husyta
02.11.06, 22:16
Załóżmy,
że katolik, który kradnie i pije,
żonę zdradza i bije,
nawraca się na chrześcijaństwo;
przestaje kraść - odddaje to co ukradł;
przestaje zdradzać żonę,
przestaje pić i żonę bić,
a przy tym odchodzi z katolicyzmu do któregoś z kościołów ewangelicznych.
Czy nawracając się do Chrystusa i odchodząc z KK popełnił grzech śmiertelny?