10.06, 16:03

      • wojtekqwerty Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 28.10.06, 00:31
        dlatego sie czlowiek pyta
    • Gość: dragon Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.06, 16:03
      z tego co wiem osoby ktore popelnily samobojstwo nie idą NIGDY do nieba...

      > Cierpiała na ziemi więc ponoć będzie szczęśliwa w niebie, i nie powinien tu
      > być przeszkodą grzech w postaci samobójstwa.

      Może zabrzmi to chamsko ale co to bylo za cierpienie , zaden powod do
      samobojstwa. Matka ktora poronie tez powinna sie powiesic ? Osoba zgwlacona na
      ulicy też ? Osoba uprowadzona tez? Była sytucacja w szkole niedaleko mnie ,
      gdzie dziewczyna skoczyla z okna z powodu ze oskrazyli ją przez przypadek że
      komórke ukkradła ( Przecierz to jest banał ! ) Wiecie dla mnie to nie jest
      zaden argument na samobojstwo w tej i sytucaji z komorka , napewno odbilo by
      sie jej to na psychice ale moza bylo to inaczej ZAŁATWIĆ , chociarzby zmiana
      szkoły , miejsca zamieszkania
      • Gość: dragon Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.06, 16:08
        wiem jedna dziewczyny w 2 klasie gimnazjum były zawsze jakoś takie strasznie
        wrazliwe psychicznie , moze cos w tym jest
      • dziama3 Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 27.10.06, 16:56
        Gość portalu: dragon napisał(a):

        > Może zabrzmi to chamsko ale co to bylo za cierpienie , zaden powod do
        > samobojstwa. Matka ktora poronie tez powinna sie powiesic ? Osoba zgwlacona
        na
        > ulicy też ? Osoba uprowadzona tez? Była sytucacja w szkole niedaleko mnie ,
        > gdzie dziewczyna skoczyla z okna z powodu ze oskrazyli ją przez przypadek że
        > komórke ukkradła ( Przecierz to jest banał ! ) Wiecie dla mnie to nie jest
        > zaden argument na samobojstwo w tej i sytucaji z komorka , napewno odbilo by
        > sie jej to na psychice ale moza bylo to inaczej ZAŁATWIĆ , chociarzby zmiana
        > szkoły , miejsca zamieszkania

        Tak masz rację TO BYŁO CHAMSKIE. Nikt z nas nie wie, co działo się z tą
        dziewczyną, co czuła i od kiedy tak cierpiała. Może miała ukrytą depresję, z
        nikim o tym nie rozmawiała. Owszem, nikt całkowicie zdrowy psychicznie nie
        popełnia od razu samobójstwa z powodu jednego wydarzenia, tu musiało być coś
        więcej, dużo więcej... Są też różne progi odporności psychicznej.
        Wracając do kwestii "nieba", nieprawdą jest że "samobójcy idą do piekła", tzn.
        nie do końca jest to prawda. Aktualne nauczanie Kościoła jest takie, że my
        śmiertelni po prostu nie wiemy tak naprawdę czy osoba zastała zbawiona, to jest
        tajemnica, sprawa tylko między Bogiem a tym człowiekiem. Więc ksiądz którzy
        odmówiłby pochówku samobójcy twierdząc że to człek potępiony, mija się z nauką
        KK.
        • dziama3 Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 27.10.06, 17:04
          dodam www.opoka.org.pl/zycie_kosciola/forum/porozmawiajmy/forumreko.php?
          action=show&id=1128721491
      • songosystem Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 28.10.06, 18:08
        wszyscy nie moga zyc,jaks selekcja musi istniec...slabe jesnostki gina i basta.
        • tobiasz32 Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 28.10.06, 18:23
          Ale czy niebo istnieje, jeśli taki syf na ziemi
    • mandaryna65 Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 27.10.06, 16:18
      Swoją drogą, oceniając pozbawienie samego siebie życia w takiej sytuacji
      można, niezależnie od jej tragizmu, dopatrzyć się w tym głębokiego odruchu
      LUDZKIEGO.

