irra1
27.10.06, 19:30
Facet zamieszkał ze swoja dziewczyną w domu ,ktory zakupili na własnosc ale
jak sie okazało to tylko ON został jedynym włascicielem domu.Razem sobie
gospodarzyli ,zaręczyli się wyznaczyli date slubu ,poczynili przygotowania do
wesela i facet sie wycofał na tydzien przed slubem.Oczywiscie zwiazek sie
rozpadł ale facet nie ma zamiaru nic oddac dziewczynie a wrecz przeciwnie
wysłał jej wezwanie do zapłąty za wynajem pokoju!!razem mieszkali 4 lata.Moim
zdaniem to oszust matrymonialny ,powinno sie zgłosic doniesienie do
Prokuratora o przestępstwie..jak sądzicie?