      To samobójstwo było poniekąd aktem protestu, niezgody, radykalnego sprzeciwu
      wobec niesprawiedliwości, krzywdy która dotknęła człowieka (w tym wypadku samą
      zainteresowaną, która jednak wcześniej obserwowała również poniżanie swoich
      koleżanek w podobny sposób).

      W tym kontekście można szukać dalekiego porównania nawet do takich postaci jak
      Gandi czy Maksymilian Kolbe, Karol de Foucauld.... czy wielu innych ludzi O
      PONADPRZECIĘTNEJ WRAŻLIWOŚCI, którzy zdali sobie sobie sprawę z tego, że ich
      człowieczeństwo zostałoby zagrożone, gdyby zgodzili się żyć dalej "jak gdyby
      nigdy nic"....

      Reasumując: samobójstwo, czy inne akty autoagresji np. głodówka, albo są
      wyrazem skrajnej rozpaczy albo też przeciwnie, wyrazem nadziei, że życie musi
      mieć jakiś sens, który wykracza poza fizyczną wegetację organizmu.

      Tylko żeby ktoś nie pomyślał, że namawiam do pozbawiania siebie życia. NIe! W
      tym wypadku istniało multum sposobów naprawienia krzywdy Ani, wypełnienia
      miłością jej rany... problem w tym, że nie były one w najtrudniejszym momencie
      dostępne jej świadomości.

      I w tym cały dramat.
      • Gość: Echo Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.10.06, 17:16
        Uwazam ze jesli ktos sie z niej wysmiewal i w ten sposob zabijal umiejetnosc
        komunikacji, ten ktos powinien poniesc najciezsza kare.

        Jesli np. ktos sie z niej nasmiewal ze chodzi do spowiedzi, to mial
        wklad w jej samobojstwo. Powiedzmy ze matka, policjantka czy nauczycielka nie
        umiala sie komunikowac. "Czarny" moglby sie komunikowac w bardzo dyskretny
        sposob w konfesjonale, ale przesmiewacze zamkneli dla niej i te mozliwosc. Co?
        Pojdziesz sie spowiadac? He he. Byc moze ze wszyscy dzielnie wspolpracowali zeby
        zamknac dziecku kanaly komunikacji.
        • Gość: Iza Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 17:56
          Heh, ja jako nastolatka regularnie chodziłam do spowiedzi, ale nigdy nie
          przyszłoby mi do głowy zwierzać się księdzu z moich problemów. Recytowało się
          grzechy, potem wysłuchiwało opierniczu i już. (Ci księża chyba wychodzili z
          założenia, że z młodymi trzeba ostro, bo inaczej nic dobrego z nich nie
          wyrośnie. Nasz proboszcz dosłownie wydzierał się na pół kościoła.)Spowiedź to
          było coś przykrego i upokarzającego.
          • wojtekqwerty Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 28.10.06, 00:33
            a tez zawsze recytowalem formulki. Nie widzialem powodu zeby obcemu facetowi
            opowiadac o moich grzeszkach. U spowiedzi bylem z 5 razy w zyciu. Nie bylo to
            ani przyjemne an potrzebne, wiec zaprzestalem
    • cheetah_m Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 27.10.06, 18:23
      a ja mysle ze padlo na nią bo byla od dziecka uczona znoszenia cierpienia i
      nadstawiania drugiego policzka, no i oczywiscie zawsze psychopaci wyczuja
      najslabsze ogniwo i padlo na nią. Bo pomyślcie: jej matka, pierwsze co robi,
      MOWI ZE ICH NIE WINI? CO TO ZA MATKA? nie usprawiedliwiam tych zwyrodnialcow i
      zaluje ze nie pójdą do pierdla, ale ta dziewczyna ewidentnie ne miala oparcia w
      rodzicach. gdyby je miala moze nie doszloby do najgorszego.
    • koszmarekopalek tylko modlitwa pozostaje 27.10.06, 19:33
      i wiara, że nie będzie za to karana. pragnę wierzyć, że Bóg ją zrozumie i nie
      będzie zważał na jej uczynek, ale na dobre, co w życiu poczyniła.
      • Gość: miesiekido Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 19:49
        Myślę że Bóg jest o wiele bardziej wyrozumiały niż forumowicze i sam zdecyduje
        a czy tak naprawdę samobójstwo jest takim grzechem który zawsze dyskwalifikuje
        wątpię .Przecież w końcu Chrystus tez dobrowolnie dał się zabić.W pewnym sensie
        to też było samobójstwo .
        • Gość: dragon Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.06, 21:44
          czyli wychodzi na to ze jak mamy problemiki to najlepszym lekarstwem na nie
          jest skok z okna, powieszenie się a nawet przedawkowanie leków ... zawsze mozna
          zostawić list o tresci typu: " było mi cięzko...bo dostałem jedynke z
          matmy" ... Tu są robione z igły widły
          • Gość: jaija [...] IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.10.06, 00:55
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Echo Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 04:39
              Po pierwsze jest wielu kopnietych konskim kopytem na tym forum ktorzy
              nie wahaliby sie powiedziec wrazliwej dziewczynce ze "ma cieczke" albo cos
              rownie chamsko-postempackiego.

              Po drugie, ogladalam zdjecia ludzi na pogrzebie. Nie widze "dulszczyzny" jak ich
              nazywaja postempacy ale widze wrazliwych, wspolczujacych ludzi.

              Po trzecie, ciezko byloby mi przebaczyc tym niedorostkom ale bardzo szanuje te
              matke ktora to potrafi. Postempacy sa gotowi potepic ja i za to (jak widac wyzej).
              • Gość: *** [...] IP: *.escom.net.pl 28.10.06, 12:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Echo Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 17:31
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=50433797&a=50869864

                > Po pierwsze jest wielu kopnietych konskim kopytem na tym forum ktorzy
                > nie wahaliby sie powiedziec wrazliwej dziewczynce ze "ma cieczke" albo cos
                > rownie chamsko-postempackiego.


                • Gość: Echo Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 17:36
                  odpowidz na autenty:

                  >Pewnie bala sie, ze dawaliby jej
                  > do zrozumienia, ze jest dziwka, skoro obmacywalo ja 5 chlopakow. Ludzie, czy
                  > wy tego nie widzicie? Wszystkiemu winna jest polska dulszczyzna, ciemnota i
                  > zascianek! Pod tym wzgledem Polska to kraj arabski"

                  Po drugie, ogladalam zdjecia ludzi na pogrzebie. Nie widze "dulszczyzny" jak ich
                  nazywaja postempacy ale widze wrazliwych, wspolczujacych ludzi.
                  • Gość: Echo Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 17:42
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=51084471&a=51093106

                    Po trzecie, ciezko byloby mi przebaczyc tym niedorostkom ale bardzo szanuje te
                    matke ktora to potrafi. Postempacy sa gotowi potepic ja i za to (jak widac wyzej).
                    • Gość: *** Echo znowu manipuluje IP: *.escom.net.pl 28.10.06, 17:51
                      A ja odnosiłem wrażenie, że to właśnie katolicy dziwili się, że matka tak szybko przebaczyła.

                      Załóż okulary na tę pyzowatą twarz.

                      koń
                    • onlyoner Re: tylko modlitwa pozostaje 28.10.06, 18:01
                      Gość portalu: Echo napisał(a):

                      > Po trzecie, ciezko byloby mi przebaczyc tym niedorostkom ale bardzo szanuje te
                      > matke ktora to potrafi.

                      Zanim zdobędziesz się na szacunek wobec tej kobiety zdobądź się na minimalny
                      wysiłek umysłowy i postaraj się odróżnić znaczenie słowa "wybaczam" od
                      zanaczenia słów "nie winię".
                      • Gość: Echo Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 18:07
                        "wybaczam" od zanaczenia słów "nie winię".

                        Nie widzisz subtelnosci. Gdyby powiedziala "wybaczam" juz by obwiniala.

                        • onlyoner Re: tylko modlitwa pozostaje 28.10.06, 18:27
                          Gość portalu: Echo napisał(a):

                          > Nie widzisz subtelnosci. Gdyby powiedziala "wybaczam" juz by obwiniala.

                          Widzę bardzo dobrze, w odróżnieniu od ciebie. Widzę że w poście na który
                          odpowiedziałem, napisałaś:
                          "ciezko byloby mi przebaczyc tym niedorostkom ale bardzo szanuje te
                          matke ktora to potrafi"

                          I teraz widzę że wmawiasz mi ze nie dostrzegam subtelności. Ja, w
                          przeciwieństwie do ciebie, dostrzegłem tę "subtelną" różnicę. Dostrzegłem ze ona
                          ich "nie wini" za samobójstwo Ani (no więc kogo wini ?)podczas gdy tobie wydaje
                          że ona im to samobójstwo wybacza (skoro nie wini to jaką winę ma wybaczać ?)

                          Ja to zrozumiałem tak że ona nie obwinia ich za samobójstwo swej córki. A jak ty
                          to zrozumiałaś ?
                          • Gość: Echo Re: tylko modlitwa pozostaje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 19:23
                            A jak t
                            > y
                            > to zrozumiałaś ?

                            Zrozumialam ze matka jako chrzescijanka nie moze pierwsza rzucic kamieniem.
                            Czyli sama, jako katoliczka nie czuje sie bez winy. To jest przyklad bardzo
                            trudnego, ale uczciwego postawienia sprawy. Matka powinna miec lepsza
                            komunikacje z corka. Szkola powinna miec lepszy nadzor nad dziecmi. Wychowanie
                            seksualne nie powinno sie skupiac na "jak sie obronic przed AIDSem i ciaza" ale
                            jak uszanowac druga osobe dla ktorej seks to nie to samo co spuszczenie wody w
                            lazience. Niestety ten sposob podejscia do seksu zalecaja postempacy i
                            niemilosiernie nabijaja sie z katolickiego wychowania ktore nakazuje szacunek
                            dla spraw intymnych. Bez szacunku mamy przesmiewcow, "cieczke" etc.
                • Gość: *** [...] IP: *.escom.net.pl 28.10.06, 17:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Echo Re: Manipulatorka z różańcem w ręku. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 18:04
                    "If he kills one soul wrongfully he kills the mankind"
                    • Gość: *** Re: Manipulatorka z różańcem w ręku. IP: *.escom.net.pl 28.10.06, 18:27
                      A co to ma do tego, że manipulujesz wypowiedziami?

                      koń
                      • Gość: dragon bez sens IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.06, 19:01
                        wógole nie rozumiem dlaczego dyskutujecie na temat czy matka powinna wybaczyc
                        czy nie. To jest jej i jej rodziny sprawa a nie wasza
                        • Gość: Echo Re: bez sens IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.10.06, 19:39
                          wógole nie rozumiem dlaczego dyskutujecie na temat czy matka powinna wybaczyc
                          > czy nie. To jest jej i jej rodziny sprawa a nie wasza

                          Bo matka wypowiedziala sie publicznie w tej sprawie i rozmaici
                          nieparzystokopytni usiluja to wykrecic przeciwko katolikom.
    • Gość: ant a, co to niebo ?? IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.06, 19:54
      ??
      zainteresowny jestem !
    • renebenay Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 28.10.06, 20:02
      Nic nie usprawiedliwia jej asurdalnego samobojstwa,jezeli istnieje niebo to
      chyba wszyscy tam pojdziemy.
      • Gość: Echo Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.10.06, 01:08
        > Nic nie usprawiedliwia jej asurdalnego samobojstwa,jezeli istnieje niebo to
        > chyba wszyscy tam pojdziemy.

        Ty mi wygladasz na uczciwego i otwartego "lewaka" jak sie okreslasz.
        Faktem jest jednak ze pieklo to dobrowolne odciecie sie od Boga.
        Niewielu jest takich i najczesciej spanikowani wracaja przed smiercia.
        • 0golone_jajka Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 29.10.06, 01:13
          ba, ale od którego boga? czy idąc do nieba jednego boga automaycznie trafia sie do piekła innego boga? aż chyba nowy wątek o tym załoze

          -
          Zapraszam na Kościół, religia bez cenzury oraz Mężatki i żonaci (znudzeni)
    • maniek.27 Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 29.10.06, 00:24
      Kolego czy mógłbyś łaskawie nie wykorzystywać tragedii tej dziewczyny do
      zakładania swoich katofobicznych postów. Chcesz się o coś spytać to zrób to ale
      nie personalnie. Chyba choć na tyle masz kultury osobistej?
      • obraza.uczuc.religijnych Ależ mi w pięty poszło! 29.10.06, 10:19

        • maniek.27 W końcu to nie twoja wina ze się chamem urodziłeś 29.10.06, 14:25
          "W mojej rodzinie zawód księdza przechodzi z ojca na syna."

          Raczej chamstwo i prostactwo:).
          • obraza.uczuc.religijnych Nie denerwuj się maniuś. 29.10.06, 14:32
            Nie przykrywaj nerw śmichem.
    • szmajch Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 29.10.06, 01:17
      Kościół już od jakiegoś czasu rozgrzesza samobójstwa będące wynikiem załamań
      psychicznych.
      • billy.the.kid Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 29.10.06, 10:32
        no to czy robi to kościół-czy bozia???
    • e-ftalo Re: Czy 14-letnia Ania trafiła do nieba? 04.11.06, 15:51
      Myślę że matka powiedziała że nie wini ich za samobójstwo bo przecież oni jej
      nie zabili i przejęła winę na siebie,na swoje zaniedbanie.Natomiast nie
      rozumiem dlaczego publicznie nie oskarżyła ich za gwałt zbiorowy.
      Ktoś gdzieś na forum pisał że jakiśtam katecheta powiedział że Ania ponosi
      największy grzech bo się zabiła.Nie chciałbym aby ktokolwiek mojemu dziecku
      wciskałpoglądy sprzeczne z poglądami większości społeczeństwa,o wtedy wychodzi
      że jest jeden mądry a reszta głupia.
      No i jeszcze jedno:nie można stawiać znaku równości między poświęceniem życia a
      samobójstwem,to jakaś bzdura.
      Ta dziewczyna była zupełnie bezradna załamana,niedoświadczona w tych sprawach,w
      depresji,nikt jej nie pomógł,a nie poświęcała się dla sprawy

      I też nie obarczajmy winą rodziców,opiekunów.Jakże łatwo się pisze na
      forum,jakież to cudowne sposoby są na edukację seksualną młodzieży,a ilu z was
      faktycznie odważyło się edukować dzieci w tym temacie.Ja jeszcze nigdy,bo życie
      i forum to 2 różne rzeczy.Na forum sprawa jest oczywista,na życiu przaeszkodą
      stają różne absurdy kulturowe,społeczne,tabu,stereotypy i inne pierdoły
      współczesnej Polski.
      To nie jest takie proste
      Ale najwyższy czas przełamać tą barierę i zascząć mówić to co się pisze,być
      spójnym w poglądach
    • Gość: ant nie, do piekła i tam po wsze czasy bedzie IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 19:07
      ja gwałcił LUCYFER !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka